Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Danka, dziękuję za wstawienie Samby na wątek. Jeżeli chodzi o finanse, to Bunia jest pod opieką Fundacji Azylu pod Psim Aniołem, która pokrywa część kosztów (a te, z racji choroby Samby, są niestety spore). OlimpiaK - zaraz wyślę Ci pw.

A tak w ogóle, to miałam kolejny telefon w jej sprawie (ale nie od tych, o których pisze Kostek) i w poniedziałek mają dzwonić jeszcze raz, żeby umówić się na spotkanie. Podobno chłopiec (wspominała kobieta coś o komunii, więc ma jakieś dwanaście lat) odkąd zobaczył Sambę na stronie nie może po nocach spać. Niby fajnie, ale ja już takie rzeczy od innych słyszałam i co z tego? No nic, zobaczymy, jak to się rozwinie. A, no i w domu są schody, podobno dzieciak już tak w małej zakochany, że z wnoszeniem nie będzie problemu... Ciekawa jestem tylko, jak długo tego problemu nie będzie, bo sama mieszkam w bloku z antresolą i wiem, co oznacza znosić i wnosić 8-kilogramowego psa kilka razy dziennie, a Sambula wciąż przecież rośnie... Chociaż jest też plus, w ich domu nie ma teraz innego psa. A jeżeli chodzi o zdrowie Samby, to dostaje Nifuroksazyd i na razie jest ok. Ale sprawa wciąż jest aktualna, bo mój pies ma biegunkę - więc nadal się jeszcze coś dzieje.

Kupiłam też małej dziś szelki. W sklepie urządziła przedstawienie, nie dała sobie przymierzyć. W domu dostała smakołyk i zero problemu, teraz już spokojnie w szelkach chodzi. To taka mała histeryczka - terrorystka :roll:

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hovomaniaczka napisał(a):
Wydawalo mi sie ze Samba miala juz dom, wiec dlaczego jest spowrotem u Ciebie? A nie da sie ich leczyc rownoczesnie? W kazdym razie mam nadzieje, ze Samba znajdzie dobry domek i sie wykuruje :)


Miała iść do nowego domu i nie wyszło. Jeżeli chodzi o leczenie, zobaczymy jakie będą wyniki. Do tej pory oba przyjmowały leki i niewiele to pomagało... Ale może leki były złe, nie te, co potrzeba. No, i czekam na poniedziałkowy telefon.

Posted

Chyba nie ma się na razie o co martwić.Moje cztery miały niedawno podobne objawy jeden po drugim.Była to infekcja wirusowa.U ludzi teraz też jest sezon zachrowań na jelitówki z powodu rotawirusa.
Koosiek czy trzeba ci pomódz w pokryciu kosztów leczenia lub innych Samby?Jeżeli tak to proszę o wiadomość na PW.

Posted

koosiek napisał(a):
Samba czuje się już dobrze, zupełnie nic jej nie dolega. Wieczorem dzwonię do weta spytać się o wyniki. No i czekam na telefon od tamtej rodziny.



Dobrze, że już nic jej nie dolega. :multi: Ja tez trzymam kciuki.

Posted

Samba znów wymiotuje i ma biegunkę. Jutro idę do lecznicy po wyniki i - mam nadzieję - zaczniemy leczenie. Swoją drogą, nie przeszkodziło jej to w zjedzeniu moich okularów i komórki...

Posted

Samba właśnie jedzie do nowego domu :multi: Rodzina zakochana w niej absolutnie :loveu: W poniedziałek jadę do nich podpisać umowę i może porobię jakieś zdjęcia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...