Randa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Nie ma spokoju, żeby chociaż nie miała poważnych obrażeń w środku Quote
Pipi Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Jakiś czas temuDwa psy Robaka poturbowały,leżał wtedy około tygodnia,nawet nic nie jadł.Wet powiedział wtedy,żeby zostawić go w spokoju i dać mu czas.Wyszedł z tego.Ja gdybym pozwoliła psom,nawet tym,które śpią razem z kotami,to kto wie,jak zabawa z nimi by się kończyła.To wredoty są.One tylko na mnie patrzą.One czują instyktownie,że kot jest słabszy i mają chęć.Nie wszyscy,ale kilka to ma zapędy. . . Gandzia leży,śpi.Nie chce nic,nawet pić. Quote
agaciaaa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Trzymam kciuki za koteczkę. Pipi obserwuj ją uważnie.. Quote
enia Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 te koty są za dobre na te łachudry, manto by im spuściły to by żaden pies nie podszedł...... biedna Gadzinka niech leży, a macałaś nie ma jakiś ran? krew skąś nie wydobywa sie? Quote
Pipi Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 nie,nie ma ran,była tylko cała w ślinie.leży cały czas śpi.nie chce nic,ale ona chodzi,tylko tak bokiem trochę.mam nadzieję,że jej przejdzie.cały czas obserwuję. . . . Quote
enia Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 przyjaciół zwierzyńca Pipi zapraszam na wątek i proszę o wsparcie dla suni... http://www.dogomania.pl/threads/179278-Aza-psie-dziecko-wyrzucone-na-mrA-z-Prosimy-o-wsparcie-finansowe-na-hotelik Quote
Pipi Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Również zapraszam bardzo na wątek Azy i proszę o pomoc. Kotka Gandzia,jest cała obolała,ledwie łazi biedulka,ale wet powiedział,że nic jej nie będzie.Dostała jakiś zastrzyk na wzmocnienie i przeciwbólowy.W sumie dostała cztery jakieś zastrzyki.Rano jeszcze nic nie jadła i nie piła,stękała.Po wizycie w lecznicy cały czas śpi i trochę mnie to nie pokoi,ale zjadła już dwa razy,to może będzie dobrze. Quote
AgusiaP Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Będzie dobrze Pipi. Dobrze, że coś zjadła bidulka. Quote
enia Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 dziewczyny czy dla Saby przydałaby się taka klatka ? http://www.allegro.pl/item923042403_kennel_klatka_dla_duzego_psa.html bo ona musi sie nauczyć żyć wśród ludzi i zwierząt i nie być izolowana sama w pokoju ....bo jak Gucio pojedzie, to Pipi weźmie Norę z kojca do domu i co wtedy z Sabcią??? a może ktoś ma pożyczyć taką klatkę? albo wie gdzie najtaniej kupić? Pipi potrzebuje też drzwi z siatki żeby stado poumieszczać jakoś po pokojach tak żeby ją widziały i nie były odizolowane...... Quote
evita. Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Taka klatka to super pomysł. Teraz to już chyba jedyne wyjście dla Saby, a w ogóle dobrze by było gdyby Pipi miała cosik takiego u siebie, bo na pewno jej by się przydało. P.S. Jak się dziś czuje Gandzia ? Quote
Pipi Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Ja mam klatki od mtf zalesie,ale w jednej z nich,tej dużej pojedzie Gucio.Zresztą lepiej będzie jak ona będzie razem z Norką w pokoju.Myślę,że i miejsca więcej i nie będzie się tak stresować jak w klatce.Ja mogłam ją już dawno do klatki wsadzać,ale to za duży stres.Jak pojedzie gutek,to ja ich porozmieszczam tak,że będą mnie widziały na co dzień i cały czas.Jeszcze się w ten sposób poświęcę.Oddam im juz całe mieszkanie.Dobrze,że jestem sama i mogę to zrobić.Zobaczymy,czy to coś dla Saby pomoże.Nie wiem,czy ja jasno się wyrażam,o tym przemieszczaniu,ale enia,Ty to chyba kapujesz o co mi chodzi z tymi pokojami?Jeśli nie,to jak ich już poumieszczam,to porobię zdjęcia i pokażę,co i jak porobiłam,ok? jak w schronisku będzie. . . . Quote
enia Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 aaaa to klatka niepotrzebna? bo myślalam, że w klatce na środku gdzie toczy się domowe życie to Saba będzie musiała się z tym oswoić, no bo nie schowa się i nie ucieknie w kąt..... Quote
evita. Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Pipi- mi się wydaje, że jednak warto spróbować z tą klatką. Czytałam wątki psów dzikusków, które zostały wyprowadzone na prostą właśnie dzięki "pracy z klatką". Postaram się gdzieś ich poszukać żebyś mogła poczytać :) Quote
