Jump to content
Dogomania

Avocado98

Members
  • Content Count

    71
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About Avocado98

  • Rank
    Advanced Member
  1. Ja bym mogla, ale nie wiem, co tu jest do tłumaczenia. ;) Po prostu kupuje się kawałek taśmy, zatrzask, półkółko i regulator i zszywa to wszystko. Jak nie wiesz w jaki sposób, to pooglądaj dokładnie jakąś obrożę na zatrzask i zrób w podobny sposób.
  2. [B]Maron86[/B] - twierdzisz, ze w szelkach z zapięciem z przodu pies może łatwiej uszkodzić kręgosłup, niż w kantarku? :lol: Gdyby zaczął się tak wyrywać jak piszesz, to w kantarku dużo szybciej by mu się coś stało. To były guardy czy coś jakby norweskie bez tych skośnych pasków? Jeśli guardy są dobrze dopasowane, to nie wiem jak pies może z nich wyjść, nawet jak są zapięte z przodu. Takie szelki nie muszą być wcale drogie, wystarcza zwykłe szelki z zoologicznego i metalowe półkółko/ kółko.
  3. To, ze na twojego psa te szelki nie działają to nie znaczy, ze to gówno. Tak poza tym to mastif to trochę co innego, niż labrador. Jeśli wychodzi z szelek, to oprócz szelek powinien mieć założoną obrożę polzacisk. A jak gryzie smycz, to możesz używać łańcuszkowej. Kiedy nie musi iść blisko przy nodze - zwykła smycz albo linka do kółeczka na plecach.
  4. Kantarek na pewno nie jest dobry dla psa. Wiem, ze 40kg psa trudno utrzymać, ale najpierw warto spróbować innych sposobów. Na przykład szelki guardy z zapięciem na przednim pasku. Mozna tak przerobić zwykle szelki, wystarczy mocne kolko (zgrzewane). Na pewno bardziej humanitarne, a tez skuteczne. Dobrze jest wtedy przypinać smycz tez do zwykłego kółeczka, żeby się nie okazało, ze jak pies nie ma przypiętej smyczy z przodu to znowu ciągnie.
  5. Wiem przecież, ze kolczatka to nie zwykła obroża, ale osoba która pyta się o kolczatkę chce jej używać na spacerach po to, żeby czuć się pewniej. To nie jest wystarczający powód, żeby zakładać psu takie coś. Jak boisz się, ze pies zrobi komuś krzywdę, o lepszy byłby kaganiec fizjologiczny i zwykły polzacisk albo szelki. W szelkach z zapięciem z przodu można zapanować nad psem bardzo łatwo. Działają trochę jak obroża uzdowa, ale trudno w nich uszkodzić psu kręgosłup (np. kiedy zacznie się wyrywać) i są wygodniejsze.
  6. A dlaczego kolczatka, a nie szelki z zapięciem do smyczy z przodu? Kolczatka zadaje ból. To może, ale nie musi powstrzymać przez ciągnięciem. A takie szelki uniemożliwiają ciągniecie. Najlepsze są guardy z kółkiem do smyczy na dolnym pasku. Sa tez takie podobne do norweskich, z polzaciskiem na klatce piersiowej, ale przecież nie o to chodzi, żeby się zaciskały, tylko żeby odwracały psa. Przy używaniu kolczatki może się zdarzyć, ze pies nauczy się ignorować ból żeby tylko dostać się do celu.
  7. Obroża w gwiazdki śliczna, mi się bardzo podoba. [B]kkanarekk[/B] - pokaz zdjęcia obroży :).
  8. [B]barberry[/B] - ja bym wzięła 10mm. Cienka smycz nie jest taka niewygodna, a może karabińczyk będzie mniejszy.
  9. Mysle, ze najlepiej czerwono-zielona. Juz zaczelam szyc szelki. Troche duzo tej tasiemki trzeba naszyc ;(. Ale przynajmniej nie beda takie cale czarne.
