cuciola Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Neva ktory z maluszkow to piesek? ja wlasnie nie wiem czy jak bede wybierac chihuahua to wybrac pieska czy suczke.. mam Yoghiego,ogolnie to wole psy ale nie chcialabym natknac sie na szczekliwy okaz.. wiec racZeJ CHYBA SUCZKA??
Neva Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Moje chihuahua nie sa wogole szczekliwe, no porocz jednej suczki, ale to zawsze sa jakies wyjatki od regoly. Wsrod tych pieskow jest jeden rudy piesek. Chihuahua jasnieja i z tgego najciemniejszecgo bedzie taka ruda jak mama , moze nawet ciut jasniejsza. W poprzednim miocie mialam takiego pieska , do 6 tygodni wyjasnial , pozostaly koncowki na tylnych lapkach i na ogonie , teraz jest rudy.
Loona Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Figaro tez nie szczekał jakoś natarczywie. Wiadomo, że jak ktoś przyszedł, dzwonek zadzwonił czy cuś w tym stylu to każdy pies szczeka, ale żeby tak bez przyczyny to nie ;)
miumiu Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 naprawił się już mój pies i szaleje ;) a zakochał się tam w szetlandce nawet do innego szetlanda i do yorka startował eh, faceci durni
olcha Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='cuciola']Neva ktory z maluszkow to piesek? ja wlasnie nie wiem czy jak bede wybierac chihuahua to wybrac pieska czy suczke.. mam Yoghiego,ogolnie to wole psy ale nie chcialabym natknac sie na szczekliwy okaz.. wiec racZeJ CHYBA SUCZKA?? To nie ma znaczenia przecież czy piesek czy suczka jeśli chodzi o szczekliwość. Ja mam suczkę i jest bardzo szczekliwa. Na Twoim miejscu wolałabym psa, dwa psy bezproblemu się dogadają, a jak Ci mała sunia cieczki dostanie to Yoghi zwariuje w domu. [quote name='miumiu']naprawił się już mój pies i szaleje ;) a zakochał się tam w szetlandce nawet do innego szetlanda i do yorka startował eh, faceci durni Hihhhhi wiedziałam! :eviltong: ;)
dorbin Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='dorbin']patrz dalej:angryy: :angryy: http://img.kupsprzedaj.pl/11/09/b3-orig.jpg:angryy: czy tak moge mod???:oops: pytanie czy wg was to jest chihuahua????? :cool3:
Neva Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Moze byc chihuahua, tylko bardzo zaniedbana, zabiedzona. :shake: Weszlam na ogloszenie z tym zdjeciem. Powiem wam szczerze , ze ta kobieta dzwonila do mnie po szczeniaczki, mowila ze do kochania , a w oddali bylo slychac ujadanie szczeniat. Na wystawie byla ze swoja czi , podeszla do mnie bo chciala kupic szczeniaczki, poznalam ją po glosie , ale jak podeszli do mnie w tym momencie znajomi co byli u niej ona szybko uciekla. Znajomnmi opowiedzieli mi jaka to osoba i jakie ma czi w jakich warunkach. Oni pojechali do niej kupic pieska i jak weszli tak szybciej wyszli, nie kupili i byli przerazeni. Teraz sprawdzilam numer tel, to jest ta sama osoba. To straszne , ze wsrod nas wystawcow , z ktorymi spotykamy sie na wsytawach , sa tacy ludzie W powiekszeniu widac , ze piesek ma grzybice na glowie i ma takie chude boki ze skora mu w pachwinach wisie. Pani napisala WAZY JAK PIORKO- No nic dziwnego, dochudzila pieska zeby byl lekki, bo maly to on nie jest:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:
