elmira Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 ketunia napisał(a):Sama jestem ciekawa. Napisałam do Dragon82 i Zytka55 ale nie dostałam jeszcze odpowiedzi. Szkoda psiaka. Cholernie szkoda, zwlaszca, że tyle osób chce mu pomóc! Quote
ketunia Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Czy ktoś ma jakieś wiadomości odnośnie psiaka? Quote
luka1 Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 ja mam. - siedzi w schronie :angryy: Quote
ketunia Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Czy któraś z Cioteczek mogłaby zrobić Allegro? Ja niestety nie potrafię. Jednak chciałabym psiakowi zasponsorować. Quote
luka1 Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 z ostatniej chwili: Witam. Mam niestety smutną wiadomość o naszym podhalanie, nie znam szczegółów, ale weterynarz podjął decyzję o uśpieniu (pies był bardzo chory, zapewne to wynik wcześniejszych zaniedbań) napisała dragon83 Pytałam wierle razy jak się ma - odpowiadano mi że dobrze, że jest wesoły i przybrał na wadze. No ze wszystko jest ok. Jak wierzyć? a może oni nie wiedzą co się dzieje z ich psami? To że pies popada w depresję , tłumaczy się jakąś bajką o rozstaniu ze współlokatorem. Ble ble ble, to jest chore. Quote
ketunia Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Wiedziałam, że to tak się skończy.:shake::shake::shake: Biedny psiak:-( Quote
elmira Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 A ja sie nie spodziewałam. Lepiej postawić na swoim i odrzucić oferte pomocy, a psa niech szlag trafi. Szkoda piesku, ze nie trafiłeś na istoty rozumne!!! Quote
Lionees Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 [quote name='luka1']z ostatniej chwili: Witam. Mam niestety smutną wiadomość o naszym podhalanie, nie znam szczegółów, ale weterynarz podjął decyzję o uśpieniu (pies był bardzo chory, zapewne to wynik wcześniejszych zaniedbań) napisała dragon83 Pytałam wierle razy jak się ma - odpowiadano mi że dobrze, że jest wesoły i przybrał na wadze. No ze wszystko jest ok. Jak wierzyć? a może oni nie wiedzą co się dzieje z ich psami? To że pies popada w depresję , tłumaczy się jakąś bajką o rozstaniu ze współlokatorem. Ble ble ble, to jest chore. Wiecie co?Byłam tam w schronie i odniosłam dobre wrażenie(w porównaniu do innych schronów).Psiaki po dwa w boksie,żarcie z misek sie wysypuje,czasami ktoś pogłaszcze...jednak chyba trafne będzie w tym wypadku powiedzenie "Na wierzchu strój,pod spodem gnój":shake: I jak zwykle cierpią zwierzęta:-( Quote
Ziutka Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Renata5 napisał(a): "Na wierzchu strój,pod spodem gnój":shake: AMEN...nic dodać nic ująć... Quote
luka1 Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Dostałam odpowiedż od dragon82 Jestem bardzo rozczarowana Pani komentarzem pod moją informacją. Wypowiada się Pani tak jakby nigdy nie była w naszym schronisku i nie wiedziała jak dba się tam o zwierzęta. To była ostatnia informacja jaką osobiście przekazałam Pani o psach z sochaczewskiego schroniska. Jakoś trudno sie doczekac informacji o psach, które maja założone watki. Quote
nika28 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Nie wierzę... :shake: :placz: :placz: :placz: Quote
dorobella Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Zapewne dlatego psiaki są po dwa w boksach i jedzenie się z misek wysypuje, nie ma przepełnienia, bo "przepełnienie" za TM. Ciekawe ile ich schron dostaje za uśpienie jednego psa. Już bezpieczny jesteś [*] Quote
luka1 Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 dorobella, nie to nie tak. To dobre schronisko, mówię to z całą odpowiedzialnością, tylko czasem coś nie wychodzi Quote
dorobella Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Szkoda psa :shake: Wiem, że nie zawsze się udaje :( Mało jest dobrych schronisk, w znaczeniu pejoratywnym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.