Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cliford jest jeszcze zupełnym psim dzieckiem, ma około 10 tygodni. Porzucony przez rodziców i rodzeństwo, błąkające się w okolicy – został nagle zupełnie sam.
Znaleziono go w okolicy Malty w Poznaniu.
Prawdopodobnie błąka się tam jeszcze mama, tata i 2 czarnego rodzeństwa. Jeden z rodziców to chyba labek, drugi - pewnie golden.
Wiatr, deszcz, głód – wszystko dopadło Cliforda naraz – i to tego jakiś psiak chciał skrzywdzić malca – na pamiątkę pozostał ślad na gardle.

Cliford jest też niezwykle piękny – w typie golden retrievera, z dłuższym włosem w niezwykłym kolorze.
Przytulasty bardzo, taki wypłoszony malec pilnie potrzebuje własnego domu, w którym wreszcie stanie się normalnym, radosnym i wesołym szczeniakiem. Domu gdzie będzie mógł się bawić i gdzie będzie bezpieczny.
A przede wszystkim domu z własnym, kochającym człowiekiem.

Clifford ma książeczkę zdrowia, jest odrobaczony i odpchlony.
Po kąpieli i szczotkowaniu – okaże się, jaki jest śliczny.

Psiak przebywa w domu tymczasowym pod Poznaniem, u Niezawodnej Oris. Jednak ma tylko kilka dni, bowiem do Oris przyjeżdzają kolejne psiaki i dla niespodziewanego gościa jak Cliford nie będzie miejsca.
Maleńki Clifford stracił wszystko – pomóżmy mu wszystko odszukać i odzyskać.

Wstawiłam już psiaka na :
allegro
alegratka
kupsprzedaj
4łapy
eurocity
\cafeanimal
stronę Fundacji Animalia
Mam nadzieje, że ukaże się w Echo Miasta.

Ale mam tylko kilka dni.









  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślę, że Ania_w pomoże... zaszczepcie psiaka i jeśli będzie taka koniecznosć, organizujcie transport do Zabrza... po nabraniu odporności po szczepieniu mogę go przejąć... jest śliczny!

Posted

Właśnie przed chwilką zauważyłam Cliforda na waszej stronie i oczom nie mogłam uwierzyć, że można porzucić takie cudo :-o Przyłączam się też do pytanie, które już ktoś wyżej zadał, co z resztą psiaków?

Posted

Problem w tym, że nie wiem. Poszły gdzieś. Tylko Cliford, ugryziony w gardło został.
Jutro postaram się rozpocząć akcję poszukiwania rodzinki - chce odłowic maluchy a potem zastanowić sie co z rodzicami. Bo tak to co chwile będą dzieci.
Tylko szczerze mówiąc, brak mi pomocy a sama niewiele zrobię.

Posted

Cliford grzecznie przespal noc rano potrzeby, byly zalatwione na dworze
no i zjedzone sniadanko. Teraz ja jestem w pracy i mam nadzieje ze piesio jest grzeczny jak aniolek :eviltong:

Posted

Mam osobe która jak dla mnie jest bardzo wiarygodna, mianowicie :
- miała wcześniej psy,
- zdaje sobie sprawe z odpowiedzialnosci,
- zgadza sie na wizyte przedadopcyjna,
- zgadza sie na podpisanie umowy adopcyjnej,
- minusem jest to ze mieszka w w bloku,

co o tym myślicie ?
ta osoba jest z Krakowa o ile dobrze zrozumiałam

Posted

Clifford juz pojechał do nowego domku, miałyśmy sprawdzony domek dla pieska z Warszawy, ale piesio warszawski znalazł domek w stolicy i zaproponowałyśmy goldenka. Dzięki temu domek znalazł sie błyskawicznie i nasz Clifford juz nie jest bezdomny :)

Posted

Goga nie jestem w stanie usunąć niektórych ogłoszeń, bo nie ma w tym portalu takiej opcji, więc z góry przepraszam.

I mam jeszcze jedną prośbę, gdyby odezwał się ktoś sensowny z okolic wielkopolski to proszę o namiary, bo kilka dni temu do gostyńskiego schroniska trafiły 2 psiaki (prawdopodobnie porzucone przez właścicieli ), które mają ok. roku i są w typie labradora, więc może można by było jakoś skorzystać z tych zgłoszeń :roll: Psiaki można zobaczyć tutaj : Gostyn24 - pierwszy portal ziemi gostyńskiej , Gostyn24 - pierwszy portal ziemi gostyńskiej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...