malagos Posted June 17, 2021 Posted June 17, 2021 Tradycyjnie telefon do gminy: "suka przybłęda się oszczeniła i brak zabrać te szczeniaki" Wprawdzie gmina prosi tylko o pomoc w ogłaszaniu, ale jak ewentualnemu chętnemu powiedzieć - jedź pan to wsi K i sobie złap psiaka?..... Mam w sadzie wolny, nieużywany stary jak świat kojec, z dużą budą, zarósł malinami i pokrzywami, ale ... wezmę te szczeniaki do kojca, odrobaczymy, odpchlimy, dostaną porządne jedzenie i zrobimy zdjęcia. Mam wpłaty od: Mruczka 100 zł Nesiowata 30 zł Aldrumka 30 zł Poker 50 zł bardzo bardzo dziękuję! Od 1 lipca jest u nas matka szczylków, Wiki Wpłaty: wujek Nuncek 50 zł Aldrumka 220 zł Quote
Poker Posted June 17, 2021 Posted June 17, 2021 Wpłacę na szczeniorki 5 dyszek. Może ktoś jeszcze dołoży? 1 Quote
malagos Posted June 17, 2021 Author Posted June 17, 2021 1 godzinę temu, Poker napisał: Wpłacę na szczeniorki 5 dyszek. Może ktoś jeszcze dołoży? 1 godzinę temu, Mruczka napisał: Ode mnie będzie 100 zł, żeby rosły zdrowo Kocham Was!!!! Zamówię w Zooplusie karmę :) A i kojec już przygotowany, Tomek podkaszarką wyciął maliny, ja do bydy dałam słomę, by było miękko. Oczywiście kojec wzbudził ogromne zainteresowanie moich zwierzaków, dwie kotki to nawet weszły do budy, a i Dianka próbowała :) Quote
Poker Posted June 17, 2021 Posted June 17, 2021 Nie szkoda malin? w tym roku są okropnie drogie:) ale czego się nie robi dla psiaków? Quote
malagos Posted June 17, 2021 Author Posted June 17, 2021 2 godziny temu, Poker napisał: Nie szkoda malin? w tym roku są okropnie drogie:) ale czego się nie robi dla psiaków? nie szkoda, to takie dziczki - obok mam maliny ogrodowe, jesiennie owocujące. Quote
malagos Posted June 17, 2021 Author Posted June 17, 2021 Już zamówiłam w Zooplusie: - Briantos Junior Young and Fit -4 x 1 kg, to suche, za 34,80 - oraz: Megapakiet Animonda Junior 24x400 g za 99,80 - Rocco Junior 6x400 g za 45,60 Razem: 180,20 zł Quote
Aldrumka Posted June 17, 2021 Posted June 17, 2021 To jednak Igusia nie zablokowała wszystkiego szczeniaczki będą zaopiekowanie super :) dodam te brakujące do rachunku 30 zł Quote
malagos Posted June 18, 2021 Author Posted June 18, 2021 14 godzin temu, Aldrumka napisał: To jednak Igusia nie zablokowała wszystkiego szczeniaczki będą zaopiekowanie super :) dodam te brakujące do rachunku 30 zł Dzięki, dzięki! Szczylki już przywiezione, na razie w panice schowały się za budą. Quote
malagos Posted June 18, 2021 Author Posted June 18, 2021 Zdjęcia wstawiłam wyżej - cóż, jakoś się przekreciły... Maluszki do miski wyszły po kolei, oprócz ostatniej suni, strachajło. Ten energiczny czarny psiak, to facet. Pokazał brzuszek i dał się posmyrać po głowie. Jest największy, ale generalnie to będą takie psy 10-12 kg. Reszty nie udało mi się dotknąć, ale wg poprzednich właścicieli to powinny być suczki. Dwie brązowe i jedna czarna. Suczynki malutkie, uśmiechnięte, ogonki rozmachane :). Ale rozszczekane! Jak podchodziłam do kojca, to taki jazgot zrobiły! No i do naszych suczek, szczekały jak stare :) 1 Quote
Poker Posted June 18, 2021 Posted June 18, 2021 4 godziny temu, malagos napisał: no, grube to one nie są....:( powiedziałabym ,że ten z prawej to chudzielec. Quote
