Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 poprzedninastępny 982061600047301 płeć:Samica wiek:ok. 3 lat chip:982061600047301 lokalizacja: Łódź kastracjatak Miła suczka w typie Bernardyna, chodzi na smyczy, nie reaguje agresywnie do innych psów http://www.hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=36 Quote
Paulina_mickey Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 [quote name='Fundacja Medor'] poprzedninastępny 982061600047301 płeć:Samica wiek:ok. 3 lat chip:982061600047301 lokalizacja: Łódź kastracjatak Miła suczka w typie Bernardyna, chodzi na smyczy, nie reaguje agresywnie do innych psów http://www.hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=36 Który z tych numerów jest najważniejszy aby podać w ogłoszeniach? http://www.hotelzwierzat.com/kontakt.php Quote
ANETTTA Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 zuzlikowa napisał(a):Wstawiam na grupę Bernardynów na FB...może tam znajdzie się ktoś z okolic Wrześni i być może uda się!!! ...nie będę komentować...trzeba spróbować znaleźć właściciela i sprawcę!!! pytam po co ??????? Quote
Ulka18 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Mielecka bernisia Luba juz po operacji 3-ciej powieki i sterylizacji :D Mozna zaczac oglaszac sunie. Temat: zabieg Od: [email protected] Data: Cz Lutego 10 2011, 8:59 am 1.Bernardynka operacja jednego oka bo drugie doktor powiedział że nie ma potrzeby i sterylka pełna( cały zabieg trwał prawie trzy godziny ). 2. Jeden Malamut - kastracja( ten spokojniejszy) Quote
Fundacja Medor Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 do adopcji podawaj nr tel podane na stronie hotelu Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 [quote name='zuzlikowa']Wątek maleństwa...czekam na dalsze informacje!!! http://www.dogomania.pl/threads/202035-3-m-czny-szczeniak_%C5%81%C3%93D%C5%B9-KONSTANTYN%C3%93W_szukamy-DT-bez-odporno%C5%9Bci-do-schronu-%C5%9AMIER%C4%86!?p=16284764#post16284764 Pilnie potrzebny DT...malutka może nie przetrzymać schroniskowych zarazków...a nie wiemy, czy kiedykolwiek była szczepiona,a teraz jest chodzącym szkieletem!!!!:-( ...no i zabawa w głuchy telefon:razz:...szczeniak okazał się 2 letnim benkiem...suczka psem...zagłodzony-50kg cielekiem...zaniedbanym,płochliwym,ostrożnym,bezdomnym,ale kontaktowym, łagodnym psiakiem!Niestety w tragicznym stanie są jego tylne łapy- ma głęboką dysplazję! Tu znajdziecie wszystko co na ten moment o nim wiemy http://www.facebook.com/event.php?eid=183990184955286#!/note.php?note_id=163072423741589&id=100000600502318 Psiak nie szuka teraz domu...jest na dt z szansą na ds u wetki z okolic Strychowa,pod okiem Fundacji Bernardyn.To wydaje się być dla niego najlepszym wyjściem... Wydarzenia "szczeniaczka" na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=183990184955286 Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Ulka18 napisał(a):Mielecka bernisia Luba juz po operacji 3-ciej powieki i sterylizacji :D Mozna zaczac oglaszac sunie. Dzielna Luba!Nie rozdrap oczka!...wybacz,że jeszcze nie zrobiłam wydarzenia,ale coś dzieje się z laptopem(wyje!:crazyeye:),więc muszę go czesto wyłanczać:-(...pamiętam jednak i postaram sie jak najszybciej zrobić! Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 UWAGA...MEGA PILNE!!!...PARWO!...potrzebna surowica dla 2 miesięcznego szczeniaka!!! ...WARSZAWA!!!! Musiałam przerwać aktualizowanie strony adopcyjnej na FB, bo NA GWAŁT trzeba szukać SUROWICY dla malutkiej beni z Józefowa!!!...ledwie 2 miesięcznej! ...MA PARWO I TO JEJ JEDYNA SZANSA!!! Jeśli tylko macie jakakolwiek informację,wskazówkę gdzie można ją dostać...kogo można pytać...napiszcie!!!...zadzwońcie!!! Obejrzyjcie te zdjęcia: http://www.facebook.com/#!/album.php?aid=41200&id=113956451992705 Blanka jest chora... Musimy ją uratować..... POMÓZCIE NAM POMAGAĆ!!!!!!! Kontakt: Ania Reszka tel: 501 - 332-426 Ulka Kurek: tel: 606-159-082 Paweł Kurek: 787-491-457 Wydarzenie na FB...zmobilizujcie znajomych...SUROWICA est jedyną szansą Blanki/Frezji http://www.facebook.com/event.php?eid=164639470253588 POMÓZCIE URATOWAĆ malutką BLANKĘ!...JEST Z NIĄ BARDZO ŹLE!!! Quote
Malwi Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Madallena wie gdzie jest surowica... mówiła mi ale zapomniałam nazwy miejscowości... Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 UWAGA...MEGA PILNE!!!...PARWO!...potrzebna surowica dla 2 miesięcznego szczeniaka!!! ...[SIZE=5]WARSZAWA...nie ma czasu!!!! Musiałam przerwać aktualizowanie strony adopcyjnej na FB, bo NA GWAŁT trzeba szukać SUROWICY dla malutkiej beni z Józefowa!!!...ledwie 2 miesięcznej! ...MA PARWO I TO JEJ JEDYNA SZANSA!!! Jeśli tylko macie jakakolwiek informację,wskazówkę gdzie można ją dostać...kogo można pytać...napiszcie!!!...zadzwońcie!!! Obejrzyjcie te zdjęcia: http://www.facebook.com/#!/album.php?aid=41200&id=113956451992705 Blanka jest chora... Musimy ją uratować..... POMÓZCIE NAM POMAGAĆ!!!!!!! Kontakt: Ania Reszka tel: 501 - 332-426 Ulka Kurek: tel: 606-159-082 Paweł Kurek: 787-491-457 Wydarzenie na FB...zmobilizujcie znajomych...SUROWICA est jedyną szansą Blanki/Frezji http://www.facebook.com/event.php?eid=164639470253588 POMÓZCIE URATOWAĆ malutką BLANKĘ!...JEST Z NIĄ BARDZO ŹLE!!! Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 [quote name='Malwi']Madallena wie gdzie jest surowica... mówiła mi ale zapomniałam nazwy miejscowości... Namiary na dziewczyny od Blanki są podane na dole...malutka musi dostać surowicę jak najszybciej!...ona jest w bardzo złym stanie!!! Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Malwi napisał(a):Madallena wie gdzie jest surowica... mówiła mi ale zapomniałam nazwy miejscowości... Dzwoniłam, podałam nr Ani... Quote
zuzlikowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 ANETTTA napisał(a):pytam po co ??????? ...nie rozumiem... Quote
wilczka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 skontaktuj sie z andzia69 w sprawie surowicy-tez mialysmy parwo,moze andzia wie skad szybko dostac? Quote
mc_mother Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 [quote name='ANETTTA']benia w Tczewie ma ponad 6 lat a jej historia jest bardzo smutna:-( Suczka trafiła do schroniska z interwencji. Właścicieli znaleziono, ale oni już nie chcą Blanki:-( Zniszczyła im jakiś tam styropian, mówią że ucieka, nie szczekała, za łagodna, za dużo je i w dodatku jest bezpłodna. mają jeszcze psa bernardyna. Oba zostały kupione na giełdzie w celu rozmnażania i robienia biznesu na szczeniakach. Blanka- bo tak suka ma na imię aczkolwiek w schronisku nazywa się Kora- zaczęła uciekac, robiła podkopy pod ogrodzeniem i wychodziła na wieś. Sąsiedzi sie skarzyli, że duży pies biega bez opieki wiec psiaki oba wyladowały na sznurku. Bez schronienia- deszcz, śnieg, błoto, psy stały na dworze. Rozmowy nie pomagały wiec sąsiedzi zadzwonili na policje. Była interwencja, psy