Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Za sterylkę możemy zapłacić w ratach, dlatego będzie najprawdopodobniej już w środę. Mam nadzieję, że uzbieramy w krótkim czasie.

Dziękujemy Kacedy. Imię proponuję Akitunia (przy najmniej my ją tak nazywamy).

Posted

Super! Dziękujemy!

Sunia właśnie jest sterylizowana, waży 15 kg. Konto Ewa poda.

Pani wetka powiedziała, że suńka jest śliczna ale to raczej japoński pies obronny, nie akita. Patrzę w wyszukiwarce... nie, te wyglądają zupełnie inaczej, cosik się wetce pomerdało.

Sunia będzie idealna np. dla kogoś kto chciałby mieć towarzysza do wypraw rowerowych (musi mieć dużo ruchu), to też słowa wetki.

Posted

Chyba tosy na oczy nie widziala w takim razie ;-)
Juz różnica w wielkości jest olbrzymia a co dopiero w wyglądzie.
Ona jest taka malutka to waga co najwyzej szpica sredniego a nie akity czyli tak jak mowilam taka mini akita ;-)

Posted

Zapraszamy serdecznie. Im nas więcej tym lepiej.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy za tyle ogłoszeń Kacedy :loveu:.

Suńkę odbieram od wetki ok 17tej ale już wiadomo, że wszystko jest OK.

Zastanawiałyśmy się co będzie jak znajdzie się właściciel i będzie miał pretensję o sterylkę. Bo przecież nie wszyscy uważają to za coś pozytywnego. Dzwonił do mnie wczoraj jeden facio (rozwiesiłyśmy ogło w Markach), że on ją chce ale niewysterylizowaną (!). Posłałam go na drzewo.

Posted

żabusia napisał(a):
Zapraszamy serdecznie. Im nas więcej tym lepiej.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy za tyle ogłoszeń Kacedy :loveu:.

Suńkę odbieram od wetki ok 17tej ale już wiadomo, że wszystko jest OK.

Zastanawiałyśmy się co będzie jak znajdzie się właściciel i będzie miał pretensję o sterylkę. Bo przecież nie wszyscy uważają to za coś pozytywnego. Dzwonił do mnie wczoraj jeden facio (rozwiesiłyśmy ogło w Markach), że on ją chce ale niewysterylizowaną (!). Posłałam go na drzewo.



I bardzo dobrze. Niech gościu spada na szczaw. Jak pomyślę o kolejnej pseudohodowli to mnie ciarki przechodzą...
A co do pretensji o sterylkę to nie bierz do głowy ...

Posted

Tiia moj kanaryjczyk też się baaardzo podobał, ale wyłącznie pełnojajeczny.
Pan go już juz chciał. Bo mu się tak podoba.....a bez jąder się panu nie będzie podobał? spytałam niewinnie.......zatkało gościa

A poważniej:-) Nooo akita z tosa ma wiele wpólnego np "inu" :eviltong:

Posted

Radosna wiadomość :lol: : Kita właśnie przed chwilą pojechała do swojego domku. Odebrał ją właściciel, który poszukiwał suni intensywnie, ale nasze ogloszenia trochę się mijały, bo Kita dość daleko odeszła od domku.
Pani znalazła wreszcie nasze ogłoszenie na zaginionych psach.
Zwróciłam uwagę na brak adresówki lub czipa i pan przyznał mi rację. Za sterylkę zwrócił kasę.
Tak więc mamy szczęśliwe zakończenie, które tak bardzo lubimy :lol: :multi:.

Dziękuję Wszystkim za pomoc i wsparcie.

Posted

Jak cudnie !!! :loveu:

Dziewczyny - super !!! :multi:

A jednak warto pomagać - prawda ???

Napiszcie coś więcej...jak wyglądały poszukiwania ze strony właściciela, skąd dowiedział się że sunia jest u Was, jak zareagowała psinka na jego widok. To bardzo cenne informacje i wskazówki które być może pomogą komuś kto znajdzie się w podobnej sytuacji.

Posted

.........ale numer :) Bardzo się cieszę, że odnalazł się właściciel.
No i super, że sunię zdążyłyście ciachnąć :evil_lol:
Trochę się napracowałam z tymi ogłoszeniami, ale z jeszcze większym zapałem będę je jutro ściągać.

