Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ktoś zauważył Tuptusia usiłującego wydostać się z betonowego zbiornika z wodą. Z pewnością sam tam nie wpadł.. Zawiadomiono schronisko aby wydostać topiącego się psiaka. Nie wiemy jak długo Tuptuś walczył , usiłował się wydostać. Jednak nie poddał się , przebierał łapkami do końca. Nie wiem skąd staruszek miał tyle siły aby to wytrzymać. Temperatura w granicach zera, woda musiała być lodowata. Przemarznięty i mokry trafił do schroniskowego kojca gdzie leżał słabiutki i wycieńczony. Tuptuś ma wolę życia , zasługuje na szczęście i troskliwą opiekę na starość. Ma ok 12 lat, jest bardzo wychudzony, waży tylko 18kg. Cierpi na zapalenie spojówek, widać , że oczka są biedne. Do tego problemy ze stawami, Tuptuś kładzie się z trudem. Jednak lubi powolutku spacerować. Widać, że jest słaby, otępiały . Boi się gwałtownych ruchów, być może też niedowidzi. Czekamy na wyniki badań. Na szczęście ma apetyt, je i pije. Tuptuś pilnie potrzebuje domu tymczasowego lub stałego. Czy znajdzie się ktoś kto da szansę staruszkowi?


kontakt 515242723 [email protected]











finanse Tuptusia:

wpłacili
200zł - Iwona G.
20zł - agat21
100zł - irenaka
200zł - bazarki Szarik
15zł - EVA2406
50zł - bico
230zł - Dorota B.
100zł - Smyku
razem 915zł

rachunek w lecznicy do 31 marca wyniósł 795zł

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boże, aż nie mam już siły komentować zachowania tego potwora, który dopuścił się tego czynu.

A Toro jest nie tylko dzielny i silny, ale do tego piękny :loveu: Widzę w jego oczach niesamowity smutek i rozczarowanie. Mam nadzieję, że biedak szybko odzyska wiarę w człowieka.

Wątek zaznaczam, obiecuję zaglądać i w miarę możliwości pomagać.

Posted

:angryy:normalnie same niecenzuralne słowa sie cisną na usta
w głowie się nie mieści

mam nadzieje że chociaz na stare lata Toro bedzie miał dobry dom.

Posted

kurczę, może ja jestem naiwna, ale napiszę ...
Toro ma obrożę, więc ma i pewnie właściciela .. i może to wcale nie on zrobił mu takie świństwo :roll:
ostatnio często się zdarza, że np. "młodzież" nie mając co robić lub pod wpływem dobrego humorku po np. alkoholu wpada na takie różne chore "pomysły" :angryy:
a może właściciel go szuka? :roll:
chociaż z drugiej strony skoro właściciel nie zajął się tymi biednymi oczami psiaka i raczej go nie karmił (bo to raczej chwilę trwało) to chyba nie jest jednak dobrym opiekunem dla Toro :roll:
biedny staruszek :-(
oby znalazł się ktoś kto go pokocha :kciuki:

Posted

obroże, którą ma na zdjęciu ja mu założyłam. Tą ktora mial wczesniej wyrzucilismy. byla za ciasna , stara, typowa jak u psow lancuchowych. nawet sie rozpiac nie dalo. trzeba bylo rozciac

Posted

Toro został przechrzczony na Tuptusia bo ma syndrom wędrowniczka i ciągle drepcze :)
Ma chore nerki i narazie dostaje kroplówki. Będzie musiał dostawac karmę nerkową a niestety to kosztuje :( tymbardziej , że nie chce suchej tylko puszki. Do tego ma zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie dlatego tak sztywno chodzi. Narazie nie moze dostać nic przeciwbolowego ze względu na nerki.

Posted

Tuptuś jest słabiutki :( Leży pod kroplówkami , do tego ma biegunkę ..
łapka w której ma wenflon go boli i kuleje dodatkowo na nia. Teraz chodzi baaardzo baardzo powolutku. Mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze.
Tuptuś dostał karmę i leki po Sarci.. Mam nadzieję ze jemu się uda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...