Mirashi Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Witam, jestem od pewnego czasu wolontariuszką w słupskim schronisku i wydaje mi się, że niektóre psy poznałam już dosyć dobrze. Niestety, reklama schroniska nie należy do najlepszych, stąd mój pomysł, żeby umieścić wątek dla tych psiaków tutaj. Mam nadzieję, że miłośnicy psów z okolic pomorza chętnie pomogą naszym słupskim pieskom. Zasługują na to, to naprawdę kochane stworzenia! Wszelkie informacje dotyczące schroniska słupskiego można znaleźć na stronie internetowej: http://schroniskoslupsk.pl/ Schronisko czynne jest od poniedziałku do piątku od 10 do 16.30 a w soboty i niedziele od 10 do 13. Na stronie internetowej są zdjęcia również innych psów. Gdyby ktoś był zainteresowany tymi, których zdjęcia można znaleźć na stronie, proszę pisać - jeśli będę w stanie, chętnie udzielę odpowiednich informacji na temat wszystkich psiaków, jeśli będę w stanie. Już niedługo powinnam wrzucić zdjęcia i nowe opisy. Postaram się dowiedzieć więcej o pochodzeniu psów - charakter większości znam z własnego doświadczenia. Mam nadzieję, że dzięki temu wątkowi niektóre psy z słupskiegoschroniska znajdą dobry i kochający dom. Na dzień dzisiejszy niestety nie jestem w posiadaniu odpowiednich zdjęć znanych mi psów. Na razie opiszę psy, które sama znam i jestem w stanie powiedzieć coś o ich pochodzeniu i charakterze. Niedługo powinnam znaleźć się w schronisku razem z aparatem fotograficznym i porobić zdjęcia psiakom. Na razie: Tibo http://schroniskoslupsk.pl/nasi/153_01_09.htm http://schroniskoslupsk.pl/nasi/153_02_09.htm Pies został przyjęty do schroniska na początku kwietnia. Przez dwa pierwsze dni był dosyć agresywny, nie pozwalał się nawet zbliżyć, pracownicy mieli spory problem, żeby w ogóle go nakarmić. Na szczęście piesek już się nieco uspokoił, jest bardziej pogodny i towarzyski. Ma około dwóch lat, jest psem miłym, który lubi być głaskany, ale tylko wtedy, kiedy on ma na to ochotę. Ma w sobie dużo energii i dużo siły - żeby wyprowadzić go na spacer i zapanować nad nim, potrzeba nieco siły w rękach. Co do przeszłości pieska, to niestety nie wiemy nic konkretnego. Z drugiej strony, po jego zachowaniu i wyglądzie możemy się pewnych rzeczy domyślać. Kiedy do nas trafił miał lekko oberwaną skórę przy pysku, był agresywny i niespokojny. Wydaje nam się, że mógł brać udział w nielegalnych walkach psów. Bawiąc się skacze na ludzi, potrafi również w formie zabawy próbować ugryźć. Na szczęście jego "ugryzienia" nie są ani mocne, ani bolesne, jedynie łapie zębami rękę a i tego staramy się go oduczyć. Imię zostało mu nadane już w schronisku, jeszcze nie reaguje na nie, więc spokojnie można je zmienić wedle upodobań. Nad jego wychowaniem i przystosowaniem trzeba będzie nieco popracować, ale Tibo z natury jest dosyć towarzyskim psem - już teraz bardzo przywiązał się do osób, które były do niego przyjaźnie nastawione. Teraz piszczy i skomle za każdym razem, kiedy nas widzi :). Quote
Aneta & Ajwi Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Mieszkam w okolicy Słupska. Wiesz może od jakiego wieku przyjmują do wolontariatu? Quote
doddy Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Możecie opisać bullowate ze schroniska? Charakter, wiek, stosunek do ludzi, do zwierząt jeśli jest znany. Czy schronisko chętnie współpracuje z fundacjami? Quote