cuciola Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Neva napisalas ze chihuahua jasnieja..jak w takim razie trafnie wybrac kolor? czym sie sugerowac? ja chcialabym kremowego chihuahua w kolorze biszkoptowego labradorka :) (u labkow mozna mniej wiecej sugerowac sie kolorem uszu,zwykle sa ciemniejsze od reszty) chodzi mi o kolorek,bo co z tego jak wybiore piekna kremowa chilke a potem z wiekiem mi sie zrobi biala :D odnosnie szczekania to mam w sasiedztwie takiego Yorka co od razu slychac jak na dwor wyjdzie :D
Loona Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Pokażę Ci braciszka przyrodniego mojego Figara: szczeniaczek: obecnie: [SIZE="1"]ze strony: http://rudolfpies.w.interia.pl/polski/o.htm
Neva Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='cuciola']Neva napisalas ze chihuahua jasnieja..jak w takim razie trafnie wybrac kolor? czym sie sugerowac? ja chcialabym kremowego chihuahua w kolorze biszkoptowego labradorka :) (u labkow mozna mniej wiecej sugerowac sie kolorem uszu,zwykle sa ciemniejsze od reszty) chodzi mi o kolorek,bo co z tego jak wybiore piekna kremowa chilke a potem z wiekiem mi sie zrobi biala :D odnosnie szczekania to mam w sasiedztwie takiego Yorka co od razu slychac jak na dwor wyjdzie :D Czasami czi rodzi sie od razu kremowa , to biala z niej nie bedzie , ale z tych szarakow na poczatku , pozniej wybarwiaja sie na kolor ktory przswituje , ale to juz w wieku 6 tygodni widac. Tak samo jest z amstafami, to sprawdzone. Piesek z poprzedniego miotu urodzil sie prawie czarno czekoladowy a jest piekny kremik. Kremiki z bialymi latkami rodza sie od razu kremiki a te cale kremy maja przesiane czarnym jak sie rodzą. Ten szczeniaczek od urodzenia byl kremowy, urodzil sie bialy a krem sie wylanial do 43-4 tygodni Jeszcze doklejam zdjecie czi w wieku 6 tygodni ktora urodzila sie szaro bura W Szczecinie na wystawie dostala tytul NAJPIEKNIESZE SZCZENIE
Neva Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='cuciola']Neva napisalas ze chihuahua jasnieja..jak w takim razie trafnie wybrac kolor? czym sie sugerowac? ja chcialabym kremowego chihuahua w kolorze biszkoptowego labradorka :) (u labkow mozna mniej wiecej sugerowac sie kolorem uszu,zwykle sa ciemniejsze od reszty) chodzi mi o kolorek,bo co z tego jak wybiore piekna kremowa chilke a potem z wiekiem mi sie zrobi biala :D odnosnie szczekania to mam w sasiedztwie takiego Yorka co od razu slychac jak na dwor wyjdzie :D Oj tak. Mam yorki i sa bardziej szczekliwe niz czi. Yorki to terriery i ich energia rozpiera , ale tez kochane pieski.
olcha Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='Neva'] O jejku jakie cudeńko :loveu: :loveu: :loveu: A co to za Pani z tej wystawy? dorbin to chyba jasne, że skoro ta cziłka nie ma rodowodu to cziłką nie jest.
Neva Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='olcha']O jejku jakie cudeńko :loveu: :loveu: :loveu: A co to za Pani z tej wystawy? dorbin to chyba jasne, że skoro ta cziłka nie ma rodowodu to cziłką nie jest. Nie patrzylam jeszcze w katalog, ale byla w Szczecinie na wystawie i moja znajoma ja pioznala > Gdy zobaczyla znajoma ze podeszla do mnie od razu znikla , juz jej wiecej na wystawie nie widzialam.. Biegalam miedzy czi a yorkami i nie widzialam co wystawiala. Mam szczescie , ze jej pieska nie sprzedalam, mysle , ze wiecej do mnie nie zadzwoni.
