Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Zuzliku czy dało by radę tutaj czy na grupie benków na FB robić co jakiś czas taki podsumowujący post kto poszedł, kto doszedł?
Ja sprawdzam oczywiście FB ale czasem może mi umknąć jakiś pies a chciała bym aby wszystko było na bieżąco uzupełniane, aby żadnego nie pominąć psa :)


Postaram się robić takie wrzutki...co jakiś post.OK?...może trochę na żywca będę wrzucać kopie z FB...

Wczoraj, dzisiaj...doszły:
Masti
Nusia
Radzik
.......................................ok.Słupska
Bruno
Bary
Benia
Marcyś
Szekspir(?)
......................................Warszawa
Maksiu
Margon
.................................ok.Jędrzejewa
PONY...śląsk
Maks z Lasu....wielkopolska...

...jeszcze kilka nowych będzie wstawionych.

ZNALEZIONY bernardyn- ŁOCHÓW,woj.mazowieckie...

Poszukujemy szczeniaka- Bary'ego ,który zaginął ... Grochowo kolo Sulecina - Lubuskie

Do domu pojechały, adoptowane:
Barry (zamiana dt na ds)
Nigeria...Jasło
Barry z Gostynia...Katowice
Tola z fundacji Bernardyn...Mazury


...to tak na szybko Paulina...mam nadzieję,że nie pominęłam niczego...jeszcze dołożę linki do tych psiakółw,które mają wątki na dogo...ale odszukam maile...

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Acha...Paulina- na razie na bieżąco są dopisywane wszystkie psiaki ,które poszły do domu...w tym folderze

http://www.facebook.com/album.php?aid=21616&id=122870101115744&saved

No ja właśnie na nim się głównie skupiam :)

Na razie lecę robić ogłoszenia z bazarku a później zaktualizuję pierwszą stronkę.

Ponad to na prośbę Anety w pierwszym poście są banerki do użycia na allegro z naszą reklamą FB i do benków z poszczególnych województw, co prawda zrobiłam na razie kilka ale mam zamiar wszystkie zrobić, więc będzie można robić allegra na każde województwo :)

Aaa i jeszcze spodziewaj się telefonu albo maila w sprawie Piegusa :)

Posted

zuzlikowa napisał(a):
[FONT=&quot]

Ależ tak...pytanie dobrze postawione,choć powinno być szerzej...ile razy i komu oferowana była pomoc z ubiegłorocznego 1%?...moja odpowiedź brzmi jasno i wyraźnie- mnie raz w przypadku Dimy( o okolicznościach nie będę się wypowiadać). I nie znam żadnej innej sytuacji, ni psa,któremu taka pomoc byłaby oferowana. A nie da się ukryć,iż w przeciągu kilku ostatnich miesięcy, a nawet tygodni było ich aż nadto by taką pomoc zaoferować lub nawet napomknąć, że taka możliwość istnieje.

A co do tego czy pieniądze są...to skąd i kto miałby o tym wiedzieć?
Ja nie wiem...ale może jestem nie uważna i nie zauważyłam informacji.
Zadanie pytań na Bernardynach w potrzebie na FB, gdzie reklamowano tegoroczną zbiórkę 1%, wydawało mi się zasadnych i logicznych pytań, wszak o moje pieniądze chodzi:[/FONT]

[FONT=&quot]"Jakie bernardyny będą objete pomocą?...te w fundacji BERNARDYN?...z dogomani?...ogłaszane na stronie www.bernardyn.com? którym bernardynom w potrzebie mają służyć zebrane środki?
Jakie bernardyny zostają pod Waszą opieką i ile?...na jakiej zasadzie nastąpi rozdział zebranych środków?...gdzie będzie można znaleźć ich rozliczenie?"[/FONT]


[FONT=&quot]zaowocowało zablokowaniem mi konta oraz postem: [/FONT]

[FONT=&quot]


W związku z tym, że wiele osób łaczy mnie z ubiegłoroczną zbiórką 1% na bernardyny ( z powyższego linku), podobnie jak i z tegoroczną... jednoznacznie oświadczam, że nie miałam i nie mam wpływu na zebrane tą drogą środki... nie znam odpowiedzi na pytania: jaka kwota została zebrana?... jak ona została rozdysponowana, czy też jest planowana do wykorzystania?
Nie uzyskałam odpowiedzi na te pytania...nie posiadam też wiedzy na temat tego jakiemu psu 1% posłużył.

