Pysia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 paula_z napisał(a)::grin: Oby to nie był łoniak :evil_lol: ;) Jeżeli ma takie 30 cm. to może być :evil_lol: Nugatowa napisał(a):No to są już szczyty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :mdleje: Wasiu musimy im dać popalic Gdzie szczyty? Ja mieszkam na równinie :diabloti: Wasia - srasia :evil_lol: Quote
clockwork Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 i że to ja jestem goopia i niepoważna.... :shock::obrazic: Quote
Pysia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 clockwork napisał(a):i że to ja jestem goopia i niepoważna.... :shock::obrazic: Zupełnie nie wiem o co Ci chodzi :shake: ;) Quote
Alicja Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 :pwitaj poważna Pysiu....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Nugatowa Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 :diabloti: Odsyłam Cie tu Kobietooooooo (nie)poważna :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6412693&postcount=1417 Quote
Pysia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Alicjarydzewska napisał(a)::pwitaj poważna Pysiu....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Witam Panią w mych jakze poważnych progach :diabloti: Nugatowa napisał(a)::diabloti: Odsyłam Cie tu Kobietooooooo (nie)poważna :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6412693&postcount=1417 Byłam byłam :evil_lol: Też coś wyskrobałam :eviltong: Co prawda ma wena została w lesie na spacerze o 6 rano ( 2,5 godziny ) z Szelmą ale literki nadal znam ;) Szelma wczoraj była 5 razy topiona, spacerowana do padnięcia i nic. Dzisiaj ja padłam a Szelma zrywa jabłka z drzewa ( z braku zabawek...) , nosi je w pysku, wylizuje i piszczy :mad: Staramy się ją zamęczyć żeby jej się dzieci odechciało ale ona jest oporna :placz: W nocy nam spać nie daje, Zmorka ma już zaczerwienione uszy od nieustannego wylizywania a moje krzaczki mają korzenie w powietrzu od powykopywanych norek :angryy: Brak mi sił.... Quote
Alicja Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 :razz:...współczuwam Pysiu .......ino tyle mogę ...poradzić nie potrafię.... Quote
aga1215 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Pysia napisał(a):Witam Panią w mych jakze poważnych progach :diabloti: Byłam byłam :evil_lol: Też coś wyskrobałam :eviltong: Co prawda ma wena została w lesie na spacerze o 6 rano ( 2,5 godziny ) z Szelmą ale literki nadal znam ;) Szelma wczoraj była 5 razy topiona, spacerowana do padnięcia i nic. Dzisiaj ja padłam a Szelma zrywa jabłka z drzewa ( z braku zabawek...) , nosi je w pysku, wylizuje i piszczy :mad: Staramy się ją zamęczyć żeby jej się dzieci odechciało ale ona jest oporna :placz: W nocy nam spać nie daje, Zmorka ma już zaczerwienione uszy od nieustannego wylizywania a moje krzaczki mają korzenie w powietrzu od powykopywanych norek :angryy: Brak mi sił.... Witaj Padnięta :loveu: Biedna Szelma ...... chodzisz z nią jeszcze na te szkolenia? Quote
Pegaza Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Witam:p jee to widze że Szelme bardzo wzięło na te szczeniaki:-o moja też ma ciąże urojone ale nie do tego stopnia:roll: życze cierpliwości Quote
clockwork Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Pysia napisał(a):Zupełnie nie wiem o co Ci chodzi :shake: ;) tysz fakt... o co mie biega?? :hmmmm: Szelmusia daje Ci popalić :mad: a kto to mi mówił... że suka lepsza, bo psy wyją jak są cieczki- NIGDY psa :hmmmm: Quote
Alicja Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 clockwork napisał(a):tysz fakt... o co mie biega?? :hmmmm: Szelmusia daje Ci popalić :mad: a kto to mi mówił... że suka lepsza, bo psy wyją jak są cieczki- NIGDY psa :hmmmm::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 clockwork napisał(a): Szelmusia daje Ci popalić :mad: a kto to mi mówił... że suka lepsza, bo psy wyją jak są cieczki- NIGDY psa :hmmmm: hahahaa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
