wellington Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Asior napisał(a): Nie wierzysz, zapytaj Izę :shake: Nie musze sie pytac Izy bo jestem w radzie fundacji. Quote
marlenka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [quote name='irenaka']Marlenko! Sunia ma jedzenie w misce i nie jest głodna. Gdyby tak było jedzenie by w misce nie leżało. Ma też wystarczająco dużo pokarmu, aby wykarmić małe. Jest kategoryczny zakaz TOZ wyciągania małych z budy:mad:. Muszą być cały czas przy matce. W przeciwnym wypadku grozi im śmierć a osoba która będzie to robić zostanie [FONT=Verdana]pociągnięta[/FONT] do odpowiedzialności karnej:angryy:. I dlaczego piszesz, że Kaffka nie może jeździć tam codziennie, skoro Ona jest sąsiadką tych ludzi :crazyeye: A dlaczego nie pisze tego sama? Wcześniej była częstym gościem na dogo. Już napisałam że jej rodzice się jej czepiają że zajmuje si e - cytuje " pierdołami , a nie nauka". A jak z nia rozmawiałam przez telefon to leciała do szkoły . Ja jej nie znam osbiście i nie wiem gdzie mieszka mówiła że ma parę przystanków do szczeniaków dlatego napisałam czy ktoś moze jej pomóc , a straszenie kogoś kto chce dobrze dla maluchów ,że pociągnie się go do do odpowiedzialności karnej ( dziewczyna ma 16 lat) to jest troszkę nie za specjalne podejście. Może zniechęcić tylko taką osobę na całe życie Quote
irenaka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 marlenka napisał(a):Już napisałam że jej rodzice się jej czepiają że zajmuje si e - cytuje " pierdołami , a nie nauka". A jak z nia rozmawiałam przez telefon to leciała do szkoły . Ja jej nie znam osbiście i nie wiem gdzie mieszka mówiła że ma parę przystanków do szczeniaków dlatego napisałam czy ktoś moze jej pomóc , a straszenie kogoś kto chce dobrze dla maluchów ,że pociągnie się go do do odpowiedzialności karnej ( dziewczyna ma 16 lat) to jest troszkę nie za specjalne podejście. Może zniechęcić tylko taką osobę na całe życie Myślę, że najlepiej jak przyjedziesz do Krakowa i osobiście sprawdzisz jak czują się psiaki. Ja jestem w tej chwili po kolejnej rozmowie z Panią Inspektor która ponownie była na kontroli w tym domu i wszystko jest OK. Nie mam też wątpliwości, że skoro psy są pod nadzorem TOZ, to należy w sprawie pomocy finansowej lub dostarczaniem karmy kontaktować się z inspektorem, zwłaszcza, że psy są karmione przez właścicieli a Oni nie widzą potrzeby ogłaszania próśb o jakąkolwiek pomoc. Jeżeli ktoś jednak będzie chciał odpowiedzieć na apel Kaffki, to zawsze może to zrobić, przecież nie ma nakazu ani zakazu. Co zaś do straszenia, to wyraźnie napisałam, że dotyczy to osoby która będzie wyciągała szczeniaki od matki. W którym miejscu napisałam, że to Ona robi? Czyżbyś wiedziała coś, czego ja nie wiem? Quote
majku33krakow Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 irenaka napisał(a):Myślę, że najlepiej jak przyjedziesz do Krakowa i osobiście sprawdzisz jak czują się psiaki. Ja jestem w tej chwili po kolejnej rozmowie z Panią Inspektor która ponownie była na kontroli w tym domu i wszystko jest OK. Nie mam też wątpliwości, że skoro psy są pod nadzorem TOZ, to należy w sprawie pomocy finansowej lub dostarczaniem karmy kontaktować się z inspektorem, zwłaszcza, że psy są karmione przez właścicieli a Oni nie widzą potrzeby ogłaszania próśb o jakąkolwiek pomoc. Jeżeli ktoś jednak będzie chciał odpowiedzieć na apel Kaffki, to zawsze może to zrobić, przecież nie ma nakazu ani zakazu. Co zaś do straszenia, to wyraźnie napisałam, że dotyczy to osoby która będzie wyciągała szczeniaki od matki. W którym miejscu napisałam, że to Ona robi? Czyżbyś wiedziała coś, czego ja nie wiem? nie kłuccie sie,nie zasmiecajcie watku,klucic sie nie mozna to jest trolling, przedłuzacie watek bez sensu Quote
majku33krakow Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 irenaka napisał(a):Ależ ja nie mam najmniejszego zamiaru się kłócić:evil_lol:. Mam natomiast zamiar wszystkie wątpliwości wyjaśniać. Przecież wszyscy chcą aby tym psiakom było dobrze i aby były bezpieczne. tak,ale toz to załatwił,jest juz oki,teraz tylko trzeba maluchy dogladac. Quote
majku33krakow Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 a czemu asior napisała ze malenstwa beda uspione? Quote
irenaka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 majku33krakow napisał(a):nie kłuccie sie,nie zasmiecajcie watku,klucic sie nie mozna to jest trolling, przedłuzacie watek bez sensu Ależ ja nie mam najmniejszego zamiaru się kłócić:evil_lol:. Mam natomiast zamiar wszystkie wątpliwości wyjaśniać. Przecież wszyscy chcą aby tym psiakom było dobrze i aby były bezpieczne. Quote
