Jump to content
Dogomania

Kacperek ma dla kogo mruczeć... Kacperkowy traktorek zostaje u Evy2406 :)


Recommended Posts

Posted

Okuliści, bo Kacperka konsultowało dwoje, powiedzieli, że zrobią wszystko aby było dobrze. Oczko prawe pogorszyło się ponieważ herpes znowu mocniej zaatakował, czyli z odpornością Kacperka jest jeszcze kiepsko.
Nadal ma dostawać beta -glukan ( dr Garncarz potwierdził, że to to samo co scanomune, piszę to dla Waszej informacji, bo ja to wiedziałam;)).
Poza tym Kacpruś dostał 4 rodzaje kropelek do wpuszczania 4 razy dziennie. Między kolejnymi zakropleniami ma być 10 min odstępu. Tak więc jestem uwiązana już na maxa i nie wiem kiedy mam pracować.
Oprócz tego przez 4 dni ma dostawać jeszcze zastrzyk, więc jeżdżenie do lecznicy.
Za wizytę zapłaciłam ponad 70 zł a za leki w aptece ponad 60 zł. A ja myslałam, że krople są tanie :crazyeye:.
Za dwa tygodnie mamy kontrolną wizytę.

Posted

Herpes czyli kk. Wszystko wskazuje, ż Kacprul musiał byc w skrajnym wyczerpaniu i wraca powoli do sił ale ciągle odporność nie ta ... . Jak chłopak wyjdzie na prosta i się zaszczepi historia zmieni bieg. Musi !

4 rodzaje kropli 4 razy dziennie :crazyeye:. Faktycznie, tu trzeba się nieźle gimnastykowac z czasem .... A zastrzyk to antybiotyk ? :roll:

Do dobrych okulistów to i bym swoją Zuze zabrała ale najbarliżej to mam Wrocław w tej specjalizacji :p.
A .... moja WET tez potwierdza, że beta-glukan to ten sam podstawowy skłądnik. Zwróciła tylko uwage na to, że trzeba dokładnie odmierzyć porcje tego ludzkiego leku na kocie ciałko :p.

Posted

Sheena_BB napisał(a):
Chociaż podglądam Kacperka od dawna dopiero dziś mam czas żeby coś napisać.Muszę się przyznać,że jestem w Kacperku skrycie zakochana:loveu:


To witaj w klubie, kazda z nas go tutaj kocha :cool3:

Posted

Ja też kocham Kacprusia, ale on już mimo choroby ( nawracającej) jest znacznie silniejszy i jak mu coś nie pasuje to się strasznie burzy :diabloti:.

Beta - glukanu dostaje 3 małe kreseczki.
Wyniki wymazu nic nie pokazały, nic się nie wysiało.

Jest propozycja, aby podać mu Heviran w maleńkiej dawce. Najgorsze, że tabletkę musze podzielić na 66 części. Nie wiem jak to zrobić :crazyeye:.

Idę zaraz do księcia na podanie ostatniej dzisiaj porcji kroli.
Jutro Kacpruś jedzie rano razem ze mną i zostaje w lecznicy na czas mojej pracy, bo inaczej nie damy rady.

Posted

EVA2406 napisał(a):
Ja też kocham Kacprusia, ale on już mimo choroby ( nawracającej) jest znacznie silniejszy i jak mu coś nie pasuje to się strasznie burzy :diabloti:.

Beta - glukanu dostaje 3 małe kreseczki.
Wyniki wymazu nic nie pokazały, nic się nie wysiało.

Jest propozycja, aby podać mu Heviran w maleńkiej dawce. Najgorsze, że tabletkę musze podzielić na 66 części. Nie wiem jak to zrobić :crazyeye:.

Idę zaraz do księcia na podanie ostatniej dzisiaj porcji kroli.
Jutro Kacpruś jedzie rano razem ze mną i zostaje w lecznicy na czas mojej pracy, bo inaczej nie damy rady.


No i swietnie się zorganizowałaś :loveu:. W lecznicy dostanie wszystko jak cacy na czas :p.

Z tym podziałem tabletki na 66 części, EVCIU, to ja uderzyłabym do aptek. Oni mają superdokładne wagi. Ja dzieliłam już tabletkę (antybiotyk dla kici) na 8 części i drżałam o dokładność dawki ... udało się. A mąż już dzielił kapsułki na chyba kilkadziesiąt porcji, ale one były w postaci perełek i to była tylko kwestia supercierpliwości i dobrego oka. Z tabletką nie wyobrazam sobie 66 części ... :shake:. Musza gdzies pomóc. No chyba, że WETci mają pomysły ...