clockwork Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Alicjarydzewska napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: malawaszka napisał(a):hahahaa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: no i wzięły i wyśmiały :shake::shake::shake: zero zrozumienia :placz: Quote
Alicja Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 clockwork napisał(a):no i wzięły i wyśmiały :shake::shake::shake: zero zrozumienia :placz:...:glaszcze:...nie ślimtaj nie Ciebie wyśmiały...;) Quote
clockwork Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 medorowa... informuję: to blogas Pysi i zmoroszem :cool1: Quote
Medorowa Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 clockwork napisał(a):medorowa... informuję: to blogas Pysi i zmoroszem :cool1: :modla::modla::diabloti:KCM:loveu::loveu::loveu::loveu: Pysia napisał(a):Przez mia? :crazyeye: To niemożebne :shake: Może się pomyliłam:siara::diabloti::diabloti: paula_z napisał(a)::grin: Oby to nie był łoniak :evil_lol: ;) Buhahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pysia napisał(a):Witam Panią w mych jakze poważnych progach :diabloti: Byłam byłam :evil_lol: Też coś wyskrobałam :eviltong: Co prawda ma wena została w lesie na spacerze o 6 rano ( 2,5 godziny ) z Szelmą ale literki nadal znam ;) Szelma wczoraj była 5 razy topiona, spacerowana do padnięcia i nic. Dzisiaj ja padłam a Szelma zrywa jabłka z drzewa ( z braku zabawek...) , nosi je w pysku, wylizuje i piszczy :mad: Staramy się ją zamęczyć żeby jej się dzieci odechciało ale ona jest oporna :placz: W nocy nam spać nie daje, Zmorka ma już zaczerwienione uszy od nieustannego wylizywania a moje krzaczki mają korzenie w powietrzu od powykopywanych norek :angryy: Brak mi sił.... Wypchaj:diabloti::diabloti: Quote
Anja33 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 clockwork napisał(a):już wypiłaś??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: u mnie bedzie odpieczętowany 28.07. .... jak dotrzymam go :cool1: Klocusiowa Lwico Moja to też urodzona 28.07???????:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Alicja Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Anka12 napisał(a):Klocusiowa Lwico Moja to też urodzona 28.07???????:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: ;)...z 23 lipca... Quote
Pysia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 aga1215 napisał(a):Witaj Padnięta Biedna Szelma ...... chodzisz z nią jeszcze na te szkolenia? Ja z nią na szkolenia nie chodziłam. U nas był kilka razy pewien pan który pomógł nam ją okiełznać i zaproponował postępowanie.... Tfu na razie jest ok...Tfu tfu !! Pegaza napisał(a):Witam jee to widze że Szelme bardzo wzięło na te szczeniaki moja też ma ciąże urojone ale nie do tego stopnia życze cierpliwości Cholera żadna z moich suk nie miała do tego stopnia :crazyeye: Ale w sumie to wolę chyba to niż mleko w sutkach...Bo to już poważny problem :shake: Który zresztą może prowadzić do ropomacicza. A to że piszczy i kopie...No cóż...Najwyzej nam pousychają tuje :cool1: clockwork napisał(a):tysz fakt... o co mie biega?? Szelmusia daje Ci popalić a kto to mi mówił... że suka lepsza, bo psy wyją jak są cieczki- NIGDY psa Bo lepsza :eviltong: Nawet jezeli jej ten stan będzie się nawracał to kilka razy do roku tylko :evil_lol: Alicjarydzewska napisał(a):haha I śmiechaj a ja i tak psa mieć nigdy nie będę malawaszka napisał(a):hahahaa :eviltong: clockwork napisał(a):no i wzięły i wyśmiały :shake:zero zrozumienia Zero :diabloti: Alicjarydzewska napisał(a):...:glaszcze:...nie ślimtaj nie Ciebie wyśmiały...;) Mnie też nie :mad: clockwork napisał(a):medorowa... informuję: to blogas Pysi i zmoroszem :cool1: Matko aż z medorową tak źle? :crazyeye: :evil_lol: madzia i medor napisał(a)::modla:KCM:loveu: Może się pomyliłam:siara::diabloti: Buhahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:evil_lol: Wypchaj:diabloti: Wypcham :diabloti: Anka12 napisał(a):Klocusiowa Lwico Moja to też urodzona 28.07???????:cool3: 23.... Alicjarydzewska napisał(a):;)...z 23 lipca... O! ;) Dzisiejsze straty: 1. Zmorka wywaliła kosz... 2. Zmorka dobrała się do jedzenia kota 3. Zmorka ukradła wołowine na rolady rozmrażającą się w zlewie... 