Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=3][SIZE=3]
http://www.dogomania.pl/forum/f28/potworne-warunki-brud-fetor-w-srodku-14-psow-powtorka-ze-starej-wsi-pisdz-141435/

[SIZE=3]Prawie 80 letnia mieszkanka Częstochowy więziła od kilku lat kilkadziesiąt psów w swoim domu.

Zwierzęta miesiącami umierały w cierpieniach, bez pomocy lekarza.

Kiedy w minioną sobotę na teren posesji przybyli inspektorzy [SIZE=4]Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance oraz członkowie Stowarzyszenia „For Animals” oddział Częstochowa - tych zwierząt było już kilkanaście. Z posesji zabrane zostały prawie wszystkie – z wyjątkiem jednego w dobrym stanie.


Członkowie Stowarzyszenia „For Animals” odwiedzali mieszkanie należące do Sabiny J. Kobieta ta przetrzymywała od wielu lat psy w swoim domu. Utrzymywane były w rażących warunkach – przykute na 20 centymetrowych łańcuchach do podłogi, tapczanów i skrzynek. Nie wyprowadzane na dwór.

W mieszkaniu nie było prądu; psy oraz kobieta żyli w ciemności. W domu nie było także bieżącej wody. Okna pozabijane deskami. W środku panował potworny fetor. Psy nie były prawidłowo żywione, zarobaczone - umierały. Nie miały zapewnionej żadnej pomocy lekarza wet. Nawet gdy proponowano bezpłatną konsultacje – właścicielka kategorycznie odmówiła.

Psy cierpiały potworne męki.

Niektóre z nich trzymane były w małych wanienkach do kąpieli dla niemowląt i w skrzynkach po owocach.
Na ciele zwierząt stwierdzono odparzenia od moczu. Podczas interwencji zdarzały się momenty, że kilkanascie minut zajmowało inspektorom uwolnienie jednego psa z poplątanych łańcuchów. Psy były uwięzione w taki sposób, że niektórych łańcuchów nie można było odczepić.




W innym pokoju, w którym również przebywały zwierzęta podłoga zapadała się 2 metry w dół pod ciężarem nagromadzonych przez włascicielkę sprzętów.
Zwierzęta, po wyprowadzeniu na zewnątrz były przerażone otoczeniem, prawdopodobnie wiele z nich nie wychodziło na dwór latami!


Pies rasy mix amstaf zamknięty był w przybudówce w zupełnej ciemności.


Kobieta nie kontrolowała rozrodu psów w domu. Sama przyznała, że psy wciąż umierały.










[SIZE=3][FONT=Verdana]Wspólnie z policją odebrano kobiecie 14 psów i 1 kota. Zwierzęta pozostają pod opieką PiSdZ.
W najbliższym czasie postaramy się zamieścić zdjęcia wszystkich psów wraz z opisami.



Prosimy o pomoc w adopcjach psów! Dt, ds na wagę złota!!! Również o pomoc w leczeniu i utrzymaniu zwierząt.


Pogotowie i Straż dla Zwierząt

Pl. Pocztowy 4/6
64-980 Trzcianka
Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie

87 1020 3844 0000 1702 0048 1093
[FONT=&quot]z dopiskiem: amstaffy Łobeżnica
[SIZE=4]




  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia ma ok 2/3 lat
jest bardzo przyjazna do ludzi, bedzie dobrym towarzyszem dla innego bullowatego.
temperament ast 100%

ciotki od astów :modla: szukajmy domu......

Posted

agaga21 napisał(a):
sunia wygląda całkiem nieźle jak na takie warunki.

a tylko dlatego, ze dziewczyny z for animals od miesięcy karmiły te psy:shake:

Posted

jestem w szoku .... jeden weekend , dwie porażające interwencje :(
astka przecudna , myślę że szybko znajdzie domek ..
rozumiem , że kobiecie nic nie grozi ?

Posted

mosii napisał(a):
a tylko dlatego, ze dziewczyny z for animals od miesięcy karmiły te psy:shake:

widziały to od miesięcy???:crazyeye::crazyeye: to dlaczego dopiero teraz była interwencja??? jestem w szoku, że pozwolono by to się działo...

Posted

Boże... brak mi słów :placz::placz::placz:
Dziewczyny z for animals wiedzialy o tych psach od dawna??
I dopiero teraz przyszła pomoc??? :placz:

Posted

agaga21 napisał(a):
widziały to od miesięcy???:crazyeye::crazyeye: to dlaczego dopiero teraz była interwencja??? jestem w szoku, że pozwolono by to się działo...

od lat miała interwencje i nic sie nie zmieniło, ostatnio w 2008, my musiałyśmy się przygotować do akcji - dopiero PiSdZ zgodził się nas wesprzeć - za co serdecznie dziękujemy.

Posted

:placz::placz::placz:
no to już nie zasnę.:shake:
czy ta 'kobieta' zostanie pociągnięta do odpowiedzialności karnej? bo jak nie, to chyba sama się za nią wezmę:mad::angryy:

Posted

kiedy kolekcjonerstwo zostanie w Polsce uznane za chorobe psychiczną, będzie diagnozowane i leczone??

Przecież to jest koszmar:shake:

Posted

Tengusia napisał(a):
Mosii czy dziewczynka siedzi u ciebie ??? mozesz powiedziec cos o jej charakterze ???

tak
bardzo miła, grzeczna, nie skacze na ludzi, spokojna, opanowana (jak na asta:p) mysle ze moze spokojnie do dzieci isc, charakter bullowaty, troche zaczepia inne psy ale bez agresji z Oskarem sie bawi po "bullowatemu"
grzecznie zostaje sama w kennelu chociaz spragniona jest kontaktu z człowiekiem:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...