Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kasiu dobrze ze juz zrobiłaś jej te zabki bo mogłyby byc z tego poważniejsze problemy jakby dłuzej czekać.
Przeleje Pinesi juz teraz za zabieg z jamniczej skarpety żebys nie czekała bo masz tych wydatków z tyloma psami a pieniadze z bazarku za obrózki o ktorych pisze Isadora pójda na skarpete.

  • Replies 765
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pinesk@ napisał(a):
Dostałam takiego maila w sprawie Pinesi... nie wiem czy będziecie odpisywac no ale ;)

" Od: [email protected]
Czy Pineska może znależć dom w Krakowie? Chętnie ją przygarniemy? "


Cudownie by było Kasiu !
Trzymam kciuki.
Ewa

Posted

Może jeszcze ta rodzina się odezwie w spr.adopcji Pineski ? Czasem jakieś sprawy rodzinne ,czy wyjazd lub inne podobne uniemozliwiają kontakt przez neta ..

Posted

olga7 napisał(a):
Może jeszcze ta rodzina się odezwie w spr.adopcji Pineski ? Czasem jakieś sprawy rodzinne ,czy wyjazd lub inne podobne uniemozliwiają kontakt przez neta ..


Nie sądze,a nawet gdyby,to musiałaby mieć jakiś wyjątkowo przekonujący powód-baaardzo wyjątkowo,który zupełnie uniemożliwiał kontakt w sprawie Pinki, żebym mogła ewentualnie uwierzyć , na tym etapie nawet nie wspominam o zaufaniu...
Zresztą pani napisała w cytowanym powyżej e-mailu- "chętnie ją przygarniemy" - Pina nie szuka ludzi,którzy ją przygarną, tylko takich, którzy chcą ją adoptować i uznawać za część swojej rodziny. Wiem,że to tylko suche słowo i nie przesądza o niczym, ale wyczulona jestem na słowa,więc nie dobrze kiedy już od nieodpowiednich się zaczyna.

Posted

Ja też już bym nie zaufała. Poza tym taka wypowiedź trąci robieniem łaski. A nie o to chodzi. Nie bierze się psa bo się komuś czy temu psu łaskę robi, tylko dlatego, że chce się żyć, mieszkać z tym konkretnym psem. To jak zakochanie :)
Pineska bardzo się w życiu nacierpiała. Dzięki Tobie Kasiu żyje i to w doskonałych warunkach, dbasz o nią, leczysz, miziasz :) dajesz jej szczęście. Ale nie jesteś w stanie dać jej domu stałego a przez ten potworny impas w adopcjach zablokowałaś się.
Ta sama historia z przytulanką Ząbusiem moją sympatią :)
Kurcze blade nie wiem i nie umiem pomóc w tej chwili.
Do mnie z kolei w sprawie Bugiego tylko jacyś popaprańcy się zgłaszają ... myśliwi i żeby go absolutnie nie kastrować ... dlatego wstrzymałam wici o adopcji Bugiego dopóki nie będzie po operacji, bo traciłam na te kretyńskie rozmowy o przewadze psów myśliwskich niekastrowanych nad kastrowanymi (grrrr) tylko czas, którego i tak nie mam. Taki czas fatalny na adopcje ...
Ewa

Posted

[quote name='jotpeg']podnosze Pinesie.
jak tam zęby Pinesiowe?

W porządku,Gdyby Pineska mogła tylko by jadła i jadła,bezustannie, ciągle jest "głodna",
nadrabia biedula całe "paszowe" życie...

Wystarczy wziąć cokolwiek jedzeniowego do ręki i zawsze jest tak samo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...