Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy uwierzycie gdy napiszę,że ta oto mała sunia mieszkała przez jakiś czas na cmentarzu przy grobie swojego właściciela???
Jej historia jest jak z filmu o dozgonnej miłości i wierności , a tak potrafi kochać tylko pies!
Wyobraźcie sobie,że Lidka żyła na cmentarzu dość długi czas, dokarmiana przez ludzi jakoś dawała radę przetrwać. Jednak gdy nadeszły chłody, sił suni zabrakło i w końcu wycieńczona i zmarznięta poszła za jedzeniem do samochodu. Gdy trafiła do schroniska była tak wystraszona,że nie schodziła ze stołu....
Dzięki wysiłkom pracowników Lidka powoli nabierała zaufania do ludzi, i gdy wchodziło się do pomieszczenia, zaczynała merdać ogonkiem,aż w końcu pozwoliła ściągnąć się ze stołu i zaczęła nowy rozdział w swoim życiu pod tytułem: schronisko.
Czy ten rozdział jest lepszy od poprzedniego, gdy koczowała na cmentarzu przy grobie ukochanego właściciela? Z pewnością TAK.
Ale czy ten rozdział jest lepszy od tego, gdy mieszkała ze swoim ukochanym panem, któremu postanowiła zostać wierna do końca? Zdecydowanie NIE. I to "NIE" właśnie mobilizuje nas dziś do tego aby poszukać Lidce nowego, kochającego domu.
Lidka pozostała nieśmiałą i spokojną sunią. Ma teraz około 5 lat i jest po sterylizacji.
To typowy pieszczoch, kanapowiec. Przeważnie siedzi sobie cichutko w jakimś kąciku i woli nie rzucać się w oczy. Wystarczy jednak wziąć ją na ręcę, a ona wtula się całą sobą. Ze wzgędu na swój charakter Lidzce najłatwiej będzie się odnaleźć w spokojnym, cichym domu. Byłaby idealnym pieskiem dla osoby starszej.

Lidka była już raz adoptowana. Do schroniska została oddana dziś czyli 19 kwietnia. Jest tak przerażona,że aż sparaliżowana! Tak mi żal tej psiny...Z pewnością to dla niej ogromna trauma... Powodem oddania Lidki było to,że sunia przywiązała się tylko do jednej osoby w domu i nie akceptowała innych, dlatego najlepszym domem dla niej byłby dom osoby samotnej.

Poznajcie Lidkę. Prawda,że jest malutka?




Te zdjęcia obrazują jak bardzo Lidka potrzebuje kontaktu z człowiekiem:








  • Replies 73
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Sabina,wiedziałam,że mogę na Ciebie liczyć. Wyobraź sobie, że w schronisku w Koninie jest takich "bidek" około 240 i wszystkie potrzebują pomocy:( Historia Lidki jest tak wyjątkowa,że musiałam ją opisać.
Zdaję sobie sprawę,że Lidka nie znajdzie inaczej domu jak właśnie w taki sposób,że ktoś ją wypatrzy. Lidka jest taka,że jak przychodzą ludzie do schroniska po jakiegoś pieska i chodzą po obiekcie i rozglądają się, to ona chowa się tak,żeby jej nawet kawałka nosa nie było widać. Robiąc w ten sposób nie daje sobie szansy, trzeba jej pomóc po prostu.

Posted

martka1982 napisał(a):
Dzięki Sabina,wiedziałam,że mogę na Ciebie liczyć. Wyobraź sobie, że w schronisku w Koninie jest takich "bidek" około 240 i wszystkie potrzebują pomocy:( Historia Lidki jest tak wyjątkowa,że musiałam ją opisać.
Zdaję sobie sprawę,że Lidka nie znajdzie inaczej domu jak właśnie w taki sposób,że ktoś ją wypatrzy. Lidka jest taka,że jak przychodzą ludzie do schroniska po jakiegoś pieska i chodzą po obiekcie i rozglądają się, to ona chowa się tak,żeby jej nawet kawałka nosa nie było widać. Robiąc w ten sposób nie daje sobie szansy, trzeba jej pomóc po prostu.


