Fides79 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):Bardzo Was proszę o głosowanie na nr 17 :lol: jeśli wygram to chciałabym dla łysego Kleksika te pieniążki przekazać http://www.dogomania.pl/threads/201347-Bazarek-fotograficzny-ZAPRASZAM-NA-G%C5%81OSOWANIE-STR.4-POST-89-92-DO-P%C3%93%C5%81NOCY-20.02?p=16315586&viewfull=1#post16315586 zagłosowałam :) chociaż bardzo mnie kusiła Pipi http://img192.imageshack.us/img192/6451/dsc0009ow.jpg Quote
Tekla64 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 ja sie na samochodach nie znam mogie ino mowic o tych ktore sama ujezdzalam no i tyn akurat jakos najdluzej jest ze mna ze wszystkich , disel i nie pali 15, w trasie 6-7 po miescie 8,ale zima deczko wiecej mu idzie no i nie ukrywam czesto robie przednie zawieszenie[ po zimie przewaznie] ale w zasadzie ino gumy z reszta nie ma zadnych problemow tfu tfu tfu przez lewe ramie za to nigdy nam sie nie zdarzylo w niego nie zapakowac , wchodzi wsio co sie chce Quote
Vectra Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):aaa bo to jest ze wszystkim tak - ile ludzi tyle opinii i bądź tu mądry i pisz wiersze noo to prawda ...... :) R w sumie ma chyba z 10 tych gallaxy , alhambr i sharanów .... i regularnie są w naprawach każde auto , ma mankamenty , dużo zależy jak trafisz .... ale patrz na dostępność części i ich ceny .... ja jeżdżę 3 Voyagerem , jestem bardzo zadowolona-bezawaryjnie , kilometrów trochę tłukę - od października mam jakieś 30 tysięcy zrobione :) bardzo wygodne auto i chyba nie zamienię już na nic innego.Przy tym ma dużą przestrzeń bagażową , do tego 7 miejsc dla ludziów .... Gallaxy był sporo mniejszy ... bo takie cudo też było u mnie , jakiś czas .... jakość zawierzenia do takiej masy , hamulce - niestety się nie sprawdziły ... owszem jest ładny , dość wygodny , pomijając że siedzi się jak w sputniku .... no i silniki słabe .. a przy przewożeniu ciężarów , to jest istotne , przynajmniej dla mnie .... w moje 200 koni , wsadzam ponad tone i nie czuje ... gallaxy , kucało ... a było z dieslem , ja mam benzynę. To moje zdanie na temat tych aut , nieporównywalnych zresztą ... na podstawie kilku egzemplarzy. Jedno dodam , że diesel w hamerykańcu , nie jest zbyt bombastyczny ... silne to to jest , kultura pracy niezła , w mrozy odpala super .... tylko mankament , brak możliwości podpięcia skrzyni automatycznej i paliwożerne to to.Litraż nie jest imponujący , bo tylko 2,5 litra ... benzynka gada jak pszczółeczka czy 3,3 czy 3,8 , ma automat , cichy i pali tyle co diesel ... plus taki że można dać gaz i bardzo ładnie ten gaz przyjmują te silniki ... 6 cylinderków w układzie V , swoje robi :) wszelkich terenóweczek , to mam dość już , więc się nie wypowiadam .... nie lubię , nie pasuje mi .. tak samo dostawczaków i osobówek ... mam kompromis - Vana :) który dodam w terenie , pięknie sunie .... z tymże ja mam blokadę mostu , więc mi kółka oba na raz ciągną w razie błota Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 napisała elaborat po chińsku i zadowolona :evil_lol: ja automatycznych skrzyń nie chcę - tyle mogę powiedzieć na ten temat :D autko jeśli będę kupowała to najprawdopodobniej wyszukane w niemczech przez wujka, który pracuje w VW - zobaczymy czy coś z tego wyjdzie bo fundusze będą mocno ograniczone jeśli w ogóle będą hahaha bo już miały być rok temu :D Quote
Erhan Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):napisała elaborat po chińsku i zadowolona :evil_lol: ja automatycznych skrzyń nie chcę prawdę napisała:cool3:, niestety europa pakuje słabiutkie motorki do dużych autek. ok. 2t auta nie rozbuja 90-110KM silniczek. Do takich autek tylko pow.150KM. A amerykany, części do nich jest naprawdę dużo i w przystępnych cenach. Wada amerykanów - piją jak ruskie :lol:. Amerykanie pakowali do swoich aut wloskie diesle VM a to nie silnik tylko piiiiiiiii, piiiiiiiiii, piiiiiiiiii, piiiiiiiiii, piiiiiiiiii:angryy: i bunga bunga Jeździłem autami w manualu kilkanaście lat, mówiłem żadnych automatów, 5 lat temu kupiłem jeep'a XJ 4 litry z automatem, mówię nigdy w życiu nie kupię auta w manualu :evil_lol: Mocny silnik + automat = RELAKS NAWET W MIEJSKIM KORKU :cool1: Quote