4. Zmorka postanowiła zabić mą georginie sikając na nią centralnie 5. Zmorka zjadła Szelmie jedzenie 6. Zmorka napluła do akwarium bo myślała ze to miska kolejna z wodą 1. Szelma podkopała tuje do tego stopnia że ta omalże się nie przewróciła Wspólnie próbowały staranować całą moją zieleń bo Zmorka ukradła misia ( patrz szczeniak ) Szelmie i uciekała z nim dookoła domu a za nią buldozer ( patrz - Szelma) taranował wsio:mad: . Jako że buldożer ma kiepskie przyspieszenie i zwalnia na zakrętach to Zmorki nie dogonił, usiadł po wielu okrążeniach i zaczął płakać :crazyeye: Zmorka ulitowała się i oddała misia na co natychmiast zareagował mój TZ i misia zarekwirował :diabloti: Oprócz tego Szelma była dzisiaj też topiona kilka razy co zaowocowało padnięciem ;) Ciekawe na jak długo :razz: Quote
beria Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Pysia napisał(a): Dzisiejsze straty: 1. Zmorka wywaliła kosz... 2. Zmorka dobrała się do jedzenia kota 3. Zmorka ukradła wołowine na rolady rozmrażającą się w zlewie... 4. Zmorka postanowiła zabić mą georginie sikając na nią centralnie 5. Zmorka zjadła Szelmie jedzenie 6. Zmorka napluła do akwarium bo myślała ze to miska kolejna z wodą 1. Szelma podkopała tuje do tego stopnia że ta omalże się nie przewróciła : Zmartwi mnie, jak napiszesz, że dobrała się do kota :diabloti: Wypchaj :diabloti: Quote
Pysia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 beria napisał(a):Zmartwi mnie, jak napiszesz, że dobrała się do kota :diabloti: Wypchaj :diabloti: To akurat byłoby w punktach Szelmy :razz: Jak wypcham to nie będę miała o czym pisać :evil_lol: Quote
Medorowa Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Pysia napisał(a): Matko aż z medorową tak źle? :crazyeye: :evil_lol: A było kiedyś dobrze:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wypcham :diabloti: Dzisiejsze straty: 1. Zmorka wywaliła kosz... 2. Zmorka dobrała się do jedzenia kota 3. Zmorka ukradła wołowine na rolady rozmrażającą się w zlewie... 4. Zmorka postanowiła zabić mą georginie sikając na nią centralnie 5. Zmorka zjadła Szelmie jedzenie 6. Zmorka napluła do akwarium bo myślała ze to miska kolejna z wodą 1. Szelma podkopała tuje do tego stopnia że ta omalże się nie przewróciła Wspólnie próbowały staranować całą moją zieleń bo Zmorka ukradła misia ( patrz szczeniak ) Szelmie i uciekała z nim dookoła domu a za nią buldozer ( patrz - Szelma) taranował wsio:mad: . Jako że buldożer ma kiepskie przyspieszenie i zwalnia na zakrętach to Zmorki nie dogonił, usiadł po wielu okrążeniach i zaczął płakać :crazyeye: Zmorka ulitowała się i oddała misia na co natychmiast zareagował mój TZ i misia zarekwirował :diabloti: Oprócz tego Szelma była dzisiaj też topiona kilka razy co zaowocowało padnięciem ;) Ciekawe na jak długo :razz: Wypchaj:diabloti::diabloti: beria napisał(a):Zmartwi mnie, jak napiszesz, że dobrała się do kota :diabloti: Wypchaj :diabloti: Słuchaj co Ci gada dogomaniacki lud:razz::diabloti: Quote
beria Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 madzia i medor napisał(a):Wypchaj:diabloti::diabloti: Słuchaj co Ci gada dogomaniacki lud:razz::diabloti: Zostałaś przegłosowana :eviltong: Demokrację mamy :cool3: Wypchaj :diabloti: Quote
Paula Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Pysia napisał(a):usiadł po wielu okrążeniach i zaczął płakać :crazyeye: Bosh, aż mi się przykro zrobiło :-( Chyba też mi się zaczyna pms :mdleje: :shake: :loveu: Witaj cierpliwy Pysiaczku ;) Quote
aga1215 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 "Pysia" napisał(a):2. Zmorka dobrała się do jedzenia kota Czy jej aby ten kot nie zaszkodzi :hmmmm: ;) :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.