Gonitwa Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 dokładnie ;) Teraz ta Romanowa kastracja, jestem pełna obaw, nie wiem, zdecydować się czy nie? Jak myślicie? On ma już 8 lat... A szczury ogólnie mam 4 ;) Quote
Angelika_Roser Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 [FONT=Comic Sans MS]z pociągami jest problem, ciagle są[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]zmiany, do tego babeczka w informacji mi powiedziała, że będzie ich mniej na lini gliwice- katowice, katowice-tychy :placz: Do tego przebudowa dwroca w Katowicach, masakra jakaś !! muszę drogę nadrabiać :angryy:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nawet nie można się zaopatrzyć w rozdkład jazdy, dopiero w sprzedaży od nowego roku będzie[/FONT] Quote
przeszlus Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Podobno czym wcześniej tym lepiej To kwestia serca przede wszystkim. W tym wieku niektore psy zaczynaja miec problemy z przerostem prostaty. Wtedy kastracja jest bodaj jedynym sposobem radzenia sobie z problemem. Zrób mu EKG i badanie krwi wtedy wet powie czy są jakieś przeciw wskazania. Angelika nie przesadzaj nie byłaś na naszym teren chyba nigdy.U nas 2 lata temu droga była całkowicie remontowana i aby dotrzeć do domu okrężną drogą dodawałeś sobie jakies 18 km.Do tego trzeba dołożyć to że droa jest dziurawa jak niewiadomo co. A ile masz do Katowic,Tychy są chyba blisko,mały spacerek na dotarcie przed trenngiem dobrze ci zrobi,dotlenisz mózg i bdzie ok ;) Quote
Baski_Kropka Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Przeszlusiu, to ty mnie źle zrozumiałeś :D Ja to wszystko pisałam z przymrużeniem oka bez żadnych poważnych odnośników ;P Tak się wczoraj śmiała, że tutaj rośnie nam hasiorowy diobeł. Dorze że się interesujesz zbierasz informacje. Potrzeba nam ludzi z wiedzą sercem i umiejętnościami. Ja chciała bym w przyszłości mieć psy które nie tylko są szybkie ale silne i wytrzymałe na warunki atmosferyczne. Więc w tej wizji nie spiszą się ani typowo wystawowe miśki, ani ściganty szczurki. Marzy mi się duży hasior lekki ale jednak trochę mocniejszy (wiem to niby sprzeczne jest) do tego z bujną okrywą włosową. Taki który ani dużych mrosów ani wysokiego śniegu się nie boi, odważny pracowity biegający hasior ;) Ja mam misiaka i jest najcudowniejszy na świecie, ale gdyby było 3 cm wyższy i dłuższy to byłby moim ideałem :D Co do kastracji, to ja uważam że warto. Zawsze przed takim zabiegiem, czy to w młodym wieku psa czy już w starszym należy wykonać w/w badania, krew i EKG a już samo EKG i porządnie psa osłuchać to na pewno ;) Ja mam wykastrowanego hasiora, wykastrowanego kota i wysterylizowaną suczkę. I to nie dlatego że jestem maniaczką kastracji czy coś ;P Po prostu uważam, że jeśli pies nie jest reproduktorem to męczy się podnieca zapachami ekscytuje, i wcale nie jest to dobre dla jego zdrówka i psychiki. Po kastracji te instynkty cichną, co do zmiany zachowania po kastracji jeśli chodzi o agresję i inne to nie jestem do końca przekonana czy kastracja mana to duży wpływ. A jeśli piesek jest w wieku 8 lat, to USK prostaty i badanie "ręczne" u weta też wskazane. Co do samej kastracji, jeśli mogę Ci doradzić. Poszukaj sobie weterynarza, który ma znieczulenie wziewna i kastruje/sterylizuje metodą małego cięcia i zakłada szwy wśródskórne. Pies szybciej sie goi, o wiele szybciej wraca do formy, znieczulenie wziewne jest bezpieczniejsze, a i oszczędzamy psu przykrości związanych z noszeniem "klosza" na głowie ;) Co do Angeli, no niestety z Gliwic do Tychów to ma połączenie i autobusem w godzinke dojedzie. Ale u nas takie cyrki teraz są z pociągami że faktycznie może mieć problem...z psem przed treningiem ciężko jest tak długo podróżować Z Gliwic do Katowic wcale ni ejest tak łatwo dojechać... Może sobie w końcu za jakiś czas autko kupisz :D Trzymam kciuki za to żeby Ci się to udało sesese :D Quote