Vectra Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Erhan napisał(a): Mocny silnik + automat = RELAKS NAWET W MIEJSKIM KORKU :cool1: oleeeeeeeeee :diabloti: tak już jest , że każdy kto nie jeździł automatem , nie lubi automatu .... po czym raz spróbuje i już nie lubi zmieniać biegu , mimo , że to było jego hobby .... korki , warszawa , manual - bleeeeeeeee .... explorer był cudowny po warszawie , wielki , czerwony , kwadratowy potwór ... z taką specyficzną charakterystyką silnika - ryczącą .... nie zdarzyło mi się jeżdżąc nim , by ktoś mnie nie wpuścił gdzieś :evil_lol: kierunkowskaz i od razu 20 metrów luzu ... no i pięknie było , jak jakimś new plastikowym autkiem ktoś przytarł / uderzył ... miał problem ... czasem poważny .. expo był jak pitbull , nie atakował , ale zaatakowany oddawał mocno :cooldevi: ale do tego części , to akurat utopia ..... w PL expo jest mało popularne ... a porządne auto , blacha jak na czołgu , na ramie ... ponad 2 tony , pełne wyposażenie jedno jest piękne w autach z juesej ... mają wsjo .. elektrykę , klimę , kompy i wsie bajery w podstawowym wyposażeniu , nie to o europa .. golasy No i plus taki z automatem , że silnik przynajmniej nie jest zajetegobany ..... Quote
Vectra Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 zależy ile możesz dać za autko ;) seat marbella śmieszna furmanka , jest takie coś do wzięcia w wersji pick up , chcesz ? Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Erhan - nie wątpię, że piszesz prawdę, ale... ja nie mogę być niewolnikiem samochodu w sensie pracować tylko po to, żeby móc jeździć i spłacać kredyt samochodowy - nie chcę na kredyt bo mam już i tak za dużo, nie nie nie - mój szwagier kiedyś kupił sobie takie małe śmieszne autko - marbella zdaje się - takie oldskulowe :D ;) miał frajdę z niego jak nie wiem, kupił za jakieś grosze 600 zł chyba - i to autko miało fajny napis z tyłu - nie pamiętam dokładnego sformułowania, chociaż bardzo fajne było :D ale sens taki, że autko stare i tanie ale przynajmniej zapłacone - i to jest moja maksyma hahaha - pewnie jakbym miała nadmiar drobnych to nie musiałabym się do niej stosować :lol: Quote
Vectra Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 zależy ile możesz dać za autko ;) seat marbella śmieszna furmanka , jest takie coś do wzięcia w wersji pick up , chcesz ? Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Vectra napisał(a):zależy ile możesz dać za autko ;) seat marbella śmieszna furmanka , jest takie coś do wzięcia w wersji pick up , chcesz ? max 15 tys jak dobrze pójdzie... póki co to jeszcze nic pewnego, znając moje szczęście dupa z tego będzie bo za wcześnie się zaczęłam napalać :D a nie pisałam, ze mirabelka mi się podobała - tylko ten napis :D Quote
Erhan Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):max 15 tys jak dobrze pójdzie... Ale czego, że grzecznie dopytam i netto czy brutto, znaczy na sam zakup czy zakup i pakiet startowy ;-) Takie cudo ostatnio poszło za 30kPLN i w wersji po myjni Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Erhan napisał(a):Ale czego, że grzecznie dopytam i netto czy brutto, znaczy na sam zakup czy zakup i pakiet startowy ;-) tego jeszcze nie wiem, ale podejrzewam, że zakup plus pakiet startowy :( aaa czego - niestety PLNów :lol: hahaha cudo cudne rzeczywiście - idealne dla mnie na moje ukochane wycieczki leśne Quote
