Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasia, masz PM z propozycją zmiany tytułu.

Tobi już w hotelu.
On nie widzi nic, to ślepy piesek, natomiast łsuch ma w sumie nienajgorszy. Ma też dobrą orientacje.
Ale po kolei.
W samochodzie ułozyłam go z przodu w nogach. Przytulił się do moich stóp i cała drogę przeleżał blisko mnie. Raz tylko wstał, wspiął się na moje kolana. Ale zestawiłam go na dół i spał dalej.

Na podwórku u Kariny powoli obchodził wszystko, posiusiał.
Poznał się po kolei z 3 suniami, z którymi obecnie zamieszkuje w Karinowej sypialni.
Zero zainteresowania, agresji, choc momentami ogonek leciutko drgał do nich.

W kuchni - obsliusiał narożnik pieca :oops: - ponoć sporo psów tam siusiało niestety, oraz...lodówke :oops::oops::oops:

I na tym skończyły się wstydliwe momenty.
reszta super.
Ponieważ poznał po drodze mój zapach, to trzymał się chętnie moich nóg. Chodził sobie wszędzie, ale często do mnie wracał, jakby sprawdzał czy jestem.
Usiłował wspiąć się na kolana - wzięłam go i był ogromnie zadowowlony.
Po pół godzinie zaczął bardzo dzielnie poruszać się po kuchni. ma dobrą orientacje. W domu, jeśli go pozna - da sobie radę.

JUż w żadnym momencie nie próbował warknąć anio skubnąć. Mimo że nie zabrałam dla niego kagańca.
Nie potrzebuje.
Noc przespał spokojnie. jedynie chrapał - proponowałam Karinie ochronniki słuchu, ale pisała, że da radę.

Dobrze zgadza się z suniami Kariny, mimo że są bardzo różnej wielkości, a wszystkie większe od niego.

Tylko czy taki dom dla niego się znajdzie.
Prosze pomóżcie. Był już pogryziony. Do schroniska nie może wrócić, bo jesli bęzie okresowe przepełnienie wstawią coś do niego i każdy pies wyczuje jego wiek i słabość.

To 6 lat to jednak chyba wersja optymistyczna. Bardziej liczę na około 8.

Ale wygląda dobrze.
Karina obiecała go wyczesać i wymodelować.

Acha - w trakcie naszego pobytu u Kariny mały z apetytem zjadł suchą karmę i popił wodą. Czyli stres go nie powalił.

Posted

Oto fotki Tobiaszka.

U wetki







Zobaczcie na jego pupcię. ma obcięty ogon. Ciekawe czym miał być jako szczeniak, że go tak okaleczyli. Welsh terierem?

I w hoteliku - teraz u mnie w bezpiecznych objęciach





I za chwile jeszcze kilka.

Posted

Historia którą chce opowiedzieć jest krótka, pełna bólu i strachu.
Tobi – takie imię dostał mały, drobniutki piesek, którego niedawno wypatrzyliśmy w schroniskowej budzie.
Wypatrzyliśmy to dobre słowo, gdyż piesek wystawiał na zewnątrz tylko czubek nosa.
Nie wiedzieliśmy o nim nic. Strach, rozpacz – tylko tyle było widać.