  10. A miał ktoś obrożę z tej firmy? Szczególnie interesuje mnie skórzana biała z ćwiekami (1cm do 30cm), taśmowa czarna (1cm do 30cm) i taśmowa w łapki (1,6cm do 30cm). Z tego co czytałam, to obroże skórzane są dobrze wykonane, ale interesuje mnie jak często są rozmieszczone ćwieki i jakie są duże. Taśmowe się nie mechacą? Jakie jest zapięcie w obroży 16mm? (prosiłabym o zdjęcie, albo o informacje czy nie jest zbyt masywne).
  11. Tak sobie myślałam, ze jak zrobię z tej czarno-złotej tasiemki to będzie taki elegancki komplecik - obroża, guardy i norweskie. Ale może faktycznie lepiej z różowej, bo do smyczy automatycznej coś różowego będzie (półzaciskowej do flexi jej nie ubiorę). Trabeska, a ty jak uważasz?
  12. Ja miałam smycz z Chaby 1,3m/16mm. Bardzo fajna, miękka w dotyku i wytrzymała, dobrze zszyta. Tylko karabińczyk okazał się za duży. Taki jak dla średniego psa. I nie używałam jej odkąd uszyłam smycz 2,6m, wiec zostanie przerobiona na obroże. Juz jedna jest, półzaciskowa martingale z różową tasiemka. Moze tez będą z niej jakieś szelki, bo szkoda żeby tak leżała nieużywana jak taśma taka dobra. Dla szczeniaka będzie świetna. Jakiej wielkości jest (będzie?) piesek?
  13. [B]Lucky23[/B] - a jaki kolor ma pies? [B] trabeska[/B] - świetnie dobrane kolorki. Moze zrobisz im obroże z dwóch naszytych na siebie tasiemek? (tak jak moja czarno - różowa) Szelki już zmierzone. Tasma na przodzie będzie mieć 27mm, a reszta 20mm. Chyba dobrze dobrane, bo normalnie w nich chodzi i siedzi (jak niewygodne to czasem się nawet wywraca). Teraz jeszcze pozostaje pytanie - jak maja wyglądać? 1. całe czarne 2. z różową tasiemka na przodzie (ta, co w obroży, 12mm) [IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00361/8i4u9d6w60d0_t.jpg[/IMG] 3. czy może z taka tasiemka, tez 12mm [IMG]http://images.tinypic.pl/i/00335/47wv0gsz1l8c_t.jpg[/IMG] Z tej pierwszej tasiemki mam obrożę półzacisk, a z drugiej obrożę na zatrzask i guardy. Czarne nie byłyby złe, a przy okazji nie musiałabym naszywać tasiemki. Sama nie wiem, co myślicie? To moje futro (jakby ktoś zapomniał) [IMG]http://www.koty.pl/gfx/koty2/pl/kocikat/galerie/27/2101/1/1461504042.jpg[/IMG]
  14. Tez chce zrobić norwegi. Ale nigdy nie miałam takich szelek. Moze ktoś by mi doradził co i jak? Szelki maja być dla kotki 4kg obw. za przednimi łapkami 34cm. -Ile luzu ma być na pasku na klatce piersiowej? -Co jak ten pasek będzie za długi, będzie to przeszkadzać? -Jaka szerokość taśmy za łapkami, a jaka z przodu? Za łapkami pewnie 16 albo 20mm, a z przodu? Mam do wyboru 16, 20, 25, 27, 30, 37mm -Jak dobrze zmierzyć zwierza? Za łapkami to pewnie tak jak do guardow, ale z przodu? Będę wdzięczna za odpowiedzi :)
  15. [quote name='Bolsbokser']Hihihi ... ale mnie podsumowałaś :evil_lol: Nigdy nie prowadziłam swoich kotów na smyczy, ale słyszałam o takich przypadkach. Pewnie nieostrożni byli, jak piszesz. Moje koty same się wyprowadzają :eviltong: Jak by mnie ktoś pytał, będę polecać półzacisk :)[/QUOTE] To nie było o tobie, tylko o ludziach którym kotek lub piesek uciekł na spacerze. Częściej uciekają koty, może dlatego ze nie ciągną na smyczy i nie zaczepiają ludzi, wiec właściciele nie zwracają na nie uwagi. :roll: Mój poprzedni kot tez się sam wyprowadzał. Do czasu aż zginął. I wcale nie żył długo. Tak samo wolnożyjąca kotka. Po prostu nie chce żeby Luna tak samo skończyła.
×
×
  • Create New...