Jump to content
Dogomania

Galeria ogarów polskich (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

[quote name='mmbbaj']Przyznaję jednak, że widok tej kolczatki ze zdjęcia zaszokował i mnie :o , strasznie wielkie kolce :-?
No wlasnie, rozne sa dlugości kolców, ta jest zdecydowanie dla dlugowlosego psa. Ja w ogole nie zalozylabym psu kolczatki, ale wiele osob tak robi i nie mi to oceniac czy krytykowac.
Mi chodzi tylko o ten konkretny przypadek, na tym zdjeciu. Ten pies wyglada przez ta kolczatke strasznie.
Ale wracajac do tematu watku. Zdjecia sa przepiekne. Uwielbiam ogary i ciagle wierze ze kiedys oprocz rodezjanow jakis ogarek zamieszka ze mna. Cudne sa i charaktery maja fajne.
Kumpelko mi tez sie Żaba podoba, przynajmniej na tym zdjeciu wyszla cudnie. Jak trafnie ujelas, taka do zacalowania :lol: . Ale inne tez sa sliczne.
Pozdrawiam

  • Replies 527
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Powiedzmy sobie szczerze, że każdy psiak jest piękny na swój sposób :wink: i w każdym można doszukać się czegoś szczególnie urzekającego. :P Ja - patrząc na Żabę widzę nieskończoną łagodność i to mnie powala na łopatki :iloveyou: Taka oaza spokoju. Myślę, że przy Żabie można odpocząc i wyciszyć się po całodniowej gonitwie.
A przynajmniej tak wygląda na zdjęciu. NIewinna i piękna :lilangel:
Dymek zaś wydaje mi się być urwisem - i to jest też piękne :diabloti:
Podsumowując: z Żabą można posłuchać Bacha a z Dymkiem :popcorn:

Ale nagadałam głupotek :lol: Trzeba mnie wziać przez palce :wink:

Pozdrawiam Cię - Anabelko serdecznie :buzi:

Posted

Reasumuje Kolczatka czasem jest wskazana , niestety ja takich akcesriów sie pozbyłąm uzywam tylko łancuszka usciskowego - oj puzon jakos w tym chodzi i reaguje , niestety dwie kule pies jakos trudno sie chodzi :lol:

ŻABU-Żaba tak na nia wołamy z Magda jest spokojna dystyngowana , faktycznie dama, strasznie wrazliwa nie lubi krzyku i jest łasuchem, bardzo ja lubie, wrecz kocham

Dymek-bardzo mi sie podoba czasem jak patrze na niego widze podobieństwo do Ori ale czy to nie Puzon, w głowie mi sie chyba klreci po tej narkozie :lol:

Posted

No tak Twój Puzon też taki spokojniutki - zastanawiam się czy wszystkie ogary z wiekiem stają się takimi statecznymi tatusiami :lol:
Jak tak obserwuję Kumpla to muszę stwierdzić, że chyba też taki będzie - to i dobrze 8) nie przepadam za psimi "wariatami" :lol: nie obrażając nikogo :wink:
A jak się czujesz??

Posted

Czuje sie swietnie dziewczyny zaczynam juz chodzic a tak szczerze juz w 1 noc po zabiegu wstałam o 8 rani i poszłam do ubikacji o lulach :lol: a za mna pielegniarka w locie i lekarz

Posted

puz napisał(a):
Czuje sie swietnie dziewczyny zaczynam juz chodzic a tak szczerze juz w 1 noc po zabiegu wstałam o 8 rani i poszłam do ubikacji o lulach :lol: a za mna pielegniarka w locie i lekarz

Wcale się nie dziwię - przecież Ty wulkan energii jeseś :thumbs:
Znam Ciebie krótko ale tak myślę, że musięliby Cię przykuć do łóżka :lol: żebyś leżała w spokoju.
Jestem ciekawa jak sobie dasz radę na wystawce :wink: 2 kule i 2 psiaki :silly: - żebyś się tylko nie przeforsowała z tym kolanem :evil:
Uważaj na się :wink:

Posted

:lol: no Sonia-Bogdanka bedzie wystawiana przez swojego Pana Rafała a Bohun albo przez mojego TZ albo przeze mnie

Narazie Kochani to tzrecia doba po operacji i znajac moich rodziców i Mirka zabrali mi klucze od domu zebym nie wyszła przypadkiem z psem na spacer

Posted

puz napisał(a):
:lol:
Narazie Kochani to tzrecia doba po operacji i znajac moich rodziców i Mirka zabrali mi klucze od domu zebym nie wyszła przypadkiem z psem na spacer

:eggface: A nie pisałam - dobrze, że zabrali tylko klucze a do łóżka nie przykuli :lol:

  • 4 weeks later...
Posted

:lol: Są przepiękne Magda od Gończaków tez tu zgladnęła i jest zachwycona Kufel czesciowo przypomina mi Syriusza

apropos zdjeć cos uchwyce w niedziele w Sączu na wystawie Bogdanka ma kolejny debiut

Posted

puz napisał(a):
:lol: Są przepiękne Magda od Gończaków tez tu zgladnęła i jest zachwycona Kufel czesciowo przypomina mi Syriusza


W końcu to jego bardzo bliski krewny. Z tego co pamiętam to syn :-)

Posted

bea100 napisał(a):
Dziękuję Marysiu za zdjęcia posiwiałych mordek, rozczuliło mnie to, stare ogary są takie piękne a popatrzcie w ich oczy... 8)


:oops: :oops: :oops:

Wiesz, na żywo te psy są jeszcze piękniejsze :lol:

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
...są to blizny po ropowicy szczenięcej - częstej przypadłości ogarzych szczeniąt :-?

Na szczęście nie aż takiej częstej choć się to zdarza i w ogarach także, tak jak we wszystkich rasach.

Haniu: brak mi słów :lilangel:

Posted

bea100 napisał(a):
Marysia_i_gończy napisał(a):
...są to blizny po ropowicy szczenięcej - częstej przypadłości ogarzych szczeniąt :-?

Na szczęście nie aż takiej częstej choć się to zdarza i w ogarach także ( od tego są świadomi hodowcy by zastrzegać w umowach przyszłe sterylki takich psów by skłonności do ropowicy nie przenosić dalej; oczywiście piszę tutaj jak być powinno :-? )


Ostatnio chodzac po wetach słyszałam rozne opinie na temat tej choroby bardziej nurtujac ten temat jest to choroba nie tylko u ogarów, a co do rozmnazania sa kilku weterynarzy ma rozne opinie...........

Baetko nie do konca musi byc sterylka wystarczy ze ktos swiadomie jej poprostu niedpusci i juz , szkoda czasem ingerowac w organzim suni, chociaz ja ostatnio sie waham co bedzie lepsze dla mojej Hasty czy teraz przed 1 cieczka po 1 czy po 2??? sama nie jestem przekonana co jest najlepsze

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...