Mirashi Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Niestety, przez ostatnią aferę, która wybuchła (np. artykuły w głosie pomorza, które można przeczytać na gp24.pl) kierownik zabronił przychodzić wolontariuszom do schroniska. Jednak jeśli jesteś osobą pełnoletnią, możesz iść do schroniska i się zapytać - niestety, niczego nie mogę Ci zagwarantować. Jeśli chodzi o bullowate.. Hmm.. Z tego co wiem aktualnie znajduje się w schronisku tylko jedna suczka bullopodobna. Niestety, została oddana niedługo po porodzie - jeszcze widać po niej, że powinna karmić swoje młode. Na początku była nieco agresywna, teraz jest już spokojniejsza, ale nadal nie jest za bardzo przyjazna, czy nie daje się "normalnie" głaskać, nie łasi się do ludzi... Mamy nadzieję, że taka nieufność wobec ludzi to tylko przejściowy okres.. Ale nie gwarantuję. Suczka wydaje się być nieco skundlona, psem rasowym raczej nie jest, rodowodu nie ma na pewno. Ma jak mi się wydaje między 2-4 lata. Niestety, jest tu za krótko, żebyśmy byli w stanie zajrzeć jej w zębiska. ^^ Oczywiście wiadomo, że psy pojawiają się i znikają, więc najlepszym sposobem będzie po prostu udanie się do schroniska i zapytanie pracowników. :) Quote
Mirashi Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Jeśli chodzi o bullopodobne, to ewentualnie mogłabym jeszcze umieścić tego pieska: Rasowy to on raczej nie jest, ale jest młody i pogodny. Na stronie schroniska pisze, że pies ma około 2 lat, a ja bardziej obstawiam, że około półtora roku. Nie ma swojego imienia, chociaż my nazywamy go Cookie. Przyjazny, daje się głaskać, lubi biegać. Do schroniska trafił stosunkowo niedawno, więc jego pobyt w tym miejscu nie powinien jakoś bardzo wpłynąć na jego psychikę. Pies, jak większość tych ze schroniska, wymaga czułości i opieki, a na pewno odwzajemni się dozgonną miłością. :) [url=http://schroniskoslupsk.pl/nasi/146_03_09.htm]Schronisko Dla Zwierz Quote
Magdalena Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 a to z jakiego powodu zabroniono wolontariuszom przychodzić do schroniska?? Quote
Aneta & Ajwi Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Do wolontariuszy schroniska mam pytanie, czy przyda się karma- mokra i sucha, jakieś smycze, smakołyki, może i gryzaki, miski i inne akcesoria? Myślę nad kupnem czegoś dla schroniska, a nie wiem czy te rzeczy się przydadzą. Quote
Eziek13 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Aneta & Ajwi']Do wolontariuszy schroniska mam pytanie, czy przyda się karma- mokra i sucha, jakieś smycze, smakołyki, może i gryzaki, miski i inne akcesoria? Myślę nad kupnem czegoś dla schroniska, a nie wiem czy te rzeczy się przydadzą.[/QUOTE] Co nieco wiem o słupskim schronisku... Karma to pewnie i by się przydała,pytanie tylko czy oby na pewno psy ją zobaczą(te schroniskowe...). Szkoda psinek,przez te wojny w schronisku i niechęć do współpracy z kimkolwiek "z zewnątrz" ciężko pomóc biedakom Quote
Eziek13 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Magdalena']a to z jakiego powodu zabroniono wolontariuszom przychodzić do schroniska??[/QUOTE] Za dużo widzą,a to niektórym nie na rękę. Są niewygodni,zbędni-bo poco za bardzo interesować się jednym czy drugim "kundlem". Chyba że coś mnie ominęło dziewczyny,i się pozmieniało?:razz: A dog niemiecki jest tam jeszcze? Quote
macio Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Mirashi']Witam, jestem od pewnego czasu wolontariuszką w słupskim schronisku i wydaje mi się, że niektóre psy poznałam już dosyć dobrze. Niestety, reklama schroniska nie należy do najlepszych, stąd mój pomysł, żeby umieścić wątek dla tych psiaków tutaj. Mam nadzieję, że miłośnicy psów z okolic pomorza chętnie pomogą naszym słupskim pieskom. Zasługują na to, to naprawdę kochane stworzenia!. oczywiscie te jak inne każde psiaczki zasługuja na pomoc ale czy ta pomoc bedzie mozliwa?czy uzgodniłas tego rodzaju pomoc z kierownictwem schroniska?czy wyrazili na to zgode i czy sa skłonni do takiej wspólpracy? jeśli tak to chętnie przyłączymy sie do pomocy. Quote
Aneta & Ajwi Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-psa-dla-jego-pana-na-schronisko-w-slupsku-do-21-11-2009-zapraszam-172889/[/url] Zorganizowałam bazarek dla słupskich bid. Zapraszam! Quote
