Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Saththa napisał(a):
eeee to moze za dużo tych żwaczy :razz:


bosze no jak to trzeba uważać na słowa :lol: non stop to nie znaczy, że żwacze leżą w miskach i oni je całymi dniami żują - znaczyło to, że dostają niemal regularnie - co 2,3,4 dni :lol:

Posted

[quote name='malawaszka']bosze no jak to trzeba uważać na słowa :lol: non stop to nie znaczy, że żwacze leżą w miskach i oni je całymi dniami żują - znaczyło to, że dostają niemal regularnie - co 2,3,4 dni :lol:

jaki dobrobyt :loveu:

Posted

JankaBezZiemii napisał(a):
jaki dobrobyt :loveu:


no i tego właśnie u nas NIE MA :grins: jedziesz dziś do Agenta czy pogoda dalej do bańki? u nas do bańki jest a mam jechać do Lamii i do Cygana na foty i też d-pa z tego a czas leci :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
no i tego właśnie u nas NIE MA :grins: jedziesz dziś do Agenta czy pogoda dalej do bańki? u nas do bańki jest a mam jechać do Lamii i do Cygana na foty i też d-pa z tego a czas leci :placz:


właśnie dzwoniłam z godzinę temu tam - znam już ich rozkład
słonko wyłazi - czy dziś nie wiem do końca bo mam cudze dziecko pod opieką od za pół godziny - zależy kiedy odbiorą panieneczkę ;)

ALE NA PEWNO W TYM TYGODNIU - nie martw się :)

Posted (edited)

malawaszka napisał(a):
:crazyeye: no ja pindole - jakie to ma powiązanie cewka ze żwaczami? masz jakieś logiczne wytłumaczenie od weta?


Wet stwierdził, że te suszone zakwaszają mu widocznie mocz, a tych naturalnych żwaczy nie zdzierżył mój aparat węchowy. :evil_lol:
Powtórzyło się to dwukrotnie, bo najpierw sądziłam, ze się po prostu przeziębił. I teraz nie ma żwaczy tylko suszone płucka i spokój.

Edited by Aśka Belkowska
sorry za dubla
Posted

nie wiedziałam o zakwaszającym działaniu żwaczy



czy wiecie, że Drops jest z nami już 4 lata? :mdleje: mój synuś Księciunio niedobry :loveu:
a Zgredek już 2 lata i 4 miesiące, a Piździa... półtora roku...
Viki już 8 miesięcy, a Bryza 9 miesięcy...
matkoooo :mdleje:

Posted

Mi to się wydawało, ze Drops 100 lat z Wami jest :lol: Jak Ty wzięłaś Dropsa, to ja Timiego... ech chciałoby się :(

Tylko Rudej nie policzyłaś :eviltong: Zjadłaś juz ja? ;>

Posted

zerduszko napisał(a):
Mi to się wydawało, ze Drops 100 lat z Wami jest :lol: Jak Ty wzięłaś Dropsa, to ja Timiego... ech chciałoby się :(

Tylko Rudej nie policzyłaś :eviltong: Zjadłaś juz ja? ;>


no mnie też tak z Dropsem się wydaje - byłam przekonana, że on od 2007 już jest ale jednak nie - od 2007 to jest z nami Jarek :evil_lol:
a Ruda... kurde bo nie wiem czy ja ją przywlokłam w listopadzie czy w grudniu - ale kiedy by to nie było to ZA DŁUGO siedzi... :shock: a J właśnie się podnieca jak pięknie się ruda wałkoni...

ulana napisał(a):
Viki już 8 miesięcy? A mam wrażenie, że to było dopiero co. Ale - jak to kiedyś napisała Fides - czas śmiga pędzikiem. :)


no pędzikiem :shake: i chciałoby się, żeby przez te 8 miesięcy postęp u niej był większy, ale niestety jest jak jest

Posted

malawaszka napisał(a):
nie wiedziałam o zakwaszającym działaniu żwaczy



czy wiecie, że Drops jest z nami już 4 lata? :mdleje: mój synuś Księciunio niedobry :loveu:
a Zgredek już 2 lata i 4 miesiące, a Piździa... półtora roku...
Viki już 8 miesięcy, a Bryza 9 miesięcy...
matkoooo :mdleje:


Nooo niektóre sa stanowczo za długie...

ulana napisał(a):
Viki już 8 miesięcy? A mam wrażenie, że to było dopiero co. Ale - jak to kiedyś napisała Fides - czas śmiga pędzikiem. :)


Ja też tak mam...
malawaszka napisał(a):
no mnie też tak z Dropsem się wydaje - byłam przekonana, że on od 2007 już jest ale jednak nie - od 2007 to jest z nami Jarek :evil_lol:
a Ruda... kurde bo nie wiem czy ja ją przywlokłam w listopadzie czy w grudniu - ale kiedy by to nie było to ZA DŁUGO siedzi... :shock: a J właśnie się podnieca jak pięknie się ruda wałkoni...



no pędzikiem :shake: i chciałoby się, żeby przez te 8 miesięcy postęp u niej był większy, ale niestety jest jak jest



Z Jarkiem to Cie poniosło :evil_lol: a z Viki... no cóż jakis postęp jest więc nie ejst źle :)

Posted

a czas viki mnie nie zaskoczył.. za to bryzy... jakoś mi się wydawało ze ona dłuzej u was :) ahahah z jarkiem fajny tekst :eviltong:
drops tylko 4 lata? myslałam ze dłuzej :) Brokat z nami w kwietniu będzie miał 3 i jakos tak sądziłam ze drops duuuzo wczesniej juz u was był :0

Posted

:crazyeye:

:-(

:multi:

nie wiem co powiedziec ....\

w zamian wrzucam monumentalną pieśń dla Jarosława :diabloti: z obłędnym tekstem i szałowym klipem

[video=youtube;8bcgd8EVS2o]http://www.youtube.com/watch?v=8bcgd8EVS2o[/video]

Posted

malawaszka napisał(a):
nie na wsi - to w mieszkaniu, on jakoś u nas chyba jedną nockę był


taaaaaaaa
i płakałaś okropnie że nie masz gdzie trzymać bo cud się objawił ;)

cud zaiste w całej rozciągłości :loveu:

Posted

JankaBezZiemii napisał(a):
taaaaaaaa
i płakałaś okropnie że nie masz gdzie trzymać bo cud się objawił ;)

cud zaiste w całej rozciągłości :loveu:



ech to były inne czasy... wyjazdy, randki aaaaa :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...