Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kaja i Aza napisał(a):
Czyli Brutusowi sie najwyrazniej poprawia, co mnie bardzo cieszy, nawet kosztem budy;)
A powaznie, da sie bude zreperowac, czy potrzebna bedzie nowa?


Z budy odgryzl sobie tylko kawałek deski.
Paszcza wielka :p
On nie niszczy . Wziął tylko tyle ile dał rade połknąć.

Jest bardzo wesoły. Biega wokół mnie i próbuje na mnie wskoczyć.
Hamulce ma średnio sprawne i ciagle się boję, że jak mi dobije do nóg, to mi sie kolanka wygną w drugą stronę.
Umie siadać i podawać łapę. Ale to mu nie wystarcza. Wierzy w to , że jest malutki i koniecznie chce mi wleźć na ręce :evil_lol:

Fred go za to zachowanie nienawidzi.
Pierwsze co robi po wyjściu z kojca to doskakuje Brutusowi do bramki i ryczy jak lew. Uważa, że tylko on może ze mną spacerować.
Chodzi sobie i obsikuje wszystko, a co jakiś czas podchodzi do mnie i robi pół obrotu ogonem :lol:
Drapie się ciągle i robią mu się nowe rany. Chyba trzeba go polać Advocate ...tylko cos mi dziewczyny z Boguszyc mówiły, żeby przy Fredzie nie brać do ręki zadnych kropelek ani butelek ... :roll:
Upewnię sie jutro. Ręce są mi jeszcze potrzebne :p

Baca natomiast ma największy dystans do wszystkiego.
Stara się nie okazywać emocji , ale widać, że jest zdezorientowany.
Nie szczeka, obserwuje otoczenie i duzo czasu spędza w budzie.
Podczas spaceru co chwilę kręci sobie kontrolne kółko, żeby nie spuszczać swojego kojca z oczu.
Nie chce żeby go dotykać, ale ożywia się bardzo jak bawię się z Brutusem.
Wstaje, podchodzi i merda ogonem. Powącha mi rękę, ale przy głaskaniu napina się.

Posted

Biedna Biafra
taszczona jako balast
z kolankami wygiętymi w druga stronę
miażdżona w przelocie przez szalone kaukazy

Kobieto! Ty musisz książkę napisać! Wspaniale sie czyta relacje z życia chłopaków :lol:

Posted

sonikowa napisał(a):
Teraz poproszę Was o sprawdzenie czy nikogo nie pominęłam. Czasem brakuje nicków i nie wiem kto to jest.. Na przykład Ania i Negra wpłaciła, ale nie wiem gdzie ją przypisać. Aniu, co pisalaś w tytule? Moze to ten anonim to ty?


W tytule wpisałam po prostu Brutus, ale Ania L. (czyli Ania i Negra) jak najbardziej wszystko się zgadza :). Na razie nie mogę się zdeklarować na wpłaty bo Negra zaczęła mi chorować i nie wiem ile będę musiała na jej leczenie kasy mieć :/

Posted

ania i negra napisał(a):
W tytule wpisałam po prostu Brutus, ale Ania L. (czyli Ania i Negra) jak najbardziej wszystko się zgadza :). Na razie nie mogę się zdeklarować na wpłaty bo Negra zaczęła mi chorować i nie wiem ile będę musiała na jej leczenie kasy mieć :/


Aniu, oczywiście, i tak bardzo nam pomogłaś! Wymiział malutką od ciotek z dogo. Mam nadzieję, że to nic poważnego nie będzie?


A Brutusek, jak czytasz wątek, to może się zgodzisz ze mną charakterek ma bardzo niufowy - i ta histeryczna delikatność i to włażenie na kolanka pt "bo ja jestem mały misio..";-)

Posted

sonikowa napisał(a):
Aniu, oczywiście, i tak bardzo nam pomogłaś! Wymiział malutką od ciotek z dogo. Mam nadzieję, że to nic poważnego nie będzie?


A Brutusek, jak czytasz wątek, to może się zgodzisz ze mną charakterek ma bardzo niufowy - i ta histeryczna delikatność i to włażenie na kolanka pt "bo ja jestem mały misio..";-)


Mam nadzieję, że to tylko wydziwianie weterynarza, bo poszłam z nią z odparzonymi? łapkami między poduchami a ten mi wywróżył alergie i do tego dysplazje łokciową dodatkowo chore uszy, a tydzień temu u innego weterynarza była jeszcze okazem zdrowia :| na razie zakraplam przemywam podaje witaminki różnego rodzaju i zmieniam karmę, zobaczymy. "Mam nadzieję", że to tylko naciąganie ze strony weta.

