Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Mam problem ,hoduję charty polskie i mam ich niewielką gromadkę.Zawsze marzyłam zeby mieć takze charta rosyjskiego.I w końcu kupilismy sobie wymarzone szczenie , cóż z tego jeśli bardzo ciężko było mu znależc sie w hierarchi stada , nie pomogło nawet to , ze mieliśmy miot i Rusłan praktycznie wychowywał maluchy.Teraz jest na samym końcu i nawet szczeniaki go zdominowały.Wiem , ze cierpi, a ja nie chcę go izolować od reszty psów, bo to chyba byłoby jeszcze gorsze dla niego.Myślałam nawet o znalezieniu mu nowego lepszego domu.Sama nie wiem co robić?

Link to post
Share on other sites

Może poprostu jest psem, który nie ma skłonności dominacyjnych. Każde stado czy wilków czy psów jest zhierarchizowane i to od danego osobnika i jego predyspozycji psychicznych zależy czy jest alfą czy omegą. Może nie próbuj na siłę podnosić jego pozycji w stadzie, bo poprostu nie jest w stanie udźwignąc tej roli. Zaakceptuj go takiego jakim jest. To tak jak z ludzmi, jedni są urodzonymi, mającymi autorytet kierownikami, a inni zwykłymi podwładnymi.

Link to post
Share on other sites

Wszystko rozumiem i wiem , gdyby się tak poprostu ustawiły byłoby w porządku , ale one są w stosunku do niego agresywne , przeganiaja go z miejsca na miejsce.Nawet jeśli np. daje mu jesć , to musze to robić ,albo w osobnym pomieszczeniu , albo 20 m od nich, a wtedy i tak muszę pilnować , żeby się do niego nie podkradły.Rusłan , to taka trochę gapa , ale jest kochany i bardzo sie do niego przywiazaliśmy .Co robić?

Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...

moim zdaniem nie powinienes sie wtrącac w sprawy stada.dopuki psy sie nie gryzą na smierc i zycie i jest w miare spokojnie.jesli bedziesz mu okazywal specjalne zwglady to jeszcze pogorszysz sprawe,bo dominujace psy w tym stadzie nie zrozumieja twoich intencji,i moze sie to zle skonczyc dla Rusłana.narazie z tego co wiem jest to młody pies wiec cierpliwosci.dla psow jest to nowa sytuacja i nie ingeruj puki nie zacznie sie lać krew strumieniam.powodzenia

Link to post
Share on other sites

a jesli chodzi o jedzenie,to najpierw dawaj dominujacym psom,W KOLEJNOSCI TAK JAK SOBIE USTAWILY HIERARCHIE,a Rusłanowi dawaj troche dalej od nich ale raczej przed szczeniakami.mysle ze w koncu wszystko sobie ustalą.moja znajoma ma hodowle azjatów i dwa samce o dominujacym charakterze...nie bylo najlepiej,ale po jakims czasie sie uspokoilo.

Link to post
Share on other sites

Bagi zacznę od tego, że zakładam, że to Ty jesteś najważniejszym członkiem stada. Nie sądzę, żebyś musiała oddawać Rusłana, ale jest parę spraw:

Okaz mu więcej uczucia i ty pokaz reszcie psów który pies jest dla ciebie najważniejsz!!!!!

NIGDY W ŻYCIU!!!!!!!!!!! Pogorszysz sprawę!

Szczerze mówiąc cały czas próbuje okazywać mu jakieś wyjatkowe względy , ale wydaje mi sie , ze to pogarsza sprawę.

No właśnie! Sama się ciutkę zaplątałaś. Do stada wszedł nowy członek i to on ma sam się ustawić w hierarchii. Prawdopodobnie jest to pies, który "za grosz" nie ma chęci dominacyjnych. Skoro reszta zdecydowała, że ma być na końcu - to niech tak będzie. Jak sama widzisz, nawet szczeniaki już zauważyły "kto jest kim". Patt i Mała mają 100% racji.

ale one są w stosunku do niego agresywne , przeganiaja go z miejsca na miejsce.

Bo Ty sama nie akceptujesz jego pozycji. Nie okazuj mu żadnych dodatkowych względów a reszta psów nie będzie miała powodu, żeby go atakować. Na końcu do głasiania, jedzenia, spacerów (o ile psy wychodzą oddzielnie).