Posted

Dobry wieczór! :)
Melduje się Psotuś z familiją :)
Co słychać Kacperku? Mam nadzieję, że jesteś nadal dzielnym chłopcem i nie dajesz się choróbsku. Trzymaj się kochany Skarbeńku :loveu:

Posted

Tomcug, Cioteczko :loveu:, jesteś WIELKA :lol:, dziękujemy.

Wymyśliłyśmy dzisiaj z wetką, że podzielę tabletkę na 6 części, potem każdą część rozpuszczę w 2 ml wody i będę dawała po 2 kreseczki.
Jak się skończy, rozpuszczam następny kawałeczek itd.
Taka jedna porcja starczy na 2,5 dnia.

Kacprunio dzisiaj w lecznicy dał nogę z kontenerka :evil_lol:. Wetka go szuka, żeby podać następne krople, a jego nie ma :crazyeye:. Wreszcie trafiła go koło klateczki z kotką ;).
Ale ja to mam jakieś dziwne umiejętności. jak wymyslałam całą strategię dzisiejszego dnia, żeby wszystko opanować tak sobie pomyslałam iż Kacperek już taki mocno ruchliwy i żeby coś takiego się nie wydarzyło.
Nawet pomyslałam, żeby uprzedzić wetkę, aby dobrze zamknęła kontenerek, ale sama siebie zganiłam za czarnowidztwo. A jednak......
Jutro Kacperek znowu na zastrzyk i przechowanie w lecznicy.
Niestety, to tak jak dziecko do żłobka ;)

Posted

Isabel napisał(a):
Kacpruś poszedł do panny w zaloty ;). Widać, że się już chłopak całkiem dobrze czuje:loveu:


Ale ja alimentów płacić nie zamierzam :evil_lol:

Posted

EVA2406 napisał(a):
.

Jest propozycja, aby podać mu Heviran w maleńkiej dawce. Najgorsze, że tabletkę musze podzielić na 66 części. Nie wiem jak to zrobić :crazyeye:.

.


Ja już też różne cuda wyczyniałam z podziałem dawek....

Nie znam tego leku ale....

Może rozgnieć na pył i rozpuść w 66ml płynu.....

Posted

Kacprul, Ty jesteś już zdrowy facet :cool3:. Wszystko znaczy się działa jak nalezy :diabloti:.

EVUNIA, dobrze, że masz takie możliwości żłobkowe u WERT'ów :p.

Tomcug - cudne wieści, super kasa dla chłopaka :multi:. A lekarstwa Kacpra kosztują, lista potrzeb ciagnie się w nieskończoność .... :roll:

Posted

wisela1 napisał(a):
Ja już też różne cuda wyczyniałam z podziałem dawek....

Nie znam tego leku ale....

Może rozgnieć na pył i rozpuść w 66ml płynu.....


Dzięki. Więc mamy podobny pomysł. Tylko żeby za długo nie stał lek rozpuszczony w wodzie podzielimy na 6 części i będę rozpuszczać 1 część. Wtedy starczy mi na 2,5 dnia, bo mam podawać 4 razy na dobę czyli co 6 godzin.

Tak, tak lista Kacperkowych leków się wydłuża, a ja myslałam, że to już koniec.
Przecież jak Kacpruś nie będzie zdrowiał to wszystkie Cioteczki uciekną ;), bo to już trwa 2 miesiące.

Posted

Kacperku, przepraszam za offa, ale może ktoś do nas zajrzy.

Jutro, tj. 6 czerwca odbędzie się w w Parku Miejskim w Markach k.Warszawy ul. Piłsudskiego 96 w godz. 13.00 - 23.00(przy Zespole Szkół Nr 1 w tzw. Pałacyku) Festyn "Przystań Marki". Przewidziano wiele atrakcji dla dzieci i dorosłych, a jedną z nich będzie stoisko Fundacji Maja zorganizowane na rzecz bezdomnych psiaków.
W programie m.in. loteria z atrakcyjnymi nagrodami.
Warto wpaść chociaż na chwilę. Ale jak ktoś już przyjdzie, to na pewno zabawi dłużej. Zapraszamy!!!

Posted

EVA...nie uciekną cioteczki,nie uciekną!:loveu:
Codziennie podczytuję,nieustannie trzymam kciuki i ślę ciepłe myśli!!!
Kacprutku...staraj się śliczny traktorku!:loveu::loveu::loveu::loveu:


Nie zapomniałam też o bazarku dla ślicznego!...o dwóch- od cioteczki Julie i kochanego koreczka!!Zaraz je będę robić.

Posted

psiama napisał(a):
Ciotka psiama sie długiej listy leków nie boi i Kacprula w sercu nosi :p. Będę zaglądać niezmiennie. Nawet na urlopie :cool3:


Cioteczka już na urlopik się wybiera?
To bardzo zazdrościmy, bo my w tym roku chyba w domku, niestety :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...