betty_labrador Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 Adzia śliczna ta obróżka w kwiatki :loveu: Laylachihuahua normalnie mistrz sie robisz :loveu: Quote
lucky23 Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Nudziło mi się.. i wpadłam na pomysł na szelki :D Takie coś "w typie" takich co noszą psy, które pomagają niewidomym. Tylko nie mam na czym zdjęcia zrobić, ale mi się podobają :) A wasze obróżki pięękne :biggrina: Quote
Avocado98 Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 A ja mam taki pomysł i proszę powiedzcie mi czy jest dobry. Chodzi o typ obroży. Wiadomo, ze dla psa świetne są półzaciskowe. Ale ja mam kotkę. Koty jak już ktoś wyprowadza w obroży to tylko w zwykłych. Ale skoro te półzaciski są dobre dla psa, to może dla kota tez? Wiadomo, ze kot ma dużo delikatniejsza szyje, wiec jak wychodzi w obroży a nie szelkach to używam amortyzatora. Jeśli będzie amortyzator to może się tak zdarzyć, ze obroża nie zaciśnie się wystarczająco czy raczej nie? Amortyzator jest krótki, gumka ma 15cm. Obroza ma być typu zaciskowej z ogranicznikiem, oczywiście po zaciśnięciu wielkości zwykłej obroży. Wygodniej byłoby jej, gdyby przez większość spaceru obroża była nieco luźniej. Co o tym myślicie? Używał ktoś połączenia krótki amortyzator + półzaciskowa? Quote
Maupa4 Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Psychodeliczne muchomorki ;) I pociągi do wiosny Quote
Bolsbokser Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Tak się ucieszyłam, że mam maszynę, a tu zonk. Mama twierdzi, że się nie nadaje do takich "ciężkich" rzeczy i szyć to można cieniutką bawełenkę. Bla bla bla ... ja wiem nie id dziś, że straszna z niej histeryczka i panikara. Muszę więc sobie swoją własną maszynę kupić. Możecie mi podpowiedzieć, jakie są dobre, albo jakimi szyjecie ? Maszyna ważny "mebel" w domu, zawsze się przyda, nie tylko do szycia obróżek. Quote
trabeska Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 (edited) Też się właśnie zastanawiam jaka maszyna będzie idealna do szycia obróż :) Więc dołączam się do pytania Bolsbokser ;) Bo moja mama też ma maszynę, ale boję się, że ta maszyna nie da rady i jeszcze w niej coś zepsuję :eviltong: Edited April 2, 2013 by trabeska Quote
Pandicao Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Bolsbokser']Tak się ucieszyłam, że mam maszynę, a tu zonk. Mama twierdzi, że się nie nadaje do takich "ciężkich" rzeczy i szyć to można cieniutką bawełenkę. Bla bla bla ... ja wiem nie id dziś, że straszna z niej histeryczka i panikara. Muszę więc sobie swoją własną maszynę kupić. Możecie mi podpowiedzieć, jakie są dobre, albo jakimi szyjecie ? Maszyna ważny "mebel" w domu, zawsze się przyda, nie tylko do szycia obróżek.[/QUOTE] U mnie było tak samo :) mama też twierdziła że jej maszyna nie da rady, że do tego jest potrzebna maszyna do ciężkiego krawiectwa itp. Ale jak spróbowałam to bez problemu szyje po 3 warstwach taśmy rurowej. Ważna jest odpowiednia igła . Może spróbuj :) a jak nie da rady to wiem że dziewczyny polecały maszynę z lidla. Quote
Bolsbokser Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Pandicao']U mnie było tak samo :) mama też twierdziła że jej maszyna nie da rady, że do tego jest potrzebna maszyna do ciężkiego krawiectwa itp. Ale jak spróbowałam to bez problemu szyje po 3 warstwach taśmy rurowej. Ważna jest odpowiednia igła . Może spróbuj :) a jak nie da rady to wiem że dziewczyny polecały maszynę z lidla.[/QUOTE] Chodzi o to, że dawniej dawniej, bo ze 20 lat temu, tata szył skaje tą maszyną i mama zarzuca mu, że rozpiep...maszynę i teraz to z nią jak z jajkiem trzeba. A że mega histeryczka z niej, to wolę nie próbować, niż potem wysłuchiwac, dlatego chcę sobie kupić własną. To chociaż podpowiedz, jakie igły. Bo jeszcze nie sprawdzałam, jakie mam. Quote
Pandicao Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 igły do skór czyli nr 100 lub 110. pewnie są jeszcze jakies bardziej specjalistyczne ale na uzytek domowy takie wystarcza. Quote
Bolsbokser Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Pandicao']igły do skór czyli nr 100 lub 110. pewnie są jeszcze jakies bardziej specjalistyczne ale na uzytek domowy takie wystarcza.[/QUOTE] Dzięki, zerknę na igły i najwyżej na własną odpowiedzialność usiąde do maszyny. Quote