zostały przewiązane i chowały sie pod schodami. Wkrótce podobno Blanka im zginęła. Później okazało sie, ze błąkała się po Tczewie i ją odwieziono do schronu. Podejrzewają, ze została z premedytacją wywieziona i wywalona. Tu filmik z sunią: http://www.youtube.com/watch?v=x3YEUPa6n0k pomózmy i jej szukac domu !!!! czyzby jej minusem było to że łagodne że nie szczeka !!!!!!:-(:-(:-( dla nas to same plusy a że do tego bezpłodna bravo sunia !!! inmformacje od mc_mother Dziękuję ANETTTA za wklejenie informacji o suni:) Nie zdawałam sobie sprawy, ze macie tu ich tak wiele:( Sunia jest w schronisku w Tczewie, w tym schronie bywa Pinesk@ i pomoże w razie czego:) Quote
Rottka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Dzisiaj moja znajoma, która mieszka koło Krakowa w Michałowicach (okolice) opowiedziała mi straszną historię. Od jakiegoś czasu po okolicy chodzi baardzo wychudzona, wystraszona bernardynka ze swoim kilku miesięcznym dzieckiem:-(. Ludzie ich dokarmiają, ale nie wiedzą skąd jest, może być któregoś z okolicznych mieszkańców (bo to osiedle jest stosunkowo nowe i nikogo z tamtych ludzi to nie są psiaki). Trzeba tym psiakom pomóc, mamuśce i dzieciakowi. Jest ktoś może z tamtych okolic i mógłby wybadać czy są to czyjeś psiaki i trzeba je stamtąd zabrać?! Musimy im pomóc:placz: Ja niestety nie mogę ich wziąść:shake:, bo sami mamy swoje dwa rotki i dwa dobermany oraz jednego tymczasa teriera. Błagam jesteście w stanie im pomóc??!! Quote
Malwi Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 [quote name='Rottka']Dzisiaj moja znajoma, która mieszka koło Krakowa w Michałowicach (okolice) opowiedziała mi straszną historię. Od jakiegoś czasu po okolicy chodzi baardzo wychudzona, wystraszona bernardynka ze swoim kilku miesięcznym dzieckiem:-(. Ludzie ich dokarmiają, ale nie wiedzą skąd jest, może być któregoś z okolicznych mieszkańców (bo to osiedle jest stosunkowo nowe i nikogo z tamtych ludzi to nie są psiaki). Trzeba tym psiakom pomóc, mamuśce i dzieciakowi. Jest ktoś może z tamtych okolic i mógłby wybadać czy są to czyjeś psiaki i trzeba je stamtąd zabrać?! Musimy im pomóc:placz: Ja niestety nie mogę ich wziąść:shake:, bo sami mamy swoje dwa rotki i dwa dobermany oraz jednego tymczasa teriera. Błagam jesteście w stanie im pomóc??!! Rottka - da radę załatwić zdjęcia ? może namiary jakieś na znajomą ? Quote
Malwi Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 [quote name='Kasiulek 27']Dziś (10/02/2011) w nocy w Dobieszu (pomiędzy Piasecznem a Górą Kalwarią) uciekł dorosły pies w typie Bernardyna z lekką nadwagą. Wabi się Baron.Przegryzł siatkę i zniknął. Pies nie jest agresywny ale na siłę nie wiele da sie z nim zrobić. Prosze o kierowanie wszelkich informacji . Z góry dziękuje za pomoc 10 znaków ;) Quote
Rottka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Malwi napisał(a):Rottka - da radę załatwić zdjęcia ? może namiary jakieś na znajomą ? Skontaktuję się ze znajomą, może da radę ich sfotografować, też ich rano dokarmia. Trzeba je stamtąd zabrać!!! Ja niestety nie dam rady:shake:, jak już wspomniałam mam swoją czwórkę i jednego tymczasika. Quote
Malwi Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Rottka napisał(a):Skontaktuję się ze znajomą, może da radę ich sfotografować, też ich rano dokarmia. Trzeba je stamtąd zabrać!!! Ja niestety nie dam rady:shake:, jak już wspomniałam mam swoją czwórkę i jednego tymczasika. wiem, wiem ... tylko że z DT jest bardzo ciężko ... szczególnie dla tak dużych psiaków... Quote