Nawiasem mówiąc- dzisiaj ktoś chciał "naszą" sunię do budy. Wysłałam go na to samo drzewo, co żabusia tamtego pana. Może w związku z tym w Markach jakiś ciekawy pomnik przyrody powstanie?

Posted

Kacedy napisał(a):
.
Nawiasem mówiąc- dzisiaj ktoś chciał "naszą" sunię do budy. Wysłałam go na to samo drzewo, co żabusia tamtego pana. Może w związku z tym w Markach jakiś ciekawy pomnik przyrody powstanie?



Opisz proszę to drzewo, mam niedaleko, to też tam będę posyłać....myślę, ze nasz pomnik wkrótce Bartka przebije wielkością:-)

A tak poważnie to suuuper. I bardzo dobrze, ze pies wysterylizowany! Nie zwieje mając cieczkę.

Posted

[quote name='kosu32']Jak cudnie !!! :loveu:

Dziewczyny - super !!! :multi:

A jednak warto pomagać - prawda ???

Napiszcie coś więcej...jak wyglądały poszukiwania ze strony właściciela, skąd dowiedział się że sunia jest u Was, jak zareagowała psinka na jego widok. To bardzo cenne informacje i wskazówki które być może pomogą komuś kto znajdzie się w podobnej sytuacji.


Już piszę coś więcej, tzn to, czego dowiedziałam się wieczorem od Ewy przez telefon.
Państwo mieszkają w domu jednorodzinnym i sunia na dzień jest wypuszczana do ogrodu. Niestety udało się jej podważyć siatkę (obiecali, że dobrze to naprawią czy już naprawili, nie pamiętam) i wyjść. My ją znalazłyśmy brudną i niepachnącą, kilka ulic od jej domu (ok 1/2 km). Porobiłam ogłoszenia a Ewa je porozwieszała. Państwo też porobili ogłoszenia ale powiesili w innych miejscach. W końcu żona znalazła ogłoszenie na Zaginione Psy .pl Ogłoszenia o zaginionych i znalezionych psach. (Kilka miesięcy temu pod swoim domem znalazłam młodą Hasunię i też dokładnie po tygodniu i za pośrednictwem tego samego portalu zgłosił się jej cały szczęśliwy właściciel. Ta przebiegła dystans kilku km).
Pan dokładnie opisał obrożę małej i przyjechał po nią z albumem zdjęć bo ma ją od szczeniaka (urodziła się w sierpniu zeszłego roku). Nie wiadomo czy ucieszył się ze sterylki, w każdym razie zapłacił za nią i obiecał podjechać z nią do wetki jutro po antybioryk i za 10 dni na zdjęcie szwów.

To chyba tyle w tym temacie.

Posted

Neigh napisał(a):
Opisz proszę to drzewo, mam niedaleko, to też tam będę posyłać....myślę, ze nasz pomnik wkrótce Bartka przebije wielkością:-)

A tak poważnie to suuuper. I bardzo dobrze, ze pies wysterylizowany! Nie zwieje mając cieczkę.


Neigh a gdzie dokładnie mieszkasz???

Posted

Koło Zegrza:-). Ale co za problem trasa na Zielonkę, albo taki skrót przez Nieporęt, który mi ostatnio Ewa pokazywała i luz:-). 25 min i jestem:-)

Posted

Tiaaaa.......takie mini zoo mam. Ale się nie będę chwalić. Psów mam tylko 3....kotów też tylko 3. Do reszty się nie przyznam..:cool3: przynajmniej nie od razu:-)

Posted

Tak Małgoś, to prawda. Cieszę się, że jeden problem mniej.

Najświeższe wiadomości od suni z dzisiejszego popołudnia: Kita czuje się dobrze, przypomina sobie stare kąty i cieszy się ze spotkania całej rodzinki. Jutro jedzie na antybiotyk i kontrolę pooperacyjną.
Ma tylko jeden problem: konkurenta ( drugiego psa ) na terenie. Pokazuje mu zęby, a on ,choć dużo większy od niej, podporządkowuje się Kicie.
Pies ( podobno sznaucer olbrzym ) został znaleziony przez państwa dwa dni temu. Dzisaj mają być zdjęcia i ruszą ogłoszenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...