koss Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 U MNIE TEŻ MA DUZO WEJŚC-NA OGŁOSZENIU...MOZE..JEDNAK:roll: :oops:BOSZE A TO PSIE DZIECKO:oops: Quote
kakadu Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 [quote name='koss']U MNIE TEŻ MA DUZO WEJŚC-NA OGŁOSZENIU...MOZE..JEDNAK:roll: :oops:BOSZE A TO PSIE DZIECKO:oops: no moze.... :roll: a to psie dziecko to juz jest zmarnowane raczej dla ludzkosci; jak sie ta banda nim opiekuje to wyrosnie na niezlego dzikusa, pod warunkiem, ze przezyje... juz sie umowilam z belulą na czwartek; o 10 rano tz zawiezie jej toffinia; tak bym chciala, zeby znalazl jakis madry domek, bo to wspanialy pies tylko go trzeba troche podszkolic jeszcze; z moich 'wiejskich' ogloszen nikt nie dzwonil :shake: Quote
gonia66 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Bedzie dobrze..na pewno..taki śliczny psiak i mądry już jest no i pojętny...może na Allegro dopisać te Twoje Kakadu dzisiejsze nformacje?/One bardzo są przemawiające i mogą zadziałać na korzyśc Tofisia..?/Ale to juz może tylko załozycielka aucji:):roll:A mogę prosic o linka do tej aukcji??Może rozeslę w chwili wolnej po NK??? Quote
kaja555 Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 aż przykro się robi na myśl o tych "leśnych" bidach :shake: Quote
kakadu Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Erazm napisał(a):Dokleilam nowe info i fotki do all. bardzo dziekujemy :loveu: Quote
kakadu Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 toffik zostaje u mnie do nastepnego czwartku - elzamilicz nie moze go debrac jutro; dzis toffinio wszedl na chwie do budki ktora stoi obok jego poslanka na ganku; co prawda zaraz wyszedl, ale moze mu sie tam spodoba jednak bo tam jest ocieplenie i kocyk na podlodze - byloby mu wygodniej :roll:; Quote
kaja555 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 taka pogoda - nigdzie się dojechać nie da :shake: Quote
kakadu Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 noooo, a tu jeszcze dosypalo.... przyszly czwartek - nieprzekraczalny definitywnie; tz juz chodzi na ostatnich nogach, nic wiecej od niego nie wydebie :shake: podstrzyglam wczoraj toffikowi spodnie i klatke piersiowa i odcielam mu taki fredzel wiszacy z kikuta obcietego ogona; teraz wglada naprawde elegancko, chociaz troche sie krecil i kuper ma w schodki :oops:; sasiad sie nim dzis zachwycal, ze tak go wykapalam i taki piekny :crazyeye:, a ja go nie kapalam przeciez; tofinio wcale nie śmiardoli, czysty jest i tylko z buziaka mu moze ciut jedzie :eviltong: wczoraj jak sie nachylilam, zeby go przytulic to wylizal mi ucho na cacy :loveu: ladnie chodzi na smyczy automatycznej 5-metrowej; Quote
kaja555 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 może na takies smyczy kiedyś był wyprowadzany Quote
kakadu Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Erazm napisał(a):Oby sie udalo do czwartku.... oby, ale potem mamy jeszcze dt u elzamilicz, za co jeszcze raz jej serdecznie dziekuje :loveu: Quote
kakadu Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 hmmmm.... wydaje mi sie, ze toffik juz powinien zostac toffikiem; reaguje na to imie, przychodzi na spacerach do nogi na komende "toffik chodz" i zjada z zapalem kielbaske :eviltong: wczoraj moj maz przed domem powiedzial "toffik!" i toffik po prostu poderwal sie z miejsca i do niego przybiegl :crazyeye:; tz byl w szoku, ze tak sie szybko nauczyl; ale ciagle cwiczymy na spacerach, cala jestem wymazana w kielbasie :evil_lol: no i niestety czsem przegrywam z jakas sarenka,czy innym krolikiem :roll: dzis na przyklad toffk pobiegl w jednym kierunku w poprzek sciezki wiec go zawolalami on zawrocil i zaczal biec w moja strone, wiec ja dumna z niego nachylilam sie, zeby go nagrodzic, a on.... minal mnie i pobiegl w druga strone ignorujac frykas :cool3: no coz... nikt nie powiedzial, ze bedzie latwo, prawda? :evil_lol: Quote
Erazm Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Niby nikt tak nie powiedzial:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kaja555 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 ale i tak mądry jest, co wy od razu od bidy chcecie :evil_lol: teraz tylko DS rozsądny! Quote
Erazm Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Moje stado tez madre choc rozpuszczone jak..., kiedy zobacza lub uslysza bazanty to mopge sobie wolac i wolac:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Malemu znow przybyl gap... Quote