Wiem, wiem... wiekszosc schronisk jest przepelnionych... :-( Sporo ogloszen robie psiakom ze schroniska w Mielcu, gdzie jest ponad 550 psow i z Zabrza gdzie jest tez ok. 250 psow... Normalnie rece opadaja... :mdleje:
...ale wiele z tych bidulek dostaje szanse dzieki wlasnie ogloszeniom (oczywiscie nie tylko moim), wiec warto je robic... ;)

Posted

martka1982 napisał(a):
Eh była taka pani,która zainteresowała się Lidką i powiedziała,że dziś po nią przyjedzie. Do tej pory nie przyjechała.....a ja miałam nadzieję:(


Moze jeszcze w pracy jest, albo cos jej wypadlo... Nie martw sie na zapas... :glaszcze: A jak nie, to ja w ten weekend porobie ogloszonka i napewno takie cudo wpadnie komus w oko... :loveu:

Posted

Eh jednak nic z tego. Trzymam kciuki,żeby ogłoszenia okazały się owocne. Przekonuję się, że największą popularnością cieszy się allegro. Może Lidka powinna tam poszukać szczęścia?

Posted

martka1982 napisał(a):
Eh jednak nic z tego. Trzymam kciuki,żeby ogłoszenia okazały się owocne. Przekonuję się, że największą popularnością cieszy się allegro. Może Lidka powinna tam poszukać szczęścia?


Mysle ze powinna... ;) Zrobie jej ogloszonka w ta sobote...

Posted

[quote name='supergoga']Wysłałam sunię Pani, która była zainteresowana naszą Norką. To ogłoszenie z allegro. Ponoc napisała na podanego tam meila.
Bardzo się podoba.

Tak, dostalam e-maila z Allegro. Dzieki Supergoga! :multi:

Cytuje:

"Witam !
Szukam malutkiej suni łagodnej bo to ma być piesek dla mojego najmłodszego synka a on boi się piesków ale chce mieć malutkiego przytulaka.Czy sunia nadal poszukuje domu?Bo my mieszkamy w Obornikach Śląskich i nie wiem czy byłoby to możliwe jeśli chodzi o adopcję bardzo proszę o kontakt"

martka1982, wysle Ci adres e-mailowy na PM. Prosze odpisz Pani... :p

PS. Trzeba dobrze popytac o tego synka, zeby Lidki nie meczyl jesli ma byc "przytulakiem", albo zeby sie tak nie bal ze sunia musialaby wrocic do schroniska, tego nie chcemy.

Posted

Synek ma 11 lat, nie będzie męczył psa. Nasza Norka miała tam jechać ale to starsza psinka i nie chciałam, żeby za szybko chłopiec stracił przyjaciela. Państwo się zauroczyli Norką, a Ludka taka podobna.
Mam ankietę adopcyujną którą wypełniają wszyscy adoptujący psy z n\aszej Fundacji, jeśli dacie meila, wyslę ją. Jest naprawde bardzo w porządku.

Posted

supergoga napisał(a):
Synek ma 11 lat, nie będzie męczył psa. Nasza Norka miała tam jechać ale to starsza psinka i nie chciałam, żeby za szybko chłopiec stracił przyjaciela. Państwo się zauroczyli Norką, a Ludka taka podobna.
Mam ankietę adopcyujną którą wypełniają wszyscy adoptujący psy z n\aszej Fundacji, jeśli dacie meila, wyslę ją. Jest naprawde bardzo w porządku.


Ulzylo mi, bo ja zawsze wszystko widze od najgorszej strony... :eviltong:

Posted

Nie martw się, ja też. Ale z p. Elżbietą wymieniłam sporo meili, rozwiała wszystkie moje wątpliwości. Mam nadzieję, że wreszcie będą mogli przychylić nieba jakiejś suni. Może tej właśnie. Bardzo jej kibicuje, bowiem ta hostoria jest taka podobna do historiii Norki.

Posted

Skontaktowałam się mailowo z p.Elżbietą i podałam namiary tel. na schronisko. Najlepiej będzie jak schronisko porozmawia bezpośrednio ze stroną zainteresowaną:) Jeśli wszystko będzie to ok. to będę prosić o pomoc w transporcie, ponieważ schronisku z pewnością nie uda się zawieź psa aż do obornik śląskich. Ale póki co poczekajmy na rozwój wydarzeń:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...