agnest Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...70bee7fbe.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...b16262574.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...96ce5ac27.html GWIAZDA W NOWYM DOMU. Dzisiaj pojechała, trafił jej się super dom i kochająca rodzina. Oby wszystkie tak trafiały... Quote
Ewa i flatki Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Cudowna wiadomość, ale linki nie działają Quote
mgie Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 mgie napisał(a): Gwiazdka w nowym domu ! Quote
Soema Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 A mi się płakać chcę... jakoś te Boguszaki tak na mnie działają... Agnest :Rose: super wiadomość! Quote
marlenka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Jak się cieszę :multi::multi::multi::multi: Gwiazdko powodzenia maleńka . Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 jestem. anna, powiedz, ze jedziesz do boguszyc... mam gruby zajefajny siennik, koce, śpiwory etc i kilka puszek z żarełkiem. i mam twoje perfumy ;-) Quote
joanna83 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Donoszę z radością,że Mały (teraz Julek) od dziś ma nowy domek. Zamieszkał jedyne 10 min spacerkiem od mojej mamy, u Pani Joanny i jej syna. Myślę,że to świetny domek, pani bardzo zaangażowana i zakochana w Julku. Mieszka w bloku,ale przy lesie,więc jest gdzie spacerować. Doświadczenie z psami mają. Wybierają się na szkolenie, chociaż ja nie wiem po co z takim grzecznym słodziakiem ;) Trzymajcie kciuki! Aha fotki jeszcze u mamy w domu :) Quote
Anna_33 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Joanno, bardzo pieknie Ci dziekuje za zajecie sie Malym, za wyadoptowanie, za wszystko :-) Blyskawicznie to poszlo dzieki Tobie :-) Dziekuje za zdjecia i czekam zachlannie na nastepne)) Sbd, pojade jak nie zasypie, juz pisalam, ze moj samochod niechetnie po sniegu jezdzi ;-) A rzeczy masz super, zwlaszcza ten siennik i perfumy ;-) Quote
Anna_33 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Przy okazji chcemy sie pochwalic :-) Na kilku stacjach metra pojawily sie bilboardy z Ninka z Ostatniej Szansy :-) Sa duze (2mx3m). Mamy tez wydrukowane ulotki, niedlugo pojawia sie nastepne z 1 %. Jesli ktos bylby chetny i zechcial nam pomoc w dystrybucji, to bedziemy bardzo wdzieczne :-) Mozemy wyslac poczta lub przekazac na terenie Warszawy. Z gory dziekuje za pomoc :-) Dla nas, a wlasciwie dla naszych podopiecznych to bardzo wazne. Quote
marlenka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [quote name='Anna_33']Przy okazji chcemy sie pochwalic :-) Na kilku stacjach metra pojawily sie bilboardy z Ninka z Ostatniej Szansy :-) Sa duze (2mx3m). Mamy tez wydrukowane ulotki, niedlugo pojawia sie nastepne z 1 %. Jesli ktos bylby chetny i zechcial nam pomoc w dystrybucji, to bedziemy bardzo wdzieczne :-) Mozemy wyslac poczta lub przekazac na terenie Warszawy. Z gory dziekuje za pomoc :-) Dla nas, a wlasciwie dla naszych podopiecznych to bardzo wazne. Anna a te co ma Agnieszka mi wysłac w czwartek to z 1% będa juz ??? Quote
Soema Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jak wygląda teraz sytuacja w OS, ile jest psów? Jak jest teraz w zimie sobie psy radzą, jak z budami, słomą? Nic nowego nie przybyło?:shake: Zmieniło się coś, po wyjeździe tych 200psów? Taka tu cisza, które psy dobrze nadal rokują adopcyjnie? Się mi zebrało trochę pytań.... Quote
Anna_33 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Marlenko, nie ma na nich prosby o 1 %, ale sa wszystkie dane. Na te z 1 % musimy jeszcze poczekac. Soemo, nawet nie pytaj o nowe nabytki)) poza bernardynka zdaje sie, ze nic. Psow rokujacych adopcyjnie jest caly czas duzo, sadze, ze wiecej niz myslimy. Przyklad ostatni: Frytka. Ogolem psiakow jest ponad 500. Czy cos sie zmienilo? moim zdaniem tak :-) Zasadniczo najtrudniejsze przypadki sa opanowane, chodzi mi o przypadki zdrowotne. Oczywiscie caly czas wyskakuje cos nowego. Ale juz nie ma chodzacych "zywych trupow", psow w stanie w jakim byl np Ajaks. Sa psy zakudlone, mamy koszmarnie duzo chorych uszu, kontuzje, guzki itp. Potrzebni sa wolontariusze. Co do bud, OS dostala w darowiznie od ludzi dobrej woli kilkanascie bud. Zdjecia mam, wkleje wieczorem lub jutro. Ogromnie nam pomogla mlodziez z gimnazjum w Grojcu. Niesamowite dzieciaki. Zdjecia z ich wizyt ( byly dwie) rowniez wkleje. Oczywiscie bud przydaloby sie kilka razy wiecej, ale cieszymy sie z tego co juz udalo sie zdobyc. Nadal najwazniejsze sa adopcje. W zastraszajacym tempie schodzi wegiel. Mimo, ze psow jest mniej, schodzi go duzo wiecej niz w zeszlym roku. To potezne koszty. Prawdopodobnie w fatalnym stanie sa piece..ale nie bedziemy ich wymieniac - trudno inwestowac na cudzym gruncie ( Poza tym nie ma na to teraz pieniedzy. Musimy przezyc zime, musza byc pieniadze na leczenie, karme, opal i wyplaty. Rozowo nie jest, ale jakos pcha sie ten wozek do przodu. Tak jak napisalam najwazniejsze adopcje. Ulotki tez sa bardzo wazne, duzo ludzi majac ulotke w rece decyduje sie na wirtualne adopcje, na 1 %, czy na inna forme pomocy. Chcemy je wyslac gdzie sie da, do innych miast. I tu ponawiam prosbe. Jesli ktos moze pomoc w dystrybucji, to prosze o kontakt na pw. Wyslemy, zawieziemy, jakos dostarczymy. Quote
