Loona Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 miumiu napisał(a):100 lat dla mojego Paco kończy dziś rok:bday: na urodziny dostał antybiotyk :-( Sto lat :laola: A co się stało?
miumiu Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 on się chyba jednak załatwił w tym Szczecinie bo sie "kluło" a on czuł się gorzej i gorzej, miał chwilę reaktywacji i sądziłam ze jednak jest ok w niedzielę miał reaktywacje i trochę go sforsowałam :painting: wczoraj od rana pokasływał, krztusił się, ograniczał do minimum aktywność, po spacerze południowym zadzwoniłam do weta przyjechał, dostał zastrzyk, dziś drugi, już wczoraj wieczorem było lepiej, noc bez kasłania, choć z chrapaniem, dziś chciał na spacer i lepiej się czuje choć rano na spacerze kichnął jak... człowiek, mocno brudząc chodnik hehehe (mamy torebki na kupki ale chusteczek do sprzatania chodnika nie mieliśmy :oops: ), wytarłam mu nos lisciem i poszliśmy dalej. Nadal sporo śpi ale już oddycha swobodnie, nie ma gorączki resztę antybiotyku doustnie, dopyszcznie,żeby nie kłuć tej małej dupki i karczku. Mam nadzieję, ze do wystawy sie wyliże, bo jak nie to go słabiutkiego z obniżoną odpornościa nie narażę znów na infekcję :(
Loona Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Macie jeszcze tydzień, trzymam kciuki żeby mały wrócił do siebie. Cieszę się, że już lepiej :multi:
Nierob Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Neva napisał(a):Na zdrowie Paco!!!. Rośnij zdrowo i nie choruj wiecej.:loveu: Przyłączam się do życzeń miumiu....:lol:
Neva Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 W Szczecinie pogoda była okropna. moje pieski jakos uszly zdrowe, a ja 3 dni z goraczka. Rozumiem ciebie Paco:roll: [ quote=miumiu;6236276]on się chyba jednak załatwił w tym Szczecinie bo sie "kluło" a on czuł się gorzej i gorzej, miał chwilę reaktywacji i sądziłam ze jednak jest ok w niedzielę miał reaktywacje i trochę go sforsowałam :painting: wczoraj od rana pokasływał, krztusił się, ograniczał do minimum aktywność, po spacerze południowym zadzwoniłam do weta przyjechał, dostał zastrzyk, dziś drugi, już wczoraj wieczorem było lepiej, noc bez kasłania, choć z chrapaniem, dziś chciał na spacer i lepiej się czuje choć rano na spacerze kichnął jak... człowiek, mocno brudząc chodnik hehehe (mamy torebki na kupki ale chusteczek do sprzatania chodnika nie mieliśmy :oops: ), wytarłam mu nos lisciem i poszliśmy dalej. Nadal sporo śpi ale już oddycha swobodnie, nie ma gorączki resztę antybiotyku doustnie, dopyszcznie,żeby nie kłuć tej małej dupki i karczku. Mam nadzieję, ze do wystawy sie wyliże, bo jak nie to go słabiutkiego z obniżoną odpornościa nie narażę znów na infekcję :([/quote]
miumiu Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 a dla niego jeszcze stres, pierwsza wystawa, pierwszy raz widział morze, pierwszy raz obca pani macała po jajkach ;) hehe bo oczywiście ćwiczenia z pokazywania zębów i macania po jajkach odbywają wszyscy moi znajomi :evil_lol: ale nie obce panie na boginię! eh 2 dawka antybiotyku a on jak skowronek, ciągnie na dwór, koty gania, michę osuszył i poszedł spać (nie chrapie, nie furczy uf). Jak to mówi nasz wet "bo to rasa ozdobna na ręke lub do torebki a wy prowadzicie hulaszczy tryb życia i dlatego takie efekty"
olcha Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 [quote name='cuciola']czy w POlsce jest taka konsola Nintendo DS? we Wloszech jest i jest na nia super gra z chihuahua i innymi rasami zobaczcie: http://www.eurogamer.net/assets/articles/a59704/a_med_2.jpg http://www.coolshop.dk/catalog/images/boxshots/49874-forside.jpg http://www.coolshop.dk/catalog/images/boxshots/49874-forside.jpg dobry wynalazek dla tych,co nie moga miec chihuahua a sa zakochani :) Z tego co wiem to są bo już to gdzieś widziałam :cool3: [quote name='miumiu']100 lat dla mojego Paco kończy dziś rok:bday: na urodziny dostał antybiotyk :-( STO LAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
cuciola Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 My tez sie przylaczamy do zyczen! zdrowka przede wszystkim!