Erazm Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Nic nie musisz mi przesylac...Przedluzac mu? Quote
kakadu Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 [quote name='Erazm']Moje stado tez madre choc rozpuszczone jak..., kiedy zobacza lub uslysza bazanty to mopge sobie wolac i wolac:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Malemu znow przybyl gap... erazm podaj prosze na pw nr konta to podrzuce ci najpierw 12 zlotych, a potem znowu 12 to by juz bylo na kolejne tygodnie wyroznienia... nie mozesz placic za wszystko, twoja pomoc w ogloszeniu juz jest bezcenna :loveu: (cholera musze te serduszka wywalac w podziece bo mi sie nie chce szukac caluskow :evil_lol:) Quote
kakadu Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 nie, nie przedluzac!!!! tofik jak sie okazalo nazywa sie misiek i dzis zadzwonila do mnie jego wlascicielka :crazyeye:; znalazla ogloszenie w necie i do tego ogloszenie w sklepie, ktore powiesilismy tydzien temu; tak wiec misiek wrocil juz do swojego domku; troche pusto bez niego; bardzo wam dziekuje za okazana pomoc, elza - dziekuje za ofiarowany dt, kaja555 i erazm - dziekuje za ogloszenia; wszystkim wam dziekuje - jestescie kochane; jesli moge prosic - powyrzucajcie te ogloszenia, ktore zrobilyscie, nie ma co zabierac miejsca innym pieskom; do zobaczenia na innych watkach :bye: Quote
Erazm Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Ale super nowina:loveu: Gdyby wiecej psiakow oglaszac to moze powracalyby do swoich domow Quote
kaja555 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 o kurcze super! A jak się Misiek zgubił? Quote
kakadu Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 kaja555 napisał(a):o kurcze super! A jak się Misiek zgubił? podobno po prostu sobie pobiegl i przebiegl 5 kilometrow; moze i tak ale czemu nie potrafil wrocic i utknal u nas? to pozostanie tajemnica... napisalam maila z prosba o zakup adresownika i preparatu p. kleszczowego; nic wiecej nie moge zrobic; a te psy co na toffika napadly w lesie, zagryzly dzis niedaleko mojego domu sarne :placz::placz::placz::placz::placz: wiem, ze to one, a zwlaszcza jeden ten duzy bo go pare metrow od tego miejsca widzialam jak sie podkradal, a jak mnie zobaczyl to uciekl; a sarna miala wyjedzona dziure; jak widze takie rzeczy to przestaje byc wyrozumiala dla dzikich psow, a jeszcze mniej dla ludzi skazujacych je na taki los :angryy::angryy::angryy: nie wiem co zrobic, do kogo sie zwrocic o pomoc, trzeba te psy odlowic (w sensie zlapac) bo bedzie nieszczescie :-( Quote
kaja555 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 tylko jakas fundacja może je humanitarne wyłapać (tylko co potem?), bo jak się rozniesie po wsi, albo dojdze do nadleśnictwa - to je wtedy na bank odstrzelą :angryy::angryy::angryy: Quote
bico Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='kakadu']nie, nie przedluzac!!!! tofik jak sie okazalo nazywa sie misiek i dzis zadzwonila do mnie jego wlascicielka :crazyeye:; znalazla ogloszenie w necie i do tego ogloszenie w sklepie, ktore powiesilismy tydzien temu; tak wiec misiek wrocil juz do swojego domku nic nie pisałam ale śledziłam watek toffika-miśka, jestem w szoku, że jego Pani udało się go odnaleźć - tylko dzięki Wam dziewczyny:Rose::Rose::Rose: Tak się cieszę!:multi::multi::multi: wśród tylu nieszczęść na dogo, taka wiadomość, to prawdziwy cud...jak dla mnie przynajmniej:oops: pomysł z solidnym adresownikiem dla Miśka, to super koncepcja, w przypadku takiego uciekiniera, to wręcz podstawa, oby tylko jego Pani adresownik nabyła i wykorzystała:roll: a co do psów koczujących w lesie - polują bo są głodne i dzikie:-( to człowiek sprawił, że w ten sposób muszą zdobywać pożywienie:angryy::angryy::angryy: jak się leśnicy i myśliwi dowiedzą o tych sarnach, to psy na bank, z wielką przyjemnością odstrzelą:-(:placz::-( trzeba jak najszybciej zgłosić psy do odłowu do schroniska, jakieś fundacji dla zwierząt na Waszym terenie lub do Straży dla Zwierząt - oni dość skutecznie w W-wie działają. Quote
bico Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 podrzucam linka do Straży dla Zwierząt, tam jest tel. do warszawskiego oddziału: http://www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=jednostki mam nadzieję, że w Warszawie działają skuteczniej i sprawniej niż w Lublinie:roll::p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.