Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciotki, miejcie proszę na uwadze 2 maluchy :-( i mamusię :-(...
Cekinka porobiła ogłoszenia, ludzie dzwonią od czasu do czasu, ale wesoło nie jest :shake:...
Sunia-mamusia jest delikatnym, uległym psiaczkiem. Jeśli nie znajdzie domu do 07.05. - trafi do schroniska.

  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wątek został zmoderowany z postów nie na temat.
Proszę zainteresowanych o zajęcie się tym, czego wątek dotyczy. Szkoda czasu na zbędne dyskusje.

Posted

Doda_ napisał(a):
podnosze :shake::shake::shake:



Na razie sunia spędza czas w kojcu w DT, razem ze swoimi dzieciakami.

Cekinka, przed otrzymaniem bana porobiła masę ogłoszeń na różnych portalach. Wiele wydrukowała i porozwieszała w najbliższej okolicy.

Niestety - jak na razie odzew określiłabym mianem: "znikomy"...:shake:
A czas ma tylko do 07.05....

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Na razie sunia spędza czas w kojcu w DT, razem ze swoimi dzieciakami.

Cekinka, przed otrzymaniem bana porobiła masę ogłoszeń na różnych portalach. Wiele wydrukowała i porozwieszała w najbliższej okolicy.

Niestety - jak na razie odzew określiłabym mianem: "znikomy"...:shake:
A czas ma tylko do 07.05....


To niedobrze :shake::shake::shake:

Posted

"Sprawa jest cholernie pilna. Suńka i szczeniaki nie poradzą sobie w schronie... Jestem tego pewna. DT potrzebny jest na CITO. Do hotelu nie ma co ich brać... I tak teraz zostaję z długiem (sporym, jak dla mnie)...
Kontakt ze mną:
Tel. 692696087
Mail. [email protected]
GG. 3328777
Cekinka."

..:shake:

Posted

Byłam dziś u rodzinki. Szczeniakom podałam 2 tabletkę na odrobaczenie, kupiłam karmę, bo się skończyła. Psy już w ogóle nie siedzą w kojcu; biegają luzem po podwórku. Furtka cały cas jest uchylona, a one boją się za nią wyjść.
Suczki będą jednak dużymi psami... Dziś zrobię im wyróżnioną aukcję na allegro.
Mam kilka fotek, przepraszam za jakość...





Posted

Odezwał, odezwał...
Rodzina z Warszawy jest chętna zaadoptować sunię. Niedawno stracili swojego psa z powodu nieuleczalnej choroby. Są świadomi tego, że pies może urosnąć duży. Zgadzają się na podpisanie umowy, wizytę przed adopcyjną i po adopcyjne, sterylizację po osiągnięciu dojrzałości. Kilkakrotnie rozmawiałam z nimi przez telefon i sprawiają dobre wrażenie.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...