Neva Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Barbara St. napisz prosze jak to wygląda z przepisami w Szwecji , ktore dotycza trzymania zwierzat. Czy sa jakies wysokie oplaty, kary , czy to prawda , ze wszystkie szczenieta sa rejestrowane, mają czip. Byłam kiedys dawno temu w Szczecji i zastanawiało mnie , ze tam nie widać psow na ulicy. Widziałam jedną osobe z psem na smyczy.Myśle , ze przyczyna leży w przepisach, czy drogich podatkach. Dlaczego w Szwecji czy Norwegii jest tak mało psów, czy tam ludzie nie kupują , czy nie rozmnaża sie piesków, ze ich nie widać.
dorbin Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 miumiu napisał(a):Jak to mówi nasz wet "bo to rasa ozdobna na ręke lub do torebki a wy prowadzicie hulaszczy tryb życia i dlatego takie efekty" dobre;);) ;) ;) ;) musicie przestać hulać hahaha
miumiu Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 mój raczej do wielkiej torby ;) wynik z ppniedziałku 2,9 kg:crazyeye: a jego ojciec waży 1,5 no dennie... ale za to silny i dotychczas zdrowy ale dlatego tak hula byk
olcha Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 [quote name='Neva']Barbara St. napisz prosze jak to wygląda z przepisami w Szwecji , ktore dotycza trzymania zwierzat. Czy sa jakies wysokie oplaty, kary , czy to prawda , ze wszystkie szczenieta sa rejestrowane, mają czip. Byłam kiedys dawno temu w Szczecji i zastanawiało mnie , ze tam nie widać psow na ulicy. Widziałam jedną osobe z psem na smyczy.Myśle , ze przyczyna leży w przepisach, czy drogich podatkach. Dlaczego w Szwecji czy Norwegii jest tak mało psów, czy tam ludzie nie kupują , czy nie rozmnaża sie piesków, ze ich nie widać. Też bym się z chęcią dowiedziała :cool3:
Nierob Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 olcha napisał(a):Też bym się z chęcią dowiedziała :cool3: Też chcę być mądrzejszy....;)
miumiu Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 i coś forum zamarło :( nikt sie nie chce przedstawiać w wątku wizytówkowym co tam u was?
miumiu Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 o jak jak sie ktoś odezwał to ...Yoghi labrador ;) na mojego w niekórych kregach mówią "Paco prawie doberman" to ty możesz mieć "Yogusia prawie cziłke"
misiaczek Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 A ja dzisiaj byłam w pewnym sklepie z dywanami i nagle zza regału wyskoczyła cudna cziłka długowłosa.Pani sprzedawczyni,wzięła ją pod pachę i zaczęła mnie obsługiwać :evil_lol:.
miumiu Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 misiaczku :loveu: hahaha mój insteuktor prawa jazdy, a było to dobre 12 lat temu, woził ze sobą do pracy maleńką czarna sznaucerkę :)
Chefrenek Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 A u mnie na osiedlu jeden pan ma podpalaną cziłkę i dla kontrastu.... wielkiego bullmastifa. Chyba muszę im kiedyś zdjęcie zrobić i zamieścić tutaj ;)
miumiu Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 OTv -a ja czytam strony czeskich hodowli chi i zaraz umrę ze śmiechu czy czechów, Słowaków też tak śmieszy w drugą stronę polski? a teraz się smieje z siebie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27056&highlight=miumiu
olcha Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 [quote name='Chefrenek']A u mnie na osiedlu jeden pan ma podpalaną cziłkę i dla kontrastu.... wielkiego bullmastifa. Chyba muszę im kiedyś zdjęcie zrobić i zamieścić tutaj ;) Nie wiem czy oni nie są na cziłałowym forum, ale nie jestem pewna :shake: [quote name='miumiu']OTv -a ja czytam strony czeskich hodowli chi i zaraz umrę ze śmiechu czy czechów, Słowaków też tak śmieszy w drugą stronę polski? a teraz się smieje z siebie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27056&highlight=miumiu buahahahhah poczytałam kilka pirwszych postów :roflt: nie mogę :roflt:
cuciola Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 ja widzialam faceta ktory mial rottwailera i biala chilke :) wystarczy ze ktos sie zblizyl do tej chilki a rottwailer juz szczezyl kly..
RESSEL Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 jestem nowym dogomaniakiem :) Mam chi Ressel a teraz zachorowałam na doga żótego (sunię) . Myślę, że taki duży i mały to świetne połączenie :) Mam nadzieję, że uda mi się spełnić kolejne moje marzenie.....:) i myślę,że to raczej ta mała będzie bronić tej dużej :)
Recommended Posts