moon_light Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 [quote name='Neva']Moze byc chihuahua, tylko bardzo zaniedbana, zabiedzona. :shake: Weszlam na ogloszenie z tym zdjeciem. Powiem wam szczerze , ze ta kobieta dzwonila do mnie po szczeniaczki, mowila ze do kochania , a w oddali bylo slychac ujadanie szczeniat. Na wystawie byla ze swoja czi , podeszla do mnie bo chciala kupic szczeniaczki, poznalam ją po glosie , ale jak podeszli do mnie w tym momencie znajomi co byli u niej ona szybko uciekla. Znajomnmi opowiedzieli mi jaka to osoba i jakie ma czi w jakich warunkach. Oni pojechali do niej kupic pieska i jak weszli tak szybciej wyszli, nie kupili i byli przerazeni. Teraz sprawdzilam numer tel, to jest ta sama osoba. To straszne , ze wsrod nas wystawcow , z ktorymi spotykamy sie na wsytawach , sa tacy ludzie W powiekszeniu widac , ze piesek ma grzybice na glowie i ma takie chude boki ze skora mu w pachwinach wisie. Pani napisala WAZY JAK PIORKO- No nic dziwnego, dochudzila pieska zeby byl lekki, bo maly to on nie jest:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: Jak dla mnie, ...to to jest SKANDAL !! KUR. MAĆ ! Jak można tak zagłodzić chihuahua, który i tak jje malutko. Jeszcze ma jakieś prześwity w sierści.. Pies wygląda fatalnie..normalnie płakać mi się chce jak patrze na to zdjęcie :-(:-(:-( Najgorsze jest to, ..ze nie można mu pomóc:(
Neva Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 moon_light napisał(a):Jak dla mnie, ...to to jest SKANDAL !! KUR. MAĆ ! Jak można tak zagłodzić chihuahua, który i tak jje malutko. Jeszcze ma jakieś prześwity w sierści.. Pies wygląda fatalnie..normalnie płakać mi się chce jak patrze na to zdjęcie :-(:-(:-( Najgorsze jest to, ..ze nie można mu pomóc:( Z opowiadan mojej znajomej co byla w tej HODOFFFLI , to jest normalny stan pieskow, one wszytskie tak wygladaja. Znajoma jechala tam ponad 400 km a wizyta jej trwala 5 minut . Wyszli ze łzami w oczach , psa nie kupili:mad::mad::mad:
cuciola Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Neva a ja nie lubie pieskow ktore szczekaja bez powodu nawet jak mucha sie ruszy :D dorbin sliczne zdjecie..tez wam musze jakies fajne zdjecia chilek wloskich powklejac znowu
Loona Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Ale znalazłam ogłoszenie na alegratce :crazyeye: "Jestem małą miłą suczką i już niedługo będę się chciała spotkać z chłopakiem, którego bym zaakceptowała, choć nie na całe życie. Partner powinien być mojej postury i trochę do mnie podobny. Mam już skończony pierwszy rok życia, a moja waga to niecałe 2 kg Oczekuję propozycji." kontakt tylko przez maila.
miumiu Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 na tych serwisach sa w ogóle cuda, cudeńka :(:shake: ale są i fajne pieski ostatnio wypatrzyłam Drapieżną Diabełkę nowa hehehe myślę, że zwałaszcza nowe hodowle muszą się gdzieś ogłaszać na allegro widziłam ostatnio ogłoszenie hod. "małe a cieszy" przydałby się serwis gdzie bezpapierowi rozmnażacze nie mieli by wstępu
Loona Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 No właśnie, wpisanie w google chihuahua daje tak niesamowite efekty, że wyłuskać coś z tego jest naprawdę ciężko :shake:
Barbara_St Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Witam. Ja sie lubuje w krotkowlosych to sa moje dwie sunie z wlasnej hodowli ;)
Loona Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Witaj :) Powiedz coś więcej o swoich suniach, jak mają na imię, z jakiej hodowli są? :)
Barbara_St Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 sunie sa urodzone w mojej hodowli, w Stockholmie nazywaja sie : czarna podpalana: Black Chimera, i biala ze srebnymi plamami : Gaia .
Recommended Posts