Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???

Posted

Teściowie znajomego postanowili jakis czas temu przygarnąć psiaka. Ostatnio uznali, ze to juz dobry moment. Szukają szczyla do ok. roku, wielkości sredniej (choć jak Kamil pokazywał co to średnie to i większy się nada ;) ), raczej pieska (choć suczki nie wykluczają), chętnie szorściaka (tez wcale niekoniecznie). No, takiego do towarzystwa i kochania.
Oferowane warunki: psiak głównie do ogrodu i budy (nie na łańcuch!), ze wstępem do domu. Zapewniona opieka wet i takie tam. Państwo są cały czas na miejscu, więc staly kontakt z czlowiekiem będzie. Umowę adopcyjna podpiszą. Oczywiscie psiak rozmnażany nie będzie, moze byc kastrat/wysterylizowana sunia, sami z tego co mowił kolega też w razie potrzeby tym sie zajmą.

Czy jakiś psiak spełniający te kryteria znajduje sie w OS? Jesli tak, prosze o fotki i opisy, skontaktuja Was ze soba itp. Jeśli nie, to pewnie jakis biedak z Palucha czy inny bezdomniak tam zamieszka :)

Posted

Gagata, na moje oko nie, ale daj mi szanse ) dopiero teraz Twoj wpis zobaczylam, spytam dziewczyny, moze cos pominelam.

Slapcio, Do roku i na dwor. To wymaga dluzszego zastanowienia :-) powyzej roku, to znalazloby sie troche.
Oglaszamy dwa do roku teraz, ale one na zewnatrz sie nie nadaja. Krociutka siersc i nie ten typ.

Posted

Dynia to bardzo grzeczna i fajna sunia! Jest u Agaty, wiec jest nauczona czystosci, Dobrze dogaduje sie z innymi psami w grupie, nie jest agresywna i nie zaczepia innych. Na pewno trzeba jej obciac kudelki, wyszorowac porzadnie i bedzie nie do poznania/Agnieszka

Posted

kinia098 napisał(a):
A ja chciałabym dowiedzieć się co u ON'kowatej suni Zary ?? Jest jeszcze w dziale adopcje na psiaszansa.pl.

Cudna z niej sunia :) <myślę, że już w domciu ;)>

???????????????

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
Dynia to bardzo grzeczna i fajna sunia! Jest u Agaty, wiec jest nauczona czystosci, Dobrze dogaduje sie z innymi psami w grupie, nie jest agresywna i nie zaczepia innych. Na pewno trzeba jej obciac kudelki, wyszorowac porzadnie i bedzie nie do poznania/Agnieszka


Zrobię dzisiaj Dyni cały pakiet ogłoszeń.

Posted

[quote name='Osa']Proszę o pomoc w zidentyfikowaniu tego psiaczka -ten mały czarny od lewej patrząc na monitor
Zaznaczyłam ramką
Jeśli to płaskonos weżmiemy go do siebie - bardzo proszę o jakieś info.




O tego małego czarnego mi chodzi...




Ostatniaszanso sprawdziłyście co z tym pieskiem o którego pytała Osa?

Posted

[quote name='ostatniaszansa']To niestety nie jest plaskonosy piesek. To Klusia, ktora teraz wyglada zupelnie inaczej, bo zostala fachowo ostrzyzona. Jak dokopie sie do zdjec, to je wkleje, bo na razie mam bajzel nieziemski/Agnieszka[/QUOTE]

Aga czekam na foty dzisiaj , jak najwięcej :) i wysłaąłm maila do Ciebie

Posted

Skopiuję co pisałam na naszym szansowym watku. W poniedziałek z Anią byłyśmy w OS

[quote name='Soema']
Opowiem Wam w skrócie nasz poniedziałek... wyjechaliśmy i pierwsze było schronisko w łodzi, skąd zabieraliśmy pogryzioną Mandzię. Mandarynka cała w skowronkach szczęśliwa, że ludzie do niej przyszli, skakała, wariowała itd.
Ania z Teqquilla i jej TŻ poszli z nią na spacer, a ja... chciałam iść na schronisko zobaczyć młodego boksera - Tajfuna..
Ale nie podeszłam do niego, nie dałam rady tam dojść..:( miejsc w schronie na 250psów, a w schronie jest 800...:mdleje: co chwile buda i pies na metrowym łańcuchu.. Szlag by to wszystko!! :( :(


to jest Mandzia po walce z koleżanką z boksu..

Oczywiście nakarmiona na maxa, wszystko zwróciła na podłogę w busie (szkoda, że po jej tuszy tego karmienia nie widać:roll:)

Zajechaliśmy do Boguszyc.... wyobrażałam sobie większy teren, z dużo większa ilością budynków. Na wybiegach, po kilka/kilkanaście psów.. wchodziliśmy z Panem Józefem psy nas witały, skakały, cieszyły się, prosiły o głaski.. o to by je zabrać...:-(
Widzieliśmy ładną salkę operacyjną, szafy, dary z Niemiec..
Zeszła p. Agata żeby iść do niej - Agnieszka z Zarządu nam tłumaczy "U Agaty są fajne psy, jest ich 90, będzie trochę głośno"
Idziemy na górę. Klatka schodowa metr szerokości pewnie.. wchodzimy na górę... Wokół nas wystawiają psiaki pyski, szczekają. Huk jaki tworzy szczekanie 90 psów w zamkniętym budynku - nie do opisania!




zdjęcia nigdy tego nie oddadzą.. żaden opis też nie..

