Iza!!! Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Evelin napisał(a):... na jego miejscu też byłabym zadowolona..dlaczego??? pytajcie Pipi i Randy :)... A ja chce wiedzieć cóż to za powód do zadowolenia ma Kusy :) Oczywiście pomijam szczęście codzienne spowodowane towarzystwem i opieką Pipi :) Quote
Pipi Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Ja tam nic nie wiem,Randa Ty powiedz :evil_lol::razz: Quote
joi Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Pipi napisał(a):Ja tam nic nie wiem,Randa Ty powiedz :evil_lol::razz: Widzę, że Panie stopniują napięcie :lol: Quote
enia Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Randa napisał(a):Kusy ma DS. to poszalałaś.........:evil_lol: żeś się rozpisała jak nie wiem co:eviltong: phi.... Quote
enia Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Pipi, czy Gmina w końcu zainteresowała się Tobą? jest jakiś odzew po naszych apelach? oto ciekawa strona: http://www.dobrzypolitycy.pl/polityk/perkowski-ryszard Quote
Pipi Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Zawiesza mi się dziś komputer,już od 2 godzin nie mogę nic napisać,może teraz się uda. Słuchajcie!!!!!!Był dzisiaj pan kierownik z wydzialu gospodarki komunalnej i wymierzyli część mojej posesji,narysował plan,gdzie ma być brama,a gdzie siatka.Nie wie,jak dalej sprawa się potoczy.Przekaże to p. wójtowi.Jestem ogromnie wdzięczna,nie wiem co powiedzieć,bo jednak jest reakcja ze strony władz i bardzo się cieszę.Teraz pozostaje poczekać na decyzję.Pan kierownik nie wie jak to będzie dalej,ale wierzę,że psy będą odgrodzone.O matko,nie macie pojęcia jak się cieszę.Muszę cosik na uspokojenie wziąć,bo nosi mnie,ale dzisiaj ze szczęścia.Myślę,że będzie dobrze.A nad moim domem przed chwilą przeleciały dwa bociany.To nasze wioskowe,już są.O Mateńko kochaniutka,dziewczyny,ciocie kochane,co ja bym zrobiła bez Was.DZIĘKUJĘ:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
enia Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 noooooooooo:lol: a ja nie widziałam jeszcze boćka w tym roku:roll: Quote
agaciaaa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Randa napisał(a):Kusy ma DS. O proszę, super!!! Napiszcie coś więcej, co gdzie jak kiedy? ;) Same dobre wieści dziś! :) Mam nadzieję, że z tym ogrodzeniem się wszystko pomyślnie potoczy :) I też dziś boćka widziałam :lol: Quote
elik Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Randa napisał(a):Kusy ma DS. To żart, czy fakt. Jeśli fakt, to czemu Ciotki się nie cieszą ? Quote
Randa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 No dobra, napiszę więcej, rano było mało czasu.Kusy chyba w sobote pojedzie do DS. Ten DS całkiem niezły jest, znam dobrze jego włascicielkę - nazywa się Randa Mój Miś w ubiegłym tygodniu odszedł za TM... Quote
agaciaaa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 [quote name='Randa']Ten DS całkiem niezły jest, znam dobrze jego włascicielkę - nazywa się Randa A wizyta przed adopcyjna była? :eviltong: Quote
elik Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 [quote name='Randa']No dobra, napiszę więcej, rano było mało czasu.Kusy chyba w sobote pojedzie do DS. Ten DS całkiem niezły jest, znam dobrze jego włascicielkę - nazywa się Randa Mój Miś w ubiegłym tygodniu odszedł za TM... Teraz nie wiem, czy się radować, że Kusy będzie miał wspaniały dom, czy Ci współczuć z powodu odejścia Przyjaciela :-( Quote
andzia69 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 [quote name='Randa']No dobra, napiszę więcej, rano było mało czasu.Kusy chyba w sobote pojedzie do DS. Ten DS całkiem niezły jest, znam dobrze jego włascicielkę - nazywa się Randa Mój Miś w ubiegłym tygodniu odszedł za TM... no to cudna wiadomość:):) Kusy - pakuj walizki! i przykro z powodu odejścia przyjaciela:-( Quote
Evelin Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Wizyta przedadopcyjna była :) Powiedziałam randzie,żeby poprawiła drobne niedociągniecia,obiecała ,że sie poprawi :) Sprawdzę... Kusy pojedzie do Randy w sobotę... A Misia szkoda, przegrał walkę z nowotworem.. Quote
