Becia66 Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 wstrętne suki faktycznie ale reklamacji nie uwzględniam bo czas minął...:p Quote
Florentynka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Becia66 napisał(a):wstrętne suki faktycznie ale reklamacji nie uwzględniam bo czas minął...:p Jak to minął? Niemożliwe!!!Musze spojrzeć w umowę...A już ją miałam zapakowaną w karton i gotową do wysyłki. I co ja mam teraz zrobić? Quote
majuska Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Ale niedobry"orzech":mad::mad:..że o pasudnym Kangurze nie wspomę:x:bad-word:, powinien im Gjalpuś spuścić manto:roll: Quote
Dzika_Figa Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Florentynka napisał(a):Jak to minął? Niemożliwe!!!Musze spojrzeć w umowę...A już ją miałam zapakowaną w karton i gotową do wysyłki. I co ja mam teraz zrobić? Wyślij do Elbląga razem z Kangurem. Quote
majuska Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Wyślij do Elbląga razem z Kangurem. A co tam mają dłuższe terminy?? Quote
Florentynka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 majuska napisał(a):A co tam mają dłuższe terminy?? Nie, ale jedną paczką pojadą, będzie taniej. I nie podamy adresu zwrotnego. Quote
Florentynka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Cytat dnia ( źródło - Adam): Wiesz, najbardziej u niej lubię to, że jest tak do szpiku kości zepsuta.No i wygląd, oczywiście. Quote
figa33 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Łucja , ciocia figa33 weźmie Cię w obronę:cool3: oto dowód , słodka , kochana psinka , a nie żadne tam wredoty i wstrętne orzeszki:cool3: czy te oczy mogą kłamać?????? Quote
majuska Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='Florentynka']Cytat dnia ( źródło - Adam): Wiesz, najbardziej u niej lubię to, że jest tak do szpiku kości zepsuta.No i wygląd, oczywiście.:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::loveu: Od razu zaczęłam rozmyślać, że skoro Adam lubi taki typ dziewczyn, to co ja mam sobie o Florentynce teraz myśleć:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No chyba , że u Ciebie Asiu lubi coś zupełnie innego:cool3::lol::lol: Quote
Becia66 Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Florentynka napisał(a):No i wygląd, oczywiście. przepraszam, a co miał na myśli ? czy jakieś zastrzeżenia do niewątpliwych wdzięków Łucji ? Quote
Andzike Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='Florentynka']Cytat dnia ( źródło - Adam): Wiesz, najbardziej u niej lubię to, że jest tak do szpiku kości zepsuta.No i wygląd, oczywiście. Hehehehe :D :D :D Adam tak o swojej ulubionej parówce ??? ;) Quote
halcia Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 A wypusciłas juz z tego kartona?:diabloti:Czy tylko dziureczki porobiłas?:diabloti::shake:Bo wygląda na to,ze przesyłki nie chcą.... Quote
Florentynka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Cytat oczywiście dotyczył parówy i tego, że zachowuje się jak primadonna, terroryzuje nas i musztruje - podobno to właśnie jest takie piękne. Karton ślicznie zapakowany do wysyłki został zjedzony przez Kangura (mam dowody w postaci zdjęć). Quote
Andzike Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Florentynka napisał(a):Cytat oczywiście dotyczył parówy i tego, że zachowuje się jak primadonna, terroryzuje nas i musztruje - podobno to właśnie jest takie piękne. Karton ślicznie zapakowany do wysyłki został zjedzony przez Kangura (mam dowody w postaci zdjęć). Dawaj na "szkodniki" z nimi :D Quote
Andzike Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ponieważ na wątku Poldzia dopatrzyłam się, że Florentynka narzeka, że nikt nie odwiedza Łucji;) zjawiam się i domagam nowych wieści !!! :D Quote