BonaJ Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Malwi napisał(a):wiem, wiem ... tylko że z DT jest bardzo ciężko ... szczególnie dla tak dużych psiaków... Napisałam do Krakowskiego TOZu. Może im uda się coś zdziałać? Oczywiście kontakt do osoby, która może wskazać miejsce suni z dzieckiem, będzie mile widziany. Quote
Rottka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 [quote name='BonaJ']Napisałam do Krakowskiego TOZu. Może im uda się coś zdziałać? Oczywiście kontakt do osoby, która może wskazać miejsce suni z dzieckiem, będzie mile widziany.[/QUOT Wielkie dzięki:lol:. Oczywiście, jak tylko znajoma się odezwie, napisałam do niej, to dam znać i spytam czy mogę podać jej numer i żeby powiedziała gdzie dokładnie psiaki krążą. Quote
zuzlikowa Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Kasiulek...benio już udostepniany na FB i przesłałam info fundacji bernardyn...czy mogę tu wstawić nr telefonu Pani Ingi? Quote
zuzlikowa Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 wilczka napisał(a):skontaktuj sie z andzia69 w sprawie surowicy-tez mialysmy parwo,moze andzia wie skad szybko dostac? Wiem skąd andzia miała surowicę...nie ma już...niestety! Quote
zuzlikowa Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 [quote name='Rottka']Dzisiaj moja znajoma, która mieszka koło Krakowa w Michałowicach (okolice) opowiedziała mi straszną historię. Od jakiegoś czasu po okolicy chodzi baardzo wychudzona, wystraszona bernardynka ze swoim kilku miesięcznym dzieckiem:-(. Ludzie ich dokarmiają, ale nie wiedzą skąd jest, może być któregoś z okolicznych mieszkańców (bo to osiedle jest stosunkowo nowe i nikogo z tamtych ludzi to nie są psiaki). Trzeba tym psiakom pomóc, mamuśce i dzieciakowi. Jest ktoś może z tamtych okolic i mógłby wybadać czy są to czyjeś psiaki i trzeba je stamtąd zabrać?! Musimy im pomóc:placz: Ja niestety nie mogę ich wziąść:shake:, bo sami mamy swoje dwa rotki i dwa dobermany oraz jednego tymczasa teriera. Błagam jesteście w stanie im pomóc??!! Rottka...jest możliwość załatwienia na już hotelu w ok.Krakowa...ale muszę mieć konkretne informacje odnośnie suni i szczeniaka: - kontakt na koleżankę bezpośredni(tel.) -czy jest możliwość złapania i przetrzymania gdzieś suni,by można było po nią przyjechać?...choć na kilka godzin,by szybko transport zorganizować i nie biegać za sunią szukając jej! - w jakim mniej więcej wieku jest szczeniak(maluch,czy już podrostek?)...od tego zależy negocjowanie ceny w hoteliku! -czy mogłybyście założyć wątek i pomóc w szukaniu pieniędzy na hotelik,szczepienie,odrobaczenie i sterylizację mamy?...to miesięcznie za dorosłego benka 450zł...za malucha jeszcze nie wiem,ale będziemy w zalezności od wielkości negocjować cenę...może uda się i w tej cenie,ale musimy mieć pomoc w szukaniu środków(deklaracje,bazarki...itd!) -czy jest możliwość pomocy w ogłaszaniu beni i jej maluszka? ...na dt nie ma co czekać...na fundację Bernardyn także(mają pełną obsadę i to trudnych w opiece psiaków!)...pozostaje więc albo hotelik,albo pozostawienie jej tam gdzie jest. Sorry za bezpośredniość,ale lepiej mieć od razu jasność sytuacji,niż się łudzić i myśleć,ze tylko ogłoszeniami psiakom pomożemy...niestety!Trzeba je na już umieścic je w bezpiecznym miejscu i od razu ruszyć z kopyta i z opieką i ogłaszaniem! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.