Nie będę dyskutowała nad tym, czy miałam pisać maile, wchodzić na strony i prosić o informacje... zrobiłam to kilkakrotnie tam, gdzie uznałam to za stosowne i jedynie zadając pytania.

I to tyle na ten temat...

Każdy ma prawo samodzielnie podjąć decyzję w oparciu o wiedzę jaką posiada. Przekazując środki na bernardyny chcę wiedzieć, że na bernardyny w potrzebie zostaną przekazane... chcę też wiedzieć jak zostały wykorzystane... któremu psu posłużyły... chcę też być potraktowana poważnie.
I stąd taka, a nie inna decyzja... i stąd taka, a nie inna odpowiedź.


A tak między nami...czy w związku z tym, że i na tym wątku reklamowana była zbiórka 1%- i w ubiegłym roku, i już w tym, bezzasadnym jest oczekiwanie, że informacja o zebranej w ubiegłym roku kwocie 1%...sposobie jej wykorzystania już zrealizowanym lub też planowanym, zostanie tu umieszczona?[/FONT]


http://bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=417&pid=8258#pid8258

Posted

dziewczyny zgodnie z obietnica oglosilam sabe mame niedzwiedzice,dzisiaj dostalam meila wklejam ponizej-dajcie znac bo nie wiem co odpisac

Witam, mam pytanie związane z ogłoszeniem Saba niedzwiedzica na stronie - http://www.eoferty.com.pl/230486 - w serwisie eOferty.com.pl.

Witam. bardzo mi się podoba Saba- mama niedźwiedzica.i chętnie bym ją adoptowała(oczywiście po wcześniejszym wysterylizowaniu dzwoniłam nawet do schroniska ale jest jeden problem: dowóz czy jest możliwość zorganizowania dowozu do woj.łódzkiego?

Posted

wilczka napisał(a):
dziewczyny zgodnie z obietnica oglosilam sabe mame niedzwiedzice,dzisiaj dostalam meila wklejam ponizej-dajcie znac bo nie wiem co odpisac

Witam, mam pytanie związane z ogłoszeniem Saba niedzwiedzica na stronie - http://www.eoferty.com.pl/230486 - w serwisie eOferty.com.pl.

Witam. bardzo mi się podoba Saba- mama niedźwiedzica.i chętnie bym ją adoptowała(oczywiście po wcześniejszym wysterylizowaniu dzwoniłam nawet do schroniska ale jest jeden problem: dowóz czy jest możliwość zorganizowania dowozu do woj.łódzkiego?


Dzięki wilczku!
Jutro zadzwonię do wolontariuszki i myślę,że jednak najpierw musimy zorganizować wizytę przed adopcyjną, a w między czasie zorientować się jakie są możliwości co do przewiezienia Saby na tej trasie oraz dogadać sprawę sterylizacji w schronisku.

Posted

wilczka napisał(a):
dziewczyny zgodnie z obietnica oglosilam sabe mame niedzwiedzice,dzisiaj dostalam meila wklejam ponizej-dajcie znac bo nie wiem co odpisac

Witam, mam pytanie związane z ogłoszeniem Saba niedzwiedzica na stronie - http://www.eoferty.com.pl/230486 - w serwisie eOferty.com.pl.

Witam. bardzo mi się podoba Saba- mama niedźwiedzica.i chętnie bym ją adoptowała(oczywiście po wcześniejszym wysterylizowaniu dzwoniłam nawet do schroniska ale jest jeden problem: dowóz czy jest możliwość zorganizowania dowozu do woj.łódzkiego?


Ten ktoś faktycznie dzwonił do schroniska...Zorganizowanie transportu jest oczywiście możliwe,problem jednak stanowią -jak zawsze-pieniądze...Czy ten ktoś byłby w stanie pokryć koszty transportu ( na przykład z Warszawy do Łodzi?) Następna kwestia to wizyta przedadopcyjna.Boję się wydać Sabę do domu,który ją chce,ale o domu nie wiemy niczego...

