fioneczka Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 :multi::multi::multi::multi: czyli jest grzecznym chłopcem i siostrę teraz będzie miał :multi::multi::multi: Kasia poszła wpłata na monita na maj ... jesli jemu nie potrzeba to niech "idzie" tam gdzie potrzebna najbardziej Quote
doddy Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Już mamy pierwszego sms. :multi: Wszystko dobrze, psiaki wybiegane, nakarmione a teraz śpią. Fioneczko, dzięki za przesunięcie wpłat. :loveu: Będzie na Azję, Gumpa i Forresta. :multi: Quote
papunia Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 skoro Monit był na plusie juz pod koniec kwietnia, moją wpłatę majową można przesunąc na Zoję:roll: deklarowane 30 zł miesięcznie przechodzi na łysolka:diabloti: dopóki ona nie znajdzie domku stałego Quote
doddy Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Papunia, bardzo serdecznie dziękujemy za dalszą pomoc. I zapraszamy na wątki naszych nowych bid: Stefcia vel Azja http://www.dogomania.pl/forum/f28/am.../#post12292740 Forrest Amstaff FORREST - ze schroniska w Chrycynnie - w hotelu u szkoleniowca Gump http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaff-gump-137844/ Quote
papunia Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 :-(:-(:-(wielka szkoda, że suńka go niezaakceptowała, a może któryś z listy domków dla Gumpa okazałby się właściwy dla rudzielca, czy tamte też nieaktualne? Quote
doddy Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 Niestety Monitek jest nadal do adopcji. Niestety z sunią rezydentką toczą boje, wczorajsza awantura skończyła się szyciem + uryzieniem Małgosi przez jej sunię przy rozdzielaniu. Powoli szukamy więc nowego domu. Gosia jest załamana. A ja w wolnej chwili w ogóle muszę wstawić rozliczenie. Quote
agnieszka32 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]U mnie w domu też nie było ciekawie po adopcji Fiodorka (nie wszystko na wątku pisałam, psy sie gryzły, walczyły), a jednak wytrwałam, poszukałam pomocy specjalisty, postępowałam mądrze, bo zależało mi na Fiodku - teraz jest sielanka. [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Łatwo jest psa po 4 dniach odprawić z kwitkiem, nawet szansy mu nie dali – ładny domek, taki odpowiedzialny, nie ma co ... :shake: :angryy:[/FONT][/FONT] Quote
Apbt_sól Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 to zalezy na jakie psie charaktery trafisz.. roznie bywa niestety . bywa tak ze i specjalista nie pomoze. Quote
agnieszka32 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [quote name='Apbt_sól']to zalezy na jakie psie charaktery trafisz.. roznie bywa niestety . bywa tak ze i specjalista nie pomoze. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Oczywiscie, że tak, ale trzeba chociaż próbować! Pies byl tam tylko kilka dni .... To przecież oczywiste, że sunia rezydentka pokazała, kto rządzi w jej domu, tak jest zawsze na początku – trzeba cierpliwości, dużo pracy, konsekwencji, ale przede wszystkich chęci – a tych tutaj zabrakło. [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Zapytajcie np. rufusową, czy ab-agnieszke, co się działo u nich w domu, kiedy pojawiła się Hercia, czy Biala - takich przykładów można wskazać znacznie więcej – ale w innych domach ludzie chcieli pomóc psu, stad zukcesy, tutaj okazali się zupełnie pozbawieni wyobraźni i odpowiedzialności .... i to trzeba uczciwie powiedziec - sytuacja ich po prostu przerosla. Gdyby wyczerpali wszystkie możliwości, można by powiedzieć – psy nie mogą się zgodzić, choc zrobilismy wszystko... ale oni zrobili rzecz najłatwiejszą – psa oddali i już .... to nie jest dobry dom :shake: [/FONT][/FONT] Quote
Okamia Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [quote name='agnieszka32'][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Oczywiscie, że tak, ale trzeba chociaż próbować! Pies byl tam tylko kilka dni .... To przecież oczywiste, że sunia rezydentka pokazała, kto rządzi w jej domu, tak jest zawsze na początku – trzeba cierpliwości, dużo pracy, konsekwencji, ale przede wszystkich chęci – a tych tutaj zabrakło. [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Zapytajcie np. rufusową, czy ab-agnieszke, co się działo u nich w domu, kiedy pojawiła się Hercia, czy Biala - takich przykładów można wskazać znacznie więcej – ale w innych domach ludzie chcieli pomóc psu, stad zukcesy, tutaj okazali się zupełnie pozbawieni wyobraźni i odpowiedzialności .... i to trzeba uczciwie powiedziec - sytuacja ich po prostu przerosla. Gdyby wyczerpali wszystkie możliwości, można by powiedzieć – psy nie mogą się zgodzić, choc zrobilismy wszystko... ale oni zrobili rzecz najłatwiejszą – psa oddali i już .... to nie jest dobry dom :shake: [/FONT][/FONT] Dokładnie... Moja suka też na samym początku Jazzowi(dt) chłapała, mieliśmy jedno-dwa zajścia nie miłe. nie dala nawet przejść do mojego pokoju. Przez TYDZIEŃ - podkreślam - psy były puszczane do siebie tylko w kantarach, bez zabawek. Tylko spacery były bez. Po tygodniu nie chłapała na niego tylko czasami powarkiwała a na spacerach już się zaczepiała i zapraszała do zabawy. Pod koniec już się bawiły i szalały razem. Tylko jedzenie i spanie było osobno. Ale do tego trzeba podejść z zimną krwią i bez paniki. Po 4 dniach cudów nie widów sie nie zawojuje, zwłaszcza jeśli suka dotychczas nie mieszkała z żadnym innym psem.Pomimo iż na spacerkach lubi kolegów :evil_lol: Quote
