aga38 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Dino to fajny spokojny psiak,ma około 2,5 roku szans na dt nie ma bo u nas kundelek w tej dziurze z góry skazany jest na przegraną:( Tej dziewczynie zależy na Gabi,ona studiuje bechawiorystykę,mrs.ka już z niż rozmawiała,ma przyjechac po Gabi jeśli znajdzie kogoś kto z nią przyjedzie bo sama boi się jechac tak daleko Quote
aga38 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ania jak bedę jechać do Starachowic to na pewno dam Ci znać:) Quote
mrs.ka Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 wiecie co, nie możemy na dwóch wątkach pisać to samo ,ja przed chwilą napisałam na wątku "sercowym" mrs.ka napisał(a):spoko;)bez paniki,dziewczyna jest ok ,już z nią rozmawiałam,do jutra ma znaleść kierowce bo sama boi się w takich warunkach jechać 2x300km ,właściwie się nie dziwie ze wzgledu na fatalne warunki. Będzie ze mną w kontakcie. to może umówmy się ,że ten będzie dla dorosłych psów ,ja obiecuję wszystkie powstawiać na pierwszą stronę i zaktualizować ,a tamten niech będzie dla szczeniaczków od Agi ,i można zmienić tytuł na ".......-dom pełen szczeniaczków" co? Quote
Ania102 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ok jutro zmienię, teraz jestem w pracy to tak włączam i wyłaczam net. Dziwczyny co do Gabi to jesli dziewczyna jest sprawdzona i naprawdę ma problem a ja bedę jechać w tamtym kierunku to ja wezmę podrzuce. Tylko mój tz musi się zgodzic. Quote
mrs.ka Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 ta dziewczyna bardzo chce przyjechać ,no tylko ja jeżdżąc ponad 20 lat samochodem też raczej nie wybrałabym się jutro sama w drogę 600 km:shake: ale może kogoś znajdzie ,a jeśli nie ,to w razie co zwrot kosztów jak najbardziej bez problemu Quote
Ania102 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Anna44 sunia na dolnych ledwo chodzi, ma ogromny brzuch przez zaawansowaną ciąże, właśnie rozmawiałam o niej przez tel. Pytanie do Ciebie czy nadal utrzymujesz, że zajmiesz się sunią po sterylce? To postaramy się ją złapać, zreszta z tym podobno nie ma już najmniejszego problemu. Mrs.ka w najbliższych dniach dam Wam znać czy wezmę Gabi, ale myslicie że ona będzie jechać w klatce? Po transporcie Kai Paweł nie weźmie psa do samochodu bez klatki. Ja jadę 8-go stycznia na 90% do Opola na wesele (chociaz mi się nie chce i żal mi kasy na wszystko) może będę jechała też na sylwestra więc dam znać w ciągu najbliższych dni. Quote
Zuzka2 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Mam osobę z Krakowa zainteresowaną Barrym:multi: Odesłałam do agi38.Z maila wynika,że osoba kulturalna odróżniająca "wzięcie" psa od "adopcji". Cieszę się,że w ogóle odzew jest w jego sprawie,bo pies pilny bardzo. Dziś go pokopiuję na inne portale i woj,bo na razie ma tylko szerlok Kielce i Kraków. Quote
aga38 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Wiatm dziewczyny,dziś jest dobry dzień:) Sprawa z GAbi wyjaśniona,Zuzka znalazła zainteresowaną osobę Barym a ja dziś zostałam zaproszona do Starachowic do przedszkola nr 10 na przedstawienie ,,O psie Burku co nie miał budy" Dzieciaki uzbierały sporo jedzenia dla psiaków jestem zaopatrzona na jakiś czas i nie muszę się martwić o jedzonko:) Quote
Zuzka2 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ale fajnie!:-) A jest szansa,że Barry naprawdę pojedzie do domku?Osoba daje nadzieje na adopcję? Quote
aga38 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Jeszcze nie dzwonili ale już się cieszę że ktoś się odezwał do Ciebie w jego sprawie. Dzwonił tylko jakiś pan i pytał czy mam w schronisku bulteriera bo chętnie by go adoptował. Nic z tego nie rozumiem jakim cudem wpadł na pomysł że u mnie jest schronisko?:crazyeye: Quote
Zuzka2 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Co za głupek!:evil_lol: Ja na pewno nic podobnego nie pisałam.Może tak wydedukował,bo na aukcji allegro naprawdę sporo psów na Twój nr tel.stoi. Mam nadzieję,że ta osoba się odezwie i nie zrazi ją odległość.Ale na wszelki wypadek siądę w nocy i go pokopiuję na inne woj.i portale. Żal Dina,bo kundelek, mniejsze szanse ma.Chociaż mnie się bardzo podoba właśnie Dino i Jaś,bo mają takie fajne,wierne mordki.Ale oglądalność większą ma Małgosia.Ich też muszę pokopiować.Choć teraz w okresie przedświątecznym nie liczę na spory odzew,bo pobożni i miłosierni katolicy szykują się do świąt i martwią się wyłącznie o swoje brzuchy:angryy: Quote
mrs.ka Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Zuzka2 może sobie odpocznij i ubierz choinke:evil_lol: oczywiście żartuję bo bez Twoich ogłoszeń to utoniemy jak Titanic:diabloti: Quote
mrs.ka Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 co do facetów zainteresowanych konkretnie psami w typie ras groźnych to ja mam zawsze odpowiedź w stylu : a co masz problem z erekcją i potrzebujesz potwierdzenia męskości ? dziewczyna od Gabi z Opola dzwoniła kilka razy bo ma problem z transportem i naprawdę rozumiem ,bo są straszne warunki na drogach (a samoloty też odwołane:diabloti:) Quote
