Per Sempre Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Bozzka oczywiscie wykorzystaj zdjecia naszych psow jesli bedziesz potrzebowac jakiegos konkretnego zdjecia to daj znac. Bardzo fajny pomysl, kibicuje! Pozdrawiam
Per Sempre Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Madziaaa, gratuluje Ci sukcesow na wystawach z Don Fernando, to rzeczywiscie piekny pies. Czy wiesz, ze pradziadkami Twojego Don Fernando ze strony ojca sa moje psy: Olinka Im-Ka i Arko Krystalik, ktore mimo sedziwego wieku ciesza sie dobrym zdrowiem. Sa to pierwsze chihuahua zarejestrowane w Oddziale Warszawskim, przed nimi w calej Polsce bylo ich zaledwie kilka! A ich pierwszy miot mial numery: A001 A002 A003 itp. Wiec Arko Krystalik i Olinka Im-Ka sa jednymi z pierwszych chihuahua w Polsce!!!
madziaaa Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Czy wiesz, ze pradziadkami Twojego Don Fernando ze strony ojca sa moje psy: Olinka Im-Ka i Arko Krystalik wiem, wiem- penetruję wszystkie rodowody moich psów ;) Te same pieski pojawiają się u naszej Inesse, ponieważ jej ojcem był Teodor Imparato oraz u Austina, bo to syn Inki. przed nimi w calej Polsce bylo ich zaledwie kilka! Arko Krystalik i Olinka Im-Ka sa jednymi z pierwszych chihuahua w Polsce!!! No właśnie, szukam, dopytuję się- i dalej nie wiem- kto jako pierwszy sprowadził chihuahua do Polski? Madziaaa, gratuluje Ci sukcesow na wystawach z Don Fernando, to rzeczywiscie piekny pies. dziękuję!
RitaGBD Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Madziu Gratulujemy z całego serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Per Sempre Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Widze podobienstwo Inesse do dziadka czyli Arka Krystalik, podobienstwo jest w ksztalcie glowy, oczach i umaszczeniu. Arko wazy zaledwie 1,700 kg i tyle tez wazyl w czasach swej swietnosci. Natomiast Olenka jest cala biala i ma tylko ruda plamke na glowie. Mamy w domu 2 corki Arka i Olenki ktore tez maja swoje lata i waza po 1,5 kg!!
Per Sempre Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Madziaaa piszesz ze Teodor byl, co to znaczy? Mam nadzieje ze zyje.
madziaaa Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Madziaaa piszesz ze Teodor byl, co to znaczy? tfuu, oczywiście Teodor jest ojcem.
Bozzka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Per Sempre napisał(a):Bozzka oczywiscie wykorzystaj zdjecia naszych psow jesli bedziesz potrzebowac jakiegos konkretnego zdjecia to daj znac. Bardzo fajny pomysl, kibicuje! Pozdrawiam Dzieki! Na pewno beda mi potrzebne - przewiduje 1 strone dla kazdego hodowcy... - ze zdjeciami malych/medalowcow, info o nowych miotach (co za okropne slowo... :-)), danymi kontaktowymi itp... :cool1: Nie gniewaj sie, musze cie znowu wykorzytac (:oops: ) jak wiesz, w tym miesiacu dalam malej tylko cardotek w ramach profilaktyki na filarie i czekam z frontlinem do wyjazdu (to juz w przyszlym tyg...) - ze wzgledu na zaczerwienienie skory ktore mala nosila przez miesiac zrezygnowalam ze strongholdu i alternatywy ktorej nie probowalam - frontline'u tez w kroplach (za rada mojego weta) Wet natomiast poradzil frontline w sprayu - i tu pytanie ktore wyda ci sie pewnie banalne ale na opakowaniu frontlinu spray nic nie ma (ani jak ani o przeciwwskazaniach przy uczuleniowcach) oprocz tego, zeby rownomiernie zapsikac calego psiaka (oczywiscie z uwaga na oczka zeby nie itp itp). A tam gdzie dosiega mordka? Ona jest "gibka" i jesli zapryskam jej tym doopcie, to tam moze dotrzec. Czy jesli polize to nic sie nie stanie? (na opakowaniu z kroplami pisza, zeby zakraplac w miejsca gdzie psiak nie dosiegnie - czy to samo dotyczy spry'u?) uff... dziewczyny poradzcie, widzialam u malej pchle! Moment..., zaraz, wiem, to nie tragedia... :-) ale po co ma ja/je miec? I tak musze zabezpieczyc ja przed kleszczami - podobno znowu obrodzily... Moze ktoras z was uzywa frontline w spray'u?
