Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='diuna_wro']BIANKO - masz kogoś na "Bokserach w potrzebie"?

Jeśli nie - mogę skombinować namiar na dziewczynę, którą widuję w FIZJO - WET jak jeżdżę na rehab z Itkiem.[/quote]
Informację wysłałam do SOS Bokserom.
Z BwP też są dziewczyny na dogo, możesz napisać.

Posted

AgaiTheta to kobita z BwP, mozecie naskrobac do niej priv. Ja dzisiaj tez odezwe sie tez do nich, jestem w stalym kontakcie, bo zajmuja sie "moim" bokserem. Soema zawiadomila SOS wiec obie fundaje beda mialy info.

Posted

[quote name='diuna_wro']BIANKO - masz kogoś na "Bokserach w potrzebie"?

Jeśli nie - mogę skombinować namiar na dziewczynę, którą widuję w FIZJO - WET jak jeżdżę na rehab z Itkiem.[/quote]
Nie mam :shake:

Dzwoniłam do p Lucyny .

Sara po przyjeżdzie , stenęła pod drzwiami domu i myślała , że to tam bedzie mieszkać . Jednak wpuszczona do kojca wie , co to buda .W nocy wyła i przeskoczyła kojec . Zapięta przy budzie wie , co to buda i łańcuch . Nakrzyczana spała do rana . Pchły jeszcze nie zlazły .
Po wstępnych oględzinach , Sara ma koszmarny nowotwór listwy mlecznej z jedej strony i chyba ma tez nowotwór z drugiej strony .
Potrzebna jest natychmiastowa operacja i trzeba się modlić , żeby nie było przerzutów . Operacja będzie jak Sara doje i się wzmocni i połaczona ze sterylką .
Według p Lucyny , jest to miejski pies letników nauczony co to dom i jazda autem , który kiedys tam zgubił się na wyjeżdzie i został przygarnięty przez wsiowych , i trzymany przy budzie na łańcuchu . Ma ślad wytarty na szyi , co my tez zauważyliśmy i sfotografowałam .
Może udało jej sie zerwać i uciec w poszukiwaniu domu . I tak na nią trafiłam . Może jest z okolicznych wiosek . Mam się nikomu nie przyznawać , że ja zgarnęłam z drogi . Była bita , bo boi sie ręki i kija .
Jest starszą damą potrzebująca domu i właściwej opieki .
Jeśli będzie nadal robiła nocne koncerty , to nie będzie mogła dlugo zostać ze względu na sąsiadów . Chyba , że będzie grzeczna w mieszkaniu i nie będzie mordować inne zwierzaki .

To teraz nie wiem co robić . Nie wiem , ile bedzie kosztować operacja i na jak długo ma tymczas .
Ja jej nie wezmę , bo mieszkam koło jedynego sklepu na kilka wsi , i bedzie jak na dłoni ja widać .
Ale to będziemy sie martwić , jak p Lucynka będzie prosiła o zabranie jej , jeśli Sara będzie rozrabiać .

Potrzebna kasa na operację . Nie wiem ile . Nie wiem tez , czy przeżyje operację , bo jak otworza i będą przerzuty , to pewnie uspią .
Nie mam doświadczenia w tym względzie .

Posted

[FONT=Arial] wysłałam na GG info do Aga i Theta i Gosi od boxy z BwP i jeszcze kogoś tylko mam zaznaczone tylko że to BwP mam nadzieję ze ktoś się pokaże na wątku [/FONT]

Posted

[URL=http://img44.imageshack.us/i/zdjcie154g.jpg/][IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1637/zdjcie154g.jpg[/IMG][/URL]



Moje dłonie , to małe S . :shake:

[URL=http://img194.imageshack.us/i/zdjcie168.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4499/zdjcie168.jpg[/IMG][/URL]

Posted

[quote name='Soema']Bianko, czy ona dostaje coś na wzmocnienie?
Wet mówił, kiedy można będzie przeprowadzić operację?
Będzie miała badania krwi?[/quote]
Nasza wetka wraca dopiero w lipcu z urlopu . Do jej powrotu Sara dostaje tylko to , co p Lucynka jej da . Ale p Lucyna ma wieloletnie doświadczenie w ratowaniu zwierząt , więc wie , co ma robić .
Pewnie przydało by się coś na wzmocnienie i na odpornosć , ale ja dałam ile miałam , i nic w tej chwili więcej nie mogę :shake:

Posted

w sytuacji nowotworu zawsze przed operacją robią zdjęcie płuc i USG wątroby.Jeżeli sa przerzuty, to operacja nie ma sensu.Wtedy trzeba psu dac spokojnie pożyć ile będzie w stanie.

Posted

[quote name='Poker']w sytuacji nowotworu zawsze przed operacją robią zdjęcie płuc i USG wątroby.Jeżeli sa przerzuty, to operacja nie ma sensu.Wtedy trzeba psu dac spokojnie pożyć ile będzie w stanie.[/quote]
Powiem o tym p Lucynie .
A przerzuty bywają tylko tam , czy mogą być też w innych miejscach ?




[quote name='A&S']Bianko, coś jeszcze oprócz pieniędzy jest Wam potrzebne?[/quote]
Jeśli nadal będzie wyła nocami , to będzie musiała opuścić tymczas . Wtedy będzie potrzebny inny DT.

Posted

Moja Lala wygladała jeszcze gorzej miała 18 kg pomalutku doszła do siebie i jest boksia jak sie patrzy tylko potrzebny kochajacy domek.A guziole to u boksiow sa na porzadku dziennym musi wet ogladnac.:shake:

Posted

[quote name='A&S']Bianka, a co powoduje jej wycie?
Może dałoby radę jakoś ją uciszyć?[/quote]
Ada.. to jest bokser, który jest w kojcu, w nowym miejscu..:shake:
jak Ty go chcesz uciszyć? Może potrzeba czasu, a sąsiedzi zazwyczaj go nie mają.

Posted

Bianka, gdzie teraz przebywa sunia? Może być na pw. Bo szukamy jakiejś pomocy na razie na miejscu...
Niedługo pojawi się informacja na stronie SOS.

Posted

Soema napisał(a):
Bianka, gdzie teraz przebywa sunia? Może być na pw. Bo szukamy jakiejś pomocy na razie na miejscu...
Niedługo pojawi się informacja na stronie SOS.

We Wrocławiu w okolicy centrum Korona , na wlotówce na Warszawę .
Jest u p Lucyny , która pomaga doprowadzać długowłose psiaki z naszego schroniska , do stanu używalności . Często ze sobą współpracujemy od ponad 2 lat .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...