agaciaaa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Evelin napisał(a):Wizyta przedadopcyjna była :) Powiedziałam randzie,żeby poprawiła drobne niedociągniecia,obiecała ,że sie poprawi :) Sprawdzę... Kusy pojedzie do Randy w sobotę... A Misia szkoda, przegrał walkę z nowotworem.. Noo to jak była to super! :lol: Przykro mi bardzo z powodu Misia...:( Mam nadzieję, że Kusy wypełni pustkę, która po Misiu została i osłodzi troszkę smutek.. Quote
Randa Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Dla odmiany przywiozłam właśnie do domu około roczną suczkę-Tola ją ochrzciłam- wróciła z adopcji. Tolę i jej siostrę Zuzę zgarnęłam z przystanku jak wracałam od Pipi z akcji zgarniania Gucia do Jamora. Zuza trafiła super, natomiast Tolę pani oddała, bo ,, jej mąz poczuł sie oszukany, bo ten pies niszczy w mieszkaniu". Powiedziałam jej co o tym myślę, zwłaszcza o jej ultimatum, że jak pies nie zostanie dziś do 19-ej zabrany, to zawiezie go do schronu - rozdarła się, ze beszczelna jestem, bo ona zrobiła sterylkę i odjechała z piskiem opon. Quote
Pipi Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 agaciaaa napisał(a):Noo to jak była to super! :lol: Przykro mi bardzo z powodu Misia...:( Mam nadzieję, że Kusy wypełni pustkę, która po Misiu została i osłodzi troszkę smutek.. Oj, osłodzi,osłodzi :evil_lol: Quote
kabaja Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 tyle dobrych wieści .Super ,że dzieje się cos w sprawie ogrodzenia . Kusy -ty farciarzu :lol:. Lepszego domku nawet Pipi nie mogłaby dla ciebie nie wymarzyć. Randa, przykro mi z powodu Misia . Quote
Olga7 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Chyba wszyscy cieszymy się ,że sprawa ogrodzenia posesji idzie w dobrym kierunku a psy przygarnięte przez wyjątkową kobietę-Pipi -będą mogly normalnie przebywać na podwórku -zamiast siedzieć niemal ciągle w domu .Ułatwi to życie samej Pipi ,jak i zwierzętom. Każda radość Pipi jest naszą radością - a to za sprawą przede wszystkim tych aktywnych ,odważnych i energicznych cioteczek ,które pomagają Pipi i jej zwierzątom w czym tylko mogą i jak mogą. Za co taka skromna ciotka z daleka jak ja -bardzo ,bardzo Cioteczkom -dziękuję.:loveu: Quote
Evelin Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 No to wkleję Wam Misia...Jemu należy się wspomnienie...Miś wałęsał się ze 4 lata po małej mieścince..Ktoś Go wywalił...Dzieki pomocy jednej pani udało się Go złapać...Miś był u Randy tylko 1,5 roku...taki fajny pies.. Swoim odejściem zrobił miejsce dla Kusego..Kusego tez ktoś wywalił w tym samym miejscu...Pipi dzięki swojej decyzji o przetrzymaniu kusego uratowala Mu zycie... Oto Miś...odszedł 17 marca...we własnym domu.. "] Quote
Olga7 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Bardzo żal nam Misia i współczuję Randzie po odejściu Misia za TM . Każda strata naszych psów jest ciężkim i trudnym przeżyciem i zostawia na długo ogromną pustkę i smutek. To był piękny pies i dzięki ludziom o dobrych sercach -mógł przeżyć te ostatnie 1,5 roku w swym domu ,gdzie był szczęśliwy i kochany na pewno . Choć ten ostatni czas życia i pobytu u Randy był wynagrodzeniem mu tych kilku lat bezdomności i poniewierki. Dziękujemy Ci Rando za serce i opiekę nad Misiem . Quote
Pipi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 :Rose:Misiu,kochany piesku,zrobiłeś Kusemu niepowtarzalny prezent na Święta.Widać w Gwiazdach było napisane,tylko my czytać nie umiemy.Randa,nie wiem jak Ci dziękować,bo dla mnie, ciocia zrobiłaś niepowtarzalny prezent na Święta.Zawsze martwiłam się,co z nim dalej będzie,jak znaleźć mu człowieka,który będzie umiał zrozumieć "inność" i jednocześnie dostrzec jego wielkie serce,przepełnione miłością,jego wariactwa.Teraz wiem,że będzie miał najlepszą Panią na Świecie.Randa dziękuję . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.