Posted

conceited napisał(a):
Witajcie,
Chcialam zawiadomic, ze nasz Benio z Dopiewa znalazl juz domek wiec mozna zdjac jego ogloszenia.
Pozdrawiam


Pięknie!!! A możecie coś napisać gdzie piękny trafił?

Posted

jostel5 napisał(a):
Ten ktoś faktycznie dzwonił do schroniska...Zorganizowanie transportu jest oczywiście możliwe,problem jednak stanowią -jak zawsze-pieniądze...Czy ten ktoś byłby w stanie pokryć koszty transportu ( na przykład z Warszawy do Łodzi?) Następna kwestia to wizyta przedadopcyjna.Boję się wydać Sabę do domu,który ją chce,ale o domu nie wiemy niczego...


Bez wizyty przed adopcyjnej i sterylizacji Saby nie wyobrażam sobie wydania suni!...Kwestia srodków jest także do ustalenia z ew. domem po stwierdzeniu,że jest odpowiednim dla tej suni!

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Bez wizyty przed adopcyjnej i sterylizacji Saby nie wyobrażam sobie wydania suni!...Kwestia srodków jest także do ustalenia z ew. domem po stwierdzeniu,że jest odpowiednim dla tej suni!


Myślę tak samo.Z tego,co się orientuję,Pani dzwoniła do schronu i bardzo długo rozmawiała z jednym z pracowników o możliwościach dowiezienia Saby do Łodzi. I tylko to ją podobno interesowało.W niedzielę dopytam dokładniej...

Posted

ANETTTA napisał(a):
http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=418



RE: TILA wałbrzych
1. Imię - Tilka
2. Płeć - sunia
3. Wiek - ok.2-3 lat
4. Sierść - półdługa
5. Sterylizacja - nie ale warunkiem adopcji jest sterylizacja !!!
6. Wielkość - XL
7. Miejscowość - Wałbrzych
8. Województwo - dolnośląskie
9. Miejsce Pobytu - DT
10. Zachowanie - jeszcze przestraszona, ale bez cienia agresji
11. Zachowanie względem Dzieci -lubi dzieci
12. Zachowanie względem Zwierząt -psy OK
13. Dla Kogo - dla doświadczonych miłośników dużych psów, do mieszkania, domu z ogrodem, z tym że ma mieszkać w domu przy ludziach.
14. Historia - powyzej
15. Kontakt - 608 444 893





Tilka prawdopodobnie mieszkała na dworze obecnie przebywa w domu -gdzie nie sprawia zadnych problemów !!!!




TILA wałbrzych

Tila szuka dobrego domku

Wraz ze swoim towarzyszem została wyrzucona z samochodu w szczerym polu.


Piesek ma już nowy domek.

Sunia w wieku 2-3 lata, bardzo lgnie do człowieka, uległa i potulna, jeszcze troszkę przestraszona ale jest u nas dopiero tydzień. Zostaje w domku sama bez problemu, nauczona czystości.

w domu tymczasowym przebywa z psem i suczkami (czasem werknie nie wykazuje jednak agresji )

w DT przebywa z 4 dzieci i jak najbardziej nadaje sie do domu z dziecmi











Tilka ma dom

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Pięknie!!! A możecie coś napisać gdzie piękny trafił?


Nasza schroniskowa weterynarz znalazla mu dom, gdzie sa juz dwa benki, jej pacjenci :) Dzis go tam zawiozla. Wiecej szczegolow nie znam.

Posted

conceited napisał(a):
Nasza schroniskowa weterynarz znalazla mu dom, gdzie sa juz dwa benki, jej pacjenci :) Dzis go tam zawiozla. Wiecej szczegolow nie znam.


...a to oznacza,że będzie pod okiem Waszej weterynarz...świetnie!
I druga dobra wiadomość...Tila!...a wiesz coś o tym gdzie?
Powodzenia psiaki.

Posted

'Madallena' pid='8258' dateline='1298034121' napisał(a):

"Poniewaz zuzlikowa lubi rozmawiac publicznie, czuje sie wywolana do tablicy i odpowiadam na zamieszczony na dogomanii post (litanie jak zawsze, wiec ja tez pozwole sobie na ową litanię)"

zuzlikowa napisał(a):

Malwi: no nie ... zuzlikowa .... ile razy bylaś proszona o faktury ? 1% poszedłby na benki - bo pieniądze są .. ale nie ma faktur ....

