Jump to content
Dogomania

Black&white, czyli dwie 2mies. suczki docelowo duże.Domki w Zabrzu i Krakowie!


Recommended Posts

Posted

nie bardzo wiem... psy były głównie zdegustowane, że to białe wychodzi na spacerek z pańcią, a one zostają...
odrowadziłam Wenę (trochę się opierała bez towarzystwa i popiskiwała, ale jakoś udało nam się dotrzeć przed 9.00), o 9.00 miałam być w pracy, ale zdążyłam jeszcze poznać panią Wenki (imię chyba się nie ostoi) i uwiecznić pierwsze spotkanie i tylunie... Pani wzięła "maleństwo" ma rączki i odgrażała się, że zaniesie je do domu... hmmm ja tam do słabeuszy nie należę, ale puchłam przenosząc ją przez ulicę...Zdjęć jednak nie zobaczycie tak szybko, bo Wena kabelek nadgryzła i trzeba kupić nowy!
wymieniłam z panią kilka zdań i musiałam zmykać do pracy, adopcję przeprowadziła formalnie Formica.
a po powrocie Wega przywitała mnie z resztą stadka, jakby nigdy nic... jest kochana, mięciutka jak misio i zaczyna się robić całuśna...
A! i są telefony... tylko jak na razie nie do końca odpowiadają mi kandydaci. Dwa razy dzwoniono w sprawie Wegi jako psa stróżującego, pilnującego podwórza, czyli nie na kanapę, tylko do budy... co prawda nie ma mowy o łańcuchu, ale tłumaczę państwu, że choć Wega wyrośnie na dużego psa, to nie ma aż tak gęstego futerka, żeby miała w zimie np siedzieć w budzie (swoją drogą, futerko zmienia i być może nawet zgęstnieje, ale to już inna bajka... a argument jest!) czekamy więc na wspaniały dom z terenem, ale też na państwo, które szuka towarzysza rodziny i kanapowca... nieprawdaż?...

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie dziwię się że Wega nie tęsknini za siostrą :shake: masz takie świetne stadko że rozrywki jej nie brak ;)
to czekamy na kabelek a potem na fotki :evil_lol:

Posted

To WENA już w nowym swoim domciu :multi:. Życzymy wszystkiego NAJ. Czekamy na piewrsze info ... :cool3:.

A WEGA jest ciągle wydzwaniana, ale halbina surowo wybiera kandydatów. Prawidłowo :p. Popieramy. DOm ma dostać NaJlEpSzY !!! :lol:

Posted

znów telefon, z Żywca... pani miała 17 lat psa, bardzo chciałaby Wegę... jako psa stróżującego, czyli teren do biegania i buda... no i towarzystwo kur i indyków...

Posted

A pani od Weny odezwała się? Czy mała przestała być już grzeczniutkim psiorkiem i stała się na powrót lubiącym kabelki cyklonem zniszczenia? :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...