Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

raany ale miałam męczący weekend :lol: ognisko mega udane :evil_lol: pogoda fantastyczna - tak ciepłej nocy nie było chyba jeszcze i ani kropelki deszczu, komary tylko chwilkę szalały i zniknęły - siedzieliśmy do 4 :mdleje:
Luna zakumplowana ze wszystkimi bo żarcie było :lol:

a tak było dziś :mdleje:























Posted

[quote name='malawaszka']siedzą na górze i miauczą maleńtasy :loveu: ja też lubię małe kotowate - dorosłe już mniej hahahaha







Sie nie znasz na dorosłych, podeślę Ci Pana Macieja to zmienisz zdanie :diabloti:
A to w czerwonych szeleczkach to jakaś nowa rasa miauczera ?:evil_lol:

Posted

Grosziwo napisał(a):
Sie nie znasz na dorosłych, podeślę Ci Pana Macieja to zmienisz zdanie :diabloti:
A to w czerwonych szeleczkach to jakaś nowa rasa miauczera ?:evil_lol:


ooo dziękuję za Pana Macieja - mam takie trzy maciejki :lol:

a to w szeleczkach to mruczuś brodaty :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
ooo dziękuję za Pana Macieja - mam takie trzy maciejki :lol:

a to w szeleczkach to mruczuś brodaty :loveu:

Pana Macieja to bym ci tylko na chwilę wypożyczyła :eviltong:
Już sobie wyobrażam jak mruczuś brodaty włącza "traktorka" , ugniata i barankuje :diabloti:

Posted

Grosziwo napisał(a):

Już sobie wyobrażam jak mruczuś brodaty włącza "traktorka" , ugniata i barankuje :diabloti:


haha nooo dziś rano chciało mu sią baaardzo qpę więc najpierw ugniatał, potem pomrukiwał, a na końcu jak już był zdesperowany to mnie uszczypnał i naszczekał żebym wreszcie wstała i wyszła z nim na dwór :roflt:

Posted

malawaszka napisał(a):
haha nooo dziś rano chciało mu sią baaardzo qpę więc najpierw ugniatał, potem pomrukiwał, a na końcu jak już był zdesperowany to mnie uszczypnał i naszczekał żebym wreszcie wstała i wyszła z nim na dwór :roflt:


No to rozwiałaś moje wątpliwości kot to czy nie kot , stwierdzam KOT:grins:

Posted

ale ładności :)

a skoro Drops tak się domagał to może jego problem znika?

chmurzyska koszmarne - chyba do mnie doleciało bo huk i błysk jak mało kiedy na dworku ...
Misza się w podłogę wciska ..

Posted

malawaszka napisał(a):
on się domaga tylko jak ja jestem, a jak jest z J to wali na panele... mnie budzi brutalnie i nie ma że się nie chce - mus wstać i już :lol:

A pewna jesteś, ze się nie domaga? Mi się Liz z miesiąc temu zlał w domu, bo zanim wylazłam z wanny już było po. A co jaśnie książę na to "No kręciła się dziwnie, latała do drzwi, trochę piszczałą, ale skąd ja mogłem wiedzieć co to oznacza" :razz:

Posted

noo próbowałam się dowiedzieć od J czy siędomagał, ale wiesz jak to z chłopem - nie dojdziesz do porozumienia :lol: "no bo jak ciebie nie ma to one wszystkie latają po domu jak opętane" :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
raany ale miałam męczący weekend :lol: ognisko mega udane :evil_lol: pogoda fantastyczna - tak ciepłej nocy nie było chyba jeszcze i ani kropelki deszczu, komary tylko chwilkę szalały i zniknęły - siedzieliśmy do 4 :mdleje:


no dobra, ale jak cię zmusili? Biedna Waszka Umęczona :shake:

Mnie się podoba aktualna pogoda. W dzień upał, a w nocy leje, więc nie muszę podlewać :grins:


z kotami u ciebie tracę już rachubę.
Nie, nie pakować :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...