Zuzka2 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Od jutra koniec nowych ogłoszeń;-)Trzeba trochę się nastroić świątecznie;-) Powrzucałam dziś sporo.Syzyfowa praca,bo zwierzyńca przybywa,zanim poprzedni skończę ogłaszać.Właśnie otrzymałam fotki z Buska kolejnych 4szczeniąt+na kieleckim wątku też 5szczeniąt pilnych,to wiadomo-nie usnę jak nie wrzucę choćby na 1-2woj. wszystkich ;-) Quote
mrs.ka Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 no cóż różne są uzależnienia:diabloti: ale Twoje jest jak najbardziej pozytywne tylko ,że zawsze trzeba wiedzieć kiedy osapnąć :lol: Quote
Zuzka2 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Ja wciąż wierzę,że kiedyś się wśród bezdomniaków zrobi trochę luzu;-) Dla mnie te ogłoszenia to tylko niewyspanie,a dla tych psów to często sprawa życia lub śmierci (jak np.dla Barrego).Parę razy nie udało mi się zdążyć pomóc wiejskim zwierzakom i skończyły wyjątkowo tragicznie.Nie doceniłam po prostu zagrożenia ze strony właścicieli tych zwierząt.Do tych psiaków najpilniejszych podchodzę może zbyt poważnie,ale cóż-taki mam charakter.Pewnie szybciej niż inni stanę się wypaloną frustratką:diabloti: Ale nie ma obawy,że zeświruję,bo mój facet mnie bardzo konsekwentnie sprowadza na ziemię-w swojej sympatii dla zwierząt,kieruje się przede wszystkim rozsądkiem i dobrem własnym:evil_lol:Jakoś się tak uzupełniamy:p Quote
aga38 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Zuzka2 dziękuję Ci serdecznie za wszystko co robisz,Tobie Ania102 za to że pomagasz i odebrałaś ze mną Velvet,Dominika Tobie dziękuję najbardziej za Sterylki za pomoc za koordynację adopcji i za to że pomagasz mi to jakoś ogarniać:) Dzis psiaki dostały kolejne prezenty przyjechał Artur i Agata z TOZ Ostrowiec i przywieźli jedzenie,trochę kocyków,oraz prezenty od Moniki również z Ostrowca. Wczoraj Ela i Beata z przedszkola nr 10 w Starachowicach urządziły przedstawienie i też zebrały jedzenie dla psiaków. Jestem bardzo szczęśliwa bo psiaki są zaopatrzone na długi czas,a mój dług w sklepie przestanie rosnąć. Aż lżej na sercu kiedy wiem że nie trzeba kombinować skąd na jedzenie dla psiaków wziąść:) NAwet 12-letni Ryszard cieszy się z podarunków i gania piłkę jak mały szczeniak bo i takie prezenty psiaki dostały:) Baaardzo Wam wszystkim dziękuję:) Quote
Zuzka2 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Nie ma za co.Ja tak samo jak Ty uwielbiam to co robię.Chciałabym robić dużo więcej,ale nie mam ani własnego domu ani kasy,dlatego zostają ogłoszenia. Super,że zwierzyniec zaopatrzony na święta:-) Quote
Ania102 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Dzisiaj na dolnych oszczeniła się sunia:-( Bedziemy usypiać ślepy miot i sterylizować sunie. UM pokrywa koszty uspienia...ja muszę je dowieź do weta:-( W dodatku ida święta... Quote
aagataa8 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Ania102 napisał(a):Dzisiaj na dolnych oszczeniła się sunia:-( Bedziemy usypiać ślepy miot i sterylizować sunie. UM pokrywa koszty uspienia...ja muszę je dowieź do weta:-( W dodatku ida święta... A czy ta sunia ze szczeniakami została zlokalizowana? Quote
Ania44 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Sunia oszczeniła się w swojej budce. Jest 5 szczeniaków. Sunia cały czas siedzi ze szczeniakami w budce - wychodzi tylko na siusiu i do jedzenia. Myślę, że uda nam się ją złapać i dowieźć do weta. Ja organizuję kasę na pokrycie kosztów sterylki i leczenie posterylkowe suni. Quote
mrs.ka Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 aga38 napisał(a):Zuzka2 dziękuję Ci serdecznie za wszystko co robisz,Tobie Ania102 za to że pomagasz i odebrałaś ze mną Velvet,Dominika Tobie dziękuję najbardziej za Sterylki za pomoc za koordynację adopcji i za to że pomagasz mi to jakoś ogarniać:) hej nie przesadzaj z tymi podziękowaniami ,to nie gala wręczania OSKARÓW ,a Ty dostałaś troche karmy ,a nie statuetke za najlepszą rolę kobiecą:diabloti: ale na serio to faktycznie szkoda,że dopiero teraz tą pomoc otrzymałaś no ale wiemy komu to możemy zawdzięczać i lepiej późno niż wcale:lol: Quote
Ania102 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Mi też się skojarzyła tak wypowiedz Agi38, tylko byłam grzeczna i nie kwitowałam:evil_lol: Ania44 jeśli masz aparat to proszę Cię weź, może nam się przydać. Postaram się zrobić jakieś moim ale z tym raczej będzie porażka. Mrs.ka ja już nie wiem czy Ci mówiłam bo strasznie zmęczona jestem i synapsy mi nie łacza ale dr jutro ciachnie suczkę. Kurde najgorsze, że po swiętach trzeba ją odwieź na ulice ale cóż wyjscia nie ma niestety w naszym mieście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.