betty_labrador Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Laylachihuahua cudnie :loveu: masz tego powiekszenie? :) Quote
trabeska Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Laylachihuahua przepiękne wszystkie te obróżki robione przez Ciebie :) Quote
Avocado98 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Leśna obroża śliczna. Muchomorki tez. Ja jestem ciekawa, jak to jest mieć tyle psów. Wychodzą na spacer wszystkie na raz? Od was to się nie doczeka odpowiedzi :roll: Quote
Maupa4 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='Avocado98']Leśna obroża śliczna. Muchomorki tez. Ja jestem ciekawa, jak to jest mieć tyle psów. Wychodzą na spacer wszystkie na raz? Od was to się nie doczeka odpowiedzi :roll: Do mła ? :hmmmm: Deprecha w związku z powrotem zimy i dlatego brak odpowiedzi :oops: Dziękujemy za pochwałe psychodelicznych muchomorów :) ;) Tak naprawde to "stworzylismy" całą kolekcję muchomorową dla Muchomorka - no ale my lubimy takie "dziecinne" obroże w "dziwne ludki, biedronki itp stworki" i nie wydaje się nam ze nasze psy "wyglądają jak ..." - zdecydowanie jesteśmy za - a przede wszystkim lubimy - "odrobine szaleństwa" ... A z resztą co to za szaleństwo ? ;) Jak to jest miec tyle psów ? Teraz jest osiem. Ponad rok temu było dwanaście. Dziewięc własnych i trzy tymczasy. Lekko nie było ;) A jak się wychodzi ? Na dwie tury bo pięcioro z nich jest głuchych a jedno bez oczu ... No i na smyczach. [quote name='Avocado98'] A ja mam taki pomysł i proszę powiedzcie mi czy jest dobry. Chodzi o typ obroży. Wiadomo, ze dla psa świetne są półzaciskowe. Ale ja mam kotkę. Koty jak już ktoś wyprowadza w obroży to tylko w zwykłych. Ale skoro te półzaciski są dobre dla psa, to może dla kota tez? Wiadomo, ze kot ma dużo delikatniejsza szyje, wiec jak wychodzi w obroży a nie szelkach to używam amortyzatora. Jeśli będzie amortyzator to może się tak zdarzyć, ze obroża nie zaciśnie się wystarczająco czy raczej nie? Amortyzator jest krótki, gumka ma 15cm. Obroza ma być typu zaciskowej z ogranicznikiem, oczywiście po zaciśnięciu wielkości zwykłej obroży. Wygodniej byłoby jej, gdyby przez większość spaceru obroża była nieco luźniej. Co o tym myślicie? Używał ktoś połączenia krótki amortyzator + półzaciskowa? A tu to niewiele mogę powiedziec i odpowiedziec. Nie mam pojecia czy dla kota może byc obroża pólzaciskowa ... a jeszcze w połaczeniu z amortyzatorem. Chociaz ja to chyba bym się bała pólzacisku. Może lepszy byłby nie tyle "klasyczny" pólzacisk a pólzacisk martingale ? Klasyczny pólzacisk jednak się sporo "luzuje" Quote
Maupa4 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 I tak dzięki odrobinie szaleństwa Muchomor wzbogacił się o całkiem pokazną kolekcje obroży swojego imienia ;) Quote
trabeska Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Maupa cudne te obroże :) A najładniejsze to ta: http://images10.fotosik.pl/3757/5a5b3395fbb81c74med.jpg I ta na samym dole: http://images10.fotosik.pl/3757/dd3f2bace9f3da9amed.jpg Quote
betty_labrador Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Maupa cudne obróżki ! ja nie moge sie doczekać aż sama zaczne szyć(brak okuć :roll: ) Quote
Bolsbokser Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Zamieszczone przez Avocado98 A ja mam taki pomysł i proszę powiedzcie mi czy jest dobry. Chodzi o typ obroży. Wiadomo, ze dla psa świetne są półzaciskowe. Ale ja mam kotkę. Koty jak już ktoś wyprowadza w obroży to tylko w zwykłych. Ale skoro te półzaciski są dobre dla psa, to może dla kota tez? Wiadomo, ze kot ma dużo delikatniejsza szyje, wiec jak wychodzi w obroży a nie szelkach to używam amortyzatora. Jeśli będzie amortyzator to może się tak zdarzyć, ze obroża nie zaciśnie się wystarczająco czy raczej nie? Amortyzator jest krótki, gumka ma 15cm. Obroza ma być typu zaciskowej z ogranicznikiem, oczywiście po zaciśnięciu wielkości zwykłej obroży. Wygodniej byłoby jej, gdyby przez większość spaceru obroża była nieco luźniej. Co o tym myślicie? Używał ktoś połączenia krótki amortyzator + półzaciskowa? Z doświadczenia wiem, że kot to sprytna bestia i z szelek potrafi się wyśliznąć. Bałabym się swoim kotom założyć półzacisk, zeby je wyprowadzać. Maupa cudne obróżki ! ja nie moge sie doczekać aż sama zaczne szyć(brak okuć ) Ja też nie mogę się doczekać, aż czas znajdę na to. Na pewno się pochwalę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.