Jump to content
Dogomania

Wrocław.Stara, pospolita , a na dodatek z wielkim guzem ! MONA MA DOM !


Recommended Posts

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwa77 napisał(a):
Moneczka pojechała do domku !
:multi::multi::multi:



Iwonko napisałam to w sms'ie ale powtóze tutaj. Ogromną radość sprawiły mi te 3 adopcje, wśród nich Mona. Niech już zawsze idzie swoją Drogą Szczęśliwości.

Posted

no właśnie to dom tymczasowy... najpierw wyleczy porządnie naszą słodką panieneczke, a potem rozejrzy sie za domem...

Moniczka to absolutny pies ideał, po prostu cud, tak spokojnej suni, grzecznej, mądrej to chyba jeszcze nie widziałam... jechała na moich kolanach prawie całą droge.....już wiele psiaków fajnych ze schroniska wyciągałyśmy ale ona jest WYJĄTKOWA pod kazdym względem, zasługuje na wszystko co najlepsze... cudo.. odrazu bym ją porwała i nie oddał anikomu.... gdybym tylko mogła....

Moniczka prawdopodobnie bedzie operowana we wtorek... bo grubaski są w znacznie gorszym stanie i Pani w poniedziałek, najpierw z nimi musi porobic usg, byc moze konieczny bedzie zabieg... nie da rady wszystkich jednocześnie... ale Moniczka na szczęście wydaje sie byc w ogólnej bardzo dobrej formie...

Posted

Ja zachwyciłam się Moną i jej cudownym charakterem od początku "naszej znajomości " wspaniała suka i naprawdę zasługuje na to co najlepsze .
Za operację będziemy trzymać kciuki !
Kasiu jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za Monę !

Posted

Moniczka wczoraj po południu miała zabieg, poszło bez komplikacji, zabieg nie był bardzo inwazyjny, bo choc guz był duży ale na szczęście położony tak "zewnętrznie" bez nacieków na żadne organy

kiedy rozmawiałyśmy wieczorem to dopiero co przyjechały z kiliniki...
więc dopiero za pare dni okaże sie czy nie było żadnych powikłań...

trzymam kciuki za moją cudowną dziewusie... bo to najsłodszy psiak chyba jakiego poznałam w schronisku...

Posted

GoskaGoska napisał(a):
moze jednak iwa zmien tytul ze w DT

Co racja to racja. Zdrowiej Moneczko! Cieszę się, że ten guz nie był aż tak straszny.

Posted

Z tego co wiem od Kasi to ten dom w którym przebywa Mona współpracuje z fundacją . Część psów zostaje tam na stałe (np. Pola ) , a część zostaje wyadoptowana dalej. Mona ma być najpierw wyleczona , a później zapadną decyzje o jej ewentualnej dalszej adopcji.

  • 2 weeks later...
Posted

dostałam taką fote, Moniczka troche zdezorientowana niecodzienną pozycją ale pokazuje swój brzuszek bez żadnego paskudnego guza... wszystko pięknie zagojone:lol:
Moniczka super sie zaaklimatyzowała, wszędzie chodzi za Panią jak cień...
a przy jedzeniu to już nawet szczypnęła w pupcie jakiegoś kolege,
taka sie pewna siebie dziewczynka zrobiła:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...