To tylko z pozoru wygląda wrednie. Jeśli Rusłan ma mało dominujący charakter - dobrze mu będzie na końcu stada. A zawsze będziesz miała okazję, żeby go dopieścić. W tej chwili (tak myslę) on czuje się nieco zagubiony. Jeżeli sztucznie go "wywindujesz" w górę - będziesz musiała mieć zawsze oczy dookoła głowy i być na oriencie. Zamęczysz się.

Link to post
Share on other sites

Oj , to bylo tak dawno juz wszystko jest OK. Ruslan jest na koncu i dobrze mu z tym zaczal odbierac juz sygnaly od innych czlonkow stada , bo na poczatku mial z tym nie male problemy . Po prostu nie rozumial co do niego mowia . I przez to wpadal w tarapaty . szef grupy czyli nasz dominujacy samiec dal sobie spokoj , najwyzej szczezy zeby i ruslan juz wie co jest grane . Mlody samiec , ktorego sobie zostawilam wprawdzie tez go zdominowal , ale nie okazuje zbytniej agresji i obywa sie bez walk . A co najsmieszniejsze suka alfa broni Ruslana w razie bojki . A wogole to stwierdzilam , ze psy swietnie wiedza co robia . Puk (dominanat) przesladowal tak Ruslana , bo doskonale poznal jego charakter szybciej niz my . Ten pies (Ruslan) to jedyny pies u mnie , ktory potrafi na mnie zawarczec kiedy np. je lub kiedy chce mu cos zabrac lub jak go czesze . Mi nie podskoczyl , ale ma wredny charakter i mojego meza raz probowal ugryzc . I Puk chyba to wiedzial moze gdyby nie zaczal od razu go tlamscic bylyby z Ruslanem problemy.

Link to post
Share on other sites

:lol: :lol: Nie ma to jak pies "ustawiony" przez psa! :lol:

Bagi mam prośbę (tu, albo jak wolisz to ma priv). Czy możesz mi, tak od serca, napisać coś o dużych chartach? Wiesz - wymagania, charakterki, "układność". I co tam jeszcze Ci przyjdzie do głowy. Ew. gdybyś mogła podać linki do stron, ale takich "prawdziwych", a nie - że każda myszka swój ogonek chwali (jak to bywa na stronach bullowych o moloskowych).

Jeśli dasz radę - to z góry dzięki.

Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...

Ruslan jest jednak u nowych kochajacych go wlascicieli . Postanowilam go oddac , bo zlozylo sie na to kilka bardzo istotnych elementow .

Po pierwsze Ruslamn okazal sie morderca , ktory wykradal kotka mlode slepe mioty i zagryzal je . Kiedys przylapalam go na tym , ze wkradl sie do pokoju z malymi (slepymi) szczenietami , nie wiem jak by sie to skonczylo gdybym tam wtedy nie weszla . Trudno mi bylo ryzykowac , ze nastepnym razem sie spoznie . Ruslan przez to ze zostal bardzo zdominowany w stadzie , zaczal wykazywac bardzo brzydkie cechy charakteru np. ugryzl moja corke (lekko na szczescie ), dziecko przyzwyczajone , ze przy chartach polskich moze robic wszystko , lacznie z zabieraniem im jedzenia zblizylo sie do miski z ktrorej jadl Ruslan i zostalo capniete w reke . To przewazylo . Na szczescie znalezli sie fajni ludzie z bardzo dobrymi warunkami i przede wszystkim Ruslam jest tam ukochanym jedynym pieskiem . To na pewno lepsze (pod wzgledem psychicznym) warunki dla niego .

Link to post
Share on other sites

ja takze sie ciesze ze dobrze trafil.I dobrze ze mial taka pania jak Ty Bagi bo pewni ludzie nie radzili sobie z psem i zamiast go oddac (byl super psychicznie ale po prostu ei dla nich)postanowili go uspic.Dobrze ze nie astystowali przy zabiegu bo wetowi sie go zal zrobilo (mimo ze wlasciciele naopowiadali jaki jest wredny,agresywny itp itd)i zabral go do domu.Pies u niego pozyl pare dobrych lat ale nieoficjalnie bo oficjalnie juz dawno byl uspiony :fist:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...