Florentynka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 To było przedwczoraj...Miałam maraton z pracą, bo niestety należę do tego typu ludzi, który zawsze musi sobie coś takiego zafundować, że jak się zbliża termin oddania jakiejś roboty to okazuje się, że trzeba zasuwać 48 godzin bez przerwy. Oczy na zapałkach, jedna kawa za drugą, siedzę i piszę, piszę, piszę... I nagle okazuje się, że ta cholera Łucja uciekła!!! Tyle miesięcy spokoju, żadnych ucieczek,a tu nagle sobie przypomniała. Adam powiedział "pisz, pisz, ja poszukam" i poszedł szukać. Wrócił po jakiejś pół godzinie - bez Łucji. I wyszło na to, że muszę się włączyć w poszukiwania. Nawet się ucieszyłam - taka piękna pogoda, a ja tkwię przy tym komputerze - przynajmniej na chwilę wylezę, przewietrzę się i zobaczę jak świat wygląda. Wyszłam i znalazłam zołzę zaraz za bramą, ech - nawet nie zdążyłam się przejść ani trochę! Quote
Becia66 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Florentynka napisał(a): Wyszłam i znalazłam zołzę zaraz za bramą, a co Adam na to ? :diabloti: No tak ,Łucja powinna wiedzieć że ręka która ja karmi też potrzebuje chwili oddechu i mając to na uwadze nie powinna się tak szybko pokazywac pod bramą zaraza jedna... Quote
Dzika_Figa Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Podła parówa! Że tez musiała się znaleźć w najmniej odpowiednim momencie! No ale zawsze mogłaś ją zabrać na spacer... Quote
majuska Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Łucja zaglądam do Ciebie, przyszłam po prostu powiedzieć " Cześć ", bo ochrzan zbieramy po watach że cisza u ciebie:eviltong: Ponieważ na wątku Poldzia dopatrzyłam się, że Florentynka narzeka, że nikt nie odwiedza Łucji zjawiam się i domagam nowych wieści !!! Andzike u Poldzia była ale się nie wpisała:shake::mad::eviltong: Quote
Dzika_Figa Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Chyba założę sobie wątek koci tutaj, żeby się chwalić moimi futrami... A przede wszystkim, żeby móc zrzędzić u innych, że do mnie nikt nie zagląda :evil_lol: Quote
figa33 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 muszę zaprotestować !! otóż pewna dogomaniaczka ,co ukrywa się pod wdzięcznym nickiem Florentynka ,jak napisze czasem , naprawdę tylko czasem ,raptem kilka zdań na temat Łucji naszej kochanej ,to są to wtedy same obraźliwe zdania . Że ucieka , że wścibska , że kradnie jedzenie , panoszy się nie w swoim łóżku no i oczywiście co już świadczy o totalnej zazdrości Florentynki ,że skradła serce pewnego osobnika o imieniu Adam ,podobno niepodzielnie i na zawsze. Na znak protestu wklejam zdjęcie Łucji,które oddaje szczerą prawdę o Jej niewinnym i anielskim charakterze ! :diabloti::diabloti::diabloti: ******************************************** Quote
majuska Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 figa33 napisał(a): co już świadczy o totalnej zazdrości Florentynki ,że skradła serce pewnego osobnika o imieniu Adam ,podobno niepodzielnie i na zawsze. wreszcie wyszło o co w tym wszystkim chodzi:diabloti: Figuś, ale dopiekłaś Florentynce:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Florentynka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Słuchajcie, muszę pooffować u Łucji. Bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach dla tego maleństwa: Piesek ma na imię Bodhi. Został uratowany przez dobrych ludzi po wypadku samochodowym. Ma połamane obie prawe łapki, ale rokowania są dobre - za 2 -3 tygodnie psinek powinien już normalnie chodzić. Zwierz ma około 4 miesięcy, jak urośnie będzie nieco mniejszy od owczarka niemieckiego. Kontakt w ogłoszeniach : Iza [FONT=Arial][FONT=Arial] 531 802 502, [email protected][/FONT][/FONT] Piesek tymczasowo przebywa pod Warszawą, mniej więcej. Pomożecie? To nie jest dogomaniacki pies, nie ma wątku i miał nie będzie, nie może zostać tam gdzie jest teraz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.