Któregoś dnia jednak postanowiliśmy dać mu szansę na życie.
Z oznakami paniki – wyciągnęliśmy Tobiego z budy i…
I tu pokazała się cała jego tragedia.
Tobi jest niewidomy. To dlatego schroniskowa buda była dla niego azylem. Tam czuł się pewnie. Ludzkie ręce go przestraszyły, nie wiedział, czego się spodziewać, albo wiedział, a ta wiedza nie była przyjemna.
Tobi oprócz tego ma około 8, 9 może lat.
Drobne ciałko nosi ślady szeregu pogryzień – gdy wyrzucony brutalnie na ulicę, w ciemności, która nagle go otoczyła, w nieznanych zapachach – nie mógł sobie poradzić. Była bardzo łatwym łupem.
Miał szczęście – zanim odszedł w bólu – trafił do klatki, budy i przytuliska i tam został wypatrzony przez naszych wolontariuszy.
Nie pozwoliliśmy mu odejść.
Przebadany przez lekarza – trafił do hotelu dla psów.
Okazał się łagodnym, przemiłym psem. Kiedy zaznał nieco uczucia od człowieka, szukał jego zapachu i mocno się przytulał. Chętnie siedział na kolanach, mocno obejmując łapkami ludzką rękę.
Płakałam, wiedząc, że muszę go tam zostawić.
Nie zasłużył na los, który go spotkał. A człowiek, który porzucił niewidomego zwierzaka jak niepotrzebną rzecz- na jakie miano zasługuje.

Proszę – pomóżcie nam.
Pokażmy Tobiemu, że życie toczy się dalej. Że jego los nas obchodzi. Że już nikt go nie skrzywdzi i otrzyma bezpieczny dom, dom na zawsze.
W hoteliku nie może mieszkać długo – Fundacja nie ma środków na jego utrzymywanie – dlatego prosimy też o każdą formę wsparcia – Tobi już nigdy nie trafi do schroniska, to wiemy.
To spokojny piesek, nie hałasuje, nie zniszczy. Za miseczki własne i ciepłe legowisko, za dotyk ludzkiej dłoni, za kolana na których będzie czasami mógł posiedzieć odda wszystko – łącznie z kawałkiem ogonka – gdyż resztę ktoś kiedyś mu uciął.
Ale jak potoczą się losy tego ślicznego małego pieska o drobnym ciałku – zależy od nas wszystkich.



Umieściłam psiaka w ogłoszeniach:
allegro
alegratka
kupsprzedaj
eurocity
4łapy
cafeanimal
strona naszej Fundacji.

Jesli ktoś może pomóc w ogłaszaniu, a może znajdzie się dla niego tymczas - bo hotelik niestety jest kosztowny.

Szukamy domu i prosimy o wsparcie finansowe hoteliku dla Tobiego.
Powoli szykuję bazarki.

Posted

Patrząc na zdjęcia Tobiego wnioskuję, że rzeczywiście niezwykle urokliwy z niego psiak. Mam nadzieję, że znajdzie się "ludź", który pokocha go bezgranicznie mimo jego problemów ze wzrokiem.

Ja mogę wrzucić ogłoszenia tam, gdzie zawsze. Tylko mam pytanie czy w ogłoszeniach podkreślać, że szukany jest DT ?

Posted

Tobi jest przekochany i taki biedny. pomóżcie nam szukać dla niego domku. prosimy też o wsparcie na hotelik bo jest ciężko a piesków potrzebujących pomocy dużo:oops:

Karinie dziękujemy za miejsce w hoteliku:loveu:

Posted

Danka bardzo dziekujemy :lol:

witamy na wątku i zapraszamy resztę wielbicieli jamników, ktorzy przyniesli szczescie naszej Isi i teraz przyniosa Tobiemu :p

Posted

snuszkak napisał(a):
Danka bardzo dziekujemy :lol:

witamy na wątku i zapraszamy resztę wielbicieli jamników, ktorzy przyniesli szczescie naszej Isi i teraz przyniosa Tobiemu :p


Ja jestem ale widzę że to co ja robię już zajęte, więc podniose chociaż :)

Posted

Od wczorajszego wieczora prowadzę rozmowy w sprawie ewentualnego domku dla Tobiego.
No i ma wielką fankę - kolejny psiak który rzucił urok na moją córkę. A te poprzednie wszystkie w dobrych domkach.
Może przyniesie mu szczęście.
Już wczoraj słyszałam też opcje - zabierzmy go do nas. Ja chętnie, tylko moja wielka Laguna nie byłaby dobrą opiekunka.

Ale poproszę o kciuki. PO weekendzie nastapi chyba poznanie się pewnej Osoby z pewnym Psem!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...