fioneczka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 qrcze ... wywiesili białą flagę bez walki :-( Quote
an1a Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 [quote name='agnieszka32'][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana] to nie jest dobry dom :shake: [/FONT][/FONT] Ja bym nie oceniała siedząc przed komputerem i nie widząc sytuacji. Quote
Apbt_sól Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 wiesz Fioneczka walka to była... Dziewczeta ja wiem ze mozna, sama docieralam swoje psy przez miesiace bo się tłukły , na smierc i zycie i ie chcialy zadnej hierarhi tylko sie pozabijac. Tylko pamietajmy ze nie kazda osoba ma taki opor jak Wy , gdzies w podswiadomosci pozostaje lek,a co jeśli psy się zetna a nie bedzie w poblizu osoby umiejacej dobrze psy rozdzielić? Trzeba spojrzec czasami realnie na sytacje . Ludzie sie boja i maja do tego prawo, zaden problem psy zostawic tylko czy Wy tez byscie chcialy widziec 2 bullowate jadece się wiecznie w domu? pewnie nie, ja mialam okazje moje takie były , tyle ze nas moj TZ był zawsze obok i on mi w tym pomagal gdy tłukły sie psy , chcoc w kaganach były , to itak sie łapały. Dla "swierzaka" to mocne przezycie. a gdyby jeden zagryzl drugiego co wtedy? warto? Quote
Noriko DM Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 an1a napisał(a):Ja bym nie oceniała siedząc przed komputerem i nie widząc sytuacji. Dokładnie ja też nie rozumniem jak można tak pochopnie oceniać sytuacje. Tam była mowa o szyciu, jakbym zobaczyła krew u mojej suni, którą kocham ponad wszystko to nie wiem szczerze mówiąc jak bym zareagowała, u mnie między rezydentką a nowym psem doszło do dwóch walk, przy czym były niegroźne, duzo warczenia kilka sekund szamotaniny, ale zero ran ( brak mojej ingerencji ). Psy ustalają miedzy soba hierarchie więc starć na początku się nie uniknie. Natomiast jeśli natrafimy na dwa psy z charakterami urodzonych przywódców wtedy cięzko bedzie ustabilizować stosunki między nimi. U mnie wszystko zakończyło sie sukcesem, teraz psy bardzo się lubią, a ja mam 2 kochające miśki i decyzja o wzięciu drugiego była jedną z lepszych w moim życiu, ale psa trzeba dobierać z głową i odpowiednio go do domu wprowadzić. Kto wie czy ci ludzie się nie starali, może za mało - tego nie wiemy. Quote
fioneczka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 nie potępiam ich postępowania ... jednak szkoda ze się już poddali choć nie wiem jak zareagowałabym ja gdyby inny psiak zaatakował moja ukochaną sunię ... nie wiem czy też bym się nie poddała :oops: Quote
doddy Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Końcowe rozliczenie Monita: Rogerek_R1 50zł Anna K. 20zł Natalia J. 15zł Monrok1 20zł Monika S. - L. 20zł Prawniczkaa 20zł Agnieszka Ch. 10zł Marianna R. 20zł Paulina P. 30zł Beata D. 5zł Amstafizna 10zł Margot38 5zł cvg 5zł Fioneczka 50zł ixedemonix 6,5zł Razem wpłat: 230zł RAZEM : +285,19zł Z uwagi na fakt, że Monit jest nadal do adopcji na razie nie ruszamy tych pieniędzy. Quote
fioneczka Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 moja wpłata nie doszła ???? z dopiskiem Monit-Fioneczka maj ??? Quote
fioneczka Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 doddy napisał(a):Juz poprawiłam. Nie wiem czemu ale Twoją wpłatę i ixedemonix wpisałam sobie na kartce w wypłatach zamiast wpłatach. :oops: Już obie wpłaty dopisałam i teraz powinno być wszystko. ;) się namieszało bo Moniś do domku jechał i kasa miała iść na inne bidy Quote
doddy Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Juz poprawiłam. Nie wiem czemu ale Twoją wpłatę i ixedemonix wpisałam sobie na kartce w wypłatach zamiast wpłatach. :oops: Już obie wpłaty dopisałam i teraz powinno być wszystko. ;) Quote
doddy Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 Jutro wielki dzień dla Monita. :loveu: Ab-Agnieszko, dziękuję za sprawdzenie domku. Quote
andzia69 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 doddy napisał(a):Jutro wielki dzień dla Monita. :loveu: Ab-Agnieszko, dziękuję za sprawdzenie domku. oby tym razem wypaliło!:multi::multi::multi: Doddy - a sprawdził ktos ten domek w ok. Piły? bo wiesz...w razie co to ja siem poświęce:cool3: Quote
andzia69 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 doddy napisał(a):Dom z Piły nie sprawdzony. :-( Boje się, że się rozmyślą bo długo już czekają. A pisałas do Mariamc?:razz: ja będę - na 99% - jechała znowu nad morze (bo wczoraj wróciłam) pewnie za tydzien...to bym jakoś tak pojechała coby tam zahaczyć... kurdę...a nie ma nikogo z Piły???? Quote
agaga21 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 mariamc jest na dogo sporadycznie jakby co to mogę dać jej tel. na pw Quote
doddy Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 Dom z Piły nie sprawdzony. :-( Boje się, że się rozmyślą bo długo już czekają. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.