malagos Posted June 19, 2021 Author Posted June 19, 2021 15 godzin temu, Poker napisał: powiedziałabym ,że ten z prawej to chudzielec. ten czarny, chłopaczek, ma dłuższą sierść, ale też kosteczki na wierzchu:( Nazwałam szczylki ABCD: Apka Bojka Cudka Duduś Bojkę, tę czarną sunię, widziałam tylko przelotnie, jak wychyliła pyszczek zza budy by mnie obszczekać. Karmię stadko 3 razy dziennie, na dwie miseczki. Tę drugą miskę podsuwałam aż za budkę, bo Bojka wyszła i zdążyła cokolwiek zjeść, bo rodzeństwo się nie boi się wyjść i zajada aż uszy się trzęsą. No, moze trochę zjadła, i wylizała miseczkę. Trochę jeszcze je muszę oswoić, bo na spokojnie każdą psinkę złapać i podać Drontal. Mam smaczki, to będę zachęcać do kontaktu :).. I warto porobić zdjęcia kazdemu, i zacząć ogłaszać. Quote
Poker Posted June 19, 2021 Posted June 19, 2021 Fajne imiona. Dobrze, że nie będą duże, bo wtedy łatwiej domki znaleźć. 1 Quote
malagos Posted June 19, 2021 Author Posted June 19, 2021 Maluchy zostały dzis odrobaczone - ja kusiłam jedzeniem, by powychodziły zza budy, a Tomek przechwycił każdego po kolei, i potem dostały kolację :) 3 1 Quote
Mazowszanka13 Posted June 19, 2021 Posted June 19, 2021 Cudne wilczki wiejskie:) Moja ulubiona "rasa". 1 Quote
malagos Posted June 20, 2021 Author Posted June 20, 2021 11 godzin temu, Mazowszanka13 napisał: Cudne wilczki wiejskie:) Moja ulubiona "rasa". Małgoś, te dwie szare sunie to raczej jamniczki - małe, długie, a jazgotliwe! Słychać je w całej wsi! Dzię już bez obaw przybiegły na sam mój widok, bardzo towarzyskie i merdajace ogonkami :) ale to raczej chodzi o miskę z jedzeniem - pochłaniają tak, jakby nigdy nie jadły :( I po raz pierwszy widziałam, jak piją wodę. Nalałam świeżej, bo miska oczywiście pusta i pełna piachu, i woda wzbudziła zainteresowanie. Moze dotąd nie piły, może wystarczało jeszcze mleko matki?.... Quote
malagos Posted June 20, 2021 Author Posted June 20, 2021 Mam pytanie: czy moze ktoś chce choć jednego szczeniaczka na tymczas?...... Czterem psiakom w małym kojczyku jest ciasno, i małe się gryzą!... zwłaszcza jedna z brązowych panienek podporządkowuje drugą, aż słychać płacz, skowyt, pisk... Quote
malagos Posted June 20, 2021 Author Posted June 20, 2021 W pierwszym poście dałam portreciki całej czwórki :) 1 Quote
malagos Posted June 21, 2021 Author Posted June 21, 2021 Dotarła karma dla szczeniąt :) Dziekuję, ze dzięki Wam mogę pomagać, że taką wyżerkę będą miały :) Quote
Poker Posted June 21, 2021 Posted June 21, 2021 Może tę małą diablicę oddzielić? Da radę ją puścić na ogrodzie? Quote
malagos Posted June 21, 2021 Author Posted June 21, 2021 4 godziny temu, Poker napisał: Może tę małą diablicę oddzielić? Da radę ją puścić na ogrodzie? Wypuszczam je na ogród, pobiegają i zaraz wracają do kojca, bo... jedzenie...za michę oddadzą życie!... I widzę, że Duduś taż napadł z zębami na Cudkę, bo ją pogłaskałam. Przychylam się do teorii naszej konfirm, że po prostu nie są wychowane przez matkę, nie reagowała, jak się podgryzały i płakały. I jeszcze myślę, ze musiały bić się o jedzenie, o każdy kęs, bo dam głowę, ze chłop nie karmił maluchów, tylko dawał jakieś żarcie matce. Tu była walka o byt. Dobra wiadomość :) Tomek był w kontakcie z panią, która niedaleko kupił stary dom i tam mieszka. Mówiła o przygarnięciu małej suni. I dziś przyjechała, bardzo sympatyczna kobieta, i wybrała sobie Cudkę. To znaczy zaklepała, bo jutro jedzie do Warszawy na drugie szczepienie, i wróci w niedzielę. Akurat maluchy już będą zaszczepione pierwsza dawką na wirusówki. 3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.