żabusia Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Za sterylkę możemy zapłacić w ratach, dlatego będzie najprawdopodobniej już w środę. Mam nadzieję, że uzbieramy w krótkim czasie. Dziękujemy Kacedy. Imię proponuję Akitunia (przy najmniej my ją tak nazywamy). Quote
EVA2406 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Kto jeszcze pomoże w kosztach sterylki i w ogłoszeniach suni. Ona bardzo potrzebuje domku i swojego człowieka. Odwdzięczy się wielką miłością i oddaniem. Quote
EVA2406 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Chyba zostałyśmy same z problemem. Nikt już do nas nie zgląda :-(. Sunia jutro ma sterylkę. Quote
Kacedy Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Zgląda :) TUTAJ jest ogłoszenie Aki-Tuni. Jeśli coś trzeba poprawić lub dodać w treści to proszę o info. Wstawię sunię dzisiaj jeszcze na kilka innych portali. Nadal nie otrzymałam numeru konta do przelewu :cool3: Quote
żabusia Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Super! Dziękujemy! Sunia właśnie jest sterylizowana, waży 15 kg. Konto Ewa poda. Pani wetka powiedziała, że suńka jest śliczna ale to raczej japoński pies obronny, nie akita. Patrzę w wyszukiwarce... nie, te wyglądają zupełnie inaczej, cosik się wetce pomerdało. Sunia będzie idealna np. dla kogoś kto chciałby mieć towarzysza do wypraw rowerowych (musi mieć dużo ruchu), to też słowa wetki. Quote
Kacedy Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Czy chodziło pani wet. o tosa-inu? Hmmm...jeśli tak, to rzeczywiście mocno się pomyliła. Tutaj linki do ogłoszeń suni: LINK LINK LINK LINK LINK Wrzuciłam ją jeszcze na adopcje, ale tam czekamy na aktywację. Quote
Izis Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Chyba tosy na oczy nie widziala w takim razie ;-) Juz różnica w wielkości jest olbrzymia a co dopiero w wyglądzie. Ona jest taka malutka to waga co najwyzej szpica sredniego a nie akity czyli tak jak mowilam taka mini akita ;-) Quote
Neigh Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Zaznaczę sobie wątek i poczytam w wolnej chwili:-) Quote
żabusia Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Zapraszamy serdecznie. Im nas więcej tym lepiej. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za tyle ogłoszeń Kacedy :loveu:. Suńkę odbieram od wetki ok 17tej ale już wiadomo, że wszystko jest OK. Zastanawiałyśmy się co będzie jak znajdzie się właściciel i będzie miał pretensję o sterylkę. Bo przecież nie wszyscy uważają to za coś pozytywnego. Dzwonił do mnie wczoraj jeden facio (rozwiesiłyśmy ogło w Markach), że on ją chce ale niewysterylizowaną (!). Posłałam go na drzewo. Quote
kosu32 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 żabusia napisał(a):Zapraszamy serdecznie. Im nas więcej tym lepiej. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za tyle ogłoszeń Kacedy :loveu:. Suńkę odbieram od wetki ok 17tej ale już wiadomo, że wszystko jest OK. Zastanawiałyśmy się co będzie jak znajdzie się właściciel i będzie miał pretensję o sterylkę. Bo przecież nie wszyscy uważają to za coś pozytywnego. Dzwonił do mnie wczoraj jeden facio (rozwiesiłyśmy ogło w Markach), że on ją chce ale niewysterylizowaną (!). Posłałam go na drzewo. I bardzo dobrze. Niech gościu spada na szczaw. Jak pomyślę o kolejnej pseudohodowli to mnie ciarki przechodzą... A co do pretensji o sterylkę to nie bierz do głowy ... Quote
Neigh Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Tiia moj kanaryjczyk też się baaardzo podobał, ale wyłącznie pełnojajeczny. Pan go już juz chciał. Bo mu się tak podoba.....a bez jąder się panu nie będzie podobał? spytałam niewinnie.......zatkało gościa A poważniej:-) Nooo akita z tosa ma wiele wpólnego np "inu" :eviltong: Quote
EVA2406 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Radosna wiadomość :lol: : Kita właśnie przed chwilą pojechała do swojego domku. Odebrał ją właściciel, który poszukiwał suni intensywnie, ale nasze ogloszenia trochę się mijały, bo Kita dość daleko odeszła od domku. Pani znalazła wreszcie nasze ogłoszenie na zaginionych psach. Zwróciłam uwagę na brak adresówki lub czipa i pan przyznał mi rację. Za sterylkę zwrócił kasę. Tak więc mamy szczęśliwe zakończenie, które tak bardzo lubimy :lol: :multi:. Dziękuję Wszystkim za pomoc i wsparcie. Quote