Per Sempre Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Bozzka wystarczy jak spryskasz malej kark, grzbiet, koniecznie pachy, pachwiny i brzuch bo to sa jedne z ukubionych miejsc kleszczy bo malo tam siersci i jest cieplo. To sa tak male pieski i z krotka sierscia ze preparat rozejdzie sie po calej skorze. Mozesz raz "psiukanc" glowe. Po tym jak ja spryszczesz mozesz od razu wyjsc z nia na spacer, to mala zajmie sie spacerem i zapomni ze jest spryskana i nie powinna sie tym interesowac. Miej ja na oku i nie pozwol sie lizac gdyby chciala, ale z reguly spacer odwraca uwage. Frontline zniszczy tez pchly wiec sie nie przejmuj. A co do uczulen to czy to spot-on czyli krople czy spray to raczej nie ma znaczenia jesli jest uczulona na skladniki frontlinu. Po prostu musisz sprobowac. A jak liznie raz to nic sie nie stanie, ja aplikujac frontline juz pare razy dostal mi sie do oka i nic sie nie stalo, mam oko nadal ;)
Bozzka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Per Sempre napisał(a):Miej ja na oku i nie pozwol sie lizac gdyby chciala, ale z reguly spacer odwraca uwage. Frontline zniszczy tez pchly wiec sie nie przejmuj. A co do uczulen to czy to spot-on czyli krople czy spray to raczej nie ma znaczenia jesli jest uczulona na skladniki frontlinu. Po prostu musisz sprobowac. A jak liznie raz to nic sie nie stanie, ja aplikujac frontline juz pare razy dostal mi sie do oka i nic sie nie stalo, mam oko nadal ;) Carolina, dzieki zaraz zobacze.... moze najpierw probnie a potem reszta i spacer jak mowisz ... mialam alergika przez 10 lat i teraz jestem uczulona na alergie ... :cool1: ale on nie dosiegal grzbieciku..... pees - (w godzine pozniej) no i jest dobrze, huraaah mala nie jest uczulona na frontline - zrobilam najpierw probe - potem swedzialo z doskoku (pewnie to te zdychajace pchly :diabloti: swoja droga ciekawe skad ona je miala) ale poszlysmy na spacer - a tam - nowy zakochany i potwornie wyjacy z niespelnionej milosci kremowy labek sprawil, ze o wszystkim innym zapomnialysmy dzieki ! :lol:
Piesulka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Madziaaa dzięki za fotki, proszę o jeszcze!!!!! mało i dużo-egoistyczne :)))) Don Fernando piękniś! mnie został już tylko miesiąc :((((
madziaaa Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 ale poszlysmy na spacer - a tam - nowy zakochany i potwornie wyjacy z niespelnionej milosci kremowy labek sprawil, ze o wszystkim innym zapomnialysmy dzieki ! :lol: Albo mi się wydaje, albo labradory i chihuahua straaasznie do siebie ciągnie :evil_lol: Moze ktoras z was uzywa frontline w spray'u? My swoje psiska spryskujemy (z resztą nie tylko chihuahua- wcześniej również bernardyny). W naszym przypadku frontline zdaje egzamin. Madziaaa dzięki za fotki, proszę o jeszcze!!!!! mało i dużo-egoistyczne :smile:))) Don Fernando piękniś! mnie został już tylko miesiąc :-(((( Jeśli chodzi o fotki z Koszalina, to właściwie byłoby na tyle.. (z mojego ojca marny fotograf ;) ). Ale już w niedzielę wystawa w Chojnicach, także spróbuję obfocić wszystko i wszystkich.
