Kaja i Aza Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Czyli Brutusowi sie najwyrazniej poprawia, co mnie bardzo cieszy, nawet kosztem budy;) A powaznie, da sie bude zreperowac, czy potrzebna bedzie nowa? Quote
sonikowa Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Biafro, Brutusek galopujący? Cudowne wieści! I żarloczek :cool3: A jak pozostali dwaj chlopcy? Quote
morisowa Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Brutusek :loveu: uwielbiam go :p (a nie jakieś tam kaukazy, Apso!) Quote
Biafra Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Kaja i Aza napisał(a):Czyli Brutusowi sie najwyrazniej poprawia, co mnie bardzo cieszy, nawet kosztem budy;) A powaznie, da sie bude zreperowac, czy potrzebna bedzie nowa? Z budy odgryzl sobie tylko kawałek deski. Paszcza wielka :p On nie niszczy . Wziął tylko tyle ile dał rade połknąć. Jest bardzo wesoły. Biega wokół mnie i próbuje na mnie wskoczyć. Hamulce ma średnio sprawne i ciagle się boję, że jak mi dobije do nóg, to mi sie kolanka wygną w drugą stronę. Umie siadać i podawać łapę. Ale to mu nie wystarcza. Wierzy w to , że jest malutki i koniecznie chce mi wleźć na ręce :evil_lol: Fred go za to zachowanie nienawidzi. Pierwsze co robi po wyjściu z kojca to doskakuje Brutusowi do bramki i ryczy jak lew. Uważa, że tylko on może ze mną spacerować. Chodzi sobie i obsikuje wszystko, a co jakiś czas podchodzi do mnie i robi pół obrotu ogonem :lol: Drapie się ciągle i robią mu się nowe rany. Chyba trzeba go polać Advocate ...tylko cos mi dziewczyny z Boguszyc mówiły, żeby przy Fredzie nie brać do ręki zadnych kropelek ani butelek ... :roll: Upewnię sie jutro. Ręce są mi jeszcze potrzebne :p Baca natomiast ma największy dystans do wszystkiego. Stara się nie okazywać emocji , ale widać, że jest zdezorientowany. Nie szczeka, obserwuje otoczenie i duzo czasu spędza w budzie. Podczas spaceru co chwilę kręci sobie kontrolne kółko, żeby nie spuszczać swojego kojca z oczu. Nie chce żeby go dotykać, ale ożywia się bardzo jak bawię się z Brutusem. Wstaje, podchodzi i merda ogonem. Powącha mi rękę, ale przy głaskaniu napina się. Quote
Kaja i Aza Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 No to wszystko zmierza ku dobremu, co bylo zreszta do przewidzenia. A to dla Ciebie, Biafro :Rose: (w koncu znalazlam wlasciwa ikonke). Quote
CoolCaty Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Biedna Biafra taszczona jako balast z kolankami wygiętymi w druga stronę miażdżona w przelocie przez szalone kaukazy Kobieto! Ty musisz książkę napisać! Wspaniale sie czyta relacje z życia chłopaków :lol: Quote
sleepingbyday Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 @ sonikowa: 5 zł - SBD ?? (Aleksandra Ch.) tak, to ja :cool3: Quote
Maruda666 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Aż mi się łezka w oku zakręciła czytając relacje o poczynaniach maluszków;) Quote
ania i negra Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 sonikowa napisał(a):Teraz poproszę Was o sprawdzenie czy nikogo nie pominęłam. Czasem brakuje nicków i nie wiem kto to jest.. Na przykład Ania i Negra wpłaciła, ale nie wiem gdzie ją przypisać. Aniu, co pisalaś w tytule? Moze to ten anonim to ty? W tytule wpisałam po prostu Brutus, ale Ania L. (czyli Ania i Negra) jak najbardziej wszystko się zgadza :). Na razie nie mogę się zdeklarować na wpłaty bo Negra zaczęła mi chorować i nie wiem ile będę musiała na jej leczenie kasy mieć :/ Quote
sonikowa Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 ania i negra napisał(a):W tytule wpisałam po prostu Brutus, ale Ania L. (czyli Ania i Negra) jak najbardziej wszystko się zgadza :). Na razie nie mogę się zdeklarować na wpłaty bo Negra zaczęła mi chorować i nie wiem ile będę musiała na jej leczenie kasy mieć :/ Aniu, oczywiście, i tak bardzo nam pomogłaś! Wymiział malutką od ciotek z dogo. Mam nadzieję, że to nic poważnego nie będzie? A Brutusek, jak czytasz wątek, to może się zgodzisz ze mną charakterek ma bardzo niufowy - i ta histeryczna delikatność i to włażenie na kolanka pt "bo ja jestem mały misio..";-) Quote
ania i negra Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 sonikowa napisał(a):Aniu, oczywiście, i tak bardzo nam pomogłaś! Wymiział malutką od ciotek z dogo. Mam nadzieję, że to nic poważnego nie będzie? A Brutusek, jak czytasz wątek, to może się zgodzisz ze mną charakterek ma bardzo niufowy - i ta histeryczna delikatność i to włażenie na kolanka pt "bo ja jestem mały misio..";-) Mam nadzieję, że to tylko wydziwianie weterynarza, bo poszłam z nią z odparzonymi? łapkami między poduchami a ten mi wywróżył alergie i do tego dysplazje łokciową dodatkowo chore uszy, a tydzień temu u innego weterynarza była jeszcze okazem zdrowia :| na razie zakraplam przemywam podaje witaminki różnego rodzaju i zmieniam karmę, zobaczymy. "Mam nadzieję", że to tylko naciąganie ze strony weta. A co do Brutuska to taaaak niufy uwielbiają wchodzić na ręce :loveu: Negra lubi też wejść mi na kolana i oglądać telewizje :loveu: wariatka ;) Quote