A co do Brutuska to taaaak niufy uwielbiają wchodzić na ręce :loveu: Negra lubi też wejść mi na kolana i oglądać telewizje :loveu: wariatka ;)

Posted

ania i negra napisał(a):
Mam nadzieję, że to tylko wydziwianie weterynarza, bo poszłam z nią z odparzonymi? łapkami między poduchami a ten mi wywróżył alergie i do tego dysplazje łokciową dodatkowo chore uszy, a tydzień temu u innego weterynarza była jeszcze okazem zdrowia :| na razie zakraplam przemywam podaje witaminki różnego rodzaju i zmieniam karmę, zobaczymy. "Mam nadzieję", że to tylko naciąganie ze strony weta.



rzeczywiście sporo tego i tak nagle? Karmę może najprosciej zmienic na bazie jagnięciny, bo nie uczula tak jak drób. Przynajmniej tak myśmy zrobili z Burinkiem i jest ok, nawet zaczął przybierać na wadzę :-) Trzymam kciuki za Negrusię i już nie śmiecę Brutuskowi i chłopakom.

Własnie - jak chłopaki? Biafro, jest jeszcze wcześnie, ale jak sądzisz, któremu najpierw szukać DS?

Posted

chodzi o sliczna farcikową. trzeba szukac kogoś ze śląska. ja znam ludzi z tarnowskich gór, ale - chandler załatwiała wizytę dla cywilki z kims z dogo, jak na złość zapomniałam nicka, ale to lokalny działacz, więc zna ludzi w regionie. zadzwońcie do chandler - niech powie, jaki to nick. skleroza jak rany... :roll:

Posted

coś wam pokażę :)

o tyle


mamy książek na boguszyckie "kaukazy"
:multi::multi::multi:

dzisiaj albo najpóźniej jutro postaram się wystawić bazarek
normalnie takie cuda odebrałam od Ewy dzisiaj że głowa mała a siatka ciężka ;)
dorzuciłam też te swoje obiecane i zrobiła się ich cała maaaasa :multi::multi::multi:

Posted

policzyłam: mamy 40 książek :)

dzisiaj już raczej tego nie dam ogarnąć
tez się nie mogę doczekać bazarku bo to by oznaczało ze już to ogarnęłam :evil_lol:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
tak, mgie, to amikat. ufff. dobrze, ze pamietałaś.


a z tym książkowym bazarkiem to niesprawiedliwe. jutro jestem ostatni dzień na necie, a potem wakacje i mnie ominie :placz:
a ile tych wakacji masz?:>

ja znow wyjezdzam 15 i chcialam do tego czasu zamknac i rozliczyc bazarek, tzn myslalam, zeby go zrobic do pon-wt 10-11?
ale mozna to jakos ustalic
można zrobic dłuzszy i ew zastrzeze sie ze wysyłka z tygodniowym opoznieniem a pieniazki do razu na konto kaukazów zeby były do dyspozycji a mi sie potem odda za wysyłke

Posted

sleepingbyday napisał(a):
jutro jestem osttani raz na sieci, a wracam 14go, w pracy będe 17go. być moze uda mi się wpaść kiedys na dogo, ale nie wiem...


można zrobić tak, że ja wystawię do np 18 stego i poproszę kogoś o zamkniecie bazarku i podsumowanie
a wysyłka zajmę sie po powrocie
bo niestety tzn dla mnie stsety na wyjezdzie nie zamierzam mieć zasięgu
musze to przemyślec, ew innych zainteroswanych prosze o wypowiedzi ?
zawsze mozna też zrobić opcję kup teraz :)

bo ze sie bazarkiem w sensie rekalmy zajmą wszyscy tutaj obecni to nie mam żadnych watpliwości tylko nie wiem czy np nie zależy na czasie, że pieniązki szybko potrzebne,

rozumiem ze ty tylko z pracy jestes na dogo?

dzisiaj postaram sie w parcy :oops: przygotowac czesc niekucharską bazarku czyli ok połowę ksiązek wystawić, sporo jest ksiązek kucharskich ale te mam jeszcze nieobfocone

teraz porobię coś pracowego a potem zabiorę się za bazarek :razz:

dostałam jeszcze jeden film Asterix itd na dvd, tez będzie wystawiony z ksiązkami :)

Posted

właśnie, tak sobie pomyslałam, ze nie a sensu pode mnie robić bazarek przecież. a co, jka nic mi nie podejdzie. kucharskie odpadają na bank, mnie interesuje literatura piekna.
ale opcja kup teraz też jest ok.
niemniej jednak - nie przejmuj się mną, bo to nie jest najważniejsze.
a reozlczac bazarek lepiej samodzielnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...