Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Też dostałam SMSa od Mru. Ode mnie to blisko, ale ja dzisiaj byłam w szpitalu... (nie jako pracownik..) więc sorry za brak odpowiedzi.. W sobotę wyjeżdżam, ale jutro mogę podjechać w te okolice - tyle, że ja oprócz pomocy w lokalizacji/złapaniu/podwiezieniu nic więcej nie dam rady - w sobotę wyjeżdżam na 3 dni - mam 3 samce ON, w domu ciężko chorą teściową. Nie zgodzi mi się mąż na żadne dodatkowe "kłopoty", ale mogę spróbować pomóc jak napisałam.
Piszcie jeśli będzie coś nowego. Ja po porannym zdjęciu szwów podjadę się rozejrzeć.

Posted

Mru, dostałam smsa, ale nie mogłam nawet odpowiedziec, bo mam zablokowane wychodzące, sorki.
Wysłałam Ci pw.
Wróciłam dopiero wieczorem na ursynów, więc i tak nei byłam w stanie podjechać.
To odemnie kawałek, ale jakby jutro była potrzebna pomoc przy łapaniu, to dajcie znać, z wyjątkiem wizyty na Strzeleckiego jestem w miarę mobilna, ale nie mam samochodu.

Posted

Mam dobra i zla wiadomosc;), zaczne od zlej na te chwile suni nikt nie szuka:roll: a dobra ze wiem u kogo jest i jest bezpieczna, zdjecia dostane mailem trzeba bedzie szukac domku bo Pani ma dwa psy.

Posted

hurrra1!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi: kora a jak to sie stalo?jak pani ja zlapala?pewnie ,ze bedziemy pomagac szukac domku tylko niech jej do schronu nie odda...czy pani czegos potrzebuje teraz dla suni?jak mozna pomoc?ja teraz na dogo na chwilke bede potem . bo znow lece na uczelnie tym razem ale jak cos to piszcie smsa moj numer to 509 173 446ja chetnie jakos pomoge jesli bede mogla

Posted

Jestem. Też dostałam wiadomość od mru. A wczoraj wróciłam z pracy o północy... Dobrze,że sunia bezpieczna. Czekam na zdjęcia, pewnie jakiś plakacik do rozwieszenia by się przydał...
Cholera, znowu ktoś zostawił psa pod sklepem i powędrował po zakupy pewnie :angryy:

Posted

super ze udalo sie! :loveu:

Kora a jak dlugo moze sunia zostac u Pani?:roll:
i napisznam prosze jak to sie odbylo?:crazyeye:
juz nie pytam jak sie o tym dowiedzialas, bo wszyscy Cie na Ursynowie i nie tylko znaja,:p wiec i wiadomosci docieraja zewszad...pod Twoj adres

watek az goracy z ciekawosci, napiszesz?


a jak ja Pani nazwala? moja propozycja to MYSZKA

Posted

Pani sie jeszcze nie odezwala, wiem ze miala cos z kompem mam jej telefon jutro nie popuszcze.
Sunia zlapala sie na smycz przy kluczach bylo jej pewnie juz wszystko jedno, lub czula zapach psow od kobitki wziela ja na rece i do samochodu.
Tyle wiem.

Posted

czas zacząć realkę ogłaszać :)
będzie więcej zdjęć?



mam prośbę do WSZYSTKICH z URSYNOWA

moja mama w niedzielę i wczoraj znów około 19 widziała błąkającego się po osiedlach tu u mnie w okolicy Belgradzkiej/Lokajskiego małego jamnikowatego pieska w kolorze raczej jasnym, popielatym, może wpadającym w rudy

my zaraz po tym wyszliśmy i przeszliśmy całe Lokajskiego i teren szkoły przy Lokajskiego (bo mama widziała tego psiaka przy terenie szkoły) no ale po psie ani śladu :shake:

więc jakby coś się Wam w oczy rzuciło to mówcie :)

Posted

Mru po pierwsze zmien tytul szukany tylko wlasciciel;)
Po drugie czytajcie co Kasia mi napisala

Witam, niestety nie mogę się uaktywnić na waszym forum - nie przyszedł ten mail z linkiem na pocztę i cały czas mi pisze że mam nieaktywne konto. Tak więc napiszę ci co i jak a ty jak chcesz to przekaż dalej. Sunia nie ma czipa ani nie miała żadnych operacji czy zabiegów. Ma jakiś roczek, więc małolat straszny:) już się martwiłam, że jak na swój wiek jest za spokojna ale wczoraj jak dała czadu na spacerze - totalna głupawka - ku mojemu szczęściu. z moimi psami dogaduje się na razie powolutku - tzn. jest bardzo nieśmiała i ucieka pod regał ale za chwilę wyłazi żeby sprawdzić co będzie. Najlepiej dogaduje się z moim małżonkiem bo u niego mu się najlepiej śpi, brzuch wywalony i podgryza jak przestaje ją głaskać. Powiesiłam też ogłoszenia w przychodni Na Uboczu i w sklepie dla zwierząt w pasażu ursynowskim. Jeśli właściciel się nie zjawi po nią to pewnie zostanie u nas. Nazwaliśmy ją ZUZU od Zuzanny - bo to taka dama:) Myślę że mieszkała na parterze bo nie zna windy - boi się ścierek, może ktoś ją tak chciał złapać - a może była nią karana. Nie wygląda na zestresowaną lub maltretowaną - jest raczej zagubiona w nowej sytuacji. Wczoraj zobaczyłam jaka jest szybka i naprawdę to ona może być i z Woli:}

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...