Szamanka Posted December 22, 2004 Posted December 22, 2004 No proszę...a byłam pewna że zastanę tu same wyznania, że jednak pozwalacie spać psiakom w łózkach.. :evilbat: Mój Szaman nie ma wstępu na łóżka czy też inne meble. Gdy był malutki nauczył się spać pod moim łóżkiem, miałam go na wyciągnięcie ręki. Teraz śpi pod drzwiami wejściowymi - tam mu najlepiej.. Tylko czasem, gdy naprawdę MUSI - to wskakuje mi w nocy na łóżko prosząc by z nim wyjść.. ale przeważnie nie musi - bo ja jestem tak wyczulona na jego ruchy, że wystarczy, że tylko stanie koło mojego łózka, a już nie śpię.. :) Quote
Canis_lupus_husky Posted December 22, 2004 Posted December 22, 2004 Moja mama tez śpi z Artem w łozxku <lol2> a że loże szerokie,l to mieszczą się obydwoje... :D Pozdro! Quote
mike Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Moja zona chetnie by widziała wszystkie nasze psy w łózku, ale jak do tego doliczymy dzieci (które tez pchaja sie do naszego łózka drzwiami i oknami) to razem w jednym łózku byłoby nas 8 :lol: I jak tu nawet pomysleć o 8) :oops: 8) Quote
anyia Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 my na szczescie mamy tylko 3 psy:))) wiec problem lozkowy jest rozwiazany. :-? mlodsza suka spi w naszej malzenskiej sypialni najczesciej wyciagnieta przez srodek loza ( 2x2m), starsza w ,, swoim'' pokoju na ,, swoim '' tapczanie, a maluch czyli synio albo z corka w lozku a najczesciej pod drzwiami do przedsionka albo w budzie 8) corka do lozka nam sie juz dawno nie wpycha wiec tloku nie ma :D a & malamuty Quote
ETM Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Slyszalem, ze ludzie dziela sie na tych, ktorzy przyznaja sie, ze im psy w lozku sie wyleguja i na tych , ktorzy sie nie przyznaja do tego oficjalnie. :lol: A w lozkach i tak sie wszystkie wyleguja. :lol: Jak mielismy pudla, to nie pozwalalo mu sie wchodzic na posciel. Zima bloto, male dziecko etc. Tylko do dzisiaj zona sie zastanawia, dlaczego wtedy sie zawsze budzila z dziwnie odretwialymi nogami (no, 17 kg to wazyl) a posciel 'w nogach' jakas zawsze brudniejsza. 8) Quote
Evelina Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Slyszalem, ze ludzie dziela sie na tych, ktorzy przyznaja sie, ze im psy w lozku sie wyleguja i na tych , ktorzy sie nie przyznaja do tego oficjalnie. :lol: A w lozkach i tak sie wszystkie wyleguja. :lol: :nono: O nieprawda 8) Mojej trzyletniej psicy nawet lapa nie przekroczyla progu sypialni, a co tu mowic o lozku ? 8) Ma wpojone, ze to "grzech smiertelny" :lol: Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana, do grona tych co kochajac swego psa jak wlasne dzieci :roll: , nie wpusci go do lozka 8) Quote
mike Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8) Kilka dni temu musielismy wykapać Katię (usmarowała się włażąc pod samochód) i nie miałem serca wystawić ją do kojca (do rana by jej pewnie futerko zesztywniało... A jak juz byla w domu, czysta, pachnaca, puszysta, bielusieńka.... To wiecie... 8) Quote
anyia Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 >A jak juz byla w domu, czysta, pachnaca, puszysta, bielusieńka.... To >wiecie... toz to chyba jasne :D jak mozna wyrzucic takie cudo z lozka :D a & malamuty Quote
Evelina Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8) Przeciez nie tylko w lozku mozna kochac 8) Quote
anyia Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 znam takich ktorzy chcieliby aby ich pies spal w lozku, a on nie chce :lol: i to jest dopiero problem :wink: a & malamuty Quote
argo Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Slyszalem, ze ludzie dziela sie na tych, ktorzy przyznaja sie, ze im psy w lozku sie wyleguja i na tych , ktorzy sie nie przyznaja do tego oficjalnie. :lol: A w lozkach i tak sie wszystkie wyleguja. :lol: :nono: O nieprawda 8) Mojej trzyletniej psicy nawet lapa nie przekroczyla progu sypialni, a co tu mowic o lozku ? 8) Ma wpojone, ze to "grzech smiertelny" :lol: Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana, do grona tych co kochajac swego psa jak wlasne dzieci :roll: , nie wpusci go do lozka 8) Normalny dryl :-? :roll: Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana, :D do grona tych co kochajac swego psa wpuszczają go do lozka 8) Nie rozumiem JAK można ... by 'rudego' NIE wpuścić ? :wink: :lol: Quote
