Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak planuje , dzisiaj z mamą rozmawiałam o przydomkach i za tydzień wybieramy się do związku :) .
Mam nadzieje że już niedługo będę składała papiery .

A co do szczylków to będę chciała ale mioty będą rzadko bo nie chce rok po roku tylko np . co 2.5 roku ,czyli tak licząc od nowego roku albo nawet jeszcze kolejnego czyli 3 mioty by miała i koniec :loveu: . No i to nie jest powód że nie chce bo nie będzie czasu czy pieniędzy czy nie lubie czy coś innego ,tylko poprostu jeżeli decyduje się na miot to ma być udany ,a nie tak jak niektóre psy na wystawy przychodzą...
Mam jeszcze czas do krycia bo chce jeszcze pojeździć na wystawy ,no i muszę wybrać odpowiedniego psa .
A chce iść w linie francuską :loveu:

Posted

Czyli zaraz do księgi będzie wpisana jako suka hodowlana,u nas jeszcze jedna wystawa z oceną doskonałą i już Moni dostanie uprawnienia hodowlane.
To już od następnej wystawy idziesz w pośrednią??a my od 28 lutego w otwartą;)to gdzie teraz?NDM?

Posted

Czyli zaraz do księgi będzie wpisana jako suka hodowlana,u nas jeszcze jedna wystawa z oceną doskonałą i już Moni dostanie uprawnienia hodowlane.
To już od następnej wystawy idziesz w pośrednią??a my od 28 lutego w otwartą;)to gdzie teraz?NDM?

Posted

agamewa napisał(a):
Czyli zaraz do księgi będzie wpisana jako suka hodowlana,u nas jeszcze jedna wystawa z oceną doskonałą i już Moni dostanie uprawnienia hodowlane.
To już od następnej wystawy idziesz w pośrednią??a my od 28 lutego w otwartą;)to gdzie teraz?NDM?

Tak w NDM będziemy w pośredniej .
Do księgi już niedługo wejdzie :) . no to w NDM będziecie już reproduktorem :-D
Karolina. napisał(a):
No to chyba lepiej że mioty nie będą co roku - lepiej dla Arwi znaczy się. ;)

Będziesz kryła repem zza granicy?

No też lepiej dla niej i to też zadecydowało ;)
Raczej Arwena będzie kryta " Polakiem " ,no przecież tu w Polsce tyle pięknych francuzików :loveu:

Posted

Ooo no to ładnie, Arwi już hodowlanke ma :cool3:

fajnie Martyna, że tak myślisz z tymi szczylkami :p wszystko przemyślane, dopięte na ostatni guzik, a nie 'aby było' :)

Posted

Aha. A mogę zapytać dlaczego chcesz ją rozmnożyć? Pytam z ciekawości ;) Bo to dosyć odpowiedzialne posunięcie, i np. ja planuję suczkę, zastanawiam się jeszcze czy będę jeździć z nią na wystawy, ale raczej mimo wszystko rozmnażać jej nie planuję, gdyż boję się potem o znalezienie szczylkom dobrych domów itd itd ;) Chociaż w przyszłości nie wykluczam hodowli, ale jeśli już to jak będę "na swoim", czyli nie prędko ;)
Dlatego tak ciekawi mnie dlaczego chcesz mieć potomstwo po Arwenie, a nie np. po kolejnej suczce (którą pewnie będziesz miała w przyszłości ;))

Posted

[quote name='agamewa']Nie, Moni będzie repkiem po NDM(chyba??)bo jak np.dostanie bdb to nie...
No tak będzie po ,ale ja już wiem że Moni dostanie na 100% dosk. ;)


Kasia - U mnie to zawsze wszystko na ostatni guzik jest i było :) . Chce mieć pewność że będzie okej ,wybiorwe psa który będzie najbardziej przybliżony do wzorca :) .

Posted

[quote name='Princess_York'] Chce mieć pewność że będzie okej ,np. wade Arweny zakryje zaletą psa ,albo wade psa ,zaletą Arweny :)

A jakie wg Ciebie Arwena ma wady, które trzeba by było poprawić?


Sorki za ten 'test', po prostu ciekawa jestem Twojej opinii :eviltong:

Posted

[quote name='Karolina.']A jakie wg Ciebie Arwena ma wady, które trzeba by było poprawić?