sonikowa Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 ania i negra napisał(a):Mam nadzieję, że to tylko wydziwianie weterynarza, bo poszłam z nią z odparzonymi? łapkami między poduchami a ten mi wywróżył alergie i do tego dysplazje łokciową dodatkowo chore uszy, a tydzień temu u innego weterynarza była jeszcze okazem zdrowia :| na razie zakraplam przemywam podaje witaminki różnego rodzaju i zmieniam karmę, zobaczymy. "Mam nadzieję", że to tylko naciąganie ze strony weta. rzeczywiście sporo tego i tak nagle? Karmę może najprosciej zmienic na bazie jagnięciny, bo nie uczula tak jak drób. Przynajmniej tak myśmy zrobili z Burinkiem i jest ok, nawet zaczął przybierać na wadzę :-) Trzymam kciuki za Negrusię i już nie śmiecę Brutuskowi i chłopakom. Własnie - jak chłopaki? Biafro, jest jeszcze wcześnie, ale jak sądzisz, któremu najpierw szukać DS? Quote
3 x Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 a ile jeszcze mniej lub bardziej kaukazów jest w boguszycach? Quote
CoolCaty Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Szukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej w okolicach Żor. Dla jednego z Boguszków. Znacie kogoś, kto mógłby pomóc? Quote
sleepingbyday Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 chodzi o sliczna farcikową. trzeba szukac kogoś ze śląska. ja znam ludzi z tarnowskich gór, ale - chandler załatwiała wizytę dla cywilki z kims z dogo, jak na złość zapomniałam nicka, ale to lokalny działacz, więc zna ludzi w regionie. zadzwońcie do chandler - niech powie, jaki to nick. skleroza jak rany... :roll: Quote
3 x Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 coś wam pokażę :) o tyle mamy książek na boguszyckie "kaukazy" :multi::multi::multi: dzisiaj albo najpóźniej jutro postaram się wystawić bazarek normalnie takie cuda odebrałam od Ewy dzisiaj że głowa mała a siatka ciężka ;) dorzuciłam też te swoje obiecane i zrobiła się ich cała maaaasa :multi::multi::multi: Quote
Ewa i flatki Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 To są książki od Joli_Li przekazane mi przez jej małżonka podczas wyprawy z Ajaksem na Gagarina Quote
sonikowa Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Fantastycznie! Nie mogę się doczekać bazarku! dzieki dziewczyny :-) Quote
3 x Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 policzyłam: mamy 40 książek :) dzisiaj już raczej tego nie dam ogarnąć tez się nie mogę doczekać bazarku bo to by oznaczało ze już to ogarnęłam :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 tak, mgie, to amikat. ufff. dobrze, ze pamietałaś. a z tym książkowym bazarkiem to niesprawiedliwe. jutro jestem ostatni dzień na necie, a potem wakacje i mnie ominie :placz: Quote
3 x Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):tak, mgie, to amikat. ufff. dobrze, ze pamietałaś. a z tym książkowym bazarkiem to niesprawiedliwe. jutro jestem ostatni dzień na necie, a potem wakacje i mnie ominie :placz:a ile tych wakacji masz?:> ja znow wyjezdzam 15 i chcialam do tego czasu zamknac i rozliczyc bazarek, tzn myslalam, zeby go zrobic do pon-wt 10-11? ale mozna to jakos ustalic można zrobic dłuzszy i ew zastrzeze sie ze wysyłka z tygodniowym opoznieniem a pieniazki do razu na konto kaukazów zeby były do dyspozycji a mi sie potem odda za wysyłke Quote
sleepingbyday Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 jutro jestem osttani raz na sieci, a wracam 14go, w pracy będe 17go. być moze uda mi się wpaść kiedys na dogo, ale nie wiem... Quote
3 x Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 sleepingbyday napisał(a):jutro jestem osttani raz na sieci, a wracam 14go, w pracy będe 17go. być moze uda mi się wpaść kiedys na dogo, ale nie wiem... można zrobić tak, że ja wystawię do np 18 stego i poproszę kogoś o zamkniecie bazarku i podsumowanie a wysyłka zajmę sie po powrocie bo niestety tzn dla mnie stsety na wyjezdzie nie zamierzam mieć zasięgu musze to przemyślec, ew innych zainteroswanych prosze o wypowiedzi ? zawsze mozna też zrobić opcję kup teraz :) bo ze sie bazarkiem w sensie rekalmy zajmą wszyscy tutaj obecni to nie mam żadnych watpliwości tylko nie wiem czy np nie zależy na czasie, że pieniązki szybko potrzebne, rozumiem ze ty tylko z pracy jestes na dogo? dzisiaj postaram sie w parcy :oops: przygotowac czesc niekucharską bazarku czyli ok połowę ksiązek wystawić, sporo jest ksiązek kucharskich ale te mam jeszcze nieobfocone teraz porobię coś pracowego a potem zabiorę się za bazarek :razz: dostałam jeszcze jeden film Asterix itd na dvd, tez będzie wystawiony z ksiązkami :) Quote
sleepingbyday Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 właśnie, tak sobie pomyslałam, ze nie a sensu pode mnie robić bazarek przecież. a co, jka nic mi nie podejdzie. kucharskie odpadają na bank, mnie interesuje literatura piekna. ale opcja kup teraz też jest ok. niemniej jednak - nie przejmuj się mną, bo to nie jest najważniejsze. a reozlczac bazarek lepiej samodzielnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.