Jump to content
Dogomania

Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS


Recommended Posts

1 godzinę temu, Aska7 napisał:

Jak siedzę u weta w poczekalni z Galiną zwaną Misiaczkiem ( 65kg) i obok siedzi 2kg, to mówię - "spokojnie, już dzisiaj jadła" : )

Moja Tina jest mniejsza, 40 kg, ale na spacerach, jak takie maluchyb gryzą ją po piętach, to tak samo jej mówię :D

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, uxmal napisał:

Też bym się bała będąc takim nano pieskiem.  Albo bym nie podchodziła albo darłabym się: " Nie podchodź olbrzymie Ty jeden " :)

Mała nie podchodzi / ucieka rwąc ziapę piskliwym głosem..., konsekwencją była przepuklina (operowana) ale nadal potrafi "wyskoczyć" / przesunąć i teraz dłonią można ją wepchnąć na miejsce :( Szok, jeden ruch i problem znika.

Link to comment
Share on other sites

  • [email protected] changed the title to Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...