Sorki za ten 'test', po prostu ciekawa jestem Twojej opinii :eviltong:
Martyna żel napisała. Każdy pies ma mocne i słabe strony które chciało by się poprawić nie ma psów idealnych. Dlatego Martyna chce przemyśleć krycie, a to czy chce mieć szczeniaki to decyzja daleka, bo jak wiele razy pisała chciała psa po to aby go wystawiać. Tym bardziej że jaj mama (która jest osobą odpowiedzialną) podziela jej hobby w 100 a nawet 200%. Więc nie widzę obawy w tym czy szczenięta pojawią się w ich domu czy nie. Sama pierwszy miot miała przed osiągnięciem 18 roku życia i nie uważam żeby była to niedopowiedziane.
Dlatego też nie napadała bym na nią. Dobrze że chce być świadoma swojej decyzji. I wybrać reproduktora zbliżonego do wzorca rasy który będzie się jej podobał.

Posted

Ależ ja na nią nie napadam ;) Przecież nie skrytykowałam tego, że ona chce rozmnożyć Arwi, bo mi nic do tego ;) Tylko byłam ciekawa po prostu, i to wszystko ;)
Nie napisałam też że Martyna jest za młoda, nie wiem skąd ten wniosek? Napisałam tylko że ja aktualnie nie mogłabym sobie pozwolić na szczeniaki, bo ja obawiałabym się o znalezienie domów dla szczeniaków mojej suczki, nie dla szczeniaków Arweny ;) A wiem, że mama Martyny się w to angażuje, więc tym bardziej nie mam powodów by na nią naskakiwać. Proszę o nie przypisywane mi słów, których nie powiedziałam :) Byłam tylko ciekawa dlaczego chce rozmnożyć Arwene, to chyba nic złego? Tym bardziej że hodowca (niezależnie od wieku ;)) musi liczyć się z takimi pytaniami. W każdym bądź razie nie miałam absolutnie nic złego na myśli... ;)

Posted

Arwene kupiłam miedzy innymi z powodu chęci założenia hodowli (prędzej czy później stało by się). To jest moja pasja i hobby ,i chce dążyć do wzorca Yorkshire Terriera (jak każdy hodowca) . O znalezienie domów się nie martwie bo jeżeli któryś z moich ptaszków nie wyfrunie z gniazda to zostanie wlaśnie w nim niezależnie czy to pies czy suka i czy rokuje wystawowo czy też nie :).

Posted

[quote name='Karolina.']Ależ ja na nią nie napadam ;) Przecież nie skrytykowałam tego, że ona chce rozmnożyć Arwi, bo mi nic do tego ;) Tylko byłam ciekawa po prostu, i to wszystko ;)
Nie napisałam też że Martyna jest za młoda, nie wiem skąd ten wniosek? Napisałam tylko że ja aktualnie nie mogłabym sobie pozwolić na szczeniaki, bo ja obawiałabym się o znalezienie domów dla szczeniaków mojej suczki, nie dla szczeniaków Arweny ;) A wiem, że mama Martyny się w to angażuje, więc tym bardziej nie mam powodów by na nią naskakiwać. Proszę o nie przypisywane mi słów, których nie powiedziałam :) Byłam tylko ciekawa dlaczego chce rozmnożyć Arwene, to chyba nic złego? Tym bardziej że hodowca (niezależnie od wieku ;)) musi liczyć się z takimi pytaniami. W każdym bądź razie nie miałam absolutnie nic złego na myśli... ;)
No waśnie HODOWCA jak napisałaś nie zajmuje się tylko wystawianiem i popularyzacją rasy ale ma psy też dlatego aby dążyć do ideałów wzorca. Dlatego decyduje się na szczeniaki i kojarzenie konkretnych osobników.
A co do mojej wypowiedzi to między wierszami doczytałam się że twoim zdaniem Martyna jest za młoda i zbyt nieodpowiedzialna aby decydować się na miot, bo po co był komentarz że zdecydowała byś się na szczeniaki dopiero jak będziesz na "swoim" do tego też trzeba dorosnąć prawda???

Posted

[quote name='Aurunia']
A co do mojej wypowiedzi to między wierszami doczytałam się że twoim zdaniem Martyna jest za młoda i zbyt nieodpowiedzialna aby decydować się na miot, bo po co był komentarz że zdecydowała byś się na szczeniaki dopiero jak będziesz na "swoim" do tego też trzeba dorosnąć prawda???