1% na benki jest tak jak w zeszłym roku , czyli : http://bernardyn.org/procent.php



Ależ tak...pytanie dobrze postawione,choć powinno być szerzej...ile razy i komu oferowana była pomoc z ubiegłorocznego 1%?...moja odpowiedź brzmi jasno i wyraźnie- mnie raz w przypadku Dimy( o okolicznościach nie będę się wypowiadać). I nie znam żadnej innej sytuacji, ni psa,któremu taka pomoc byłaby oferowana. A nie da się ukryć,iż w przeciągu kilku ostatnich miesięcy, a nawet tygodni było ich aż nadto by taką pomoc zaoferować lub nawet napomknąć, że taka możliwość istnieje.


"Ile razy rozmawiałam z Tobą przez telefon i prosiłam, żebys ustalała z nami również, które bernardyny bierzesz (miało być bierzemy) pod opiekę?
Niejednokrotnie prosiłam o współpracę, konsultację. Ty wchodziśz na dogo na wątek, oferujesz pomoc psu i bierzesz kolejnego pod swoją opiekę stawiając nas przed faktem dokonanym. Nie jesteśmy użytkowniczkami dogomanii z 20.000 postów, nie siedzimy na dogo non stop (w przeciewieństwie do Ciebie) i nie mamy możliwości ogarniania wszystkch potrzeb psów. Sory, jesteśmy młode, mamy rodziny na utrzymaniu, pracę czy studia. Mnie na dogo nie ma i nie będzie gdyż swoją postawą i modlącym się kółkiem różańcowym skutecznie zniechęciłaś mnie (i nie tylko) do udzielania się na tamtym portalu."


Pytanie dotyczyło:ile razy i komu oferowana była pomoc z ubiegłorocznego 1%? Co z tym wspólnego ma wywód na temat Twojego wyobrażenia współpracy? Mojego postępowania zgodnego z własnym przekonaniem,a nie z Twoim poleceniem?Interesujący obraz współpracy i konsultacji.

Tak samo jak ja nie wiem nic o Twoim życiu, tak samo Ty nie wiesz nic o moim...a czy młode, czy stare, nie ma tu nic do rzeczy!



"Więc ja zadam Tobie to samo pytanie: Ile razy poprosiłaś o pomoc z ubiegłorocznego 1% ? (tylko nie odpisuj, że pisałaś to na dogo - dogo dla mnie nie istnieje)"



Otóż, czy musiałam prosić dla bernardynów? ...ale jednak robiłam to, bo były psy w naglącej potrzebie i to nie te pod moją opieką...pytałam i prosiłam na wątku ogólnym benków i na wątku www.bernardyn.com.pl... niestety na dogomani.;)
Czy byłam jedyną osobą opiekującą się bernardynami? Kto prosił i otrzymał pomoc? Kto wiedział, że mógłby prosić?




"ad Dima - to ja i Fundacja zaproponowaliśmy Ci pomoc. To ja zadzwoniłam do Ciebie i powiedziałam, że pokryjemy koszty kastracji Dimy pod warunkiem, że przedstawisz fakturę. Ani faktury, ani telefonu - nic nie uzyskałam. Poradziłąś sobie sama dając mi do zrozumienia, że pomoc z mojej strony masz głęboko gdzieś."


Są różne sposoby zamykania buzi innym...ten miał wg. Ciebie być skuteczny na mnie. A telefon był odpowiedzią na ponowne pytanie o 1%.Też na dogo.;)



"Co do faktur i Twojego rozliczania się, napisałaś mi wyrażnie na FB: że Ty obowiązku z rozliczania się z faktur nie masz (?). 40 zł za Milorda (kiedy to było?) wciąż leżą na koncie Fundacji. Już od czasów Milorda nie MOGŁAM DOPROSIĆ SIĘ OD CIEBIE żadnej faktury! "



Dokładnie żadnej: "obojetnie za co i gdzie, bierz faktury na psiego Anioła"...czy to wymaga komentarza? Za Lucka też miałam brać. Jako, że nie brałam na psiego Anioła, złudne wyobrażenie , że nie mam... żal, że nie zacytowałaś całej wypowiedzi.
Ale nasuwa mi się następne pytanie...leczenie i sterylizacja Meli, sterylizacja Mili, kastracja Diego, sterylizacja Misi- do mnie te faktury nie dotarły,choć pokrywałam te zabiegi ze środków zebranych na dogo...ale Ty znasz odpowiedź gdzie zostały wysłane i jak wykorzystane...tu nawet nie trzeba było prosić.



