Ank@ Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Nazywamy siebie ludźmi , ale czy każdy z nas zasłużył sobie na ten tytuł??? Czy można nazwać mianem człowieka kogoś, kto drugiej, żywej istocie wyrządza tyle zła ??? Czy można nazwać mianem człowieka kogoś kto drugiej czującej istocie zamienia życie w piekło na ziemi ????? Życie jakie przypadło wyrokiem losu Korze świadczy najlepiej, że nie każdy z nas jest godny aby określić go mianem człowieka. Kora to około 10-12 suka w typie owczarka niemieckiego została uratowana dzięki interwencji nowotarskiej policji, a wraz z nią jeszcze kilka psiaków. Psy zostały zabrane od właściciela i umieszczone w hotelu niedaleko Krakowa. Ta interwencja uratowała im życie, wszystkie psiaki były pozamykane w gospodarskich pomieszczeniach bez dostępu światła dziennego, powietrza, wody i jedzenia, bez możliwości wydostania się na zewnątrz. Właściciel zbierał szczeniaki, a jak dorastały i przestawały być malutkimi pluszowymi kulkami szybko się nimi nudził, upychał po kątach żeby mu nie przeszkadzały i brał następne. Takie życie doprowadziło do tego że piękna i mądra Kora poddała się psychicznie, że zapomniała o życiu które nie tylko jest bólem, że nie wie co to znaczy być kochaną, być dla kogoś „oczkiem w głowie”, zapomniała o wielu innych dobrych uczuciach. Wiedziała jedynie co to jest głód, pragnienie, cierpienie i strach . To życie doprowadziło do wyniszczenia jej umęczonego ciała, właściwie słowo ciało jest niewłaściwe w tym miejscu bo Kora to psi szkielet i wrak. Ma starte zęby, zwyrodnienie stawów, łojotokowe zapalenie skóry raz guzy. Przy takiej ilości chorób Korę prawdopodobnie czekałby wyrok dożywotniego więzienia z dala od ludzi i usunięcie się z tego świata cichutko i bezszelestnie, niezauważona przez nikogo. Bóg skazał ją na los katorżnika, ale też Bóg postawił na jej drodze anioły w osobach wolontariuszek, które za wszelką cenę ratują tego psa, walczą z jej chorobami, diagnozują i załatwiają niezbędne zabiegi, walczą o każdy dzień jej powrotu do normalnego życia. Dają namiastkę kontaktu z człowiekiem, wyprowadzają Korę na spacery, rozmawiają z nią, przytulają, głaszczą i udowadniają że człowiek to nie tylko kat i sadysta, że człowiek to też dobro i ciepło. Kora czasami przymyka te swoje smutne oczy i wydaje się że marzy , marzy o zdrowiu którego nie ma , marzy o własnym domku której go brak, marzy o swoim człowieku który jeszcze się nie odnalazł w tłumie ludzi którzy koło niej zdążyli już przejść. Prosimy zauważ Korę , nie przechodź koło niej obojętnie. Ta umęczona chorobami i koszmarnymi przeżyciami psina zasłużyła aby chociaż teraz poczuć co to znaczy własny, dobry i odpowiedzialny opiekun. Człowiek dla którego nie będzie rzeczą ale żywą istotą o której zdrowie i życie warto walczyć chociażby po to aby otrzymać w zamian to co najpiękniejsze jest w każdym psie; radość w oczach , uśmiech na pyszczku i bezgraniczne uwielbienie , które nam ludziom daje tyle satysfakcji i które potwierdza religijny kanon że zostaliśmy stworzeni na wzór i podobiznę Boga. Prosimy bądź Bogiem dla Kory !!!!!! tak było w sierpniu: tak jest teraz: Quote
yoko100 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Co za szczęście ze teraz jest pod dobra opieką :( bidulka kochana:calus: Quote
Ank@ Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 ogłoszenia potrzebne, tylko trzeba dopisać, że dom musi być w okolicach Krakowa. Bo Korusia mogłaby nie znieść podróży. Długo jej nie widziałam, ale Foksia i Dżekuś pisała, że nie jest z Korą najlepiej. Quote
yoko100 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Ank@2 napisał(a):ogłoszenia potrzebne, tylko trzeba dopisać, że dom musi być w okolicach Krakowa. Bo Korusia mogłaby nie znieść podróży. Długo jej nie widziałam, ale Foksia i Dżekuś pisała, że nie jest z Korą najlepiej. A gdzie Kora teraz jest?? Quote