Kasia77 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 macio napisał(a):oczywiscie te jak inne każde psiaczki zasługuja na pomoc ale czy ta pomoc bedzie mozliwa?czy uzgodniłas tego rodzaju pomoc z kierownictwem schroniska?czy wyrazili na to zgode i czy sa skłonni do takiej wspólpracy? jeśli tak to chętnie przyłączymy sie do pomocy. Zgadzam się z macio- Czy będą chcieli na tyle współpracować,żeby rozmawiać z najróżniejszymi domami,wybierać te najodpowiedniejsze i wyadoptowywać psinki,w różne części Polski? Największe szanse na znalezienie domu maja psiaczki,którym zakłada się ich własne,osobne wątki.Można wtedy skupić sie mocniej nad taką psinką-zrobić banerek("roznieść"psa po dogomani i pokazać "światu"),zrobić mu ogłoszenia,allegro-dopiero wtedy ma jakieś szanse na znalezienie domku,inaczej psinki zginą w tłumie nieszczęść:shake:... Quote
akrim Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 a o tej suczce coś wiadomo? numer 333/09 ona jest taka podhalanopodobna... Quote
danka1234 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 widze ze ten watek był założony w kwietniu i założycielka od tej pory nie pojawiła sie na dogo,zatem trudno udzelic jakiejkolwiek informacji o spiaczku.Wejdz w pok=gany link do schroniska ,zadzwon i przypytaj bezposrednio w schronisku bo inaczej razczej sie nie da dowiedzieć . Quote
Aneta & Ajwi Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Szkoda tylko, że schronisko nie przyczynia się za bardzo do tego, żeby znajdować domy. Ostatnio wybuchły również afery, dotyczące wydawania chorych zwierząt- z grzybicą. A ja zapraszam ponownie na bazarek ^^ Quote
akrim Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 To sory , że zapytam (mam na myśli niefajną atmosferę w schronie): jak wykorzystasz pieniądze z bazarku? Quote
Aneta & Ajwi Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Nie ufam dyrektorowi- więc boje dać mu te pieniądze. Postanowiłam zakupić karmę i inne akcesoria. Quote
danka1234 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 akrim napisał(a):To sory , że zapytam Dobrze ze zapytałaś ,ze jestes zainteresowana tym psiakiem bo kto wie moze on nadal przebywa w schronisku. Trzeba sie tego dowiedzieć. W obecnej chwili w schronisku jest kwarantanna ale zadzwonic i przypytać mozna lub nawed wysłać maila z fotką i zapytaniem. Quote
Kasia77 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Aneta & Ajwi napisał(a):Nie ufam dyrektorowi- więc boje dać mu te pieniądze. Postanowiłam zakupić karmę i inne akcesoria. Nie dziwie się:roll:... Z tego co wiem,karmy w schronisku nie brakowało nigdy,gorzej z jej wydawaniem psom Quote
Aneta & Ajwi Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Kasia77 napisał(a):Nie dziwie się:roll:... Z tego co wiem,karmy w schronisku nie brakowało nigdy,gorzej z jej wydawaniem psom No właśnie, sama widziałam magazyn z karmą, ale psy tez widziałam. Niestety nic na to nie poradzę, mogę mieć tylko nadzieje, że dary zostaną "przekazane" psom ze schroniska. Słyszeliście o tym, że TOZ ma przejąć te schronisko? Ogólnie coś mówiono, że zmieni swoje miejsce. Quote
Florentynka Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Zapraszam na zbiorczy wątek psów typu "parówa" Mamy nadzieję, że zgromadzenie paróweczek w jednym miejscu ułatwi szukanie im domów. Jeśli macie takie w swoim schronisku - dorzućcie je na wątek z krótkim opisem, zdjęciem i linkiem do wątku, jeśli taki istnieje: http://www.dogomania.pl/forum/f28/parowki-parowy-paroweczki-watek-zbiorczy-sie-robi-173391/ Quote
danka1234 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 myśle ze ten watek jest nieaktualny,jego zalożycielka pojawiła sie w kwietniu,założyła watek i nie pojawiła sie wiecej na dogo. Quote
lika1771 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Czekamy na załozycielke watku z checia pomoge Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.