To źle Pani wyczytała, w tym nie było żadnego drugiego dna, czy podtekstu :)

Naprawdę muszę się tłumaczyć, i dobitnie pisać, dlaczego ja jeśli już chciałabym mieć szczeniaki, to 'na swoim'?

Dlatego że:
a) nie czuję takiej potrzeby, chęci, aby w najbliższym czasie rozmnażać swoją sukę (o ile ją będę miała, bo to też są plany ;)) uważam, że jeszcze mam na to czas
b) wiem, że nie miałabym wystarczająco dużo czasu i możliwości aby dobrze zsocjalizować szczeniaki
c) moja mama nie podziela mojego hobby
d) a co za tym idzie nie będę mogła liczyć na jej pomoc
e) a co za tym idzie, TAK, uważam że jestem za młoda na branie się za coś, co nie zawsze jest proste, łatwe, i przyjemne, tym bardziej, że wiem że byłabym z tym sama, i nikt by mi nie pomagał

Więc , suma summarum, uważam, że nie mam się (JA) co spieszyć, i wolę poczekać z hodowlą aż będę "na swoim". A poza tym, jestem niepełnoletnia, i aktualnie w naszym domu rządzi mama, która jak pisałam w punkcie c), nie zgodziłaby się na to abym powołała do życia żywe istoty, bo bałaby się, że zostaną u nas w domu, a tego by nie przeżyła (mama) :p Co nie znaczy, że Martyna nie może się za to 'wziąć', bo wiem że ona ma poparcie swojej mamy, ma też Pani pomoc w razie co. Dlatego ona ma warunki na założenie ewentualnej hodowli już teraz. Ja ich nie mam.
Dlatego napisałam że ja jeśli już, to "wezmę się za to" jak będę "na swoim".
Jak się usamodzielnię, jak się przeprowadzę do większego miasta (takie mam plany, a wiadomo co z tego może wyjść?), gdzie szczeniaki będą miały fachową opiekę weterynaryjną, jak w razie co będę mogła wsiąść w samochód/pociąg i pojechać załatwić to co będę chciała, jak będę miała fundusze na odchowanie takiego miotu, jak będę niezależna, i wreszcie jak nie będę musiała się mamy prosić o zgodę na to co robię. Teraz musiałabym mieć pozwolenie od mamy, a wiem że jego nie dostanę. Więc o czym my tu rozmawiamy?

Ja się odnoszę do swojej sytuacji, a moja sytuacja jest inna niż Martyny, więc chyba nie ma w tym nic dziwnego, że teraz nie chcę i nie mogę mieć hodowli, co nie znaczy że Martyna nie może jej mieć.
Ja będę Martynie kibicowała żeby wszystko poszło ok, i żeby urodziły się takie szczylki, jakie tylko sobie wymarzy. I nigdzie nie napisałam, że ona jest za młoda, aby brać się za hodowlę - nie ma co się doszukiwać tu jakiegoś drugiego dna. Gdybym tak uważała to bym o co innego pytała, i prosto z mostu, bo kto jak kto, ale ja nie mam w zwyczaju owijać w bawełnę :lol: A te pytania które ja zadałam, zadaję każdemu hodowcy, do którego piszę w sprawie szczeniaków: dlaczego takie krycie, jakie wady chce się przez to poprawić itd. Więc nie wiem czego tu się doszukiwać ;)

Posted

Aurunia napisał(a):
No waśnie HODOWCA jak napisałaś nie zajmuje się tylko wystawianiem i popularyzacją rasy ale ma psy też dlatego aby dążyć do ideałów wzorca. Dlatego decyduje się na szczeniaki i kojarzenie konkretnych osobników.
A co do mojej wypowiedzi to między wierszami doczytałam się że twoim zdaniem Martyna jest za młoda i zbyt nieodpowiedzialna aby decydować się na miot, bo po co był komentarz że zdecydowała byś się na szczeniaki dopiero jak będziesz na "swoim" do tego też trzeba dorosnąć prawda???


Jaki jest ideał wzorca? Bo z tego co widać, każdy hodowca inaczej interpretuje wzorzec....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...