izzie1983 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 O matko, skąd się biorą tak okrutni ludzie... :shake: Quote
Ank@ Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Allegro na pewno się przyda, może ktoś tą naszą sunię wypatrzy ... Quote
marysia55 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Aniu może by allegro zrobić , jak będziesz uważać że sie przyda to napisz mi. Dogadam sie z Asiorkiem w tej sprawie. Quote
yoko100 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Ank@2 napisał(a):W hotelu w Niepołomicach A co jej jest???Jak sie czuje? Quote
Frotka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Ank@2 napisał(a):została uratowana dzięki interwencji nowotarskiej policji Byłoby pięknie, gdyby tak było. Zrzeczenie psów uzyskał od właściciela Pan Feldman z KTOZ. Nowotarska Policja została zawiadomiona o przestępstwie ale umorzyła postępowanie w sprawie o znęcanie się nad Korą i innymi zwierzętami. Na szczęście sąd uwzglednił nasze zażalenie i sprawa toczy się od początku. Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 marysia55 napisał(a):Aniu może by allegro zrobić , jak będziesz uważać że sie przyda to napisz mi. Dogadam sie z Asiorkiem w tej sprawie. o czym chcesz rozmawiać?? :cool3: moze suni coś poważnego dolega, skoro tak bardzo się zmieniła od pierwszego zdjęcia do następnego :( Ona wygląda jak wrak psa a na pierwszym zdjęciu nic na to nie wskazywało :( Quote
marysia55 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Frotka napisał(a):Byłoby pięknie, gdyby tak było. Zrzeczenie psów uzyskał od właściciela Pan Feldman z KTOZ. Nowotarska Policja została zawiadomiona o przestępstwie ale umorzyła postępowanie w sprawie o znęcanie się nad Korą i innymi zwierzętami. Na szczęście sąd uwzglednił nasze zażalenie i sprawa toczy się od początku. Frotka , dobrze że sprawa sie toczy sie dalej. Takim ludzio nie mozna odpuszczać, chociaż zdaję sobie sprawę że to tylko nasze pobożne życzenia Quote
yoko100 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Asior napisał(a):o czym chcesz rozmawiać?? :cool3: moze suni coś poważnego dolega, skoro tak bardzo się zmieniła od pierwszego zdjęcia do następnego :( Ona wygląda jak wrak psa a na pierwszym zdjęciu nic na to nie wskazywało :( Masz racje może suni cos dolega:-( Quote
marysia55 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Asior napisał(a):o czym chcesz rozmawiać?? :cool3: moze suni coś poważnego dolega, skoro tak bardzo się zmieniła od pierwszego zdjęcia do następnego :( Ona wygląda jak wrak psa a na pierwszym zdjęciu nic na to nie wskazywało :( może bysmy zrobiły allegro Korze, na pierwszej stronie jest tekst tylko rozbudowałabym końcówkę z prośbą o wsparcie finansowe na leczenie Kory. Co o tym myslisz??? Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 jak są guzy to moze być rak.. Czy była na jakichś badaniach krwi??? Quote
Frotka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Miała wycinane guzy i robione badania krwi ale to było kilka miesięcy temu. Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 cholerka... wydaje mi się, ze trzeba zrobić ponownie... To nie możliwe, zeby pies w przeciągu kilku miesięcy tak się posunął w wyglądzie... Tak samo było z bernardynem był tu taki temat na dogo... z pięknego zdrowego psa w przeciągu kilku m-cy zrobił się dziadunio w ciężkim stanie i w końcu odszedł, bo nie udało się go na czas uratować :( Nie pozwólny,z ęby tu coś podobnego się stało :( Quote
marysia55 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 dlatego Asiorek przeczytaj mój post nr 19 bo chyba ci uciekł :diabloti: Quote
Asior Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 marysia55 napisał(a):dlatego Asiorek przeczytaj mój post nr 19 bo chyba ci uciekł :diabloti: no pewno,że uciekł.... posty skaczą jak porypane... :mad: mozemy zrobić oczywiście ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.