Ravk Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Pysia napisał(a): Czy ja Ci kiedyś mówiłam, żeś wredny? :mad::diabloti::evil_lol: Nieprawdą jest, jakobym był wredny :eviltong: A mówiłaś zazwyczaj tak czule jakoś... niech pomyślę...:hmmmm: :PROXY5:...wiem GADZIN Quote
Alicja Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Ravk napisał(a):Nieprawdą jest, jakobym był wredny :eviltong: A mówiłaś zazwyczaj tak czule jakoś... niech pomyślę...:hmmmm: :PROXY5:...wiem GADZIN ooo jak czule do Ciebie bo do Mnie mówi .......gangreno :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Ravk napisał(a):Nieprawdą jest, jakobym był wredny :eviltong: A mówiłaś zazwyczaj tak czule jakoś... niech pomyślę...:hmmmm: :PROXY5:...wiem GADZIN Alicja napisał(a):ooo jak czule do Ciebie bo do Mnie mówi .......gangreno :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cicho bo zaraz zlecą się inni i będa pisać o moich pieszczotliwych określeniach :evil_lol: Quote
Pysia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Hym....Zmorka przestaje przypominać psa :) Więc najpierw zabawa.... A potem .... Na końcu był pies i.... futro :diabloti: Quote
malawaszka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 wow ale upiór gigantus :mdleje: :crazyeye: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/2299cz1l21-7.jpg a gdzie to???? :lol: Quote
Gabcia26 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 malawaszka napisał(a):wow ale upiór gigantus :mdleje: :crazyeye: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/Jesien%202007/2299cz1l21-7.jpg a gdzie to???? :lol: Faktycznie upiór gigant, a raczej gigantka :lol::-o Weszka, niepoznajesz???? przecież to pokoik na dole tyle tylko, że przemeblowany ;) Quote
malawaszka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 no tak mi siewydawało, że to ten pokoik, ale kuna lepiej się upewnić Quote
Pysia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Gabcia26 napisał(a):Faktycznie upiór gigant, a raczej gigantka :lol::-o Weszka, niepoznajesz???? przecież to pokoik na dole tyle tylko, że przemeblowany ;) Hahahaha Gabciu - ona wie tylko się drażni ze mną :mad: malawaszka napisał(a):no tak mi siewydawało, że to ten pokoik, ale kuna lepiej się upewnić Maupo jedna :mad: Odezwij się lepiej, bo jutro Sari przyjeżdża do nowego domu a obiecałaś mieć na nia też oko :diabloti: Quote
Medorowa Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Pysia napisał(a): Chcesz w łeb? :mad: Mmmm kusisz:loveu::loveu::loveu::diabloti: Quote
Doginka Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Ale futra wyczesałaś:crazyeye: A ja właśnie jadę do Zakopanego - jesteśmy już w Kuranowie:multi: Quote
Pysia Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Medorowa napisał(a):Mmmm kusisz:loveu::loveu::loveu::diabloti: Brak mi już do Ciebie słów :razz::evil_lol: Doginka napisał(a):Ale futra wyczesałaś:crazyeye: A ja właśnie jadę do Zakopanego - jesteśmy już w Kuranowie:multi: Futra nie do końca wyczesane. Wczoraj nie dałam rady dokończyć bo załatwiałam transport z W-wy ;) Quote
anetta Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Łałok to podgardle kudły To nie dało się od razu tak pisać? :evil_lol: A nie jakieś esy floresy :diabloti::diabloti: Ooo i tuu też ogołociła futro :evil_lol: Quote
Pysia Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Zmoreczce zostały portki do obcięcia ....Tak to już jest jak przez pół roku psa się nie obcina :cool1: Potem się tnie i tnie wiele godzin :roll: Ale jesteśmy juz prawie u celu ;) W chwili obecnej nasz dom jest terroryzowany przez 3 kilową pchłę- Sari :evil_lol: Zmoreczka ze strachu o swój noseczek ewakuowała się na swoje posłanko ;) A mała pchła co chwilę do niej podchodzi, staje i warkotem daje znać, ze to ona teraz tu rządzi :diabloti: Ale mam ubaw - chyba nie pójdę spać :evil_lol: Quote
Pysia Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Dzień Dobry :multi: Pchła zwana Sari nie mogła wskoczyć w nocy na łóżko :crazyeye: Za wysoko :evil_lol: Musiałam ją podsadzać :diabloti: Poszła ułożyć sie w nogi TZta, ale ten w nocy walczy. Kilka razy ją przygniótł, tochę skopał aż w końcu niechcący zrzucił. Pchła znowu została podsadzona i z upartością wartą wielkiego małego psa znowu polazła w nogi TZta :evil_lol: Tym razem przy każdej próbie ruchu z jego strony z gardła Sari wydobywał się warkot :crazyeye::diabloti::evil_lol: Płakałam w nocy ze śmiechu :megagrin: Nadal terroryzuje Zmoreczke, ale w chwili obecnej leżą razem na dywaniku pół metra od siebie. Sari na dworze nawet zaczynała Zmorke do zabawy zaczepiać:multi: Mała załatwia się w domu. Z tym może być problem .... Quote
Alicja Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 :razz::razz:no zróbze fotasa tej terrorystce :evil_lol::evil_lol: :hand: Pysiaku :multi::loveu: Quote
Pysia Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Alicja napisał(a)::razz::razz:no zróbze fotasa tej terrorystce :evil_lol::evil_lol: :hand: Pysiaku :multi::loveu: Zrobiłam 190 fot :evil_lol: Tylko się zmniejszają ;) Sari ciagnie za zakudlony koc, który jest położony dla ochrony :diabloti: Próbowała mi też zmienić firanke :evil_lol: Kwiatek też jest smaczny :razz: Quote
Pysia Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 To było wczoraj - jak przyjechała :loveu: Dzisiaj mordowała już owieczke od Kasi :evil_lol: Z pełnym zaangażowaniem :diabloti: Z szarpaniem włącznie :evil_lol: :evil_lol: Ja jednak wolę duże psy :diabloti: Quote
Pysia Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Prawie nieżywa owieczka ;) Ze Zmoreczką :loveu: Wypatrująca Złodziejka :evil_lol: Quote
Alicja Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.....terrorystka :roflt: Quote
malawaszka Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 ale fajna mała pchła :loveu::loveu::loveu: trzymam :kciuki: żeby szybko załapała gdzie się załatwia!!! Quote
Medorowa Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Pysia napisał(a):Brak mi już do Ciebie słów :razz::evil_lol: Słyszę te słowa od urodzenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jejku, co to za piesek, skąd on, ja nic nie wiem:oops: Quote
Pysia Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 No i pchła została w nowym donku :) Ale popis dała....masakra :crazyeye: Ze strachu nawarczała i nastraszyła zębami malawaszke , potem innych :crazyeye: Nawet mnie złapała zębami za ręke :crazyeye: Trzymajcie kciuki, aby szybciuto przestała się bać bo nikt nie chce rzucającego się piesa :placz: Boli mnie głowa, brzuch..... I choćby nie wiem co to boję się i tyle!! A boję się zawsze .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.