Nat Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 ja bym bardzo chetnie spala kolo cieplego futerka, ale moja Aqua nawet nigdy nie probowala wejsc na lozko.. :roll: Quote
ETM Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 znam takich ktorzy chcieliby aby ich pies spal w lozku, a on nie chce :lol: i to jest dopiero problem :wink: a & malamuty Anyia i NAT: Zaden problem. Wystarczy sniegu troche nasypac. 8) Quote
mike Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8) Przeciez nie tylko w lozku mozna kochac 8)Tiaaaaa 8) BTW: Jak zrobiłem swoim (wtedy jeszcze dwóm) haszczakom kojec, to pierwszą noc spędziłem z nimi na materacu i w śpiworze. Nad ranem poszedłem sie do domu troche ogrzać (zimna jesień wtedy była) a jak wróciłem to po psach pozostał tylko podkop..... 8) tego dnia mocno przepłaciłem za dwie kaczki, a raczej za ich nędzne resztki.... :lol: Quote
argo Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 jak to - kochać i do łózka nie wpuszczać? 8) Przeciez nie tylko w lozku mozna kochac 8)Tiaaaaa 8) BTW: Jak zrobiłem swoim (wtedy jeszcze dwóm) haszczakom kojec, to pierwszą noc spędziłem z nimi na materacu i w śpiworze. Nad ranem poszedłem sie do domu troche ogrzać (zimna jesień wtedy była) a jak wróciłem to po psach pozostał tylko podkop..... 8) tego dnia mocno przepłaciłem za dwie kaczki, a raczej za ich nędzne resztki.... :lol: Noc ... dla dwungów jest na spanie. :roll: Wybacz ... :roll: :wink: 'polarno - zimowe' psiury polują w NOCY ? ... na kaczki ?? ... na jeziorku ? :roll: Quote
ETM Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Pozwol, ze za niego odpowiem. "Polarno-zimowe" poluja gdzie da, na co sie da, a najlepiej poluja u sasiadow w zagrodzie. 8) Quote
sarniak Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Moje pieski nie mogą nawet wejść do mojego pokoju :x (rodzice nie pozwalają :evil: ) Quote
argo Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Pozwol, ze za niego odpowiem. "Polarno-zimowe" poluja gdzie da, na co sie da, Ni ma sprawy :P :hmmmm: ... :wink: Wienc UNE ... TYŻ 8) ... polujom we własnym gnieździe ? :hmmmm: Quote
ETM Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Kazde psy poluja w wlasnym gniezdzie. Polowanie z 'dostawa do domu'. A Twoj nigdy np. muchy nie upolowal. 8) Quote
ajka Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 No wiecie,wcale mnie nie dziwi,że szpice nie chcą spać w łóżeczku ich właścicieli. Gdybym była bardziej od innych "uwłosiona" też wolałabym coś chłodzącego. Mój molos śpi w łóżku, ale w nocy wędruje, robi obchód swoich włości. I kiedyś,jak nocowała u mnie moja mama i nie znała jeszcze zwyczajów Inez,obudziła nas łomocząc pięścią w ścianę. Bała się nawet pisnąć,kiedy zobaczyła nad sobą pysk potwora. A pies sprawdzał, czy ona tam grzecznie śpi, polizał po twarzy i poszedł sprawdzac pokój mojego syna. Quote
argo Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Kazde psy poluja w wlasnym gniezdzie. Polowanie z 'dostawa do domu'.A Twoj nigdy np. muchy nie upolowal. 8) Ja mam LABA. :D A NIE 'muchołapa' 8) :wink: Quote
ETM Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Ettam. A przeglodz to troche, zaraz na kota sasiadow lakomym wzrokiem bedzie... :lol: Quote
Maja_D Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 No wiecie,wcale mnie nie dziwi,że szpice nie chcą spać w łóżeczku ich właścicieli. Gdybym była bardziej od innych "uwłosiona" też wolałabym coś chłodzącego. Który szpic nie chce spać w łóżeczku? Nie ma takiego. :roll: A futro wcale w niczym nie przeszkadza w wylegiwaniu się pod grzejnikiem. To ulubione miejsce niejednego haszczaka czy malamuta. :oops: Nawet na dalekiej północy te psy śpią razem w jednej kupie, żeby się na wzajem ogrzewać. A robią to lepiej niż centralne ogrzewanie. :lol: Są jedynie rozsądni właściciele, którzy wiedzą czym takie spanie się skończy 0X Quote
mike Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Czym? :o Chodzi Ci o psie kłaki w łóżku, na podłodze, w szufladzie, w lodówce i nawet boisz sie otworzyc konserwę? :lol: Quote
Maja_D Posted December 23, 2004 Posted December 23, 2004 Raczej tym, że potem ja będę spać na podłodze. :wink: Kiler już młodego po takiej akcji z łóżka wyganiał. 8) Bo uznał, że co mu jakiś smarkacz będzie sie po jego legowisku panoszyć. :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.