kikou Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 pytałam dzisiaj o nią, niestety jest w schronisku straszny "wysyp" nowych piesków, jeszcze nie było badań... mam jutro sie dowiadywać.... Quote
maarit Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 O matko ale bidula. I ona miałaby dom zdemolować? Za przeproszeniem...niby czym???:angryy: Zgroza. Głupota "własciciela":mad: nie zna granic:angryy: Quote
Lu_Gosiak Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 zaznaczam....z nadzieją, że uda nam sie Jej pomoc Quote
gonia66 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 [quote name='kikou'] niestety jest w schronisku straszny "wysyp" nowych piesków, jeszcze nie było badań... . Jezuuuuuuuu.................................:placz::placz::placz::placz: Quote
GoskaGoska Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 malo tego w izolatce lezy jakis pies naprawdę w złym stanie :( nawte sie o niego nie dopytalam, mase staruszkow duzych i malych Quote
gonia66 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 GoskaGoska napisał(a):malo tego w izolatce lezy jakis pies naprawdę w złym stanie :( nawte sie o niego nie dopytalam, mase staruszkow duzych i malych Nie chcę nawet o tym mysleć....nie umiem zrozumieć...co u Sonieczki..?????DAlej taka smutna i zatęskniona..????:-( Quote
maarit Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Bo właściciele tych psów to ...:bad-word:Powtórzę tylko za innymi...jak można tak robić? Wakacje, wczasy a psa - hop- na ulicę albo do lasu... Quote
Olga7 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Noż sie otwiera w kieszeni ,gdy taki pańcio ,malo ,że glodził biedna sunię tyle lat i po 12 latach ma czelność oddać psa do schronu , bo żaluje jej miski karmy i pies ma guzka ?? Zebym miala kontakt do tego dziada -to bym mu w oczy powiedziala ,kim jest i żeby go to samo spotkalo na starość : wyrzucenie na bruk i choroby . Dobrze jeszcze ,że psa nie uwiazał w lesie albo pod kola aut nie wepchnał -malo ,że wyniszczył psa -to pozbywa się jak zbędnego grata -po tylu latch służenia mu !!!!:angryy::angryy::angryy: jak ktos ma tel. -do drania ,chętnie mu powiem co nieco -szkoda ,że nei jest to mozliwe chyba ...szkoda .. :( a Sonia -to taki sliczny ,nieśmialy i pokorony piesek -wyrzucony jak śmieć czy stara szmata ...:(( Quote
iwa77 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Przynoszę dobrą nowinę ! Nasze schronisko rozpoczęło z dniem dzisiejszym współpracę z fundacją niemiecką ( fundacja sprawdzona i polecona przez inne schronisko ) Dzisiaj miały właściwie nie jechać żadne pieski, ale po rozmowie zdecydowaliśmy inaczej , a mianowicie ,że dwa staruszki , które nie mają czasu i szans pojadą już dzisiaj. Decyzja co do wyboru psiaków spadła na mnie .... Podjęłam decyzję o wydaniu Sonii jako jednej z najbardziej potrzebujących , drugim szczęściarzem został Becker "piękny inaczej ".... Tak więc Sonia pojechała dzisiaj po nowe życie do Niemiec. Ja będę z ramienia schroniska w stałym kontakcie z tą fundacją - wiadomości o dalszych losach Sonii i innych psiaków będę otrzymywać . Quote
xmartix Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 ooo a jaka to fundacja? pojechały do schronu w Niemczech? Quote
iwa77 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 [quote name='xmartix']ooo a jaka to fundacja? Pojechały do schronu w niemczech? nie , nie do schronu !!!! To są domy tymczasowe lub stałe. Quote
xmartix Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 spokojnie pytam tylko a można się dowiedzieć jaka to fundacja? też bardzo się cieszę że pojechały Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 super iwa , dobry wybór mam nadzieję, ze w przyszłości też będą brać większe psiaki Quote
maarit Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 iwa77 napisał(a):Przynoszę dobrą nowinę ! (...) Tak więc Sonia pojechała dzisiaj po nowe życie do Niemiec. Ja będę z ramienia schroniska w stałym kontakcie z tą fundacją - wiadomości o dalszych losach Sonii i innych psiaków będę otrzymywać . :multi::multi::multi::multi: Quote
kikou Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 GoskaGoska napisał(a):malo tego w izolatce lezy jakis pies naprawdę w złym stanie :( nawte sie o niego nie dopytalam, mase staruszkow duzych i malych jeśli jeszcze bedziesz w schronie to może dopytaj o niego, żeby "nie zniknął"... Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 popytam , ale on byl z drugi dzien dopiero, bo jak bylam w sob to go nie bylo Quote
iwa77 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Sonia , a właściwie Saba - bo takie imię jeszcze z domu miała dziewczynka wpisane w karcie , daleką podróż zniosła bardzo dobrze . Wręcz błyskawicznie podbiła serce pewnej rodziny .W sobotę została zaadoptowana przez rodzinę z dwójką dzieci i ma wreszcie swój domek stały. A tu parę foteczek juz szczęśliwej Sonii/Saby : Z nowym Pańciem : Przedstawiam Wam moją nową Rodzinkę : Uśmiecham się do Was wszystkich i pozdrawiam : A teraz chodźmy już nareszcie do tego nowego domku: Quote
GoskaGoska Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 to fantastycznie, ze tak szybko znalazła domek Quote
zmierzchnica Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Sonia przypomina mi trochę moją młodszą sunię... Podobny wyraz pyszczka. Pewnie moja będzie podobna, jak się zestarzeje. Cieszę się bardzo, że Sonia już jest szczęśliwa :loveu: Quote
kikou Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 cudownie, że ma swoja rodzine biedulka.... Quote
Poker Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 niesaaaaaaaaaaamowite :multi::multi::multi:, a jak ta rodzinka się znalazła? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.