Erhan Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 To takiego, w dobrym stanie, w wersji podstawowej, powiedzmy z lekkim liftem jesteś 2-3cale możesz za takie pieniążki zakupić. ;-) Zapomniałem dodać, że później zaczyna się wyścig zbrojeń ;-) Quote
Grosziwo Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Erhan napisał(a):Pochwal się tym swoim porysowanym złomkiem:evil_lol:, ku uciesze Malawaszki :diabloti: spróbujemy go naprawić, albo przynajmniej skalkulować koszt faktyczny koszt naprawy. Jeszcze nie słyszałem, żeby od rysy na drzwiach wspomaganie padło. :lol: Płyn w układzie był, autko nie znaczyło terenu przed usterką, jeśli znaczyło, to skąd ciekło - pisz wszystko jak na spowiedzi :evil_lol: Jeśli wyje, to sugeruje braki płynu, bardziej niepokojące może być to telepanie kierownicy, ale tu mogą też być inne przyczyny. Sie nie pochwale bo wy tu piszecie o jakiś "powffforach" szos a ja takim cieniasem i w dodatku czerwonym (pechowe) i chyba dość młodym (4 lata) się kulam. A wspomaganie, rysa, i wygniecione drzwi to trzy różne zdarzenia. A , nic mu nie wyciekało z żadnej strony i nie wycieka. Mi łzy tylko płynęły jak w odstępie 2 mies. ktoś bez mojej zgody ztuningował mi raz prawą raz lewą stronę autka a potem walczyłam z ubezpieczycielem, który do rysy kazał policję wzywać :stupid: Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Erhan napisał(a):To takiego, w dobrym stanie, w wersji podstawowej, powiedzmy z lekkim liftem jesteś 2-3cale możesz za takie pieniążki zakupić. ;-) Zapomniałem dodać, że później zaczyna się wyścig zbrojeń ;-) i do tego musiałabym chłopa zmienić :roflt: Quote
Vectra Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):i do tego musiałabym chłopa zmienić :roflt: mogę Ci jednego WOLNEGO zapaleńca dać na casting :roflt: Quote
Erhan Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 :evil_lol:malawaszka napisał(a):i do tego musiałabym chłopa zmienić :roflt: niekoniecznie, bo to potwornie zaraźliwe jest :evil_lol: Quote
AniaGucio Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 No to temat zapodaliśćie.... najgorsze, że już kolejny dzień go wałkujecie :placz:. Mój TZ choruje na BMW X5, więc mu kupiłam na święta... stoi na biurku i czasami sobie nim jeździ :diabloti:. Mnie zostało co jakiś czas grać w Lotka ;). Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 AniaGucio napisał(a):No to temat zapodaliśćie.... najgorsze, że już kolejny dzień go wałkujecie :placz:. Mój TZ choruje na BMW X5, więc mu kupiłam na święta... stoi na biurku i czasami sobie nim jeździ :diabloti:. Mnie zostało co jakiś czas grać w Lotka ;). pomarzyć dobra rzecz :lol: Quote
malawaszka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 łomatko aż mi się niedobrze zrobiło :mdleje: Quote
Erhan Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Dla miłośniczek nowych autek http://moto.wp.pl/kat,121,title,Naprawa-samochodu-czyli-sposoby-na-wyciaganie-naszych-pieniedzy,wid,13123981,wiadomosc.html?ticaid=1bc93 :diabloti: Quote
malawaszka Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Erhan napisał(a):Dla miłośniczek nowych autek http://moto.wp.pl/kat,121,title,Naprawa-samochodu-czyli-sposoby-na-wyciaganie-naszych-pieniedzy,wid,13123981,wiadomosc.html?ticaid=1bc93 :diabloti: na całe szczęście to mi nie grozi :D Quote
Erhan Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Nie mów hop :diabloti:, ten proceder zaczął się w latach 90tych ub. wieku. Całe szczęście nie był tak rozpowszechniony jak po roku 2000 i dotyczył głównie podzespołów, które na ogół się nie psuły :evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 ble... nie nie nie... ale w ogóle jak to brzmi - UBIEGŁEGO WIEKU!!! i najgorsze - ja już wtedy BYŁAM NA ŚWIECIE aaaaa :cry: zegar tyka tik tak tik tak :scared: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.