Psy się tuliły, wąchały, skakały. U Agaty psy się nie załatwiają w pomieszczeniu! Wychodzą na spacery :) na wybieg.. ehh jak stado owiec to wygląda :)
Byłyśmy w szoku.. Rudy skakał, pierw przytulił się do Ani, pokazywałyśmy sobie go ręką.. potem wtulił się i objął mnie.. Jak Ania pokazywała "może tamten?" to Rudzielec się od razu przemieszczał do niej i przypominał, że przecież to on ma iść! :loveu:
Wyprosił :)
leciała mu trochę krew.. dopiero w samochodzie zobaczyłyśmy, że ma całe ucho rozdarte i ranę na szyi.


Zeszliśmy, chodziliśmy po innych pomieszczeniach.. na środku pokoi kupy kości.. takie stosy.
Poszliśmy pod dom pani Wahl.. nowy, odstawiony, Agnieszka chciała iść przez dom, pan Józef mówi że naokoło.. A wtedy Agnieszka mówi zdanie, które zapamiętam.. : teraz będziecie w pieskach, DUŻYCH pieskach.
Pan Józef otwiera drzwi..... i moja podświadomość mówi, weź się odwróć i spierniczaj. Musiałam mieć debilną minę.;) Weszłyśmy na wybieg... pewnie ok. 20-30 psów sięgających mi do pasa :shock:
Miałam sztywne nogi.. i wizję w głowie, że jeden mnie ugryzie a reszta rozszarpie :p ale zaraz sobie przetłumaczyłam, że nie mogę się bać... Głaskałam te miśki, które wciskały mi łby pod ręce, prosiły o odrobinę uwagi.. Zastaniawiałyśmy się, a może jednego wielkiego? Cholera..

Mina Ani również była bezcenna :)
Weszłyśmy do kolejnego pokoju (między czasie widziałyśmy p. Wahl i jej psy na górze) w pokoju znów kilkanaście, pewnie więcej psów.. każdy prosi o odrobinę uwagi.. przychodzą podszczypują.. Takie cudowne psiaki....:shake:
Agnieszka pokazała nam grubą Asie, śliczne umaszczenie i ten jej wzrok.. Wiecie z tego szoku i tego wszystkiego co się działo, cieszymy się chyba że to psy wybrały nas.
Wyjście przez wybieg olbrzymów wcale nie było łatwiejsze.. piękne miśki,.. Marzę o domu z ogrodem i wzięłabym takie rodzeństwo..:oops:

Po takim widoku, nie można spać spokojnie...






Posted

Chcialam bardzo podziekowac Soemie, Ani i... koledze ktory tez byl (zapomnialam imienia) za przyjazd, zabranie psiakow i zwiedzanie schroniska. Miny mieliscie faktycznie bezcenne - coz, ja bylam czwarty dzien w Boguszycach, wiec juz sobie smigalam pomiedzy psiakami. Faktycznie fajnie, ze Jozef Was przez psy Henia (te duze) przeprowadzil, jak widzieliscie, sa ekstra lagodne, miziaste i krzycza - wez mnie, wez mnie. Zapraszamy na czestsze wizyty, pochodzimy sobie po innych wybiegach (jak wejdziecie do Jozefa, to macie po czekoladzie :)) /Agnieszka ps. bardzo sie ciesze, ze Asia pojechala z Wami.Bardzo.

Posted

Asia jest genialna, jak ona się patrzyła potem na mnie.. Jak się ją odchudzi będzie cud sunia :) psiaki u Ani dostają gotowane żarełko i daję im Ania błonnika, latają z nią więc raz dwa się przestawią :)
Duże psiaki nie dają nam spokoju... są tam jakieś młodsze? Te dwa miśki - rodzeństwo, w jakim są wieku?

Posted

Ja moze w świeta sie uporam z fotami to tez tu wrzucę.
Tak te wielkie psy zapadły mi w pamięci- zwłaszcza jeden misiak który sie oparł łapami na moich ramionach i mnie lizał po buzi, a ja myslałam ,że mnie zje:)
Kto wie, może następnym razem weźmiemy jakiegos giganta:)

Ja mam natomiast w pamięci tą parę- dobermana z małą sunią , nierozłączni...mam 2 zdjęcia ich -wieczorem wstawie.

Posted

Po wejsciu czekolada moze byc, ale ja przed wejsciem zaserwuje Wam po setce czegos dla animuszu lepiej ;-)
Zdjecia moge poobrabiac w poniedzialek, jutro rano wyjezdzam na dwa dni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...