Gonitwa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Baski_Kropka napisał(a):Przeszlusiu, to ty mnie źle zrozumiałeś :D Ja to wszystko pisałam z przymrużeniem oka bez żadnych poważnych odnośników ;P Tak się wczoraj śmiała, że tutaj rośnie nam hasiorowy diobeł. Dorze że się interesujesz zbierasz informacje. Potrzeba nam ludzi z wiedzą sercem i umiejętnościami. Ja chciała bym w przyszłości mieć psy które nie tylko są szybkie ale silne i wytrzymałe na warunki atmosferyczne. Więc w tej wizji nie spiszą się ani typowo wystawowe miśki, ani ściganty szczurki. Marzy mi się duży hasior lekki ale jednak trochę mocniejszy (wiem to niby sprzeczne jest) do tego z bujną okrywą włosową. Taki który ani dużych mrosów ani wysokiego śniegu się nie boi, odważny pracowity biegający hasior ;) Ja mam misiaka i jest najcudowniejszy na świecie, ale gdyby było 3 cm wyższy i dłuższy to byłby moim ideałem :D Co do kastracji, to ja uważam że warto. Zawsze przed takim zabiegiem, czy to w młodym wieku psa czy już w starszym należy wykonać w/w badania, krew i EKG a już samo EKG i porządnie psa osłuchać to na pewno ;) Ja mam wykastrowanego hasiora, wykastrowanego kota i wysterylizowaną suczkę. I to nie dlatego że jestem maniaczką kastracji czy coś ;P Po prostu uważam, że jeśli pies nie jest reproduktorem to męczy się podnieca zapachami ekscytuje, i wcale nie jest to dobre dla jego zdrówka i psychiki. Po kastracji te instynkty cichną, co do zmiany zachowania po kastracji jeśli chodzi o agresję i inne to nie jestem do końca przekonana czy kastracja mana to duży wpływ. A jeśli piesek jest w wieku 8 lat, to USK prostaty i badanie "ręczne" u weta też wskazane. Co do samej kastracji, jeśli mogę Ci doradzić. Poszukaj sobie weterynarza, który ma znieczulenie wziewna i kastruje/sterylizuje metodą małego cięcia i zakłada szwy wśródskórne. Pies szybciej sie goi, o wiele szybciej wraca do formy, znieczulenie wziewne jest bezpieczniejsze, a i oszczędzamy psu przykrości związanych z noszeniem "klosza" na głowie ;) Mialam kastrowanego labka- z rodowodem, niewystawianego, ale on miał niecałe 3 lata wtedy ;) Ja niby to wszystko wiem, jestem technikiem weterynarii i nie takie rzeczy już widziałam, jednak obawa pozostaje. Nie mniej jednak sprawa jest przesądzona, pozostaje tylko wybrać dogodny termin (najprawdopodobniej na początku roku) bo jeszcze kaskę trzeba odłożyć ;) Quote
przeszlus Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 [quote name='Baski_Kropka']Przeszlusiu, to ty mnie źle zrozumiałeś :D Ja to wszystko pisałam z przymrużeniem oka bez żadnych poważnych odnośników ;P Tak się wczoraj śmiała, że tutaj rośnie nam hasiorowy diobeł. Dorze że się interesujesz zbierasz informacje. Potrzeba nam ludzi z wiedzą sercem i umiejętnościami. Ja chciała bym w przyszłości mieć psy które nie tylko są szybkie ale silne i wytrzymałe na warunki atmosferyczne. Więc w tej wizji nie spiszą się ani typowo wystawowe miśki, ani ściganty szczurki. Marzy mi się duży hasior lekki ale jednak trochę mocniejszy (wiem to niby sprzeczne jest) do tego z bujną okrywą włosową. Taki który ani dużych mrosów ani wysokiego śniegu się nie boi, odważny pracowity biegający hasior ;) Ja mam misiaka i jest najcudowniejszy na świecie, ale gdyby było 3 cm wyższy i dłuższy to byłby moim ideałem :D Co do kastracji, to ja uważam że warto. Zawsze przed takim zabiegiem, czy to w młodym wieku psa czy już w starszym należy wykonać w/w badania, krew i EKG a już samo EKG i porządnie psa osłuchać to na pewno ;) Ja mam wykastrowanego hasiora, wykastrowanego kota i wysterylizowaną suczkę. I to nie dlatego że jestem maniaczką kastracji czy coś ;P Po prostu uważam, że jeśli pies nie jest reproduktorem to męczy się podnieca zapachami ekscytuje, i wcale nie jest to dobre dla jego zdrówka i psychiki. Po kastracji te instynkty cichną, co do zmiany zachowania po kastracji jeśli chodzi o agresję i inne to nie jestem do końca przekonana czy kastracja mana to duży wpływ. A jeśli piesek jest w wieku 8 lat, to USK prostaty i badanie "ręczne" u weta też wskazane. Co do samej kastracji, jeśli mogę Ci doradzić. Poszukaj sobie weterynarza, który ma znieczulenie wziewna i kastruje/sterylizuje metodą małego cięcia i zakłada szwy wśródskórne. Pies szybciej sie goi, o wiele szybciej wraca do formy, znieczulenie wziewne jest bezpieczniejsze, a i oszczędzamy psu przykrości związanych z noszeniem "klosza" na głowie ;) Co do Angeli, no niestety z Gliwic do Tychów to ma połączenie i autobusem w godzinke dojedzie. Ale u nas takie cyrki teraz są z pociągami że faktycznie może mieć problem...z psem przed treningiem ciężko jest tak długo podróżować Z Gliwic do Katowic wcale ni ejest tak łatwo dojechać... Może sobie w końcu za jakiś czas autko kupisz :D Trzymam kciuki za to żeby Ci się to udało sesese :D A ja już się martwiłem że cię uraźiłem czy coś ;) Haszczakowy diabeł xD No to mówiłem że mamy podobne style xp A to jest mój ideał psa na kiedyś : Kenai catch snow mix użytkowej matki i wystawowego ojca,mocniejszy niż szczur lżejszy od wysawowca :) Fotka by Monika Stawowczyk "manu" http://www.siberian-husky.pl/psy/p3/p3_007.jpg ładnych się dzieci Baski dorobił :p Mówiłaś zę on ma 2 mioty drugi w jakiej hodowli się urodził ? Quote