zuzlikowa napisał(a):
A co do tego czy pieniądze są...to skąd i kto miałby o tym wiedzieć?
Ja nie wiem...ale może jestem nie uważna i nie zauważyłam informacji.
Zadanie pytań na Bernardynach w potrzebie na FB, gdzie reklamowano tegoroczną zbiórkę 1%, wydawało mi się zasadnych i logicznych pytań, wszak o moje pieniądze chodzi:

"Jakie bernardyny będą objete pomocą?...te w fundacji BERNARDYN?...z dogomani?...ogłaszane na stronie www.bernardyn.com? którym bernardynom w potrzebie mają służyć zebrane środki?
Jakie bernardyny zostają pod Waszą opieką i ile?...na jakiej zasadzie nastąpi rozdział zebranych środków?...gdzie będzie można znaleźć ich rozliczenie?


zaowocowało zablokowaniem mi konta oraz postem:

Napisał Malwi
zuzlikowa - mam prośbę .... jak nie chcesz z nami współpracować to przynajmniej nie pisz bzdur i nie obrabiaj nam dupy na FB ... bo to już jest przegięcie.




"Nie zablokowaniem Ci konta, tylko usunięciem Cię ze znajomych. Zaśmieciłaś każde zdjęcie, zachowując się jak na dogomanii (wcześniej na PW również prosiłam Cię żebyś nie zachowywała się jak na dogo i nie śmieciłą w profilach - zrobiłaś po swojemu). Ale FB to nie dogo (szkoda, że Ty tego zrozumieć nie możesz) i nie po to odeszłąm z dogo, żeby czytać Twoje spamy na FB. Usunęłam CIę bo Twoje spamy nadawały się do zgłoszenia CIę do moderatora Fb co dopiero wtedy zaowocowałoby blokadą twojego konta."


Ależ, tu nie chodzi o zablokowanie, czy też usunięcie z konta...choć prawdę mówiąc robiłam dokładnie to samo co Ty robisz...nie chodzi też o arogancję i chamstwo... nie to jest istotą.

Istotą były pytania o wyjaśnienie: dla jakich psów?...kto?...kierując się jakimi kryteriami?



zuzlikowa napisał(a):
W związku z tym, że wiele osób łaczy mnie z ubiegłoroczną zbiórką 1% na bernardyny ( z powyższego linku), podobnie jak i z tegoroczną... jednoznacznie oświadczam, że nie miałam i nie mam wpływu na zebrane tą drogą środki... nie znam odpowiedzi na pytania: jaka kwota została zebrana?... jak ona została rozdysponowana, czy też jest planowana do wykorzystania?
Nie uzyskałam odpowiedzi na te pytania...nie posiadam też wiedzy na temat tego jakiemu psu 1% posłużył.


"Po raz kolejny powtarzam: (o tym też niejednokrotnie rozmawiałyśmy przez telefon) pieniądze z 1% rozdysponowane zostaną na pomoc NIE JEDNEMU bernardynowi, ale WSZYSTKIM.
Wszystkie wydatki pokryte będą fakturami, każdy grosz przeznaczony na pomoc psiakom.
Co do pomocy Twoim podopiecznym, to jeżeli nie zaczniesz rozliczać się z faktur, pieniądze dla Twoich podopiecznych nie będą przekazane (a masz ich wielu). Rozliczenie nie polega na wpisaniu kwoty wpływów i wydatków lecz na udowodnieniu (włąsnie poprzez faktury) że pieniądze zostały przeznaczone na to i na to."



Pieniądze rozdysponowane zostaną NIE JEDNEMU a WSZYSTKIM...ha, wszystkim?

A tak, gadałyśmy sobie o wszystkim...lecz nie o 1% i jego rozdziale, poza jedną wypowiedzią: "nie wiadomo, czy na opłacenie stronki wystarczy".

