Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety zdjęcia robiłam na szybko bo byłam w schronie bardzo krótko i nie miałysmy czasu z Dorką wyprowadzać psiaków, oprócz tych co wstawiła Red są chyba jeszcze dwie fotki ale też za kratami niestety.

  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Selenga']Cioteczko DIF - nic nie krzyczysz a ja coś obiecałam i nie dotrzymałam
Już się poprawiam:
[/QUOTE]

Ojej.. no nie krzyczę, bo nie jestem krzykliwa za bardzo... Wiesz przecież! :cool3:

Dzięki Selenguś!Koffana jesteś i jak zawsze można na Ciebie liczyć! :loveu:

Już sobie pobieram potfora do podpisu!

I reszta ciotek TEŻ.. Prawda???!!! :mad::cool3:

  • 2 weeks later...
Posted

Nikt nie zagląda do Misia!

Red!! Co u niego? Takie mrozy były, ma słomę chociaż? :-(
Zawsze to lepsze niż dworzec....

A jego dworcowa przyjaciółka Pinia-Pinezka wychodzi na dwór dwa-trzy razy dziennie... I to na chwilkę bo trzęsie się jak galareta a potem rozkłada gruby tyłek na posłaniu który dostała od zdrojki i zapada w sen "zimowy".... Niesprawiedliwe to jest, że jej się poszczęściło a on biedak najprawdopodobniej spędzi resztę życia za kratami!
Jeśli nie poczęstują go morbitalem.. :shake::-(

Posted

Ale z tego co mówiła Dorka to pracownicy skarżyli sie że jest do nich agresywny, chociaż nie wiem w jaki sposób tą agresję okazywał bo nikogo nie ugryzł. W każym razie najlepiej dla Misia byłoby gdyby ktoś go przygarnął lub żeby znalazł się jakiś hotelik który chciałby go trzymać i na który dałoby radę zebrać fundusze.

Posted

tula napisał(a):
Ale z tego co mówiła Dorka to pracownicy skarżyli sie że jest do nich agresywny, chociaż nie wiem w jaki sposób tą agresję okazywał bo nikogo nie ugryzł. W każym razie najlepiej dla Misia byłoby gdyby ktoś go przygarnął lub żeby znalazł się jakiś hotelik który chciałby go trzymać i na który dałoby radę zebrać fundusze.



Hotelik to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza taki prowadzony przez szkoleniowca, który opanowałby tę jego agresję. W schronie nic dobrego go nie czeka :-(
Ale nie ma funduszy na hotel. Ja nie pomogę, bo jestem bezrobotna. Wątek nie cieszy się zainteresowaniem na dogo. Prawie nikt tu nie zagląda...

Posted

[quote name='Isadora7']ooooo znalazłam zawieruszony wątek[/QUOTE]

:p:p:p

Zaglądaj Isadorko! Potrzebne nam wsparcie!!

Misio to kumpelek mojej Pinii. Zawsze razem na tym dworcu...
Misiek to trudny pies, ale trudno mu się dziwić.
Pinia została zwrócona z adopcji, bo była agresywna. Do tej pory bardzo muszę na nią uważać jak przychodzą do nas goście. Jest nieufna i nieprzewidywalna. Najpierw daje się głaskać przez godzinę przy stole a jak osoba, która ją głaskała idzie np. do kibelka potrafi capnąć za łydkę....:angryy:
A przecież jest kochana i pieszczona. I ma cały czas kontakt z człowiekiem.

A Misio? Nigdy nikt nie wyciągnął do niego ręki, cały czas otrzymywał tylko kopniaki i wrzaski! A teraz siedzi w klatce, w schronie!
Potrzebny mu jest dobry i mądry opiekun! Najlepiej dogomaniak.... Tylko skąd go wziąć? :shake:

Posted

Podrzucę Misia do góry!

Dziewczęta, czy on się nadaje do pilnowania posesji? Może znajdzie się przez ogłoszenia chociaż taki dom... Chociaż ta jego agresja do ludzi.. :shake: Uczepią go na łańcuchu i tyle.

Posted

jotpeg napisał(a):
ale niektorym to sie moze spodobac - ze taki ostry (jesli faktycznie).


Tak, ale ja się obawiam tej jego "ostrości" w stosunku do opiekuna. Qrcze, przydałby mu się jakiś behawior.. :roll:

  • 2 weeks later...
Posted

DIF napisał(a):
Tak, ale ja się obawiam tej jego "ostrości" w stosunku do opiekuna. Qrcze, przydałby mu się jakiś behawior.. :roll:


red a Panie co szkolą pieski
nie mogą się zainteresować miśkiem?

  • 2 weeks later...
Posted

Misiek został uśpiony w schronisku,chcialyśmy go zabrać i wypuścic pod dworcem,bo jak się dowiedzialam niedawno przypadkiem,pewna Ukrainka,handlująca koło dworca opiekowała się Misiem,spał u niej w kramie,karmiła go,dlatego też podjęłyśmy decyzję o zabraniu Miśka ze schroniska ,niestety poinformowano nas że został uśpiony z powodu agresji.Nie zdążyłysmy..Zostawiam to bez komentarza.Strasznie mi żal tego biedaka,mógł jeszcze pożyć na wolnosci,którą kochał ponad wszystko

Posted

trudno nad tym przejsc do porzadku dziennego...
na dgm jest tyle psow; z ulicy, z lancucha, kocich mordercow, niecierpiacych dzieci, z traumami, i - jak u ludzi - uwazam, ze kazda >potwora< znajdzie swego amatora... chyba nikomu w schronisku nie zalezalo na Misiu. nie az tak zeby mu pomoc.

Posted

najwyraźniej,jest mi cholernie przykro ze nie zdążyłysmy go wyciągnać,ale były na dworcu dwa samce z wątku w poście wyzej,jak tylko trafiły do dt chciałyśmy zabrać tego biedaka.nie udało się tym razem...

Posted

Boże... chyba mi zaraz pęknie serce!!! :placz:
On koczował na tym dworcu razem z moją Pinią!

Biedny Misio! On się po prostu bał, że zostanie skrzywdzony... i jak widać słusznie!!:angryy:

Dziewczyny, zmieńcie tytuł z zaznaczeniem, że został uśpiony w schronisku z powodu agresji!

Może to skłoni użytkowników dogo do wchodzenia na takie wątki jak Misia i pomagania w szukaniu domów! Bo niestety ten wątek był rzadko odwiedzany. Mało kto zainteresował się losem tego psa.... :-(

Śpij piesku
[*]
[*]
[*] :-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...