irenaka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 majku33krakow napisał(a):tak,ale toz to załatwił,jest juz oki,teraz tylko trzeba maluchy dogladac. Oczywiście Majku:loveu:. Nasz TOZ i Inspektorzy jak zawsze działają sprawnie i szybko zareagowali na zgłoszenie Asiorka:loveu:. Jestem pełna podziwu za to jak działają przy tym nawale pracy. Teraz wiemy, że psiaki są bezpieczne a później znajdziemy im domy. Quote
majqa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 A ja bardzo dziękuję i Asior :loveu: i Tobie Irenko:loveu:, że czuwasz i masz stalowe nerwy, których Ci całą sobą zazdroszczę. Nie mniejsze i tutaj podziękowania dla TOZu. Quote
majku33krakow Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 irenaka napisał(a):Oczywiście Majku:loveu:. Nasz TOZ i Inspektorzy jak zawsze działają sprawnie i szybko zareagowali na zgłoszenie Asiorka:loveu:. Jestem pełna podziwu za to jak działają przy tym nawale pracy. Teraz wiemy, że psiaki są bezpieczne a później znajdziemy im domy. ni9e chwalmy ich bo sie zepsuja:evil_lol:,to fakt dobrzy sa. Quote
__Lara Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Właśnie, wielkie podziękowania dla TOZu za szybkie zajęcie się sprawą :lol: Dziwi mnie czemu KaFFka się już tu w ogóle nie pojawia, wcześniej bardzo alarmowała, a teraz cisza :roll: Quote
Ppx Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ja już się pogubiłam? To w końcu jak będzie z tymi szczeniakami i matką? Quote
Asior Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 jak tylko będą nadawały się na to, zeby je rozdzielić z matką będziemy im szukać domów.. mamie też.... Quote
marlenka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 prosze zajrzyjcie na ten wątek ... mała potrzebuje pomocy http://www.dogomania.pl/forum/f28/warka-pomocy-sunia-foksterier-w-potrzebie-dt-na-cito-138267/ Quote
majqa Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 marlenka napisał(a):(...) Słuchajcie jeden szczeniak nie zyje:-( , podobno leży w budzie. (...) Mój Boże, czyli została już tylko jedna malizna. :placz: Quote
marlenka Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Dzwoniła do mnie Kaffka, ma szlaban na kompa więc nie napisze długo , długo nic. Słuchajcie jeden szczeniak nie zyje:-( , podobno leży w budzie. Czy mógłby ktoś tam podjechać i zobaczyć co sie dzieje? Może rzeczywiście sunia nie ma pokarmu i maluchy padają , no nie mam pojęcia a mam daleko żeby tam dojechać . :shake: Pisze tylko to co Kaffka mi nadaje przez telefon Quote
Pieseczkowo Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Mi kiedys kaffka mowila ze suka piszczy jak sie jej przystawi szczeniaki do sutkow,mysle ze to spowodowane bolami,wiec moze to jest przyczyna? Quote
Pieseczkowo Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 bardzo mozliwe ze cos zlapaly,albo po porstu warunki w jakich sa nie sa dobrze dla nich. Quote
marlenka Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Nie wiem z jakiego powaodu psiaczki umierają , i pewnie nikt ich nie zna. Nie wiadomo czy ostatnie maleństwo przeżyje:placz:. Może one sa po prostu chore ? Nie mam pojęcia . Quote
MartynaP Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 boze :-( maluch jakie mleko by musial pic? mixol? Quote
Biutka Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Prawdopodobnie. Szczeniaczki mogą "wypaść" :shake: Toksyczne mleko Schorzenie spowodowane przez zatrucie mlekiem matki. Sytuacja taka występuje w przypadku gdy po porodzie w narządzie rodnym występują komplikacje spowodowane zakażeniem. Gruczoł mlekowy jest połączony z macicą systemem naczyń chłonnych. Toksyny bakteryjne a także same bakterie dostają się z macicy do gruczołu mlekowego a następnie do mleka. Wraz z mlekiem matki są spożywane przez szczenięta powodując ich zatrucie, chorobę, a często i śmierć. Jeżeli stan zdrowia suki - położnicy budzi jakiekolwiek wątpliwości - należy jak najszybciej zasięgnąć rady lekarza. Podejmie on właściwe leczenie i zaleci tryb postępowania ze szczeniętami. Może okazać się niezbędne oddzielenie ich od matki i karmienie preparatami mlekozastępczymi. Co myślicie? :shake: Quote
auraa Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 :shake: I tak nie ma kto maleństwa zabrać...................... Quote
__Lara Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 :placz: jak to nie żyje? :placz: przecież trzeba coś zrobić :-( Quote
Ppx Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 TOZ sprawdzał i podobno miały być dobre warunki. To jednak będzie trzeba psiny rozdzielać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.