I błąd w założeniu- nie patrz na innych przez własny pryzmat- pytając o 1% nie miałam i nie mam zamiaru myśleć TYLKO o moich podopiecznych(jest ich garstka w morzu potrzeb)... myślałam i myślę o tych, które są w ekstermalnej sytuacji... o tych, o których życiu decydować może możliwość natychmiastowej pomocy finansowej.

Ale wracając do : pieniądze zostaną rozdysponowane WSZYSTKIM... bez wskazania konkretów, bez poinformowania zainteresowanych, bez ustalenia kryteriów... wszystkim...
No,tak...zgodnie z odgórną zasadą- kto ma się dowiedzieć tego poinformuję, bo "
Nie jesteśmy użytkowniczkami dogomanii z 20.000 postów, nie siedzimy na dogo non stop (w przeciewieństwie do Ciebie) i nie mamy możliwości ogarniania wszystkch potrzeb psów"...a więc WSZYSTKIM?...



zuzlikowa napisał(a):
Nie będę dyskutowała nad tym, czy miałam pisać maile, wchodzić na strony i prosić o informacje... zrobiłam to kilkakrotnie tam, gdzie uznałam to za stosowne i jedynie zadając pytania.

I to tyle na ten temat...

Każdy ma prawo samodzielnie podjąć decyzję w oparciu o wiedzę jaką posiada. Przekazując środki na bernardyny chcę wiedzieć, że na bernardyny w potrzebie zostaną przekazane... chcę też wiedzieć jak zostały wykorzystane... któremu psu posłużyły... chcę też być potraktowana poważnie.
I stąd taka, a nie inna decyzja... i stąd taka, a nie inna odpowiedź.

A tak między nami...czy w związku z tym, że i na tym wątku reklamowana była zbiórka 1%- i w ubiegłym roku, i już w tym, bezzasadnym jest oczekiwanie, że informacja o zebranej w ubiegłym roku kwocie 1%...sposobie jej wykorzystania już zrealizowanym lub też planowanym, zostanie tu umieszczona?




"Wszelkie informacje o rozlizeniach będziesz mogła uzyskać TUTAJ."



Nie...nie będę mogła uzyskać "TUTAJ"...ta strona nie jest tą o jakiej rozmawiałyśmy- platformą łączacą wszystkich zainteresowanych pomocą bernardynom...bazą danych bernardynów potrzebujących pomocy...mogła być, ale nie jest!


Szkoda, bo strona,która mogła posłużyć bernardynom w potrzebie, została na ten moment, opłacaną z funduszy podatników, areną do wyładowywania własnych frustracji.

...bez aktualizacji strony adopcyjnej, bez dziania się czegokolwiek na wątkach innych poza wskazanymi i nie ważne, czy pies tego potrzebuje, czy też bardziej potrzebowałby inny ...za to we wzajemnej adoracji skierowanej na guru...i tu powyższe określenie "kółko różańcowe" bardzo pasuje...a jako,że nie jestem zainteresowana chamskim i prześmiewczym sposobem bycia...nie będę mogła uzyskać już TUTAJ żadnych informacji.

Dla mnie temat tegorocznego 1% został zakończony
...nie mam nadal jasności co do tego komu, w jakiej formie, na jakich zasadach będzie służył...nie mam wiary w motywy przydzielania pomocy konkretnemu psu... nie zamierzam też nikogo odsyłać na stronę - lepszym sposobem do promowania się jej będzie aktualizacja i rzeczywiste zajęcie się bernardynami potrzebującymi pomocy... nie będę go propagować i na wszelkie pytania będę odpowiadać zgodnie z prawdą.

Nie wskazuję nikomu jak ma postępować...wyrażam jedynie moją osobistą opinię.I obym się myliła(nie pretenduję do miana wszystkowieda), bo benki na tym mogłyby skorzystać i obojetne mi jest, że nie moje!

Posted

kora78 napisał(a):



a u mnie 2 benki, para. z interwencji, jako dowod w sprawie. agresywne chyba. skoltunione troche. ale mieszkaja na ogromnym wybiegu i biegaja po sniegu, piekny widok.

kora78 napisał(a):
dotyczy znecania sie nad nimi, bo mieszkaly same na jakiejs ziemi, ogrodzie przy domu,czy cos. straz dla zwierzat chyba cos tam walczy.
samiec piekny, suczka juz bardziej mix. oba rzucaja sie do krat, pracownicy sie ich boja.
u mnie w schronisku, masz w avatarku miasto, wole tak oficjalnie nie pisac.
dt... watpie... jakas fundacja musialaby moze pogadac, ale chyba nawet schron nie ma prawa dac na dt, jesli to dowod rzeczowy w sprawie?
sa u nas juz ze 2 mce.
fotki moge porobic, ale naprawde maja fajny ten wybieg, z 200 m kw? bude pod dachem, tylko wiatr moze im wiać. w sniegu super, ale teraz blocko...