Soema Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Adopcje,, macie nowe zdjęcia psów? Dokładne opisy, y jakoś ruszyć ogłoszenia? Bo jakoś stanęły ostatnio akcje wyciągania, chyba... albo się o nich nie pisze. Wszystkie sunie już wysterylizowane są? Jak sytuacja z Wetem, ktoś jeździ? spowiadaj się:eviltong: Quote
Anna_33 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 No kurka, teraz wychodze ))) bede wieczorem i moge spowiedz uskuteczniac )) Chyba kilka sie jeszczed placze nie ciachnietych. Wet byl dzisiaj. lub wczoraj? Sterylizujacy wet w przyszlym tygodniu. Zdjec troszke nowych jest, ale to pod katem kudlaczy i parowek. Przyznaje, za malo. Bedzie wiecej :-) Musimy ostro ruszyc z adopcjami. Poddusze jedna osobe, ktora ma foty z chipowan przy ktorych mnie nie bylo. Pewnie podduszanie zajmie ze 2 tygodnie, ale bede mocno dusic) A teraz lece, bo musze sie przez cala zakorkowana Warszawe przedrzec. Lampe do przesluchan naszykuj na wieczor ;-) Quote
leni356 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Odnośnie Frytki - oprócz tego że jest zapasiona to wszystko ok :) Mantis nazywa ją Pulpet ;) Chciałam się dowiedzieć o Chestera - taki kudłacz też. Czy nadal jest? prześlijcie wszystko co wiecie o nim, może da się poobserwować jeszcze jaki to psiak? http://lh4.ggpht.com/_sqtTPSOLY7M/Shl5ajykdqI/AAAAAAAABqg/t5npwIQHqrE/s640/IMG_9317.JPG I jeśli są w OS jeszcze inne kudłacze to też proszę info Quote
sleepingbyday Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Anna, jakos może da rade z Eliza sie umówić w tym tygodniu, co do sienników, bo oc do perfum, to juz moja droga twój ruch - bo w wawie to możmey na spokojnie załatwic. ja pracuje przy uniwerku, codziennie jestem na de gaulle'u i w okolicach skaryszaka. z pracy, jkaby co, moge wjakies bliskie okolice wyskoczyć. plakat świetny! przydałyby sie ogłoszenia dla rikiego, mgie nie ma teraz czasu, ktos by mówgł poczynić??? Quote
Anna_33 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Ale jakos tak dokladniej?Siennik i Eliza gdzie sa? Co do perfum, to ja w ogole po centrum nie latam. Do prosby o pomoc w ogloszeniach tez sie podpinam :-) Quote
sleepingbyday Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 siennik u mnie,a eliza nie wiem gdzie, ale ma samochód. juz do niej napisałam mejla, zobaczymy. pchnij mi adres na pw. Quote
Anna_33 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Jakos slabo dzis ogarniam (( zaraz pchne. A poki co chcialam przedstawic psa o wdziecznym imieniu Dupelek.. Jest to kandydat o pilnej adopcji, nie wiemy oczywiscie jak z zachowaniem czystosci, ale tego sie prawie nigdy nie wie w schronisku. Cytuje opis pieska, jaki dostalam od Agnieszki: "Opiekowala sie nim Pani Irenka, jest spasiony, ma lekkiego zeza, ok. 10 lat, krzywe zeby, ktore mu wystaja, nie chodzi, ale wszedzie biega (co sprawia, ze jeszcze sie nie toczy), ma swietne wyniki badan krwi, jest pelen energii, wesoly, towarzyski, kochany, przylatuje zawsze sie pomiziac, ale potem jak juz ma dosc, to idzie sie zajac wlasnymi sprawami, ktorych zawsze ma od groma. Jak przybiega, to z reguly przylatuje jeszcze jeden, mlody energiczny psiak sie pomiziac i zawsze po nim lazi i go depcze, a wtedy Dupel szczeka na niego pelen oburzenia. Fajny jest i szkoda, ze jeszcze kwitnie w schronisku:( " Quote
sleepingbyday Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 znam dupelka, fakt, adopcyjny jak ta lala, slodki miziak rasy pekińczyk mazowiecki. jest gruby jak stodoła. Quote
Anna_33 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Masz racje, dalam go do kudlaczy, zaniose tez chyba do parowek :-)) Quote
sleepingbyday Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 przydałby sie oddzielny watek "kudłate parówki" :-) Quote
ostatniaszansa Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Dupelek jest cudny, to jeden z moich ulubiencow w schronisku. Taki fajny, maly, przytulasny psiaczek do kochania. Ale to jak Dupel pedzi zamiast isc, to trzeba zobaczyc... Pomimo swojego wieku jest pelen zapalu do biegania, skakania, miziania sie itp. Gdyby nie to, ze juz Quennie patrzy z wyrzutem na to 3 pietro bez windy, to pewnie bym go cichem przetransportowala na Tarchomin.../Agnieszka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.