black sheep Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Wszystko pisze na bierzące (jeśli mogę), mieszkam 200 km od Misia i rzadko go widzę niestety;/ Quote
marysia55 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Misiaczek, swieta minęły a ty pewnie dalej bez domu ???? :-( black_sheep mamy jakis plan awaryjny, bo widzę że inne ciotki jakos poznikały z wątku :shake: Quote
nika28 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Ja śledzę wątek, ale pomóc nie mogę... :shake: Quote
marysia55 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 nika28 napisał(a):Ja śledzę wątek, ale pomóc nie mogę... :shake: to porzucaj tego Miśkulca :multi: może ktos go dojrzy i przygarnie :lol: Quote
black sheep Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Planów to ja mam sto, ale gdzieś nie wychodzą;/ w każdym razie może za jakiś czas znowu odwiedzę Misia, zobaczymy co u niego Quote
marysia55 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 black_sheep napisał(a):Planów to ja mam sto, ale gdzieś nie wychodzą;/ w każdym razie może za jakiś czas znowu odwiedzę Misia, zobaczymy co u niego może chociaz dalej jest u tego państwa w ogródku :loveu: Quote
florida_blue Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 w jakiej miejscowosci znajduje sie piesek ? Quote
nika28 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 florida_blue napisał(a):w jakiej miejscowosci znajduje sie piesek ? W Częstochowie. Quote
marysia55 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 jakos tak ciężko mysleć o tym , że on dalej sam :shake: Quote
niunia448 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 słoneczko na 1!! jeju ty dalej bidulu tam siedzisz;( Quote
niunia448 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 ....I jak ja mam się spokojnie położyc lulu wiedząc, że on tam taki samitenki na betonie spi....;( Quote
florida_blue Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 nika28 napisał(a):W Częstochowie. a własnie że nie :> doczytałam że gdzieś poza czestochową Quote
lizka121 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Misia "wypatrzyła" black sheep - i to jej by trzeba pytać. Chyba najlepiej przez PW. Z tego co doczytałam, piesek jest na wiosce, mieszkańcy mają go za przystankową maskotkę. Czyli jak rozumiem "sam nie wezmę, ale komuś nie dam":shake:.Dlatego nie jest to nagłośnione, coby Misiu nie znikł... Quote
black sheep Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Mam dobrą wiadomość, ludzie którzy zamieszkali obok przystanku wzięli Misia. Widziałam jak bawił się z ich dzieckiem przed domem, a na drugi dzień mojego pobytu tam też się wylegiwał na trawce. A potem zapytałam, a oni, że skoro Miś i tak tam przychodził, no to co go będą wyrzucać:D Oczywiście nawyki przystankowe nadal są i Miś przychodzi tam na kiebłaskę i piwko;) Dzięki ciotki za wsparcie!:loveu: Quote
florida_blue Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 no i super :) czyli misiek ma gdzie mieszkać, alarm odwołany :) całe szczęście ze się zgodzili :) Quote
niunia448 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 HURA!!!!superaście:)to dzis mi się będzie lepiej spac:) Quote
marysia55 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='marysia55']czyli plan jest taki: Misio na razie w ogródku, potem postawi mu sie tam budę, a na końcu Państwo sie w nim zakochają i zostanie tam na stałe :loveu::loveu: [SIZE="3"]kurcze .... chyba wrózka jestem :evil_lol::evil_lol: albo jakaś czarownica :ghost_2::ghost_2: Quote
Gosiapk Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 [quote name='marysia55'] kurcze .... chyba wrózka jestem :evil_lol::evil_lol: albo jakaś czarownica :ghost_2::ghost_2: Aż sie włos na głowie jeży ze strachu :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.