...przykładem wielu spraw- może to potrwać bardzo długo.
Schronisko może wydać na dt, ale oczywiście na odpowiednią umowę.Dowód w sprawie nie może po prostu zaginąć. Pytanie jednak brzmi,czy zechce zaryzykować i współpracować.

Druga sprawa...te psiaki, są już tam długo.W tym czasie powinno zmienić się ich zachowanie. Przynajmniej zacząć zmieniać.
Psy są najprawdopodobniej po traumatycznych przejściach i bez znajomości współżycia z człowiekiem...każde cofnięcie się pracowników powiększa dystans między nimi,a ludźmi, powoduje, że utrwalają się aspołeczne mechanizmy... te akurat psy właśnie bardzo potrzebowałyby domu,albo chociaż socjalizacji na miejscu.

Jest u Was w schronisku wolontariat?...ludzie, którzy znają giganty i wiedzą coś o nich?

Kora...na razie,mam nadzieję,że są bezpieczne w schronisku, ale jak możesz zrób fotki obu psom...a trzeba po prostu pomyśleć, co dalej...a co do porozmawiania ze schroniskiem...nie na wariata- ale może powoli rozglądać się za dt w okolicy, bo tylko tak jeszcze można ze schroniskiem rozmawiać. Trzeba jednak już mieć o czym, by nie tylko sobie kłapać.

luka1 napisał(a):
Dostałam wiadomość, że w Błoniu błąka sie zaniedbany bernardyn - czy jest ktoś kto mógłby pomóc?

No i jawi się nastepna kategoria psiaków:

BERNARDYNY z "interwencji"- czekające na pomoc:

_podkrakowska wieś Michałowice_błąka się bernardynka ze szczeniakiem(Rottka)...
_Wołomin_ bernardyn DYZIO, z którym nie radzą sobie właściciele, biegający luzem po Wołominie
_WOŁOMIN_ 2 bernardyn, który pojawił się(?) przy okazji szukania informacji o Dyziu
_BŁONIE_ zgłoszenie o błąkającym się tam bernardynie (luka1)
_Schronisko w woj Dolnośląskim w kier na Wałbrzych(kora78)_ 2 bernardyny będące dowodami w sprawie...dt? potrzebna socjalizacja

Posted

I BARDZO WAŻNE..pilne!!!...WOŁOMIN...

AGA35 napisał(a):
Drogie cioteczki ! Pilnie musimy zlokalizować, gdzie przebywa DYZIO ! Jeśli ktokolwiek widział psiaka, proszę niech dzwoni pod numer 510-190-786.


Wrzucam wiadomość na FB...może tak powiększymy szansę znalezienia go!

To Dyzio latem:




Uploaded with ImageShack.us




Uploaded with ImageShack.us

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Szkoda, bo strona,która mogła posłużyć bernardynom w potrzebie, została na ten moment, opłacaną z funduszy podatników, areną do wyładowywania własnych frustracji.

...bez aktualizacji strony adopcyjnej, bez dziania się czegokolwiek na wątkach innych poza wskazanymi i nie ważne, czy pies tego potrzebuje, czy też bardziej potrzebowałby inny ...za to we wzajemnej adoracji skierowanej na guru...i tu powyższe określenie "kółko różańcowe" bardzo pasuje...a jako,że nie jestem zainteresowana chamskim i prześmiewczym sposobem bycia...nie będę mogła uzyskać już TUTAJ żadnych informacji.

Dla mnie temat tegorocznego 1% został zakończony
...nie mam nadal jasności co do tego komu, w jakiej formie, na jakich zasadach będzie służył...nie mam wiary w motywy przydzielania pomocy konkretnemu psu... nie zamierzam też nikogo odsyłać na stronę - lepszym sposobem do promowania się jej będzie aktualizacja i rzeczywiste zajęcie się bernardynami potrzebującymi pomocy... nie będę go propagować i na wszelkie pytania będę odpowiadać zgodnie z prawdą.