Pipi Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Oczywiście,może macie i rację,trzeba wszystkiego spróbować.Popróbuję jeszcze i z klatką.Na razie wydam Azika i Gucia.Na podwórku muszę zrobić porządki,bo przyznam,że było zamarznięte,to trochę się nazbierało.Potem na spokojnie zajmę się modernizacją w domu.Część psów z domu,jeszcze z tydzień,jak będzie tak ciepło jak dziś,przeniosę do bud,na podwórko.W domu trochę się rozluźni.Jeszcze jak by udało się Alutce i Płomykowi znaleźć domki,miała bym lżej.Alka i Płomyk oporne są do uwięzi i niestety,nie pilnują sie podwórka.Reszta,wystarczy,że zawołam i choć bardzo się chce,to be ze mnie nie odejdą.No,ale nie każdy człowiek jest grzeczny,a co mówić pies. Najgorzej,że mnie zdrowie szwankuje ostatnio.Nie mam na nic siły.Ciśnienie np.100/60 i kawa nic nie daje.Zrobiłam się słaba,nie wiem w czym rzecz.Muszę badania porobić chyba.Nigdy nie byłam taka słaba. Quote
agaciaaa Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Pipi, nie lekceważ problemów zdrowotnych! Koniecznie zrób badania. Quote
Pipi Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Gucio pojechał,Aza pojechała i było dużo zamieszania,ale od razu lepiej sie poczułam. Wszystkie psy zaszczepione od wścieklizny :multi::multi::multi: Ciocia Randa przywiozła ze sobą weterynarza.Nie wiem jak mam dziękować :loveu::loveu::loveu: :loveu::multi:[SIZE="4"]DZIĘKUJĘ Od Cioci Evity przyszły tabletki na robaki,dla psów i kotów.Nawet na dwa odrobaczenia :multi::multi::multi: Ciociu enia i evita i wszystkim ciociom,które pomogły i zakupiły fanty z bazarków [SIZE="5"]DZIĘKUJĘ :loveu::multi: Quote
Pipi Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Spieszę donieść,że otrzymałam piękną,nowiutką torebkę damską od koszyczek kamyczek,,ciocia zrobiłaś mi miłą niespodziankę :multi::loveu: BARDZO WIELKIE DZIĘKUJĘ Quote
Pipi Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 . . . .[SIZE="4"]CO ZA DZIEŃ???????? :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
enia Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='Pipi']Spieszę donieść,że otrzymałam piękną,nowiutką torebkę damską od koszyczek kamyczek,,ciocia zrobiłaś mi miłą niespodziankę :multi::loveu: BARDZO WIELKIE DZIĘKUJĘ a może kosmyczek kamyczek? :) Quote
Pipi Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Wiesz co enia,nie mogę się uspokoić od śmiechu,ale mnie rozbawiłaś no? Bardzo przepraszam,jeśli pokręciłam,ale na paczce nie było nicku i ja od jednej cioci z dogo dowiedziałam się od kogo ta niespodzianka i widocznie źle zapamiętałam,jeśli tak to bardzo przepraszam kosmyczku kamyczku,dziękuję i przepraszam za pomyłkę enia,zaczynam się martwić,że "z torbami" prze ze mnie pójdziesz. . . .na Gutka znowu aniołki kupujesz. . . . dziękuję:loveu: Quote
Pipi Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 o matko,dostałam ataku śmiechu,az łzy mi lecą. . . .od lat tak się nie śmiałam Quote
Olga7 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Pipi -gdy TY się cieszysz i śmiejesz -a szczegolnie tak do rozpuku jak teraz -to nam serca też się radują i lżej nam na sercu ,że choć od czasu do czasu możesz się śmiać i radować ,choćby z takich powodów jak te prezenty i pomoc dla Ciebie oraz także dla twej gromadki .:loveu::p Obyś tylko miala mnie kłopotow i zmartwień dnia codziennego a za to więcej zdrowia i pogody ducha . No i psy i koty też byly zdrowe -a niektore znalazly dobre ,nowe domy i dobrych ludzi .A Gandzia wrócila do zdrowia także.I Sabcia też zostala wyleczona zupelnie i oswojona. No -na dziś tyle koncertu życzeń .:p Quote
malagos Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Po prostu dobry dzień, i życzę wielu takich z uśmiechem:) Quote
Randa Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Zapomniałam napisać, że bardzo miło było Cię widzieć Pipi.I masz cudowne zwierzaki, z tego wszystkiego tylko Mietka nie widziałam-co u niego. Quote
Pipi Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Dziękuję,bardzo mi miło.A u Mietka ok.Miałam poprosić o zrobienie mu kilku zdjęć,ale w tym zamieszaniu zapomniałam. Zgadnijcie,kto to jest? http://adoptujpsiaka.pl/web/uploads/full/bf0a6b4733566be93613257dccb48f03.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.