idusiek Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 oj to trzymamy kciuki za Panią, żeby szybko wróciła do domku a Kumpel nie tęsknił :multi: Quote
ronja Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 maciekpo napisał(a):Slawa mu szkodzi i to tak,ze zaczal sie ze mna klocic(ja slowo a on dwa). Oczywiscie zartuje ale on na serio zaczyna byc slawny i chwalic Boga jeszcze tego nie pojal:)Poza tym jest wspanialy-spacery juz bez smyczy,chodzi przy nodze i nawet na psy nie reaguje.Kaganca mu nie zdejmuje na dworzu bo lapserdak wszystko zjada co sie znajdzie na jego drodze.Troche mu sie przytylo ale widac ,ze jest w doskonalej formie fizycznej.W domu troche popiskuje bo Pani w szpitalu (dzisiaj ma operacje).Widac , ze Kumpel teskni.Ale bedzie dobrze i niebawej znowu bedziemy razem. trzymam kciuki za p. Martę Quote
PapryczkaChili Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 ja również mocno trzymam kciuki ;) a tak przy okazji, na tym szczęśliwym wątku, mam do Was pytanie. moja koleżanka znalazła wczoraj pod Radomiem, przy McDonaldsie i stacji benzynowej psiaka - podobno porzucony i od dawna tam przychodzi... cały mokry, zmarznięty, średniej wielkości. Nie mogę go wziąć do domu, bo całe dnie mnie nie ma i obawiam się, ze moja sucz by go mocno ustawiała. Koleżanka też nie może wziąć. Psiak tam został. Wczoraj zostało wykonanych mnóstwo telefonów do straży miejskiej, która go nie wzięła, bo w Radomiu schronisko zamknięte... toz nie reaguje, nie wiadomo, gdzie dzwonić... gdyby się znalazł dla niego jakiś dt, to ja mu od razu ogłoszenie zrobię i będziemy wspólnie szukać domu... z transportem spod Radomia nie ma problemu. cholernie mi go żal, bo pogoda okrutna... nie wiem, co robi... to podobno starszy psiak i ma coś z przednią łapką. Zupełnie nie wiem, do kogo się zwrócić. W schronisku nie ma szans... czy możecie polecić jakiś hotelik albo przygarnąć na jakiś czas biedaka??? Quote
ronja Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 PapryczkaChili napisał(a):ja również mocno trzymam kciuki ;) a tak przy okazji, na tym szczęśliwym wątku, mam do Was pytanie. moja koleżanka znalazła wczoraj pod Radomiem, przy McDonaldsie i stacji benzynowej psiaka - podobno porzucony i od dawna tam przychodzi... cały mokry, zmarznięty, średniej wielkości. Nie mogę go wziąć do domu, bo całe dnie mnie nie ma i obawiam się, ze moja sucz by go mocno ustawiała. Koleżanka też nie może wziąć. Psiak tam został. Wczoraj zostało wykonanych mnóstwo telefonów do straży miejskiej, która go nie wzięła, bo w Radomiu schronisko zamknięte... toz nie reaguje, nie wiadomo, gdzie dzwonić... gdyby się znalazł dla niego jakiś dt, to ja mu od razu ogłoszenie zrobię i będziemy wspólnie szukać domu... z transportem spod Radomia nie ma problemu. cholernie mi go żal, bo pogoda okrutna... nie wiem, co robi... to podobno starszy psiak i ma coś z przednią łapką. Zupełnie nie wiem, do kogo się zwrócić. W schronisku nie ma szans... czy możecie polecić jakiś hotelik albo przygarnąć na jakiś czas biedaka??? ja mam komplet. trzeba założyć mu wątek, może ktoś się zlituje i go weźmie na dt? Quote
malagos Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Ja też mam dt na 1 sztukę, a mam dwie suczynki, nie da rady.... A państwa wyżłowych pozdrawiam i życze zdrowia! Quote
agata51 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Marta, życzę zdrówka i szybkiego powrotu do domu Quote
idusiek Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 ja tez ! przy okazji ciotki i wujki, zapraszam do pomocy....:oops: KANGUREK- SKATOWANE SZCZENIĘ - prosimy o pomoc finansową ! - Dogomania Forum Quote
idusiek Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 ZAPRASZAMY NA AUKCJĘ KOSTKOWĄ ! http://www.allegro.pl/item841706334_ozdoba_choinkowa_kup_dla_psa_prezent _na_swieta.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.