madziaaa Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Wiec prosze odpowiedzcie mi wszyscy konkretnie (wszyscy to nieodpowiednie slowo, chodzi mi o osoby ktore nie widza w tym problemu): czy moge uzyc fotek waszych pupilkow lub/i tych zrobionych przez was na wystawach w Polsce (tak lub nie, oczywiscie NIC za to nie chce ale i odwrotnie: nie chcialabym placic za prawa autorskie...) z gory dziekuje :lol: Zdjęcia moich psów oraz zrobione przeze mnie- również chętnie udostępnie :p
cuciola Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 madziaaa napisał(a):Albo mi się wydaje, albo labradory i chihuahua straaasznie do siebie ciągnie :evil_lol: dobrze wiedziec :loveu: :evil_lol: :lol: :multi: zegnam sie z Wami ciulalki bo w sobote jade na wakacje i zaczyna sie przedwyjazdowa atmosfera :cool3:
Loona Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Jeju, jakie słodkie maleństwa :loveu: Daj ich więcej :)
Neva Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Mam zdjecia jak byly mlodsze. Juz niedługo jada do swoich nowych domkow. Maja teraz 8 tygodni.za 2-3 tygodnie trzeba bedzie sie z nimi rozstać. Martwie sie, czy ludzie co je kupia, czy będą dobrze o nie dbali, czy beda je kochali...........
Neva Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Jeszcze moja Balbinka,bardzo uczuciowy piesek.Ma teraz 18 miesiecy
Bozzka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 madziaaa napisał(a):Albo mi się wydaje, albo labradory i chihuahua straaasznie do siebie ciągnie :evil_lol: cos w tym musi byc (duze lubi male ? ... zaczynam rozumiec wielkich facetow ktorzy przepadaja za drobnymi kobietami....:evil_lol:), bo zebys widziala tego labka jak plakal do malej az wlasciciel wyszedl do ogrodu zobaczyc co sie dzieje, wciskal pychol przez szczeble ogrodzenia az odeszlam z mala dalej bo balam sie, ze zawadzi oczkiem o te prety albo ze nos mu uwieznie... a wlasciciel go wolal wolal i nic.... jesli juz teraz sa takie sceny to ciekawe co bedzie jak mala bedzie miala cieczke chyba sie w domu zabarykadujemy :diabloti: Neva! Jakie cudne te twoje psiaki! :loveu: Dlaczego ja nic nie wiem ze sa? :diabloti: Jaka cudna Balbinka, jakie wszystkie slodkie!!! I w ogole dziekuje wam kobitki (i nie tylko) za przyzwolenie co do uzycia zdjec, mam nadzieje, ze to website przyniesie wam korzysci :lol: i oby tylko udalo mi sie wygospodarowac troche na to czasu jak najszybciej! A tak w ogole dziekuje wam wszystkim za rady :lol: (wiem ze jestem czasem niemozliwa...:cool1: ) pees Neva: a w jakim rejonie pl mieszkasz?
cuciola Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Neva moge ci kiedys jednego ukrasc? bedziesz miala pewnosc ze u zlodzieja ma dobrze :D
Bozzka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Neva napisał(a):Martwie sie, czy ludzie co je kupia, czy będą dobrze o nie dbali, czy beda je kochali........... Neva: nie martw sie - jak przyjdzie ktos kto ci sie nie spodoba, to zwyczajnie mu nic nie sprzedaz. Bedzie widac od razu, czy NAPRAWDE kocha psiaki czy ma jakis przejsciowy kaprys :angryy: (bo i tacy tez sa, niestety) A ktos kto kocha psiaki, tym bardziej pokocha chilke, bo przeciez sama wiesz: chilek nie mozna nie kochac !:loveu:
Recommended Posts