Vlk Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 a mnie w sterylizacji suk najbardziej denerwuje to, że potem niektóre potrafią nie trzymać moczu. Tak jak to jest z moją starszą, już po prostu czasami nie wiem co mam zrobić :P może jest jakiś sposób żeby to wszystko tam nie opadało i żeby nie ciekło? Quote
Kama & Diana Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 http://www.siberian-husky.pl/psy/p3/p3_007.jpg śliczne papy Quote
przeszlus Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 No w końcu bo Husquvarnie ON MY MIN vel Baskim są :) Quote
taxelina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Vlk napisał(a):a mnie w sterylizacji suk najbardziej denerwuje to, że potem niektóre potrafią nie trzymać moczu. Tak jak to jest z moją starszą, już po prostu czasami nie wiem co mam zrobić :P może jest jakiś sposób żeby to wszystko tam nie opadało i żeby nie ciekło? z tego co ja czytalam to wiecej jest z tym problemu u wysokich psow. Quote
przeszlus Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Serio wysterylizowane suczki mogą przeciekać ? Duży % wysterylizowanych suk to dotyczy ? Quote
Aleksa. Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Moja niedawno była sterylizowana mieszka na dworze więc nie wiem czy przecieka. :) Ale zobaczymy w zimę jak będzie z nami w domku w mroźne dni. :) Quote
Baski_Kropka Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 Najczęściej dotyczy to dużych psiaków - suk. Jednak nie jest powiedziane że większość, po prostu niektórych to dotyczy i już. Generalnie one kontrolują swoje siusianie, ale czasami kiedy leżą czy śpią albo się mocno ekscytują to im się zdarza. Ale nie generalizujmy. Znam stado wysterylizowanych DUUUŻYCH suń którym nietrzymanie moczu się nie zdarza ;) Np. Żadna sunia z Travoiskowych nie ma z tym problemu a jest ich w klubie chyba z 5/6 same hasiorki i mamutki :) Quote
sunshine Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 u mnie z radości się zdarza ( jest to zaledwie kilka kropel malucieńko) ale to problem od szczeniaka więc raczej sterylizacja nie ma na to wpływu ;) Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Dobra kilka zalegających fot w telefonie i kilka młodszych świeższych z telefonu ;) Kropcia z Bagusiem Pełna miłość i synchronizacja ;) Basiorek po treningu czeka na pociąg powrotny :) Troszkę się psy przysypia Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Obserwacje kontrola sytuacji musi być! Verona również czeka na pociąg ;P I jeszcze troszkę kocio Kropkowej miłości Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 śpioszki dwa ;) Uśmiech Grrrr :D W lesie z czwórką psiaków i Evelinka ;) Kazan ;) Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Roześmiana morda Kaziulca i zmieszany Basiorek ;) Przy zameczku w Promnicach ;) Przepalony Baski ;P Nad jeziorem koło Promnic ;) Tyski Manhatan, po drugiej stronie jeziora ;) Alex z Kropą Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Ciocia Evelinka pokazała się od najlepszej strony ;P Z całą Bandą na kei ;) Czy te oczy moga kłamać :D? Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 [FONT=Tahoma]Zdjęcia są też na poprzedniej stronie ; )[/FONT] Quote
Evelynkaa Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Ej noo cza było mnie tam wyciąć :P Szczerze to bałam się że mnie któreś pociągnie i wyląduje jak zwykle w wodzie :D Oj miły spacerek był miły :):):) Quote
Aleksa. Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Ładne zdjęcia.:loveu: :) Psiaki się wyszalały...:lol: Quote
Kama & Diana Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 http://lh5.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/TMqcNxiHwwI/AAAAAAAAJYk/KxleiPp_kp8/s512/Zdj%C4%99cie0077.jpg ale Kropka łapke jedną na drugą założyła, ślicznie to wygląda Quote
Angelika_Roser Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Świetne fotki :loveu: a jakie różnorodne ![/FONT] Quote
Baski_Kropka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 A wrzuciłam wszystko co ładniejsze z telefonu ;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.