kosu32 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Jak cudnie !!! :loveu: Dziewczyny - super !!! :multi: A jednak warto pomagać - prawda ??? Napiszcie coś więcej...jak wyglądały poszukiwania ze strony właściciela, skąd dowiedział się że sunia jest u Was, jak zareagowała psinka na jego widok. To bardzo cenne informacje i wskazówki które być może pomogą komuś kto znajdzie się w podobnej sytuacji. Quote
Kacedy Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 .........ale numer :) Bardzo się cieszę, że odnalazł się właściciel. No i super, że sunię zdążyłyście ciachnąć :evil_lol: Trochę się napracowałam z tymi ogłoszeniami, ale z jeszcze większym zapałem będę je jutro ściągać. Nawiasem mówiąc- dzisiaj ktoś chciał "naszą" sunię do budy. Wysłałam go na to samo drzewo, co żabusia tamtego pana. Może w związku z tym w Markach jakiś ciekawy pomnik przyrody powstanie? Quote
Neigh Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Kacedy napisał(a):. Nawiasem mówiąc- dzisiaj ktoś chciał "naszą" sunię do budy. Wysłałam go na to samo drzewo, co żabusia tamtego pana. Może w związku z tym w Markach jakiś ciekawy pomnik przyrody powstanie? Opisz proszę to drzewo, mam niedaleko, to też tam będę posyłać....myślę, ze nasz pomnik wkrótce Bartka przebije wielkością:-) A tak poważnie to suuuper. I bardzo dobrze, ze pies wysterylizowany! Nie zwieje mając cieczkę. Quote
żabusia Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 [quote name='kosu32']Jak cudnie !!! :loveu: Dziewczyny - super !!! :multi: A jednak warto pomagać - prawda ??? Napiszcie coś więcej...jak wyglądały poszukiwania ze strony właściciela, skąd dowiedział się że sunia jest u Was, jak zareagowała psinka na jego widok. To bardzo cenne informacje i wskazówki które być może pomogą komuś kto znajdzie się w podobnej sytuacji. Już piszę coś więcej, tzn to, czego dowiedziałam się wieczorem od Ewy przez telefon. Państwo mieszkają w domu jednorodzinnym i sunia na dzień jest wypuszczana do ogrodu. Niestety udało się jej podważyć siatkę (obiecali, że dobrze to naprawią czy już naprawili, nie pamiętam) i wyjść. My ją znalazłyśmy brudną i niepachnącą, kilka ulic od jej domu (ok 1/2 km). Porobiłam ogłoszenia a Ewa je porozwieszała. Państwo też porobili ogłoszenia ale powiesili w innych miejscach. W końcu żona znalazła ogłoszenie na Zaginione Psy .pl Ogłoszenia o zaginionych i znalezionych psach. (Kilka miesięcy temu pod swoim domem znalazłam młodą Hasunię i też dokładnie po tygodniu i za pośrednictwem tego samego portalu zgłosił się jej cały szczęśliwy właściciel. Ta przebiegła dystans kilku km). Pan dokładnie opisał obrożę małej i przyjechał po nią z albumem zdjęć bo ma ją od szczeniaka (urodziła się w sierpniu zeszłego roku). Nie wiadomo czy ucieszył się ze sterylki, w każdym razie zapłacił za nią i obiecał podjechać z nią do wetki jutro po antybioryk i za 10 dni na zdjęcie szwów. To chyba tyle w tym temacie. Quote
żabusia Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Neigh napisał(a):Opisz proszę to drzewo, mam niedaleko, to też tam będę posyłać....myślę, ze nasz pomnik wkrótce Bartka przebije wielkością:-) A tak poważnie to suuuper. I bardzo dobrze, ze pies wysterylizowany! Nie zwieje mając cieczkę. Neigh a gdzie dokładnie mieszkasz??? Quote
Neigh Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Koło Zegrza:-). Ale co za problem trasa na Zielonkę, albo taki skrót przez Nieporęt, który mi ostatnio Ewa pokazywała i luz:-). 25 min i jestem:-) Quote
żabusia Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Super! To rzeczywiście całkiem blisko. Masz w domie jakieś stwory (własne, tymczasy)? Quote
Neigh Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Tiaaaa.......takie mini zoo mam. Ale się nie będę chwalić. Psów mam tylko 3....kotów też tylko 3. Do reszty się nie przyznam..:cool3: przynajmniej nie od razu:-) Quote
malagos Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Bardzo się cieszę, ze sprawa suni została rozwiazana :multi: Ewa ma jedno zmartwienie z głowy mniej ;) Quote
EVA2406 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Tak Małgoś, to prawda. Cieszę się, że jeden problem mniej. Najświeższe wiadomości od suni z dzisiejszego popołudnia: Kita czuje się dobrze, przypomina sobie stare kąty i cieszy się ze spotkania całej rodzinki. Jutro jedzie na antybiotyk i kontrolę pooperacyjną. Ma tylko jeden problem: konkurenta ( drugiego psa ) na terenie. Pokazuje mu zęby, a on ,choć dużo większy od niej, podporządkowuje się Kicie. Pies ( podobno sznaucer olbrzym ) został znaleziony przez państwa dwa dni temu. Dzisaj mają być zdjęcia i ruszą ogłoszenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.