Nie wskazuję nikomu jak ma postępować...wyrażam jedynie moją osobistą opinię.I obym się myliła(nie pretenduję do miana wszystkowieda), bo benki na tym mogłyby skorzystać i obojetne mi jest, że nie moje!


NIE , nie uzyskasz TUTAJ żadnych informacji jak został przekazany 1% bo to nie jest odpowiednie do tego celu miejsce ... bo według twojego toku rozumowania rozliczenie z 1% zeszłorocznego powinno być w KAŻDYM miejscu gdzie ten 1% został zareklamowany.

po 1. strona NIE JEST opłacana z 1% więc nie pisz bzdur jak nie wiesz nic na ten temat.
po 2. TY również miałaś dostęp do aktualizacji strony więc dlaczego tego nie robiłaś skoro tak bardzo teraz to wytykasz ?
po 3. a co mamy robić na wątkach na forum bernardynim ? hopać ? litanie pisać ?

1% zostanie przekazany psom - ale nie na takich warunkach na jakich TY sobie to wyobrażasz.


zgodnie z prawdą ? tak.. są 3 rodzaje prawdy ....
Święta prawda, tyż prawda i gówno prawda...

Posted

A wystarczyło jedynie odpowiedzieć na pytania:

"Jakie bernardyny będą objete pomocą?...te w fundacji BERNARDYN?...z dogomani?...ogłaszane na stronie www.bernardyn.com? którym bernardynom w potrzebie mają służyć zebrane środki?
Jakie bernardyny zostają pod Waszą opieką i ile?...na jakiej zasadzie nastąpi rozdział zebranych środków?...gdzie będzie można znaleźć ich rozliczenie?

Uzurpujesz sobie prawo do wiedzy, co myślę, jak żyję, na co mam czas, co mnie zajmuje, gdzie co mam robić...do zajmowania myśli i czasu bzdurnymi "dyskusjami"...najzwyklejsze pytania potraktowałaś jak atak...ale to Twoja sprawa.Ja swoje napisałam i kontynuować nie będę.Są ważniejsze sprawy!
A Ty sobie traktuj ludzi jak chcesz...ale licz się z tym,że Ci odpowiedzą i ta prawda może Ci się nie podobać.

Posted

wystarczyło napisać to na PW, albo chociaż na forum bernardynim .. a nie spamić i trollować tym na FB...

na prawie wszystkie pytania masz odpowiedź w poście który tutaj przekleiłaś z bernardyniego forum - post osoby zbanowanej tutaj na dogo - co jest niezgodne z regulaminem swoją drogą.

i potwierdzę twoje słowo - są ważniejsze sprawy... koniec tematu.

Posted

Acha...to podlinkujmy już w pierwszym poście.

Paulina,czy mogłabyś też umieścić pod wykazem psiaków ...rodzaj wykazu bernardynów oczekujących na pomoc...z interwencji?...umykają nam w natłoku nowych zgłoszeń...

Coś takiego...

BERNARDYNY z "interwencji"- czekające na pomoc:
_podkrakowska wieś Michałowice_błąka się bernardynka ze szczeniakiem(Rottka)...(http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Jest-ich-ponad-100-pom%C3%B3%C5%BC!/page9)
_Wołomin_ bernardyn DYZIO, z którym nie radzą sobie właściciele, biegający luzem po Wołominie
(wątek:http://www.dogomania.pl/threads/187307-Dyzio-benek-znowu-si%C4%99-w%C5%82%C3%B3czy-!!!!-Pilnie-trzeba-go-zabra%C4%87-z-ulicy-%28?p=16346269#post16346269)
_WOŁOMIN_ 2 bernardyn, który pojawił się(?) przy okazji szukania informacji o Dyziu
_BŁONIE_ zgłoszenie o błąkającym się tam bernardynie (luka1)
_Schronisko w woj Dolnośląskim w kier na Wałbrzych(kora7:cool:_ 2 bernardyny będące dowodami w sprawie...dt? potrzebna socjalizacja
(http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Jest-ich-ponad-100-pom%C3%B3%C5%BC!/page13)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...